Strona 1 z 2

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 19:45
autor: vancover
Wyszedł mi ułamek taki że w liczniku jest jakaś liczba a w mianowniku 0 . I co teraz z tym zrobić?

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 19:47
autor: kieszonka
skreślić bo takiego czegoś nie możesz mieć...

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 19:48
autor: maise
Pokaż całe zadanie.

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 19:53
autor: vancover
\(\displaystyle{ \frac{1}{1+\sqrt{2}+\sqrt{3}}}\)

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 19:56
autor: maise
\(\displaystyle{ \frac{1}{1+\sqrt{2}+\sqrt{3}}}\)

tak miało być?

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 19:58
autor: kieszonka
\(\displaystyle{ \frac{1}{1+\sqrt{2}+\sqrt{3}}=}\)

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 20:39
autor: vancover
Właśnie tak wyglądać ma ten przykład ale co dalej?

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 20:41
autor: Rogal
Pokaż, jak Ci to zero wyszło.

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 20:53
autor: vancover
Pomnożyłem góre i dół przez \(\displaystyle{ \sqrt{2}-\sqrt{3}}\)

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 21:16
autor: tkrass
Mianownik wyjściowego ułamka jako suma trzech liczb dodatnich jest w oczywisty sposób większy od zera, więc pomnożony przez dowolną liczbę rzeczywistą różną od zera dalej będzie różny od zera.

Pokaż jakie obliczenia doprowadziły Cię do takiego wyniku.

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 21:18
autor: vancover
No nie wiem jak to zrobić. Ja pomnożyłem licznik i mianownik przez pierwiastek z 2 minus pierwiastek z 3

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 21:23
autor: tkrass
\(\displaystyle{ \frac{ \sqrt{2} - \sqrt{3} }{( \sqrt{2} - \sqrt{3} )(1+ \sqrt{2} + \sqrt{3} )} = \frac{ \sqrt{2} - \sqrt{3} }{\sqrt{2} - \sqrt{3} +2 - \sqrt{6} + \sqrt{6} -3 } =\frac{ \sqrt{2} - \sqrt{3} }{-1+\sqrt{2} - \sqrt{3}}}\)

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 21:24
autor: Inkwizytor
vancover pisze:\(\displaystyle{ \frac{1}{1+\sqrt{2}+\sqrt{3}}}\)
vancover pisze:Ja pomnożyłem licznik i mianownik przez pierwiastek z 2 minus pierwiastek z 3
A czemu tak?

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 21:32
autor: vancover
tkrass pisze:\(\displaystyle{ \frac{ \sqrt{2} - \sqrt{3} }{( \sqrt{2} - \sqrt{3} )(1+ \sqrt{2} + \sqrt{3} )} = \frac{ \sqrt{2} - \sqrt{3} }{\sqrt{2} - \sqrt{3} +2 - \sqrt{6} + \sqrt{6} -3 } =\frac{ \sqrt{2} - \sqrt{3} }{-1+\sqrt{2} - \sqrt{3}}}\)
Ale tu dalej mam niewymierność w mianowniku

Zero w mianowniku

: 8 wrz 2009, o 21:35
autor: tkrass
Nie przeczę, pomyśl przez co powinieneś to pomnożyć, żeby jej nie mieć