Wzięło mnie na wspomnienia, bo kojarzyłem tę nierówność jako pierwsze zadanie, które rozwiązałem te ponad 17 lat temu w dziale "Kółko matematyczne".
Jakże byłem zdziwiony, że moje ówczesne rozwiązanie okazało się kompletnym blefem, którego dodatkowo nikt nie wykrył
Spróbujmy raz jeszcze.
Podstawmy
\(\displaystyle{ x=2a+1}\),
\(\displaystyle{ y=2b+1}\) oraz
\(\displaystyle{ z=2c+1}\), gdzie
\(\displaystyle{ x, y, z}\) są nieujemne. Ponadto z założeń mamy
\(\displaystyle{ x+y+z=5}\).
1) Kwestia
\(\displaystyle{ m}\).
Dla nieujemnych
\(\displaystyle{ s, t}\) zachodzi
\(\displaystyle{ \sqrt{s}+\sqrt{t} \ge \sqrt{s+t}}\), przy czym równość zachodzi wtedy i tylko wtedy, gdy któraś ze zmiennych
\(\displaystyle{ s, t}\) jest równa
\(\displaystyle{ 0}\) (wystarczy równoważnie podnieść do kwadratu).
Stąd, u nas:
\(\displaystyle{ \sqrt{x}+\sqrt{y}+\sqrt{z} \ge \sqrt{x+y}+\sqrt{z} \ge \sqrt{x+y+z} = \sqrt{5}}\). Łatwo też stwierdzić z powyższych rozważań, że równość zachodzi wtedy i tylko wtedy, gdy dwie z trzech zmiennych
\(\displaystyle{ x, y, z}\) są równe 0, co się przekłada na (bez straty ogólności)
\(\displaystyle{ a=b=-\frac{1}{2}}\) oraz
\(\displaystyle{ c=2}\). To nam jednoznacznie wyznacza
\(\displaystyle{ m=\sqrt{5}}\).
2) Kwestia
\(\displaystyle{ M}\).
Z nierówności między średnią arytmetyczną a kwadratową dla nieujemnych argumentów
\(\displaystyle{ \sqrt{x}, \sqrt{y}, \sqrt{z}}\) dostajemy szybko, że
\(\displaystyle{ \sqrt{x}+\sqrt{y}+\sqrt{z} \le \sqrt{3} \sqrt{\sqrt{x}^2 + \sqrt{y}^2 + \sqrt{z}^2} = \sqrt{3} \sqrt{x+y+z} = \sqrt{15}}\). Dodatkowo, równość w tej nierówności zachodzi wtedy i tylko wtedy, gdy
\(\displaystyle{ x=y=z}\), co się przekłada na
\(\displaystyle{ a=b=c=\frac{1}{3}}\). Otrzymujemy zatem
\(\displaystyle{ M=\sqrt{15}}\).
No, tym razem jest poprawnie
