Otóż jeżeli mamy wielomian np. W=(x-1)^{3}(x+3) i dzielimy go przez wielomian Q=x^{2}+1 .
To jeżeli chcemy znaleźć resztę, bez wykonywania dzielenia. Wyznaczamy w ten sposób?
W(x) = Q(x) \cdot W'(x) + R(x)
To tutaj korzystamy z wiedzy, że stopień wielomianu R(x) jest mniejszy od Q(x)
Czyli ...
Znaleziono 17 wyników
- 30 sty 2013, o 21:35
- Forum: Liczby zespolone
- Temat: Znajdywanie reszty bez dzielenia
- Odpowiedzi: 1
- Odsłony: 343
- 30 sty 2013, o 15:10
- Forum: Liczby zespolone
- Temat: Dzielenie wielomianów
- Odpowiedzi: 1
- Odsłony: 309
Dzielenie wielomianów
Obliczyć iloraz wielomianu P przez Q oraz podać resztę z tego dzielenia,
\(\displaystyle{ P (z) = z^{3} + iz + 1; Q(z) = z^{2} - i}\)
No i mam taki problem, czy dzielenie takiego wielomianu działa na takiej samej zasadzie co dzielenie wielomianów w zbiorze liczb rzeczywistych?
\(\displaystyle{ P (z) = z^{3} + iz + 1; Q(z) = z^{2} - i}\)
No i mam taki problem, czy dzielenie takiego wielomianu działa na takiej samej zasadzie co dzielenie wielomianów w zbiorze liczb rzeczywistych?
- 28 sty 2013, o 10:53
- Forum: Rachunek całkowy
- Temat: Całka nieoznaczona
- Odpowiedzi: 1
- Odsłony: 243
Całka nieoznaczona
\(\displaystyle{ \int \frac{( \sqrt[4]{x}+3*\sqrt{x}) ^{2}}{x*\sqrt{x}}}\)
Jak taką całkę mogę obliczyć?
Jak taką całkę mogę obliczyć?
- 27 sty 2013, o 22:03
- Forum: Rachunek całkowy
- Temat: Całka nieoznaczona
- Odpowiedzi: 3
- Odsłony: 340
Całka nieoznaczona
\int \frac{ \sqrt{x+1}}{x} dx= \ldots \stackrel{ \substack{t = \sqrt{x+1} \\ t^{2}=x+1 \\ t^2-1=x \\ 2tdt =\,dx} }{=} \ldots \int \frac{t*2tdt}{t^{2}-1} = 2 \int \frac{t^{2}dt}{t^{2}-1}
No i teraz przez części
2 \int \frac{t^{2}dt}{t^{2}-1} = \ldots \stackrel{ \substack{f(x) = t^{2} \\ g'(x ...
No i teraz przez części
2 \int \frac{t^{2}dt}{t^{2}-1} = \ldots \stackrel{ \substack{f(x) = t^{2} \\ g'(x ...
- 27 sty 2013, o 21:06
- Forum: Rachunek całkowy
- Temat: Całka nieoznaczona
- Odpowiedzi: 3
- Odsłony: 340
Całka nieoznaczona
Mam otóż taką całkę nieoznaczoną
\(\displaystyle{ \int \frac{ \sqrt{x+1}}{x}}\)
Wiem, że to trzeba robić przez podstawienie, jednak gdy potem próbuję przez części, tworzy się trudniejsza całka.
Mógłby ktoś pomóc?
\(\displaystyle{ \int \frac{ \sqrt{x+1}}{x}}\)
Wiem, że to trzeba robić przez podstawienie, jednak gdy potem próbuję przez części, tworzy się trudniejsza całka.
Mógłby ktoś pomóc?
- 24 gru 2012, o 00:28
- Forum: Liczby zespolone
- Temat: Interpretacja geometryczna modułu różnicy liczb zespolonych
- Odpowiedzi: 1
- Odsłony: 797
Interpretacja geometryczna modułu różnicy liczb zespolonych
Witam,
Mam następujące pytanie.
Po czym poznać patrząc na sam wzór, czy na wykresie będzie to elipsa,okrąg,hiperbola czy
parabola?
Mam następujące pytanie.
Po czym poznać patrząc na sam wzór, czy na wykresie będzie to elipsa,okrąg,hiperbola czy
parabola?
- 3 lis 2012, o 20:35
- Forum: Zbiory. Teoria mnogości
- Temat: Graf Hassego
- Odpowiedzi: 2
- Odsłony: 703
Graf Hassego
No jest na samym dole rysunku z tego co pamiętam
- 3 lis 2012, o 11:09
- Forum: Zbiory. Teoria mnogości
- Temat: Graf Hassego
- Odpowiedzi: 2
- Odsłony: 703
Graf Hassego
Niech X będzie podzbiorem liczb naturalnych X = \left\{1, 2, 3, 4, 5, 6\right\} , oraz niech B będzie podzbiorem zbioru A = 2^{X} , do którego należą tylko te podzbiory, których suma elementów jest mniejsza od 7. Do B należy na przykład zbiór \left\{1, 2, 3 \right\} , którego suma elementów wynosi 6 ...
- 2 lis 2012, o 22:03
- Forum: Zbiory. Teoria mnogości
- Temat: Relacja częściowego porządku
- Odpowiedzi: 1
- Odsłony: 466
Relacja częściowego porządku
Niech \(\displaystyle{ R}\) będzie relacją częściowego porządku na zbiorze \(\displaystyle{ A}\) oraz niech \(\displaystyle{ B \subseteq A}\). Wykazać, że w zbiorze \(\displaystyle{ B}\) istnieje co najwyżej jeden element największy i co najwyżej jeden element najmniejszy.
Może ktoś mi wytłumaczyć jak mam to wykazać?
Może ktoś mi wytłumaczyć jak mam to wykazać?
- 24 paź 2012, o 21:58
- Forum: Zbiory. Teoria mnogości
- Temat: Sprawdzić, czy przechodnie są wszystkie relacje
- Odpowiedzi: 6
- Odsłony: 1190
Sprawdzić, czy przechodnie są wszystkie relacje
Tak, to miałem na myśli.
Dzięki za pomoc, teraz sobie dam radę.
Dzięki za pomoc, teraz sobie dam radę.
- 24 paź 2012, o 21:43
- Forum: Zbiory. Teoria mnogości
- Temat: Sprawdzić, czy przechodnie są wszystkie relacje
- Odpowiedzi: 6
- Odsłony: 1190
Sprawdzić, czy przechodnie są wszystkie relacje
Okej rozumiem.
Czyli dla np. \(\displaystyle{ card(X)=1}\) to mamy \(\displaystyle{ X=\{1,1\}}\)
No i ta relacja binarna, jest przechodnia. W dobry sposób rozumuje?
Czyli dla np. \(\displaystyle{ card(X)=1}\) to mamy \(\displaystyle{ X=\{1,1\}}\)
No i ta relacja binarna, jest przechodnia. W dobry sposób rozumuje?
- 24 paź 2012, o 21:16
- Forum: Zbiory. Teoria mnogości
- Temat: Sprawdzić, czy przechodnie są wszystkie relacje
- Odpowiedzi: 6
- Odsłony: 1190
Sprawdzić, czy przechodnie są wszystkie relacje
card(x) oznacza z tego co pamiętam liczbę elementów zbioru skończonego.
Więc po prostu trzeba skonstruować kontrprzykład?
Więc po prostu trzeba skonstruować kontrprzykład?
- 24 paź 2012, o 20:11
- Forum: Inne funkcje + ogólne własności
- Temat: Znaleźć funkcję odwrotną
- Odpowiedzi: 5
- Odsłony: 1200
Znaleźć funkcję odwrotną
Okej, rozumiem dzięki.
- 24 paź 2012, o 20:09
- Forum: Zbiory. Teoria mnogości
- Temat: Sprawdzić, czy przechodnie są wszystkie relacje
- Odpowiedzi: 6
- Odsłony: 1190
Sprawdzić, czy przechodnie są wszystkie relacje
Sprawdzić, czy przechodnie są wszystkie relacje binarne \(\displaystyle{ R \in X^{2}}\)określone na zbiorze \(\displaystyle{ X}\) spełniającym warunek:
a) card(X) = 1
b) card(X) = 2
c) card(X) = 3
Może mi ktoś wytłumaczyć jak podejść do tego zadania?
a) card(X) = 1
b) card(X) = 2
c) card(X) = 3
Może mi ktoś wytłumaczyć jak podejść do tego zadania?
- 24 paź 2012, o 19:41
- Forum: Inne funkcje + ogólne własności
- Temat: Znaleźć funkcję odwrotną
- Odpowiedzi: 5
- Odsłony: 1200
Znaleźć funkcję odwrotną
W sumie nie do końca wiem jak to zrobić, ale intuicyjnie wydaje mi się, że
\(\displaystyle{ y=-2x+4\\
2x=-y+4\\
f ^{-1}(x)=\frac{-y}{ 2}+2}\)
Tak to powinno wyglądać?
\(\displaystyle{ y=-2x+4\\
2x=-y+4\\
f ^{-1}(x)=\frac{-y}{ 2}+2}\)
Tak to powinno wyglądać?