arek1357 pisze: 31 gru 2024, o 12:31
To podaj swoje rozwiązanie bo to, że dzieli się przez 11 łatwo wydedukować z zastosowania cechy...
Jest to zadanie wymyślone i ułożone przeze mnie i bez sensu dla mnie, jest publikować zadanie z rozwiązaniem. Opracowanie zadania, aby było rozwiązywalne wymagało trochę nakładu pracy, wszystko musiało być policzone i sprawdzone do 1 cyfry, a mamy do czynienia z liczbą o 120mln cyfr!; najmniejszy błąd w publikacji, powoduje, że zadanie może być nierozwiązywalne; czy sądzisz, że zgrabne rozwiązanie, które podał Brombal wzięło się z niczego, przypadkowo ;to jest rozwiązanie, o które pytałem i kropka. Zad. nr 3 opublikowałem po to, aby szukać tego rozwiązania, a nie zajmować się dzielnikami 7,11,13.
Bombardujesz mnie dziwnymi dla mnie żądaniami, pytaniami, uwagami. Może nie zrozumiałeś mojego posta cyt:
"zr3456 pisze: ↑31 gru 2024, o 01:40
Celowo nie podawałem ograniczenia (jeszcze dwa dni temu, wahałem się czy je podać, ba nawet parę godzin po opublikowaniu zadania miałem je podać, ale zostawiłem "pole do poPISu"),że dzielnik ma być liczbą naturalną różną od 1,aby się dowiedzieć, kto się "wyrwie" do odpowiedzi. Był też taki dowcipniś, co napisał, że jest tylko jedna "liczba pierwsza" czyli 1;na to mam zapytanie, skąd ta pewność, czy "doszedł" do nieskończoności na osi liczbowej i "zobaczył" "liczbę pierwszą" z lewej lub prawej strony.
Samouk:
Dziękujemy za pole do POpisu, Peter_85 z niego skorzystał i podał prostą, w pełni poprawną odpowiedź do Twojego zadania. Za co również jemu bardzo dziękujemy." koniec cytatu.
1.Po pierwsze, postawę Peter85 ja ganię, i tym bardziej, wbrew Samoukowi, nie ma za co "bardzo dziękować".
2.Słowa "Był też taki dowcipniś, co napisał, że jest tylko jedna "liczba pierwsza" czyli 1;na to mam zapytanie, skąd ta pewność, czy "doszedł" do nieskończoności na osi liczbowej i "zobaczył" "liczbę pierwszą" z lewej lub prawej strony. " nie odnoszą się do
Ciebie!,a jest odniesieniem do jakiegoś kolesia sprzed kilkunastu lat, który, tak jak peter85 chciał "celebrycko zabłysnąć" i tak do mnie napisał.
Jest to "gra słów" i skojarzeń.
3.Cała ta sytuacja kojarzy mi się ze szmoncesem z Kabaretu Dudek "W tym sęk" i skeczem Fronczewskiego z Pszoniakiem , "Docent Awas(z)" z kabaretu "Egida".
4.Zadanie nie było "kaczką dziennikarską"(nie jestem dziennikarzem i nie znam żadnego dziennikarza zajmującego się "o zgrozo" matematyką, przeceniasz ich wiedzę dot. nauk ścisłych ).Nikt cię nie atakuje, trochę za bardzo jesteście rozchwiani w osądach i pobudliwi co prowadzi do pochopnych wniosków.
5.Na te wyjaśnienia straciłem ponad godzinę czasu, bo jeszcze trafiłem na przerwę techniczną i ledwo uratowałem napisanego posta, czyżby UFO?