Przestrzenie jednowymiarowe-pytanie o definicję
: 12 sty 2024, o 21:16
Znamy dwie równoważne definicję wymiaru. Nie wiem tylko, czy ta prostsza (jak dla mnie) definicja wymiaru zachodzi dla figur jedno- i zero-wymiarowych. Bowiem (i to w dwóch źródłach) zaczynali tą definicję wymiaru od \(\displaystyle{ n=2}\), wzwyż.
Czy zatem jeśli figurę (np. okrąg- to mi się to tutaj zgadza, ale zachodzi pytanie, czy można podać taką definicję dla dowolnej figury jednowymiarowej) można pokryć dowolnie małymi (o średnicy dążącej do zera) podzbiorami domkniętymi, tak, że każdy punkt tej figury należy do co najwyżej dwóch części, i niektóre punkty będą należeć do dwóch części, to figura ta jest jednowymiarowa
I podobne mam pytanie dla figur zero-wymiarowych??
I dzisiaj nasunęły mi się jeszcze takie dwa ciekawe pytania:
Czy jeśli na płaszczyźnie mamy figurę jednowymiarową, tzn. mamy podzbiór płaszczyzny o wymiarze równym jeden (lub też o wymiarze równym zero), to jej pole jest równe zero

I czy jeśli w przestrzeni trójwymiarowej mamy figurę dwuwymiarową (lub też jednowymiarową lub też zerowymiarową), to jej objętość jest równa zero?? Nawiasem mówiąc, gdzie mogę poczytać o figurach mających objętość równą zero, bo spotkałem tylko definicję figur o polu równym zero, a nie wiem np. jak zabrać się do dowodu, że dowolna sfera ma objętość równą zero.
I mam jeszcze jedno pytanie:
Mamy twierdzenie Jordana na płaszczyźnie (dowolna krzywa zamknięta na płaszczyźnie dzieli ją na dwa obszary, i jest ich wspólnym brzegiem). Czy to twierdzenie da się uogólnić na trzy wymiary, tzn.:
Czy dowolna powierzchnia zamknięta w przestrzeni trójwymiarowej dzieli przestrzeń trójwymiarową na dwa obszary, i jest ich wspólnym brzegiem?? Czy ktoś słyszał coś o tym??
Czy zatem jeśli figurę (np. okrąg- to mi się to tutaj zgadza, ale zachodzi pytanie, czy można podać taką definicję dla dowolnej figury jednowymiarowej) można pokryć dowolnie małymi (o średnicy dążącej do zera) podzbiorami domkniętymi, tak, że każdy punkt tej figury należy do co najwyżej dwóch części, i niektóre punkty będą należeć do dwóch części, to figura ta jest jednowymiarowa
I dzisiaj nasunęły mi się jeszcze takie dwa ciekawe pytania:
Czy jeśli na płaszczyźnie mamy figurę jednowymiarową, tzn. mamy podzbiór płaszczyzny o wymiarze równym jeden (lub też o wymiarze równym zero), to jej pole jest równe zero
I czy jeśli w przestrzeni trójwymiarowej mamy figurę dwuwymiarową (lub też jednowymiarową lub też zerowymiarową), to jej objętość jest równa zero?? Nawiasem mówiąc, gdzie mogę poczytać o figurach mających objętość równą zero, bo spotkałem tylko definicję figur o polu równym zero, a nie wiem np. jak zabrać się do dowodu, że dowolna sfera ma objętość równą zero.
I mam jeszcze jedno pytanie:
Mamy twierdzenie Jordana na płaszczyźnie (dowolna krzywa zamknięta na płaszczyźnie dzieli ją na dwa obszary, i jest ich wspólnym brzegiem). Czy to twierdzenie da się uogólnić na trzy wymiary, tzn.:
Czy dowolna powierzchnia zamknięta w przestrzeni trójwymiarowej dzieli przestrzeń trójwymiarową na dwa obszary, i jest ich wspólnym brzegiem?? Czy ktoś słyszał coś o tym??