Definicja Równoliczności

Algebra zbiorów. Relacje, funkcje, iloczyny kartezjańskie... Nieskończoność, liczby kardynalne... Aksjomatyka.
cinrex
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 4 cze 2007, o 17:45
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 7 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: cinrex »

Wiem, że:
Jeśli istnieje bijekcja\(\displaystyle{ f:A \rightarrow B}\) to zbiory \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\) są równoliczne
Pytanie:

Czy jeśli zbiory są tej samej mocy to istnieje bijekcja?

Cel:

Chcę udowodnić, że istnieje odwzorowanie bazy Hamela przestrzeni \(\displaystyle{ (\RR,(\QQ,+,\cdot)) - H}\) (czyli nieprzeliczalnej) w zbiór liczb rzeczywistych \(\displaystyle{ \RR}\)
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2015, o 16:48 przez cinrex, łącznie zmieniany 1 raz.
aidwhoe
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 9 sie 2014, o 18:36
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 3 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: aidwhoe »

Jest równoważne, choć wydaje mi się, że jest potrzebne zabezpieczenie mówiące o niepustości zbiorów \(\displaystyle{ A, B}\).

Edit : jednak to zabezpieczenie jest zbędne.
cinrex
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 4 cze 2007, o 17:45
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 7 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: cinrex »

Dzięki, a masz jakieś źródło z twierdzniem i dowodem?
Awatar użytkownika
Zordon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4965
Rejestracja: 12 lut 2008, o 21:42
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 75 razy
Pomógł: 910 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: Zordon »

Pytanie nie ma sensu. Równoliczność jest definiowana tą własnością.
Kartezjusz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 7336
Rejestracja: 14 lut 2008, o 08:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Z Bielskia-Białej
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 961 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: Kartezjusz »

I chyba się chce pokazać, że nieskończona baza Hamela jest nieprzeliczalna.
cinrex
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 4 cze 2007, o 17:45
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 7 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: cinrex »

Nie, ja zakładam, że baza Hamela \(\displaystyle{ H}\) jest nieprzeliczalna (mocy continuum), chcę pokazać że istnieje bijekcja (a co najmniej funkcja dla której \(\displaystyle{ f(H) = \mathbb{R}}\)).

Z definicji wiemy tylko, że 2 zbiory są równoliczne JEŚLI istnieje między nimi bijekcja, to implikacja w jedną stronę. No i mnie właśnie interesuje co z implikacją w drugą stronę (czyli czy można napisać, że dwa zbiory są tej samej mocy \(\displaystyle{ \iff}\) istnieje bijekcja pomiędzy nimi)
Awatar użytkownika
Althorion
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4293
Rejestracja: 5 kwie 2009, o 18:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 662 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: Althorion »

Tak to się właśnie definiuje, z równoważnością.
Awatar użytkownika
Zordon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4965
Rejestracja: 12 lut 2008, o 21:42
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 75 razy
Pomógł: 910 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: Zordon »

Twoje pytanie nie ma sensu.

Definiuję dziecko jako osobę która ma mniej niż 15 lat.

Twoje pytanie: dane jest dziecko, czy ma ono mniej niż 15 lat?
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36105
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5347 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: Jan Kraszewski »

cinrex pisze:Z definicji wiemy tylko, że 2 zbiory są równoliczne JEŚLI istnieje między nimi bijekcja, to implikacja w jedną stronę. No i mnie właśnie interesuje co z implikacją w drugą stronę (czyli czy można napisać, że dwa zbiory są tej samej mocy \(\displaystyle{ \iff}\) istnieje bijekcja pomiędzy nimi)
Najwyraźniej nie odróżniasz definicji od twierdzenia. Mówienie o implikacji w definicji nie ma sensu. O równoważności w zasadzie też nie. Definicja pojęcia równoliczności polega nie na tym, że równoliczność jest równoważna istnieniu bijekcji. Równoliczność oznacza po prostu istnienie bijekcji. O równoważności możesz mówić wtedy, gdy masz już dobrze zdefiniowane dwie własności i wtedy możesz badać, czy te własności są równoważne.

JK
cinrex
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 4 cze 2007, o 17:45
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 7 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: cinrex »

W tym przypadku moje pytanie brzmiałoby

jeśli osoba ma mniej niż 15 lat to jest dzieckiem?

Natomiast dziękuję rozwiązałem już swój błąd.

Mój błąd polegał na tym:
definicja jaką znam: " zbiory A i B są równoliczne, gdy istnieje pomiędzy nimi bijekcja",
moje chwilowe rozumowanie: mam dwie osoby a i b i definiuję:
osoba a i b ma takie same umiejętności gdy wykonują rzeczy z takim samym skutkiem, i pytałem czy jeśli osoba a i b wykonują rzeczy z takim samym skutkiem to mają takie same umiejętności.

Po prostu chwilowo zawiesił mi się umysł, dziękuję Althorion, za krótką i zwięzłą odpowiedź i Zordonowi, za uświadomienie sobie błędu w rozumowaniu.

Rzeczywiście coś w tym jest, że nie rozróżniałem twierdzenia od definicji

Krótko:
Definicja równoliczności: \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\) równoliczne \(\displaystyle{ \Leftrightarrow}\) istnieje bijekcja \(\displaystyle{ f:A \rightarrow B}\)
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36105
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5347 razy

Definicja Równoliczności

Post autor: Jan Kraszewski »

cinrex pisze:Krótko:
Definicja równoliczności: \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\) równoliczne \(\displaystyle{ \Leftrightarrow}\) istnieje bijekcja \(\displaystyle{ f:A \rightarrow B}\)
Mnie ta równoważność nie pasuje, dużo bardziej odpowiada mi wersja:

Mówimy, że
cinrex pisze:zbiory \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\) są równoliczne, gdy istnieje pomiędzy nimi bijekcja.
JK
ODPOWIEDZ