Strona 1 z 3
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 10:26
autor: pleple
Dlaczego uczelnie akceptują wykłady w innych językach a najczęściej zlepku języków gdy na wykładzie obowiązuje język polski?
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 12:00
autor: szw1710
Oferta dla studentów zagranicznych. Także edukacja naszych studentów. Np. prowadzę na moim wydziale przedmiot "Mathematical Analysis" po angielsku. Wykładam w tym języku wiedzę już wprowadzoną po polsku. Tak więc celem jest zapoznanie studenta z terminologią naukową. Ewentualnie drobne rozszerzenie materiału.
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 12:19
autor: pleple
Nie chodzi mi o przypadki gdy jest to jasno określone i ma na celu edukację. Chodzi o przypadki gdy wykładowca na wykładzie mówi zlepkiem języków czyli w zasadzie w żadnym ze znanych języków bo nie umie lub nie chce mówić po polsku.-- 4 cze 2013, o 12:36 --Tak jak w tym filmiku chociaż tutaj da się jeszcze coś zrozumieć:
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 13:17
autor: szw1710
Uczelnie zatrudniają zagranicznych (np. ukraińskich, kazachskich itp) wykładowców z co najmniej habilitacją by mieć odpowiednią liczbę ludzi do firmowania kierunków. Proceder jet praktykowany od lat. Moja żona też miała wykłady ze statystyki z Turkiem mówiącym łamaną polszczyzną.
To może powinieneś swój temat zatytułować: Język wykładowcy na uczelni
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 13:32
autor: pleple
Język wykładowcy powinien być taki sam jak język wykładowy.
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 13:39
autor: szw1710
Słuszna uwaga
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 14:10
autor: Althorion
Ja się z tym nie zgodzę. Jeśli zachowana jest komunikatywność, to pełna poprawność językowa już nie ma znaczenia, tym bardziej to, jaki język jest dla wykładowcy rodzimym. A choć większość ludzi się na sformułowanie „dla danego funkcju” (autentyk z jednego z moich kolokwiów) skrzywi, to nikt nie powinien mieć problemów ze zrozumieniem treści.
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 14:17
autor: szw1710
A ja też się z Tobą nie zgodzę
Uważam mianowicie, że jeśli w Polsce językiem urzędowym jest polski, to wykłady (chyba, że to jasno określone - zob. uwagę o moim wykładzie) powinny być prowadzone w języku polskim zgodnie z normą językową. Toteż albo zagraniczny wykładowca będzie mówił nieskazitelną polszczyzną, albo nie będzie wykładał.
Zobacz na Conrado Moreno, Hiszpana, który prowadzi audycje Lotto. Ten człowiek ma nawet polski akcent. Nie poznasz po jego mowie, że jest Hiszpanem. Oczywiście u wykładowców dopuszczam obcy akcent. Ale nie koślawienie języka. Sam jestem wykładowcą (polskim )
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 14:35
autor: Althorion
Gdyby taki wymóg wprowadzić, uczelnie zaczęłyby mieć dosyć poważne problemy z prowadzeniem wykładów. Odstępstwa od normy językowej, większe czy mniejsze, zdarzają się każdemu. Ale mówienie o „ilości elementów w zbiorze” czy „tą funkcję”, jakkolwiek drażniące, nie powinno być przeszkodą.
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 14:37
autor: szw1710
Nie - drugie sformułowanie jest dopuszczalne w polszczyźnie mówionej. Pierwsze - stosowane nagminnie.
Co do pierwszego zdania - cóż - proza życia. I tymi dywagacjami niczego nie zmienimy. Ale podyskutować warto.
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 19:42
autor: AiDi
szw1710 pisze:Nie - drugie sformułowanie jest dopuszczalne w polszczyźnie mówionej.
W jaki sposób? Trochę to dla mnie dziwne.
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 19:53
autor: pleple
Althorion pisze: Jeśli zachowana jest komunikatywność
Jak jest zachowana to inna sprawa. Często nie jest bo wykładowca używa nie tylko terminów matematycznych i mówi całe słowa i zdania po np. ukraińsku a czasem po rosyjsku nie pisząc nic na tablicy.
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 20:15
autor: szw1710
AiDi, chodziło mi o zwrot "tą funkcję". W polszczyźnie pisanej, literackiej, naukowej itp., poprawnym jest "tę funkcję". Natomiast polszczyzna mówiona dopuszcza "tą funkcję". Chodzi o biernik liczby pojedynczej.
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 21:11
autor: Spektralny
szw1710 pisze:A ja też się z Tobą nie zgodzę
Uważam mianowicie, że jeśli w Polsce językiem urzędowym jest polski, to wykłady (chyba, że to jasno określone - zob. uwagę o moim wykładzie) powinny być prowadzone w języku polskim zgodnie z normą językową. Toteż albo zagraniczny wykładowca będzie mówił nieskazitelną polszczyzną, albo nie będzie wykładał.
Powinno to więc działać w dwie strony - na konferencjach powinni mieć prawo mówić, w takim razie, wyłącznie ludzie o nieskazitelnej angielszczyźnie. Jeżeli więc ktoś nie wie, że
a large number of people have difficulties with foreign languages ale
the number of people in Poland having rather poor English is quite large nie powinien mieć prawa mówienia na konferencjach. Kto zatem by miał?
Warto popatrzeć na czym budują sukces zachodnie uniwersytety - wabią do siebie zdolnych ludzi z innych państw typu Rosja czy Chiny i nie wtrącają się nikomu w to jak mówi, dopóki mówi z sensem na poziomie zrozumiałym. Na przykład, Anglików bardzo rzadko bawią błędy językowe popełniane przez obcokrajowców bo do tego po prostu przywykli. Ergo, są dumni, że ich język stał się językiem międzynarodowym, więc doceniają to, że inni chcą się go uczyć.
Co jest złego, że ktoś pochodzenia rosyjskiego powie, mówiąc po polsku,
funkcju czy nawet
czisło. Ja podziwiam ludzi którzy zdołali się nauczyć polskiego.
Język wykładowy na uczelni
: 4 cze 2013, o 21:14
autor: szw1710
Prawda leży gdzieś pośrodku. Nasze wypowiedzi są chyba z krańca