Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
- Errichto
- Użytkownik

- Posty: 1629
- Rejestracja: 17 mar 2011, o 18:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował: 28 razy
- Pomógł: 272 razy
Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
Pierwsze było dosyć... dziwne. Ten wielomian (przy \(\displaystyle{ x}\) mniejszym od czegoś tam) musiał być l. wymierną, którą da się zapisać jako ułamek nieskracalny z parzystym licznikiem i jak to porządnie zapisać? A jak to zapisać dla \(\displaystyle{ x}\)? Tzn. jaki warunek musi w takim razie spełniać \(\displaystyle{ x}\)?
2. i 3. bardzo łatwe, ale z jakiegoś powodu dużo czasu poszło. W 4. nie udowodniłem, że większe od 8. Piąte nic.
Ogólnie okazało się, że cienias jestem - nawet 4 zadań pełnych nie mam. Może za rok pójdzie lepiej...
2. i 3. bardzo łatwe, ale z jakiegoś powodu dużo czasu poszło. W 4. nie udowodniłem, że większe od 8. Piąte nic.
Ogólnie okazało się, że cienias jestem - nawet 4 zadań pełnych nie mam. Może za rok pójdzie lepiej...
-
przemon
- Użytkownik

- Posty: 36
- Rejestracja: 19 gru 2007, o 19:48
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Zamość
- Pomógł: 5 razy
Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
Sylwek, proszę, czy mógłbyś się zainteresować zadaniem czwartym
-
prox
- Użytkownik

- Posty: 22
- Rejestracja: 11 mar 2009, o 15:33
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Brzostek
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 1 raz
Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
Ja w 4 zamieniałem wszystko na funkcję \(\displaystyle{ tgx}\). \(\displaystyle{ x_{0}}\) wychodziło \(\displaystyle{ \frac{3\pi}{2}}\), więc \(\displaystyle{ x \in(0;\frac{\pi}{4})}\). Oznaczmy \(\displaystyle{ tgx=t}\). Wtedy: \(\displaystyle{ sinxcosx=\frac {t}{t^{2}+1}, sin^{2}x=\frac{t^{2}}{t^{2}+1}, ctgx = \frac{1}{t}}\). Po podstawieniach, wymnożeniu przez mianownik i przeniesieniu na jedną stronę otrzymujemy do udowodnienia nierówność: \(\displaystyle{ 8t^{3}-7t^{2}+1>0}\) , dla \(\displaystyle{ t \in (0,1)}\). Możemy to zrobić korzystając z nierówności Cauchy'ego: \(\displaystyle{ 4t^{3}+4t^{3}+1 \geqslant 6 \sqrt[3]{2}t^{2}>7t^{2}}\). Nierówność ta zachodzi równość dla tego przedziału, który był poniżej, ponieważ ten logarytm był większy od 1.
Niestety na konkursie doprowadziłem tylko do postaci \(\displaystyle{ 8t^{3}-7t^{2}+1>0}\), proszę o poprawę ewentualnych błędów w rozumowaniu i/lub obliczeniach
Niestety na konkursie doprowadziłem tylko do postaci \(\displaystyle{ 8t^{3}-7t^{2}+1>0}\), proszę o poprawę ewentualnych błędów w rozumowaniu i/lub obliczeniach
-
przemon
- Użytkownik

- Posty: 36
- Rejestracja: 19 gru 2007, o 19:48
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Zamość
- Pomógł: 5 razy
Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
@Sylwek
Ponieważ jesteś dużo bardziej rozgarnięty, niż przeciętny użytkownik forum, a skoro zabrałeś głos w tym temacie
Ponieważ jesteś dużo bardziej rozgarnięty, niż przeciętny użytkownik forum, a skoro zabrałeś głos w tym temacie
Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
Wyniki:
Gratuluję wszystkim laureatom i wyróżnionym!
Gratuluję wszystkim laureatom i wyróżnionym!
-
Xandro
- Użytkownik

- Posty: 2
- Rejestracja: 14 kwie 2011, o 10:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: małe miasto
Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
Ja również gratuluję wyróżnionym i laureatom. Mi się niestety nie udało. Zaintrygowało mnie zadanie 2 - z prawdopodobieństwem. Niby łatwe się wydaje, ale coś mnie gryzie i nie jestem pewny czy dobrze zrobiłem. Czy ktoś mógłby prześledzić mój tok rozumowania i wskazać ewentualne błędy?
P= \(\displaystyle{ \frac{4}{9} * \frac{3}{8} * \frac{2}{7} + \frac{5}{9} * \frac{4}{8} * \frac{3}{7} = \frac{24+60}{9*8*7} = \frac{84}{504} = \frac{1}{6}}\)
Skoro 2\(\displaystyle{ c_{1}}\)+3\(\displaystyle{ c_{2}}\)+\(\displaystyle{ c_{3}}\) ma być liczbą parzystą to można napisać 2(\(\displaystyle{ c_{1}}\)+ \(\displaystyle{ \frac{3}{2}}\)\(\displaystyle{ c_{2}}\)+\(\displaystyle{ \frac{1}{2}}\)\(\displaystyle{ c_{3}}\)). Liczba 2\(\displaystyle{ c_{1}}\)+3\(\displaystyle{ c_{2}}\)+\(\displaystyle{ c_{3}}\) jest naturalna i parzysta, więc po wyłączeniu 2 przed nawias liczba w nawiasie \(\displaystyle{ c_{1}}\)+ \(\displaystyle{ \frac{3}{2}}\)\(\displaystyle{ c_{2}}\)+\(\displaystyle{ \frac{1}{2}}\)\(\displaystyle{ c_{3}}\) musi być naturalna. Aby to zaszło cyfra \(\displaystyle{ c_{1}}\) ma być dowolna, zaś cyfry \(\displaystyle{ c_{2}}\) i \(\displaystyle{ c_{3}}\) podzielne przez 2. Teraz rysuję "drzewko" i obliczam szukane prawdopodobieństwo (link do "drzewka" ... 6cb56.html)Spośród cyfr 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 losujemy kolejno bez zwracania pierwszą cyfrę \(\displaystyle{ c_{1}}\) , następnie drugą cyfrę \(\displaystyle{ c_{2}}\) , a potem trzecią cyfrę \(\displaystyle{ c_{3}}\) . Obliczyć prawdopodobieństwo tego, że liczba 2\(\displaystyle{ c_{1}}\)+3\(\displaystyle{ c_{2}}\)+\(\displaystyle{ c_{3}}\) będzie parzysta.
P= \(\displaystyle{ \frac{4}{9} * \frac{3}{8} * \frac{2}{7} + \frac{5}{9} * \frac{4}{8} * \frac{3}{7} = \frac{24+60}{9*8*7} = \frac{84}{504} = \frac{1}{6}}\)
-
Xandro
- Użytkownik

- Posty: 2
- Rejestracja: 14 kwie 2011, o 10:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: małe miasto
Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
Rzeczywiście, tego nie dostrzegłem. Wtedy też liczba w nawiasie będzie naturalna. W takim wypadku prawdopodobieństwo będzie większe.
Uwzględniając w drzewku również opcję \(\displaystyle{ c_{1}}\) ma dowolna, zaś cyfry \(\displaystyle{ c_{2}}\) i \(\displaystyle{ c_{3}}\) nieparzyste mamy nowy wynik równy:
\(\displaystyle{ P= \frac{4}{9} * \frac{3}{8} * \frac{2}{7} +\frac{4}{9} * \frac{5}{8} * \frac{4}{7}+\frac{5}{9} * \frac{4}{8} * \frac{3}{7} + \frac{5}{9} * \frac{4}{8} * \frac{3}{7} = \frac{24+80+60+60}{9*8*7} = \frac{224}{504} = \frac{4}{9}}\)
Uwzględniając w drzewku również opcję \(\displaystyle{ c_{1}}\) ma dowolna, zaś cyfry \(\displaystyle{ c_{2}}\) i \(\displaystyle{ c_{3}}\) nieparzyste mamy nowy wynik równy:
\(\displaystyle{ P= \frac{4}{9} * \frac{3}{8} * \frac{2}{7} +\frac{4}{9} * \frac{5}{8} * \frac{4}{7}+\frac{5}{9} * \frac{4}{8} * \frac{3}{7} + \frac{5}{9} * \frac{4}{8} * \frac{3}{7} = \frac{24+80+60+60}{9*8*7} = \frac{224}{504} = \frac{4}{9}}\)
-
kamil13151
- Użytkownik

- Posty: 5009
- Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 459 razy
- Pomógł: 912 razy
Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
Są gdzieś rozwiązania do zadań? Jak ten pierwszy układ rozwiązać: ... owe_17.cgi
-
kamil13151
- Użytkownik

- Posty: 5009
- Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 459 razy
- Pomógł: 912 razy
Konkurs matematyczny Politechniki Warszawskiej.
Vax, Dziękuje Wydaje się proste, ale trudniej na to wpaść, ja próbowałem wstawiać logarytm do potęgi, ale coś mi nie wychodziło .
a jak tutaj do końca udowodnić, zad 1: ... owe_15.cgi
a jak tutaj do końca udowodnić, zad 1: ... owe_15.cgi
Ukryta treść:


