Gdzie studiować matme?

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
sorcerer123
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 295
Rejestracja: 21 gru 2008, o 08:57
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z miasta
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 6 razy

Gdzie studiować matme?

Post autor: sorcerer123 »

miki wnioskuję, że Ty studiujesz właśnie na UMK, można wiedzieć jaki kierunek? I jeszcze takie pytanie do p. Kraszewskiego i nie tylko: warto rozpocząć studia matematyczne? Ja się b. mocno nad tym zastanawiam i mam jeszcze dylemat jaką uczelnię wyższą wybrać: UMK, UŁ, PW
Awatar użytkownika
Althorion
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4293
Rejestracja: 5 kwie 2009, o 18:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 662 razy

Gdzie studiować matme?

Post autor: Althorion »

Wiem,że mężczyźni wybierają raczej politechniki ,ale matematyka jest stereotypowo raczej męskim kierunkiem
Nie powiedziałbym. Studiuję matematykę na Politechnice Śląskiej i mężczyźni stanowią u mnie na roku odsetek statystycznie zaniedbywalny.
Piotr Jucha
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 30 sty 2009, o 11:43
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 6 razy

Gdzie studiować matme?

Post autor: Piotr Jucha »

Dulce pisze:
Piotr Jucha pisze:Po drugie: limit miejsc w tym roku na matematyce zostanie zwiększony do 300.Podobnie zdarzało się w poprzednich latach. W zeszłym roku przyjęliśmy ok. 260 kandydatów.
Moje pytanie brzmi : po co to robicie? Wiem,że za studentami idą pieniądze..ale myślałam,że matematycy są większymi idealistami - przecież to wszystko odbędzie sie kosztem poziomu Przyjmiecie wiele osób ,które na matematykę się nie nadają... jasne, część się wykruszy ,ale i tak będziecie musieli obniżyć wymagania ,żeby większość zaliczyła..... A później będziecie się dziwić czemu UW jest na I miejscu w rankingach a nie UJ.... naprawdę, nie rozumiem waszej polityki...
btw. na UW limit to 170 ,więc przyjmujecie prawie dwukrotnie więcej...
Rzeczywiście, można sprowadzić tę kwestię do pieniędzy - bo takie są realia naszego szkolnictwa wyższego (taki algorytm przyznawania pieniędzy). Może i matematyk idealista wolałby wykładać dla 10 najlepszych studentów, a nie dla 200, ale musiałby mieć idealnego sponsora albo studentów-idealistów, którzy płaciliby idealne czesne.
Przyjmując ponad 200 osób wcale nie porywamy się z motyką na księżyc, bo warunki lokalowe mamy takie, że moglibyśmy przyjąć jeszcze więcej.
Przy tej liczbie studentów faktycznie zdarza się dużo osób, które mają mniej lub bardziej poważne braki ze szkoły średniej. Ponieważ jednak jesteśmy trochę idealistami, wierzymy, że część z tych osób jest w stanie te braki nadrobić, a nawet zostać bardzo dobrymi studentami. Gdybyśmy zawiesili poprzeczkę wysoko, to o studiach u nas mogliby myśleć tylko uczniowie najlepszych szkół.
O obniżającym się poziomie studentów można również wiele powiedzieć - niektórzy twierdzą, że ten poziom obniża się już od kilkudziesięciu lat. Można sobie zadać pytanie, co ma większy wpływ na poziom studentów I roku: przyjęcie sześćdziesięciu osób więcej czy powszechne obniżenie poziomu nauczania matematyki w szkołach.
Na szczęście o poziomie decydują głównie najlepsi studenci, a tych co roku mamy bardzo wielu i z tego co wiem, chętnie do nas przychodzą.

Co do rankingów: rankingi w gazetach obejmują z reguły uczelnie jako całość, a nie każdy z kierunków osobno. Jeśli chodzi o matematykę, to nie mamy się czego wstydzić - zarówna pod względem naukowym jak i dydaktycznym. PKA przyznała kierunkowi matematyka na UJ ocenę wyróżniającą.

Co do zajęć dodatkowych w ramach projektu studiów zamawianych: na UJ mamy dwa takie rodzaje zajęć. Żadne nie są obowiązkowe, ale wybiera je wiele osób.
Pierwsze to tzw. zajęcia adaptacyjne, które odbywają się w pierwszym tygodniu października. Są one bardzo intensywnym (studenci nie mają wtedy innych zajęć na studiach) powtórzeniem materiału ze szkoły średniej i przeznaczone są głównie dla studentów, którzy mają najniższe wyniki w czasie rekrutacji. Ale robimy też supergrupę dla najlepszych studentów - w tym wypadku materiał może znacznie wykroczyć poza program szkoły średniej.
W trakcie pierwszego roku studenci mogą brać udział w tzw. zajęciach wspomagających - są to zajęcia z najtrudniejszych przedmiotów i mają pomagać w lepszym opanowaniu materiału. Są przeznaczone przede wszystkim dla tych osób, które mają problemy z zagadnieniami przerabianymi na ćwiczeniach, ale nie tylko, bo mogą też być tam realizowane jakieś treści dodatkowe.
Awatar użytkownika
piti-n
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 534
Rejestracja: 24 gru 2010, o 22:42
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wroclaw
Podziękował: 41 razy
Pomógł: 45 razy

Gdzie studiować matme?

Post autor: piti-n »

Jan Kraszewski pisze:
piti-n pisze:Jednak wartość bezwzględna to podstawa dla osoby idącej na matematykę. No bez przesady.
Co innego znać definicję wartości bezwzględnej i znać podstawowe algorytmy, a co innego dobrze rozumieć to pojęcie.

Powtórzę jeszcze raz mój punkt widzenia: można obrazić się na szkołę, że nie uczy, a na "pierwszaków", że niedouczeni i wywalić po semestrze wszystkich, którzy są za słabi. A można dać im szansę nadrobienia braków z nadzieją, że niektórzy ją wykorzystają (przy czym dawanie szansy nie oznacza obniżania poziomu - o to na UWr dbamy - zdadzą dopiero wtedy, jak się nauczą). Nie będą oni może wybitnymi studentami (o tych dbamy w inny sposób), ale nawet opanowanie wymaganego materiału na średnim poziomie daje im już spory potencjał intelektualny.

JK
Oczywiście, że pewnie na studiach i mi przyjdzie się sporo nauczyć o wartości bezwzględnej mimo że myślę że ją rozumię. Chodziło mi o to że niektórzy o ile wiedzą jak rozwiązać typu \(\displaystyle{ |x-3|=3}\) bo wykują to na pamięć jak się rozwiązuje tego typu zadania, ale już jak im przyjdzie rozwiązać \(\displaystyle{ |2x ^{3}-2x ^{2}+3x-2|=4}\) to już nie wiedzą jak się za to zabrać bo nie rozumieją.

A co do chodzenia na matematykę elementarną to i pewnie ja bym pochodził, na zasadzie "aaa, nigdy nie zaszkodzi". A jak dbacie o tych lepszych? Nie rozumię.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36052
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Gdzie studiować matme?

Post autor: Jan Kraszewski »

miki999 pisze:Nie wiem czy Pan prowadzi tylko wykłady, czy również ćwiczenia, ale skieruję pytanie wprost: czy zauważył Pan, że po wprowadzeniu matematyki elementarnej stosunkowo większa liczba osób nie ma problemu z elementarnymi rzeczami lub w jakiś inny sposób im to pomogło? Bo to w sumie dosyć istotne.
Na fizyce miałem tylko wykład i szczerze mówiąc nie sądzę, by komuś pomógł, bo mimo teoretycznej obowiązkowości prawie nikt na niego mnie chodził, a ci, co chodzili, robili to z przymusu, a nie z potrzeby. Ale na to niestety nic nie poradzę.
Natomiast jeśli chodzi o matematykę, to mam nadzieję, że niektórym odblokowują myślenie.
miki999 pisze:Jeżeli rzeczywiście tak jest to niech będzie. Tylko dlaczego zajęcia te są obowiązkowe? Gdyby zamiast 3 osób, które mają braki i 15, którzy ich nie mają, na zajęcia chodziła tylko ta trójka, to chyba by im to więcej dało.
Pamiętam jak restrykcyjnie było traktowane sprawdzanie obecności. Trzeba było podpisywać się na kartkach z pięknym logiem programu unijnego.
Na studiach zamawianych sprawdzanie obecności to mus, bo potem uczelnia rozlicza się z list obecności. Więc jakkolwiek bezsensowne by to było, nic się na to nie poradzi.

U nas obowiązkowe jest zaliczenie Matematyki Elementarnej, a nie chodzenie na nią. Jak ktoś uważa, że poradzi sobie sam albo wszystko wie, to może chodzić na same kolokwia.
sorcerer123 pisze:I jeszcze takie pytanie do p. Kraszewskiego i nie tylko: warto rozpocząć studia matematyczne? Ja się b. mocno nad tym zastanawiam i mam jeszcze dylemat jaką uczelnię wyższą wybrać: UMK, UŁ, PW
Ja uważam, że warto, ale to Ty najlepiej wiesz, jakie są Twoje oczekiwania i Twój poziom. A uczelni nie będę polecał, bo ich nie znam.
piti-n pisze: Oczywiście, że pewnie na studiach i mi przyjdzie się sporo nauczyć o wartości bezwzględnej mimo że myślę że ją rozumię.
Proszę: rozumiem.
O wartości bezwzględnej trudno się dużo uczyć - dobre zrozumienie wystarczy.
piti-n pisze:A co do chodzenia na matematykę elementarną to i pewnie ja bym pochodził, na zasadzie "aaa, nigdy nie zaszkodzi".
Podejrzewam, że gdybyś zdał test, to jednak nie chciałoby Ci się. Studia i bez tego są wymagające.
piti-n pisze:A jak dbacie o tych lepszych? Nie rozumię.
Wykłady na pierwszych latach są w dwóch nurtach: A (podstawowym) i B (rozszerzonym). Student sam wybiera (na każdym wykładzie z osobna), na który nurt chce chodzić. Osoby, które zdały test, zachęcamy do wybrania nurtu B.

JK
Awatar użytkownika
miki999
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8358
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Gdzie studiować matme?

Post autor: miki999 »

miki wnioskuję, że Ty studiujesz właśnie na UMK, można wiedzieć jaki kierunek? I jeszcze takie pytanie do p. Kraszewskiego i nie tylko: warto rozpocząć studia matematyczne? Ja się b. mocno nad tym zastanawiam i mam jeszcze dylemat jaką uczelnię wyższą wybrać: UMK, UŁ, PW
Tak, studiuję na UMK, automatykę i robotykę. Oczywiście nie myśl, że nie polecam Ci matematyki na tej uczelni. Gdyby ktoś mnie spytał, czy mam ochotę spędzać parę godzin więcej na niekoniecznie potrzebnych i rozwijających przedmiotach za 1000 zł miesięcznie, to bym się zgodził
Dodatkowo słyszałem, że w Toruniu są o wiele tańsze akademiki niż w innych miastach. Sam Toruń też jest dosyć fajnym miejscem.

Piotr Jucha pisze:Co do zajęć dodatkowych w ramach projektu studiów zamawianych: na UJ mamy dwa takie rodzaje zajęć. Żadne nie są obowiązkowe, ale wybiera je wiele osób.
Czyli jednak niekoniecznie musi być przymus.

Tego typu dyskusje mogą być pouczające, bo ma się pogląd na to, w jaki sposób studia zamawiane są realizowane na różnych uczelniach.
Dulce
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 5 cze 2011, o 10:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska niestety

Gdzie studiować matme?

Post autor: Dulce »

Zapytam tutaj ,bo było już tu wcześniej dyskutowane podobne zagadnienie : Mianowicie, przeczytałam na innym forum plotę ,że osoby przyjęte na studia w tegorocznej rekrutacji ,będą mogły w następnym roku rozpocząć drugi kierunek za darmo ,jako że w momencie kiedy rozpoczynały pierwszy kierunek nie obwiązywała ich jeszcze nowa ustawa. Czy to może byc prawda? Proszę o potwierdzenie bądź zdementowanie przez naszych forumowych ekspertów
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36052
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Gdzie studiować matme?

Post autor: Jan Kraszewski »

Podobne pytanie pojawiło się na naszym instytutowym forum. Ogólny wniosek jest taki, że dopóki nie będzie rozporządzeń wykonawczych, to trudno cokolwiek stwierdzić i tutaj Ci żaden forumowy ekspert raczej nie pomoże.

Proszę jednak pamiętać, że nowelizacja Ustawy o Szkolnictwie Wyższym już weszła w życie, więc podczas tegorocznej rekrutacji już obowiązuje. Na pewno nie będą płaciły osoby, które w październiku zaczną studiowanie drugiego kierunku (przepisy przejściowe).

JK
Dulce
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 5 cze 2011, o 10:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska niestety

Gdzie studiować matme?

Post autor: Dulce »

Jan Kraszewski pisze:Podobne pytanie pojawiło się na naszym instytutowym forum. Ogólny wniosek jest taki, że dopóki nie będzie rozporządzeń wykonawczych,
a kiedy będą te rozporządzenia? myślę,że studenci powinni zostać wcześniej poinformowani co ich czeka , by mieli czas na decyzję...
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36052
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Gdzie studiować matme?

Post autor: Jan Kraszewski »

Dulce pisze:a kiedy będą te rozporządzenia? myślę,że studenci powinni zostać wcześniej poinformowani co ich czeka , by mieli czas na decyzję...
O święta naiwności! Czy naprawdę uważasz, że urzędnikom w Ministerstwie zależy jakoś specjalnie na tym, by studenci zostali wcześniej poinformowani?

JK
Dulce
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 5 cze 2011, o 10:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska niestety

Gdzie studiować matme?

Post autor: Dulce »

to chyba było pytanie retoryczne... oczywiście,że tak nie myślę...
ale dopytuję się ,bo myślałam ,że byc może wiadomo kiedy należy się spodziewać rozporządzenia...
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36052
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Gdzie studiować matme?

Post autor: Jan Kraszewski »

Powinny być jak najszybciej, ale oczywiście nie wiadomo, kiedy będą.

JK
ODPOWIEDZ