O jednym ciekawym zadaniu z rachunku prawdopodobieństwa
: 24 sie 2020, o 18:12
W artykule [1] opracowanym na podstawie tygodnika "Der Spiegel" Nr 34, 19 August 1991 p.212-213 opisany jest teleturniej, który odbywa się w Stanach Zjednoczonych.
Uczestnik ma przed sobą troje jednakowych drzwi. Za jednymi znajduje się samochód , a za pozostałymi kozy. Grający wybiera jedne drzwi (ale na razie nie otwiera się ich), po czym prowadzący program otwiera jedne drzwi za którymi znajduje się koza. Teraz grający dokonuje ponownego wyboru. albo pozostaje przy pierwotnie wybranych drzwiach, albo zmienia decyzję, wybierając drugie z nie otwartych drzwi.
Amerykańska dziennikarka Marilyn vos Savant radzi, aby grający zawsze zmieniał swój pierwotny wybór, co zwiększa szansę wygrania samochodu. Rada ta została wyśmiana w USA przez wielu naukowców i nauczycieli matematyki. Dziennikarce zarzucono wręcz głupotę.
Intuicyjnie, nieformalne rozumowanie może istotnie prowadzić do wniosku, że rada dziennikarki jest bezsensowna. Jeżeli bowiem odrzucono jedne drzwi z kozą, to jest jedna możliwość na dwie, że samochód jest za danymi, nie otwartymi drzwiami.
Dla każdych nie otwartych drzwi prawdopodobieństwo wynosi \(\displaystyle{ \frac{1}{2}, }\) że za nimi znajduje się samochód.
Obliczymy w sposób formalny prawdopodobieństwo wygranej przy stosowaniu rady dziennikarki oraz to samo prawdopodobieństwo bez stosowania tej rady.
Aby wykonać te obliczenia, precyzujemy doświadczenie losowe, którym jest przebieg teleturnieju i skonstruujemy jego model probabilistyczny.
Jest to doświadczenie trójetapowe. W pierwszym etapie grający wybiera jedne drzwi z samochodem \(\displaystyle{ (s) }\), z pierwszą kozą \(\displaystyle{ (k_{1}) }\) lub drugą kozą \(\displaystyle{ (k_{2})}\). Każde z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ \frac{1}{3}. }\)
Jeżeli pierwszy etap zakończył się wynikiem \(\displaystyle{ k_{1} }\) (odpowiednio \(\displaystyle{ k_{2} }\) ), to w drugim etapie prowadzący program otwiera drzwi za którymi znajduje się koza \(\displaystyle{ k_{2}. }\) (odpowiednio \(\displaystyle{ k_{1} }\)).
Przyjmijmy, że jeżeli w pierwszy etap zakończył się wynikiem \(\displaystyle{ s, }\) to w drugim etapie otwierane są z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ p }\) drzwi za którymi znajduje się koza \(\displaystyle{ k_{1}, }\) i z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ 1 - p }\) drzwi, za którymi znajduje się koza \(\displaystyle{ k_{2}. }\) Dla wartości \(\displaystyle{ p = \frac{1}{2} }\) to, które drzwi zostaną otwarte może zależeć na przykład od wyniku rzutu monetą.
W trzecim etapie grający pozostaje przy pierwotnie wybranych drzwiach z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ q }\) albo zmienia swoją decyzję, wybierając drugie z nie otwartych drzwi z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ 1 - q. }\)
Wynik całego trójetapowego doświadczenia losowego składa się z trzech wyników kolejnych doświadczeń cząstkowych, a jego prawdopodobieństwo jest iloczynem prawdopodobieństw tych wyników ( każde w swoim etapie).
Modelem doświadczenia trójetapowego jest trójka \(\displaystyle{ (\Omega, \ \ 2^{\Omega}, \ \ P ), }\)
gdzie
\(\displaystyle{ \Omega = \{ (s, k_{1}, s), (s, k_{1}, k_{2}), (s, k_{2}, s), (s, k_{2}, k_{1}), (k_{1}, k_{2}, s), ( k_{1}, k_{1}. k_{1}), (k_{2}, k_{1},s), (k_{2},k_{1},k_{2})\} }\) - zbiór wszystkich możliwych wyników,
\(\displaystyle{ 2^{\Omega} }\) - klasa wszystkich zdarzeń probabilizowalnych - wszystkich podzbiorów zbioru \(\displaystyle{ \Omega }\) łącznie ze zdarzeniem pewnym i niemożliwym.
\(\displaystyle{ P }\) - rozkład prawdopodobieństwa na zbiorze \(\displaystyle{ \Omega }\)
\(\displaystyle{ P = \left\{ \frac{1}{3}p\cdot q,\ \ \frac{1}{3}p\cdot (1-q), \ \ \frac{1}{3}(1-p)\cdot q, \ \ \frac{1}{3}(1-p)\cdot (1-q), \ \ \frac{1}{3}\cdot 1\cdot (1-q), \ \ \frac{1}{3}\cdot 1\cdot q, \ \ \frac{1}{3}\cdot1 \cdot(1-q), \ \ \frac{1}{3}\cdot 1 \cdot q \right\}.}\)
Obliczymy prawdopodobieństwo warunkowe \(\displaystyle{ P(S|Z) }\) - wygrania samochodu - zdarzenie \(\displaystyle{ S }\) pod warunkiem zmiany decyzji w trzecim etapie wyboru dokonanego w pierwszym etapie - zdarzenie \(\displaystyle{ Z.}\)
Mamy
\(\displaystyle{ S = \{(s, k_{1}, s), (s,k_{2}, s), ( k_{1}, k_{2},s), ( k_{2}, k_{1}, s\} }\)
\(\displaystyle{ Z = \{(s, k_{1}, k_{2}), (s,k_{2}, k_{1}) (k_{1}, k_{2},s), (k_{2},k_{1},s) \} }\)
\(\displaystyle{ P(S|Z) = \frac{P(S \cap Z)}{P(Z)}= \frac{P(\{ (k_{1}, k_{2}, s), (k_{2},k_{1}, s) \})}{P(Z)} \ \ (1)}\)
\(\displaystyle{ P(S|Z) = \frac{\frac{1}{3}(1-q) + \frac{1}{3}(1-q)}{\frac{1}{3}p(1-q) +\frac{1}{3}(1- p)(1-q) +\frac{1}{3}(1-q) +\frac{1}{3}(1-q)}= \frac{\frac{2}{3}(1-q)}{1-q} = \frac{2}{3} \ \ (2) }\)
Oznaczając przez \(\displaystyle{ B }\) - zdarzenie " brak zmiany w trzecim etapie pierwotnego wyboru, otrzymujemy
\(\displaystyle{ B = \{ (s, k_{1},s), (s,k_{2}, s), (k_{1},k_{2},k_{1}), (k_{2},k_{1},k_{2})\}. }\)
Stąd
\(\displaystyle{ P(S|B) = \frac{P(S \cap B)}{P(B)} = \frac{P(S \cap B)}{1 - P(Z)} \ \ (3)}\)
\(\displaystyle{ P(S|B) = \frac{\frac{1}{3}p\cdot q + \frac{1}{3}(1-p)\cdot q}{q} = \frac{1}{3} \ \ (4) }\)
Równania \(\displaystyle{ (1),(2),(3),(4) }\) są prawdziwe dla dowolnych wartości \(\displaystyle{ p, \ \ (0\leq p \leq 1)}\) i \(\displaystyle{ q, \ \ (0< q < 1)}\).
Wnioski
Otrzymane wyniki świadczą o tym, że rada dziennikarki zwiększa szansę wygrania samochodu dwukrotnie.
W artykule [1] podano, że krytykujący dziennikarkę matematycy stwierdzili, że jej rada "pogłębia jeszcze ogólnokrajowy kryzys w nauczaniu matematyki".
Jak wynika z obliczonych wartości prawdopodobieństw, to nie dziennikarka pogłębia ten kryzys, ale krytykujący ją matematycy. Kryzys ten dotyczy szczególnie nauczania rachunku prawdopodobieństwa nie tylko w Ameryce, ale także w Polsce.
Przedmiot ten jest źle nauczany. Źle się uczy także jego zastosowań. Źle się uczy jego nauczycieli. W tej sytuacji należy moim zdaniem zrezygnować z powszechnego nauczania rachunku prawdopodobieństwa, a w każdym razie z nauczania w szkole podstawowej i średniej, dopóki nie wypracuje się rzetelnych metod nauczania.
Obecnie w nauczaniu elementarnego rachunku prawdopodobieństwa więcej uwagi zwraca się na intuicje probabilistyczne i na nieformalne, propedeutyczne nauczanie niż na konstrukcję modelu probabilistycznego i ścisłość matematyczną.
Literatura
[1] H. Hartwig. Drzwi do wygranej. Jak postąpić, by wygrać samochód, a nie kozę? Spotkania( ilustrowany tygodnik informacyjny) nr 39, 9 Października 91.
[2] Lech Tadeusz Kubik. O konstruowaniu modeli probabilistycznych. MATEMATYKA czasopismo dla nauczycieli nr 4 1975.
[3] Lech Tadeusz Kubik. O wieloetapowych doświadczeniach losowych. MATEMATYKA czasopismo dla nauczycieli nr 1, 1976.
[4] Andrzej Krupowicz, Lech Tadeusz Kubik. O prawdopodobieństwie warunkowym i wieloetapowych doświadczeniach losowych. MATEMATYKA czasopismo dla nauczycieli nr 4 1978.
[5] Lech Tadeusz Kubik. O dwóch ciekawych zadaniach z rachunku prawdopodobieństwa. MATEMATYKA czasopismo dla nauczycieli nr 1. 1993.
Uczestnik ma przed sobą troje jednakowych drzwi. Za jednymi znajduje się samochód , a za pozostałymi kozy. Grający wybiera jedne drzwi (ale na razie nie otwiera się ich), po czym prowadzący program otwiera jedne drzwi za którymi znajduje się koza. Teraz grający dokonuje ponownego wyboru. albo pozostaje przy pierwotnie wybranych drzwiach, albo zmienia decyzję, wybierając drugie z nie otwartych drzwi.
Amerykańska dziennikarka Marilyn vos Savant radzi, aby grający zawsze zmieniał swój pierwotny wybór, co zwiększa szansę wygrania samochodu. Rada ta została wyśmiana w USA przez wielu naukowców i nauczycieli matematyki. Dziennikarce zarzucono wręcz głupotę.
Intuicyjnie, nieformalne rozumowanie może istotnie prowadzić do wniosku, że rada dziennikarki jest bezsensowna. Jeżeli bowiem odrzucono jedne drzwi z kozą, to jest jedna możliwość na dwie, że samochód jest za danymi, nie otwartymi drzwiami.
Dla każdych nie otwartych drzwi prawdopodobieństwo wynosi \(\displaystyle{ \frac{1}{2}, }\) że za nimi znajduje się samochód.
Obliczymy w sposób formalny prawdopodobieństwo wygranej przy stosowaniu rady dziennikarki oraz to samo prawdopodobieństwo bez stosowania tej rady.
Aby wykonać te obliczenia, precyzujemy doświadczenie losowe, którym jest przebieg teleturnieju i skonstruujemy jego model probabilistyczny.
Jest to doświadczenie trójetapowe. W pierwszym etapie grający wybiera jedne drzwi z samochodem \(\displaystyle{ (s) }\), z pierwszą kozą \(\displaystyle{ (k_{1}) }\) lub drugą kozą \(\displaystyle{ (k_{2})}\). Każde z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ \frac{1}{3}. }\)
Jeżeli pierwszy etap zakończył się wynikiem \(\displaystyle{ k_{1} }\) (odpowiednio \(\displaystyle{ k_{2} }\) ), to w drugim etapie prowadzący program otwiera drzwi za którymi znajduje się koza \(\displaystyle{ k_{2}. }\) (odpowiednio \(\displaystyle{ k_{1} }\)).
Przyjmijmy, że jeżeli w pierwszy etap zakończył się wynikiem \(\displaystyle{ s, }\) to w drugim etapie otwierane są z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ p }\) drzwi za którymi znajduje się koza \(\displaystyle{ k_{1}, }\) i z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ 1 - p }\) drzwi, za którymi znajduje się koza \(\displaystyle{ k_{2}. }\) Dla wartości \(\displaystyle{ p = \frac{1}{2} }\) to, które drzwi zostaną otwarte może zależeć na przykład od wyniku rzutu monetą.
W trzecim etapie grający pozostaje przy pierwotnie wybranych drzwiach z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ q }\) albo zmienia swoją decyzję, wybierając drugie z nie otwartych drzwi z prawdopodobieństwem \(\displaystyle{ 1 - q. }\)
Wynik całego trójetapowego doświadczenia losowego składa się z trzech wyników kolejnych doświadczeń cząstkowych, a jego prawdopodobieństwo jest iloczynem prawdopodobieństw tych wyników ( każde w swoim etapie).
Modelem doświadczenia trójetapowego jest trójka \(\displaystyle{ (\Omega, \ \ 2^{\Omega}, \ \ P ), }\)
gdzie
\(\displaystyle{ \Omega = \{ (s, k_{1}, s), (s, k_{1}, k_{2}), (s, k_{2}, s), (s, k_{2}, k_{1}), (k_{1}, k_{2}, s), ( k_{1}, k_{1}. k_{1}), (k_{2}, k_{1},s), (k_{2},k_{1},k_{2})\} }\) - zbiór wszystkich możliwych wyników,
\(\displaystyle{ 2^{\Omega} }\) - klasa wszystkich zdarzeń probabilizowalnych - wszystkich podzbiorów zbioru \(\displaystyle{ \Omega }\) łącznie ze zdarzeniem pewnym i niemożliwym.
\(\displaystyle{ P }\) - rozkład prawdopodobieństwa na zbiorze \(\displaystyle{ \Omega }\)
\(\displaystyle{ P = \left\{ \frac{1}{3}p\cdot q,\ \ \frac{1}{3}p\cdot (1-q), \ \ \frac{1}{3}(1-p)\cdot q, \ \ \frac{1}{3}(1-p)\cdot (1-q), \ \ \frac{1}{3}\cdot 1\cdot (1-q), \ \ \frac{1}{3}\cdot 1\cdot q, \ \ \frac{1}{3}\cdot1 \cdot(1-q), \ \ \frac{1}{3}\cdot 1 \cdot q \right\}.}\)
Obliczymy prawdopodobieństwo warunkowe \(\displaystyle{ P(S|Z) }\) - wygrania samochodu - zdarzenie \(\displaystyle{ S }\) pod warunkiem zmiany decyzji w trzecim etapie wyboru dokonanego w pierwszym etapie - zdarzenie \(\displaystyle{ Z.}\)
Mamy
\(\displaystyle{ S = \{(s, k_{1}, s), (s,k_{2}, s), ( k_{1}, k_{2},s), ( k_{2}, k_{1}, s\} }\)
\(\displaystyle{ Z = \{(s, k_{1}, k_{2}), (s,k_{2}, k_{1}) (k_{1}, k_{2},s), (k_{2},k_{1},s) \} }\)
\(\displaystyle{ P(S|Z) = \frac{P(S \cap Z)}{P(Z)}= \frac{P(\{ (k_{1}, k_{2}, s), (k_{2},k_{1}, s) \})}{P(Z)} \ \ (1)}\)
\(\displaystyle{ P(S|Z) = \frac{\frac{1}{3}(1-q) + \frac{1}{3}(1-q)}{\frac{1}{3}p(1-q) +\frac{1}{3}(1- p)(1-q) +\frac{1}{3}(1-q) +\frac{1}{3}(1-q)}= \frac{\frac{2}{3}(1-q)}{1-q} = \frac{2}{3} \ \ (2) }\)
Oznaczając przez \(\displaystyle{ B }\) - zdarzenie " brak zmiany w trzecim etapie pierwotnego wyboru, otrzymujemy
\(\displaystyle{ B = \{ (s, k_{1},s), (s,k_{2}, s), (k_{1},k_{2},k_{1}), (k_{2},k_{1},k_{2})\}. }\)
Stąd
\(\displaystyle{ P(S|B) = \frac{P(S \cap B)}{P(B)} = \frac{P(S \cap B)}{1 - P(Z)} \ \ (3)}\)
\(\displaystyle{ P(S|B) = \frac{\frac{1}{3}p\cdot q + \frac{1}{3}(1-p)\cdot q}{q} = \frac{1}{3} \ \ (4) }\)
Równania \(\displaystyle{ (1),(2),(3),(4) }\) są prawdziwe dla dowolnych wartości \(\displaystyle{ p, \ \ (0\leq p \leq 1)}\) i \(\displaystyle{ q, \ \ (0< q < 1)}\).
Wnioski
Otrzymane wyniki świadczą o tym, że rada dziennikarki zwiększa szansę wygrania samochodu dwukrotnie.
W artykule [1] podano, że krytykujący dziennikarkę matematycy stwierdzili, że jej rada "pogłębia jeszcze ogólnokrajowy kryzys w nauczaniu matematyki".
Jak wynika z obliczonych wartości prawdopodobieństw, to nie dziennikarka pogłębia ten kryzys, ale krytykujący ją matematycy. Kryzys ten dotyczy szczególnie nauczania rachunku prawdopodobieństwa nie tylko w Ameryce, ale także w Polsce.
Przedmiot ten jest źle nauczany. Źle się uczy także jego zastosowań. Źle się uczy jego nauczycieli. W tej sytuacji należy moim zdaniem zrezygnować z powszechnego nauczania rachunku prawdopodobieństwa, a w każdym razie z nauczania w szkole podstawowej i średniej, dopóki nie wypracuje się rzetelnych metod nauczania.
Obecnie w nauczaniu elementarnego rachunku prawdopodobieństwa więcej uwagi zwraca się na intuicje probabilistyczne i na nieformalne, propedeutyczne nauczanie niż na konstrukcję modelu probabilistycznego i ścisłość matematyczną.
Literatura
[1] H. Hartwig. Drzwi do wygranej. Jak postąpić, by wygrać samochód, a nie kozę? Spotkania( ilustrowany tygodnik informacyjny) nr 39, 9 Października 91.
[2] Lech Tadeusz Kubik. O konstruowaniu modeli probabilistycznych. MATEMATYKA czasopismo dla nauczycieli nr 4 1975.
[3] Lech Tadeusz Kubik. O wieloetapowych doświadczeniach losowych. MATEMATYKA czasopismo dla nauczycieli nr 1, 1976.
[4] Andrzej Krupowicz, Lech Tadeusz Kubik. O prawdopodobieństwie warunkowym i wieloetapowych doświadczeniach losowych. MATEMATYKA czasopismo dla nauczycieli nr 4 1978.
[5] Lech Tadeusz Kubik. O dwóch ciekawych zadaniach z rachunku prawdopodobieństwa. MATEMATYKA czasopismo dla nauczycieli nr 1. 1993.