Rozwiązanie nierówności z pierwiastkiem kwadratowym
: 28 lis 2018, o 10:50
Proszę o pomoc w rozwiązaniu nierówności z pierwiastkiem kwadratowym.
Ma ona postać:
\(\displaystyle{ 1+\sqrt{x+5} > x}\)
Wolfram pokazuje wynik: \(\displaystyle{ \langle−5,4)}\)
Taki wynik wychodzi gdy korzystam ze zmiennej pomocniczej, ale nie rozumiem,
czemu wychodzi inny, gdy rozwiązuję w następujący sposób:
\(\displaystyle{ \sqrt{x+5} > x-1}\)
\(\displaystyle{ x+5> x^2 - 2x +1}\)
\(\displaystyle{ 0>x^2-3x-4}\)
\(\displaystyle{ \Delta}\) równa \(\displaystyle{ 25}\), a pierwiastek z niej \(\displaystyle{ 5}\).
Miejsca zerowe \(\displaystyle{ -1}\),
oraz \(\displaystyle{ 4}\)
Wynik ma postać \(\displaystyle{ (-1,4)}\).
Co jest nie tak z tym rozumowaniem?
Pozdrawiam i proszę o pomoc
Ma ona postać:
\(\displaystyle{ 1+\sqrt{x+5} > x}\)
Wolfram pokazuje wynik: \(\displaystyle{ \langle−5,4)}\)
Taki wynik wychodzi gdy korzystam ze zmiennej pomocniczej, ale nie rozumiem,
czemu wychodzi inny, gdy rozwiązuję w następujący sposób:
\(\displaystyle{ \sqrt{x+5} > x-1}\)
\(\displaystyle{ x+5> x^2 - 2x +1}\)
\(\displaystyle{ 0>x^2-3x-4}\)
\(\displaystyle{ \Delta}\) równa \(\displaystyle{ 25}\), a pierwiastek z niej \(\displaystyle{ 5}\).
Miejsca zerowe \(\displaystyle{ -1}\),
oraz \(\displaystyle{ 4}\)
Wynik ma postać \(\displaystyle{ (-1,4)}\).
Co jest nie tak z tym rozumowaniem?
Pozdrawiam i proszę o pomoc