Strona 1 z 3

Talent do matematyki?

: 27 maja 2005, o 19:04
autor: rObO87
czy jeżeli ktoś ma talent matematyczny to widac to np już w gim, czy też może to się póxniej ujawnić?

Talent do matematyki?

: 28 maja 2005, o 09:01
autor: Maniek
Może się czasem wogole nie ujawnić a będziesz dobry z matmy, wszystko zależy od nauczyciela który Cie wypromuje taka moja opinia

Talent do matematyki?

: 1 cze 2005, o 17:06
autor: superplayer
a CO WY ROZUMIECIE PRZEZ TALENT DO MATEMATYKI ?
cO się pod tym słowem kryje Talent do matematyki???

Talent do matematyki?

: 2 cze 2005, o 21:11
autor: Arbooz
Talent.... bardzo ciekawe zagadnienie, mnie osobiście bardzo interesuje...

No bo właśnie, jak już zapytał superplayer, co to jest talent? I jak przedstawia się to w przypadku matematyki?

Zastanawiałem się całkiem niedawno, jak to jest w moim przypadku - niby moje uzdolnienia matematyczne objawiły się dość wcześnie i właściwie przez całą szkołę podstawową/gimnazjum osiągałem wyjątkowe wyniki nie wkładając ani odrobiny pracy... Czy to był talent?... Chyba do głupoty

Moje poglądy zweryfikowała szkoła średnia: rozbudziła moje zainteresowanie matematyką, ale choć tu już trochę pracowałem nad tym to nie było mowy o byciu najlepszym. Zwątpiłem więc, czy faktycznie miłem talent, skoro nawet w szkole są ludzie lepsi ode mnie....
No ale to były tylko szczeniackie farmazony

Mądrzy ludzie uważają, że geniusz to 1% talentu i 99% cięzkiej pracy. Tu się zgadzam, a nawet jeszcze wyżej oceniłbym pracę O tym czy jesteś w czymś dobry decyduje przede wszystkim twoje zaangażowanie. Jak to mawia mój matematyk: "Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć..."

Dzisiaj nie doceniam u ludzi talentu. Nie ma co chwalić się czymś co jakby przyszło do nas samo, dane z góry. Wielki szacunek natomiast mam do ludzi, którzy potrafią rzetelnie pracować, aby być w czymś jak najlepszym.

Zresztą, spójrzcie na mój podpis i ava - niektórzy sqmają o co kaman

Talent do matematyki?

: 3 cze 2005, o 12:40
autor: Lilav
Moim zdaniem to kazdy czlowiek ma na swoj sposob pewien "talent", o co mi chodzi? ano moim zdaniem kazdy czlowiek jest w czyms dobry np. jeden jest swietnym poetą, drugi matematykiem, trzeci architektem, czwarty lubi biologie itp itd z kolei nie kazdemu chce sie rozwijac posiadane umiejetności! I to jest własnie najgorsze

Mi rozwiązywanie zadan z matmy sprawia przyjemnosc, lecz mam takei czzasami wybrzydzenie do matmy jak zrobie bardzo wiele zadan a pozniej nauczycielka kaze mi jeszcze na sile robic i robic, albo gdy siedze godzinami nad zadaniem i nie moge go rozwiązac tzn. trace pomysłyi siły na rozw. danego zadania. To jest moja wada, ale jak to mowią: nikt nie jest przeciez idealny

Talent do matematyki?

: 3 cze 2005, o 13:05
autor: Arbooz
No a może się np. zdarzyć, że ktoś do czegoś ma talent, ale nie odnajduje w tej dziedzinie przyjemności? I odwrotnie: bardzo lubi coś, ale natura nie obdarzyła go zdolnościami w tym kierunku?

Bo w końcu sprowadzało by się to do tego, że nie ma mowy o żadnym talencie, jest tu raczej sprawa rzeczy, które sprawiają nam przyjemność (i siłą rzeczy poświęcamy im więcej czasu, stając się coraz lepsi), a które nie...

Talent do matematyki?

: 5 cze 2005, o 23:37
autor: kaarol
znam pare osob dokładnie dwie w wieku 18 lat które naprawde matma się interesują, zajmuja miejsca na olimpiadach a czesto mowia ze matmy nienawidza. Parząc na niektórych geniuszy np Einstein do któregoś tam roku życia miał autyzm a potem jak sie rozwinoł. Znam tez osoby które przez całą podstawówke i szkołe srednio przechodzili na 4 5 6 bez zadnego wkładu swojej pracy po prostu wiedza sama im wchodziła do głowy, są też tacy co dopiero na studiach pokazali co potrafia. Każdy z nas dorasta może wtedy jakos świat nas zmienia czy ustawia by osiągnąć jakis sukces np matematyczny.

Talent do matematyki?

: 7 cze 2005, o 21:50
autor: Aura
kaarol pisze:znam pare osob dokładnie dwie w wieku 18 lat które naprawde matma się interesują, zajmuja miejsca na olimpiadach a czesto mowia ze matmy nienawidza.
Jak można się czymś naprawdę interesowac i równocześnie to nienawidzić?
Chyba, że chodzi o to, że naprawde to się interesują, a na zewnatrz to się tego wypierają

Talent do matematyki?

: 8 cze 2005, o 11:31
autor: kaarol
Wiesz ludzie maja polot, spędzaja wieczory na matmie a ogolnie mowia ze jej nie nawidza i nawet biora sie na studia nie matematyczne.

Talent do matematyki?

: 12 cze 2005, o 22:28
autor: nemo
Talent - wedlug mnie to uwarunkowanie genetyczne. Rodzimy sie z jakims gotowym zestawem predyspozycji, jedne mozna rozwinac lepiej i latwiej z innymi trzeb sie wiecej napracowac. Ludzkosc istnieje juz ladnych pare lat i geny maja kolosalne znaczenie w naszym zyciu. Prosze nie posadzac mnie o meski szowinizm, ale np kobiety maja lepsze predyspozycje do zadan manualnych, mezczyzni za to lepiej rozwiazuja zadania zwiazane z wyobrazeniem przestrzennym [czesto uwaza sie ich za lepszych matematykow/fizykow] - takich przykladow jest multum. Co rozni te dwie grupy ? GENY

A czy wedlug was sa granice rozwoju umyslu ? Czy czlowiek pracujac i pracujac jest w stanie osiagnac kazdy pulap wiedzy/umiejetnosci , czy jednak pewne jednostki w dziedzinach ktore sa ich slabosciami nie sa w stanie przekroczyc pewnej granicy?

Talent do matematyki?

: 15 cze 2005, o 23:35
autor: Arek
Co do genów... Cóż... do mnie nie przemawiają tego typu generalizacje. Jak mówił Arbooz
geniusz to 1% talentu i 99% cięzkiej pracy
.

Nawet jeżeli kwestia płci wprowadza tu wahanie o 0.1%, to ja równie dobrze mogę wskazać prawidłowość, która może zaboleć bardziej panów, bo zaryzykowałbym stwierdzenie, że Paniom o wiele bliżej do wykorzystania owych 99% cieżkiej pracy, niż nam :)


A czy wedlug was sa granice rozwoju umyslu ? Czy czlowiek pracujac i pracujac jest w stanie osiagnac kazdy pulap wiedzy/umiejetnosci , czy jednak pewne jednostki w dziedzinach ktore sa ich slabosciami nie sa w stanie przekroczyc pewnej granicy?
nie do końca rozumiem ... właśnie próbujemy stwierdzeć, czy w ogóle można mówić, że jakieś dziedziny są jakimikolwiek słabościami dla kogokolwiek ... a co 'granic nieprzekraczalnych' - moim zdaniem nawet jeżeli istnieją, to dyskutowanie o nich na obecnych poziomie rozwoju człowieka przypomina zastanawianie się mrówki, czy mogłaby kiedyś okrążyć Ziemie o własnych siłach ...

Talent do matematyki?

: 17 cze 2005, o 12:10
autor: nemo
Prosciej: czy czlowiek moze nauczyc sie wszystkiego ?

Talent do matematyki?

: 20 cze 2005, o 12:35
autor: ww
nemo pisze:Prosciej: czy czlowiek moze nauczyc sie wszystkiego ?
Zdefiniuj wszystko, to wtedy sobie porozwazamy Ja uwazam, ze majac dobra motywacje i choc minimalny talent mozna sie nauczyc tego, czego sie chce. A blizej nieokreslonego "wszystkiego" raczej nie, bo by czasu braklo.

[do wszystkich]: Skoro praca to 99% sukcesu, to czy wygram Kangura 2006 tylko dzieki dobrym checiom i ciezkiej pracy? Albo przynajmniej uzyskam wynik bdb?

Talent do matematyki?

: 20 cze 2005, o 13:32
autor: Tomasz B
ww - jeśli bedziesz naprawde ciężko dzień w dzień pracował to z pewnościa tak no i jeżeli bedziesz rozumiał w 100% to co robisz.

Wygrać chce wielu

Talent do matematyki?

: 20 cze 2005, o 19:27
autor: kaarol
Tomasz zapomniałeś dodać ze musi pracować ciężko, jednak nad specyficznymi zadaniami bo takie są w kangurze:)