Strona 1 z 12

Humor ze studenckich sal

: 18 wrz 2014, o 11:34
autor: yorgin
Czy w czasie studiów miałaś/miałeś do czynienia z zabawną sytuacją?

Sala wykładowa, ćwiczenia, egzamin, sprawdzian - to tylko wybrane miejsca, gdzie doświadczyć mogliście zdarzeń, które mogły być zabawne, absurdalne i tym podobne.

Podzielcie się




Na początek coś ode mnie.

Egzamin licencjacki (!) na UJ (!). Drugi termin (dla niektórych pierwszy, stąd pisało prawie 100 osób (!) ).

Jedno z zadań ma treść następującą:

Rozważmy \(\displaystyle{ G=\CC\setminus\{0\}}\) z mnożeniem. Czy \(\displaystyle{ G_1=\{z\in G: |z|=1\}}\) oraz \(\displaystyle{ G_2=\{z\in G: \Re z, \Im z\in\QQ\}}\) są podgrupami \(\displaystyle{ G}\)?

Przy sprawdzaniu tego zadania możemy się dowiedzieć na przykład, że:
  • \(\displaystyle{ G_1}\) jest czteroelementowa (około 10 osób)
  • Równanie \(\displaystyle{ a^2+b^2=1}\) ma cztery rozwiązania
  • Liczba \(\displaystyle{ 2}\) nie jest wymierna
  • \(\displaystyle{ 1+2i\notin G_2}\)
  • \(\displaystyle{ \frac{2}{13}\notin \QQ}\)
  • Działanie mnożenia w \(\displaystyle{ G_1}\) nie jest łączne.
  • Widzimy kilkadziesiąt dowodów na to, że \(\displaystyle{ |zw|=|z||w|}\) oraz \(\displaystyle{ |z^{-1}|=|z|^{-1}}\)
  • Wystarczy sprawdzić, czy podgrupa jest normalna. Pal licho samą podgrupę...
  • Elementy \(\displaystyle{ G_2}\) to liczby wymierne.
  • \(\displaystyle{ G_1}\) jest podgrupą (bo tak?)
  • Co tam mnożenie! Sprawdźmy dodawanie.
  • \(\displaystyle{ G_1}\) jest pusta (!).
  • \(\displaystyle{ (a+ib)(c+id)=ac+ibd.}\)
  • \(\displaystyle{ z=a+ib\in G_2 \Rightarrow z^{-1}=a-ib}\).
Trzy z wymienionych zakwalifikowałem na wystawienie zera za całe zadanie niezależnie od tego, co było napisane w pozostałej części zadania.

I tak przekonałem się, że jak wielkie grono osób chcących się tytułować licencjatem z matematyki ma/będzie miało ten tytuł tylko na papierze (lecz nie w głowie). Uwab miałem po pachy.

Humor ze studenckich sal

: 18 wrz 2014, o 11:50
autor: M Ciesielski
To ja ze swojej strony dorzucę oraz .

:v

(dodałem linki, żeby było coś na tych zdjęciach widać - maksymalna szerokość obrazka na forum mnie trochę ograniczyła)

Humor ze studenckich sal

: 18 wrz 2014, o 12:11
autor: a4karo
twierdzenie o rozwijaniu świni w szereg
Stanowczo sprzeciwiam sie okrucieństwu: poobliczeniu pierwszego wyrazy szerego włąsciciel swini powinien jej zainstalować protezę.

\(\displaystyle{ \int\frac{x+1}{x^2-2x}dx=\text{ H }\int\frac{1}{2x-2}dx=\ln|2x-2| +C.}\)

Humor ze studenckich sal

: 18 wrz 2014, o 13:17
autor: M Ciesielski
Gorzej dla takiej świni jeżeli jej właścicielem jest na przykład Taylor, Maclaurin czy Fourier. A poza tym jeden wyraz nie wyczerpuje jeszcze definicji szeregu

Humor ze studenckich sal

: 18 wrz 2014, o 19:01
autor: Igor V
yorgin pisze: Trzy z wymienionych zakwalifikowałem na wystawienie zera za całe zadanie niezależnie od tego, co było napisane w pozostałej części zadania.
Chyba nawet wiem które

A co do świni to mi się wydaje że jej właścicielem może być Euler albo Neper...Patrzcie na ogon.Przypadek ? Nie sądzę...

Humor ze studenckich sal

: 18 wrz 2014, o 22:20
autor: M Ciesielski
Do narysowania takiej wystarczą litery E, e, M, o i dwie litery W, więc to może być przypadek

Humor ze studenckich sal

: 26 wrz 2014, o 14:34
autor: Edward W
yorgin pisze:I tak przekonałem się, że jak wielkie grono osób chcących się tytułować licencjatem z matematyki ma/będzie miało ten tytuł tylko na papierze (lecz nie w głowie). Uwab miałem po pachy.
Dlaczego więc (na jakiej podstawie?) tytuł ten jest w ogóle tym osobom nadawany?

Humor ze studenckich sal

: 26 wrz 2014, o 14:58
autor: yorgin
Edward W, dlatego, że spełniają wszystkie wymagania formalne.


Wracając do sytuacji zabawnych - przypomniał mi się wykład ze statystyki sprzed kilku lat.

Wchodząc do sali wykładowej kończyłem jeść obwarzanek (oryginalny, krakowski ). Z jakiegoś powodu śmiałem się, co nie uszło uwadze wykładowcy. Wykładowca swoją drogą jest człowiekem czasem zabawnym, lubiącym rzucić jakimś dowcipem. Skoro więc widział mnie śmiejącego się, zapytał, czy bym jakiegoś dowcipu nie opowiedział. No.. nie dałem rady, bo zacząłem się po jego pytaniu śmiać jeszcze bardziej i "dławić" obwarzankiem ze śmiechu . Słowa nie byłem w stanie wykrztusić Oczywiście osoby siedzące obok mnie również się ze mnie śmiały

Humor ze studenckich sal

: 15 lis 2014, o 01:27
autor: Lorek
Może nie prosto z sali, ale też z serii "co wyniosłem ze studiów":

Liczb parzystych jest tyle samo, co naturalnych, bo \(\displaystyle{ \lim_{n\to\infty}2n=\lim_{n\to\infty}n}\).

Humor ze studenckich sal

: 15 lis 2014, o 09:19
autor: yorgin
Lorek, logiczne...

Na jednym z ostatnich seminariów referent powiedział coś takiego:

"Ostatnio opowiadałem o tym za czasów Reymonta (*)"

(*) Chodzi o ulicę, przy której znajdowała się stara siedziba Instytutu Matematyki UJ.

Humor ze studenckich sal

: 15 lis 2014, o 14:25
autor: musialmi
yorgin pisze: "Ostatnio opowiadałem o tym za czasów Reymonta (*)"

(*) Chodzi o ulicę, przy której znajdowała się stara siedziba Instytutu Matematyki UJ.

Bardzo lubię następujące twierdzenie z analizy "Suma sum jest sumą sum". Oczywiście chodzi o \(\displaystyle{ \sum_{k=1}^{n} \left( a_k+b_k\right) = \sum_{k=1}^{n} a_k+ \sum_{k=1}^{n} b_k}\).

Humor ze studenckich sal

: 16 lis 2014, o 18:05
autor: Premislav
Może nie do końca ze studenckich sal, ale nazwa tematu "granice literowane" naprawdę poprawiła mi humor.
Z innych rzeczy, pamiętam, jak na wydziale natknąłem się na studentki dyskutujące o jakimś zadaniu z algebry abstrakcyjnej i usłyszałem, że jakieś tam elementy pewnej grupy abelują.
I jeszcze mój ukochany cytat z Analizy 3: "dokonujemy otoczki".

Humor ze studenckich sal

: 2 gru 2014, o 17:40
autor: MadJack
Może nie do końca ze studenckich sal, ale nazwa tematu "granice literowane" naprawdę poprawiła mi humor.
Mnie bardzo śmieszy czytanie "pochodne czosnkowe"

Humor ze studenckich sal

: 2 gru 2014, o 17:59
autor: Spektralny
Student na zajęciach zapytał czy może mieć spostrzeżenie. Powiedziałem, że dobrze. A on na to: przyszło mi do głowy że słowa seminar i semen mają ten sam korzeń.

Nie wiem o czym ten student myślał.

Humor ze studenckich sal

: 2 gru 2014, o 18:27
autor: musialmi
Pewnie o jakimś ciele w \(\displaystyle{ \RR^3}\), albo dokładniej: o obrotach ciał niebieskich.
MadJack pisze: Mnie bardzo śmieszy czytanie "pochodne czosnkowe"
Genialne xDDDDDDD