Moja SUBIEKTYWNA ocena:
1. Matura
2. Dość trudne, możliwe, że będę dwójkować całej masie osób, która nie zadbała o to, że jakiś punkt ma leżeć po którejś stronie prostej. Na szczęście ja o to zadbałem na zawodach, ale to nie było takie hop-siup, zajęło mi to istotną część czasu. Uważam, że brak tego, co ja miałem lub tego, co było we wzorcówce to dość istotna luka.
3. Wrzucić do maszynki i mamy rozwiązanie - nieskończenie szablonowe
4. Ja się pół godziny patrzyłem jak głupi w te punkty G i H i nie miałem pojęcia jakie ciekawe one mają własności ... Ale na szczęście w końcu padło.
5. Zadanie całkiem spoko, ale niesamowicie głupie w opisie (ja miałem takie rozw. które było jeszcze dużo bardziej opisowe, rozpisałem się na 2 strony A4, co zajęło mi z godzinę, ale i tak wydaje mi się, że nie zrobiłem tego wystarczająco ściśle). Poza tym było tu nieskończenie wiele możliwości puszczenia blefa.
6. Dla mnie to już wyższy poziom hardkoru, nie ogarniam złożeń wielomianów, ale w końcu po długich bólach i mękach udało mi się to zrobić, ale długo po wyjściu z sali sam nie wiedziałem, czy to co napisałem jest dobrze, czy źle ;p. Ale w końcu wyszło na to, że raczej ok. I tu też było nieskończenie wiele możliwości puszczenia blefa.
Podsumowując były moim zdaniem 4 zadania (1, 3, 4, 5) w zasięgu większości przy czym w jednym będzie pewnie sporo blefów, a dość możliwe, że wydwójkują sporej liczbie osób zad. 2. Próg szacuję na 19 pkt.
A propo wzoru na liczbę tych ciągów, to już to poprawiłem, ale widzę, że toczą się ciągle dyskusje: