Sensowność studiów zamawianych

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Awatar użytkownika
Oleszko12
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 224
Rejestracja: 13 mar 2011, o 12:26
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kielce
Podziękował: 88 razy
Pomógł: 11 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: Oleszko12 »

Bo to prawda,że ludzie idą na kierunek zamawiany żeby tylko zgarnąć kasę i dla większości z nich nie ma to znaczenia czy ich ten kierunek interesuje czy nie, lecą jak muchy do miodu. Kiedy kończyłam LO ludzie mówili wprost, że pójdą na zamawiane bo dają kasę i podobno łatwiej o pracę, tylko jak się samemu nic nie nauczysz to i tak nie dostaniesz pracy!!!
Awatar użytkownika
lukasz.przontka
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 234
Rejestracja: 31 maja 2009, o 12:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Suszec
Pomógł: 37 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: lukasz.przontka »

Byłem na tym spotkaniu z przedstawicielem ministerstwa (chyba sekretarką...). Niestety nic się nie dowiedziałem, poza tym, że "Ministerstwo będzie promować studia na kierunkach matematycznych, przyrodniczych i technicznych". Pani Elżbieta przyjechała chyba tylko wyglądać, bo nic konkretnego nie była w stanie powiedzieć.

P.S. Uczniowie mieli wypasiony katering z ministerstwa...
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36051
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: Jan Kraszewski »

Tego się chyba należało spodziewać: wszelkie imprezy firmowane przez Ministerstwo mają wypasiony katering... Ostatnio wspomniana powyżej promocja oznaczała jakiś konkurs na Facebooku.

Wygląda zatem na to, że Ministerstwo jest świadome realne skuteczności programu studiów zamawianych i w obliczu kryzysu szuka tańszych rozwiązań.

JK
Awatar użytkownika
Spektralny
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3949
Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
Płeć: Mężczyzna
wiek: 39
Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 931 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: Spektralny »

... azka-rzadu
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: yorgin »

Gwóźdź do trumny...
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36051
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: Jan Kraszewski »

Dlaczego nie jestem zdziwiony?

JK
Awatar użytkownika
miki999
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8358
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: miki999 »

Dlaczego nie jestem zdziwiony?
A ja jestem zdziwiony. Wyrzucono nieco ponad miliard zł w błoto - byłem przekonany, że stać nas na wyrzucenie większej kwoty.
bartek118
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5965
Rejestracja: 28 lut 2010, o 19:45
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1251 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: bartek118 »

A ja powiem Wam szczerze, że gdyby nie Stypendium ze studiów zamawianych to z moimi studiami mogłoby być różnie.
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: yorgin »

miki999 pisze: A ja jestem zdziwiony. Wyrzucono nieco ponad miliard zł w błoto - byłem przekonany, że stać nas na wyrzucenie większej kwoty.
Ale przecież wyrzucamy co roku. Na coś, co można nazwać drogami.

Zdziwiony czy nie - dużo pieniędzy poszło. Z naszych kieszeni de facto. Tylko część z nich trafiła do osób, które winny je dostać (o "nadużyciach" było już pisane w tym temacie). Efektów na bazie linkowanego artykułu brak.

Idea dobra, jednak w praktyce bałagan administracyjny, obciążenie uczelni oraz luki w regulaminie.
bartek118 pisze:A ja powiem Wam szczerze, że gdyby nie Stypendium ze studiów zamawianych to z moimi studiami mogłoby być różnie.
Widzisz, przed tymi stypendiami ludzie nie dostawali 1000 zł za samo "chodzenie" na zajęcia. Jakoś dawaliśmy radę. Dostawaliśmy socjalnego (max ~500-600 zł było parę lat wstecz w zależności od sytuacji materialnej) oraz jak nam dobrze szło, to 300-500 naukowego. Nie wiem, jakie są bieżące kwoty. Przechodził się przez mękę papierologiczną, by dostać socjalne. Łącznie wychodziło przy dobrych wiatrach 1000 zł za biedę w domu i rozum w głowie.

Być może Twoja sytuacja jest inna - nie chcę Ciebie w żaden sposób krytykować czy atakować. Uważam, że nie każdy powinien dostać to stypendium. Albo nie w takiej kwocie. Racja, jednym pieniądze pomogły utrzymać się i kontynuować studia, rzetelnie zdobywać wiedzę i dobrze wykorzystać otrzymane pieniądze. Ale nie wszyscy tak robili...
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36051
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: Jan Kraszewski »

... mawianych/

A jednak pełen sukces!

JK
Awatar użytkownika
Spektralny
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3949
Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
Płeć: Mężczyzna
wiek: 39
Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 931 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: Spektralny »

Jan Kraszewski pisze:
Zmienność przeszłości to podstawowy dogmat angsocu. Według partyjnej argumentacji, przeszłe wydarzenia nie istnieją obiektywnie, a tylko w formie zapisów i wspomnień. Przeszłość jest więc tym, co do czego zapisy i pamięć ludzka są zgodne. Skoro w rękach Partii znajdują się i wszelkie archiwa, i władza nad umysłami członków, przeszłość wygląda tak, jak życzy sobie Partia. Chociaż jest zmienna, twierdzi się, iż nigdy nie bywa zmieniana. Kiedy bowiem przybiera kształt w danej chwili pożądany, nowa wersja wydarzeń po prostu jest przeszłością; inna przeszłość nigdy nie mogła istnieć. Zasada ta sprawdza się nawet wówczas, gdy – jak to się często dzieje – ten sam fakt przerabia się całkowicie kilka razy w roku.

― G. Orwell, Nineteen Eighty-Four.
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: yorgin »

Jan Kraszewski pisze: A jednak pełen sukces!
Widać zdania są podzielone

A może to wszystko wynika z niepewności pomiaru? Taki uczelniany kot Schrodingera...
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36051
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: Jan Kraszewski »

yorgin pisze:Widać zdania są podzielone
Cóż, skoro Ministerstwo wydało tyle pieniędzy, to musiał być sukces.

JK
Awatar użytkownika
miki999
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8358
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Sensowność studiów zamawianych

Post autor: miki999 »

ODPOWIEDZ