Talent do matematyki?
- Maniek
- Użytkownik

- Posty: 777
- Rejestracja: 11 paź 2004, o 15:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Będzin | Gliwice
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 79 razy
Talent do matematyki?
Może się czasem wogole nie ujawnić a będziesz dobry z matmy, wszystko zależy od nauczyciela który Cie wypromuje taka moja opinia
-
superplayer
- Użytkownik

- Posty: 66
- Rejestracja: 5 kwie 2005, o 16:49
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 36 razy
Talent do matematyki?
a CO WY ROZUMIECIE PRZEZ TALENT DO MATEMATYKI ?
cO się pod tym słowem kryje Talent do matematyki???
cO się pod tym słowem kryje Talent do matematyki???
- Arbooz
- Gość Specjalny

- Posty: 308
- Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białogard/Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 7 razy
Talent do matematyki?
Talent.... bardzo ciekawe zagadnienie, mnie osobiście bardzo interesuje...
No bo właśnie, jak już zapytał superplayer, co to jest talent? I jak przedstawia się to w przypadku matematyki?
Zastanawiałem się całkiem niedawno, jak to jest w moim przypadku - niby moje uzdolnienia matematyczne objawiły się dość wcześnie i właściwie przez całą szkołę podstawową/gimnazjum osiągałem wyjątkowe wyniki nie wkładając ani odrobiny pracy... Czy to był talent?... Chyba do głupoty
Moje poglądy zweryfikowała szkoła średnia: rozbudziła moje zainteresowanie matematyką, ale choć tu już trochę pracowałem nad tym to nie było mowy o byciu najlepszym. Zwątpiłem więc, czy faktycznie miłem talent, skoro nawet w szkole są ludzie lepsi ode mnie....
No ale to były tylko szczeniackie farmazony
Mądrzy ludzie uważają, że geniusz to 1% talentu i 99% cięzkiej pracy. Tu się zgadzam, a nawet jeszcze wyżej oceniłbym pracę O tym czy jesteś w czymś dobry decyduje przede wszystkim twoje zaangażowanie. Jak to mawia mój matematyk: "Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć..."
Dzisiaj nie doceniam u ludzi talentu. Nie ma co chwalić się czymś co jakby przyszło do nas samo, dane z góry. Wielki szacunek natomiast mam do ludzi, którzy potrafią rzetelnie pracować, aby być w czymś jak najlepszym.
Zresztą, spójrzcie na mój podpis i ava - niektórzy sqmają o co kaman
No bo właśnie, jak już zapytał superplayer, co to jest talent? I jak przedstawia się to w przypadku matematyki?
Zastanawiałem się całkiem niedawno, jak to jest w moim przypadku - niby moje uzdolnienia matematyczne objawiły się dość wcześnie i właściwie przez całą szkołę podstawową/gimnazjum osiągałem wyjątkowe wyniki nie wkładając ani odrobiny pracy... Czy to był talent?... Chyba do głupoty
Moje poglądy zweryfikowała szkoła średnia: rozbudziła moje zainteresowanie matematyką, ale choć tu już trochę pracowałem nad tym to nie było mowy o byciu najlepszym. Zwątpiłem więc, czy faktycznie miłem talent, skoro nawet w szkole są ludzie lepsi ode mnie....
No ale to były tylko szczeniackie farmazony
Mądrzy ludzie uważają, że geniusz to 1% talentu i 99% cięzkiej pracy. Tu się zgadzam, a nawet jeszcze wyżej oceniłbym pracę O tym czy jesteś w czymś dobry decyduje przede wszystkim twoje zaangażowanie. Jak to mawia mój matematyk: "Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć..."
Dzisiaj nie doceniam u ludzi talentu. Nie ma co chwalić się czymś co jakby przyszło do nas samo, dane z góry. Wielki szacunek natomiast mam do ludzi, którzy potrafią rzetelnie pracować, aby być w czymś jak najlepszym.
Zresztą, spójrzcie na mój podpis i ava - niektórzy sqmają o co kaman
-
Lilav
- Użytkownik

- Posty: 56
- Rejestracja: 2 maja 2005, o 17:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 3 razy
Talent do matematyki?
Moim zdaniem to kazdy czlowiek ma na swoj sposob pewien "talent", o co mi chodzi? ano moim zdaniem kazdy czlowiek jest w czyms dobry np. jeden jest swietnym poetą, drugi matematykiem, trzeci architektem, czwarty lubi biologie itp itd z kolei nie kazdemu chce sie rozwijac posiadane umiejetności! I to jest własnie najgorsze
Mi rozwiązywanie zadan z matmy sprawia przyjemnosc, lecz mam takei czzasami wybrzydzenie do matmy jak zrobie bardzo wiele zadan a pozniej nauczycielka kaze mi jeszcze na sile robic i robic, albo gdy siedze godzinami nad zadaniem i nie moge go rozwiązac tzn. trace pomysłyi siły na rozw. danego zadania. To jest moja wada, ale jak to mowią: nikt nie jest przeciez idealny
Mi rozwiązywanie zadan z matmy sprawia przyjemnosc, lecz mam takei czzasami wybrzydzenie do matmy jak zrobie bardzo wiele zadan a pozniej nauczycielka kaze mi jeszcze na sile robic i robic, albo gdy siedze godzinami nad zadaniem i nie moge go rozwiązac tzn. trace pomysłyi siły na rozw. danego zadania. To jest moja wada, ale jak to mowią: nikt nie jest przeciez idealny
- Arbooz
- Gość Specjalny

- Posty: 308
- Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białogard/Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 7 razy
Talent do matematyki?
No a może się np. zdarzyć, że ktoś do czegoś ma talent, ale nie odnajduje w tej dziedzinie przyjemności? I odwrotnie: bardzo lubi coś, ale natura nie obdarzyła go zdolnościami w tym kierunku?
Bo w końcu sprowadzało by się to do tego, że nie ma mowy o żadnym talencie, jest tu raczej sprawa rzeczy, które sprawiają nam przyjemność (i siłą rzeczy poświęcamy im więcej czasu, stając się coraz lepsi), a które nie...
Bo w końcu sprowadzało by się to do tego, że nie ma mowy o żadnym talencie, jest tu raczej sprawa rzeczy, które sprawiają nam przyjemność (i siłą rzeczy poświęcamy im więcej czasu, stając się coraz lepsi), a które nie...
-
kaarol
- Użytkownik

- Posty: 179
- Rejestracja: 17 lis 2004, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koło Wadowic
- Pomógł: 2 razy
Talent do matematyki?
znam pare osob dokładnie dwie w wieku 18 lat które naprawde matma się interesują, zajmuja miejsca na olimpiadach a czesto mowia ze matmy nienawidza. Parząc na niektórych geniuszy np Einstein do któregoś tam roku życia miał autyzm a potem jak sie rozwinoł. Znam tez osoby które przez całą podstawówke i szkołe srednio przechodzili na 4 5 6 bez zadnego wkładu swojej pracy po prostu wiedza sama im wchodziła do głowy, są też tacy co dopiero na studiach pokazali co potrafia. Każdy z nas dorasta może wtedy jakos świat nas zmienia czy ustawia by osiągnąć jakis sukces np matematyczny.
-
Aura
- Użytkownik

- Posty: 273
- Rejestracja: 4 maja 2005, o 17:03
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: z xiężyca
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 14 razy
Talent do matematyki?
Jak można się czymś naprawdę interesowac i równocześnie to nienawidzić?kaarol pisze:znam pare osob dokładnie dwie w wieku 18 lat które naprawde matma się interesują, zajmuja miejsca na olimpiadach a czesto mowia ze matmy nienawidza.
Chyba, że chodzi o to, że naprawde to się interesują, a na zewnatrz to się tego wypierają
-
kaarol
- Użytkownik

- Posty: 179
- Rejestracja: 17 lis 2004, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koło Wadowic
- Pomógł: 2 razy
Talent do matematyki?
Wiesz ludzie maja polot, spędzaja wieczory na matmie a ogolnie mowia ze jej nie nawidza i nawet biora sie na studia nie matematyczne.
-
nemo
- Użytkownik

- Posty: 8
- Rejestracja: 7 cze 2005, o 18:49
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Who cares?
- Podziękował: 2 razy
Talent do matematyki?
Talent - wedlug mnie to uwarunkowanie genetyczne. Rodzimy sie z jakims gotowym zestawem predyspozycji, jedne mozna rozwinac lepiej i latwiej z innymi trzeb sie wiecej napracowac. Ludzkosc istnieje juz ladnych pare lat i geny maja kolosalne znaczenie w naszym zyciu. Prosze nie posadzac mnie o meski szowinizm, ale np kobiety maja lepsze predyspozycje do zadan manualnych, mezczyzni za to lepiej rozwiazuja zadania zwiazane z wyobrazeniem przestrzennym [czesto uwaza sie ich za lepszych matematykow/fizykow] - takich przykladow jest multum. Co rozni te dwie grupy ? GENY
A czy wedlug was sa granice rozwoju umyslu ? Czy czlowiek pracujac i pracujac jest w stanie osiagnac kazdy pulap wiedzy/umiejetnosci , czy jednak pewne jednostki w dziedzinach ktore sa ich slabosciami nie sa w stanie przekroczyc pewnej granicy?
A czy wedlug was sa granice rozwoju umyslu ? Czy czlowiek pracujac i pracujac jest w stanie osiagnac kazdy pulap wiedzy/umiejetnosci , czy jednak pewne jednostki w dziedzinach ktore sa ich slabosciami nie sa w stanie przekroczyc pewnej granicy?
- Arek
- Użytkownik

- Posty: 1565
- Rejestracja: 9 sie 2004, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koszalin
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 13 razy
Talent do matematyki?
Co do genów... Cóż... do mnie nie przemawiają tego typu generalizacje. Jak mówił Arbooz
Nawet jeżeli kwestia płci wprowadza tu wahanie o 0.1%, to ja równie dobrze mogę wskazać prawidłowość, która może zaboleć bardziej panów, bo zaryzykowałbym stwierdzenie, że Paniom o wiele bliżej do wykorzystania owych 99% cieżkiej pracy, niż nam
.geniusz to 1% talentu i 99% cięzkiej pracy
Nawet jeżeli kwestia płci wprowadza tu wahanie o 0.1%, to ja równie dobrze mogę wskazać prawidłowość, która może zaboleć bardziej panów, bo zaryzykowałbym stwierdzenie, że Paniom o wiele bliżej do wykorzystania owych 99% cieżkiej pracy, niż nam
nie do końca rozumiem ... właśnie próbujemy stwierdzeć, czy w ogóle można mówić, że jakieś dziedziny są jakimikolwiek słabościami dla kogokolwiek ... a co 'granic nieprzekraczalnych' - moim zdaniem nawet jeżeli istnieją, to dyskutowanie o nich na obecnych poziomie rozwoju człowieka przypomina zastanawianie się mrówki, czy mogłaby kiedyś okrążyć Ziemie o własnych siłach ...A czy wedlug was sa granice rozwoju umyslu ? Czy czlowiek pracujac i pracujac jest w stanie osiagnac kazdy pulap wiedzy/umiejetnosci , czy jednak pewne jednostki w dziedzinach ktore sa ich slabosciami nie sa w stanie przekroczyc pewnej granicy?
-
ww
Talent do matematyki?
Zdefiniuj wszystko, to wtedy sobie porozwazamy Ja uwazam, ze majac dobra motywacje i choc minimalny talent mozna sie nauczyc tego, czego sie chce. A blizej nieokreslonego "wszystkiego" raczej nie, bo by czasu braklo.nemo pisze:Prosciej: czy czlowiek moze nauczyc sie wszystkiego ?
[do wszystkich]: Skoro praca to 99% sukcesu, to czy wygram Kangura 2006 tylko dzieki dobrym checiom i ciezkiej pracy? Albo przynajmniej uzyskam wynik bdb?
Talent do matematyki?
ww - jeśli bedziesz naprawde ciężko dzień w dzień pracował to z pewnościa tak no i jeżeli bedziesz rozumiał w 100% to co robisz.
Wygrać chce wielu
Wygrać chce wielu
-
kaarol
- Użytkownik

- Posty: 179
- Rejestracja: 17 lis 2004, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koło Wadowic
- Pomógł: 2 razy
Talent do matematyki?
Tomasz zapomniałeś dodać ze musi pracować ciężko, jednak nad specyficznymi zadaniami bo takie są w kangurze:)
