Strona 1 z 3
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 20 kwie 2011, o 16:24
autor: Marcinek665
Ciekaw jestem, co by było, gdyby ktoś w rozwiązaniu zadania 6 podał link do mathlinksa i powiedział "kładąc tam n=4 dostajemy tezę".
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 20 kwie 2011, o 17:22
autor: maXX
Zapewne dostałby 0, gdyż w regulaminie jest chyba napisane, że rozwiązania mają być redagowane w języku polskim. Bodajże punkt 6. w paragrafie 1.
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 20 kwie 2011, o 17:59
autor: Marcinek665
\(\displaystyle{ \Rightarrow}\) Komisja nie umie angielskiego xd
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 13:00
autor: justynian
Marcinek665 pisze:Ciekaw jestem, co by było, gdyby ktoś w rozwiązaniu zadania 6 podał link do mathlinksa i powiedział "kładąc tam n=4 dostajemy tezę".
To mnie rozwaliło jednocześnie jest to kwintesencja sytuacji ze Świstakiem oraz całą OM.
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 17:06
autor: Swistak
justynian pisze:Marcinek665 pisze:Ciekaw jestem, co by było, gdyby ktoś w rozwiązaniu zadania 6 podał link do mathlinksa i powiedział "kładąc tam n=4 dostajemy tezę".
To mnie rozwaliło jednocześnie jest to kwintesencja sytuacji ze Świstakiem oraz całą OM.
??????????????????????????????????
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 17:11
autor: justynian
Z ekonomicznego podejścia mógłbyś podkreślić czego nie zrozumiałeś bo tak muszę zapytać o to w tym poście ...
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 17:31
autor: tkrass
Post był na tyle ubogi w słowa, że ja chętnie poproszę o wyjaśnienie całości.
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 18:33
autor: justynian
Powołanie się na fakt którego udowodnienie w zasadzie jest jedyną trudnością zadania a który udowodniony został w jakimś czasopiśmie (nie pije tutaj personalnie do Świstaka opisuje zjawisko ) i dostanie za to całej punktacji na równi z osobą która zadała sobie intelektualny wysiłek wpadnięcia na rzeczony trop i udowodnienie go to śmiech na sali i ukazanie o co chodzi w zadaniach z jakichś ostatnich kilku lat OM-ów. A początek to spostrzeżenie że mnie taka formuła dowodzenia na konkursach dziwi podobnie jak cytowana osobę.
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 18:57
autor: smigol
justynian, idąc dalej tym tropem organizatorzy mogliby uznać za konieczne dowodzenie tego, że suma liczb parzystych jest parzysta.
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 19:20
autor: justynian
Z tego co czytałem to ktoś tutaj na forum po pierwszym etapie zastanawiał się właśnie czy za zadanie z grafem mu nie odejmą jednego punktu za to że tego nie zaznaczył... Jednak twoje uogólnienie nie jest jakoś dotkliwe dla mojego twierdzenia gdyż jeśli za dowód uznają podanie źródła z odpowiednio mocnymi twierdzeniami to wychodzi na to że ta olimpiada to konkurs na to kto więcej twierdzeń zna ... Poza tym zapominasz chyba o tym że ktoś jeśli już nawet gdzieś widział twierdzenie które pozwoli mu dostać 6 punktów za zadanie, czytał o nim, ba nawet poda dokładnie gdzie się ono znajduje może i z dowodem to nie znaczy w cale że potrafi je udowodnić samemu bo przecież może zarzucił studiowanie dowodu i poprzestał na zapamiętaniu faktu ! Zatem za co dostaje taki delikwent punkty za to że sporo czyta, zapewne na olimpiadzie z polskiego to by miało sens na matmie chyba średnio.
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 19:21
autor: smigol
Ja na Twoim miejscu udzieliłbym wywiadu w 'Rozmowach w toku'.
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 19:27
autor: justynian
smigol pisze:Ja na Twoim miejscu udzieliłbym wywiadu w 'Rozmowach w toku'.
chciałem powiedzieli że olimpiada to niszowy temat

Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 19:59
autor: tkrass
Co jest złego w tym, że uczestnik Olimpiady znający jakieś nietrywialne twierdzenie chce z niego skorzystać na zawodach? Jeśli zna lokalizację dowodu, to po co ma go przepisywać do pracy? Dla mnie to normalne, że jeżeli jeden zawodnik zna więcej twierdzeń od innego, to ma też większe szanse na zwycięstwo.
Zgadzam się, że Olimpiada nie byłaby Olimpiadą, gdyby sprawdzała znajomość twierdzeń, a nie umiejętność wymyślania ich. Do czegoś takiego jest jednak bardzo daleko.
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 22:01
autor: justynian
tkrass pisze:Co jest złego w tym, że uczestnik Olimpiady znający jakieś nietrywialne twierdzenie chce z niego skorzystać na zawodach? Jeśli zna lokalizację dowodu, to po co ma go przepisywać do pracy? .
Może dlatego że to że zna źródło gdzie jest dowód nie świadczy że potrafi go przeprowadzić lub choćby go rozumie ??
Wydzielone posty: Powoływanie się na twierdzenia na Olimpiad
: 21 kwie 2011, o 22:38
autor: Marcinek665
Ja przy podawaniu lokalizacji dowodu dopisał 'umiem go sam przeprowadzić, ale mje sie njeeee chce' xD