rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
- Lyzka
- Użytkownik

- Posty: 516
- Rejestracja: 3 lis 2013, o 21:14
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 168 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
A co myślicie o studiach typu finanse i rachunkowość itd.? Myślałam, żeby na budowlane iść, ale po głębszych przemyśleniach (po co to mi...).
-
Albercikkk
- Użytkownik

- Posty: 59
- Rejestracja: 9 lut 2012, o 15:58
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 18 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
ostatnio wszyscy o finansach, nagle u mnie w klasie połowa na finanse chce iść
ja chcę iść na finanse i rachunkowość na uw(WNE), a jeśli mi się nie uda, to do koźmińskiego, bo nie widzę innej alternatywy, a dość ciężko się dostać - chyba najwyższy próg na uw z tego co pamiętam. Albo drugi w kolejności.
Im bardziej zagłębiam się w materiał tym gorzej widzę tę maturę, mam straszne braki z np. funkcji wymiernej, aż wstyd. Na szczęście prawdopodobieństwo już lepiej opanowałem, jeden plus.
ogólnie, robiąc matury z poprzednich lat, średnio uzyskałbym w tej chwili około 70%. Nie jest to jakaś rewelacja, ale jeszcze mam czas, poza tym nie przerobiłem całego materiału. W każdym razie te wyniki i tak nie są jakieś bardzo precyzyjne, bo samodzielne sprawdzanie swojej pracy to wiadomo..
ja chcę iść na finanse i rachunkowość na uw(WNE), a jeśli mi się nie uda, to do koźmińskiego, bo nie widzę innej alternatywy, a dość ciężko się dostać - chyba najwyższy próg na uw z tego co pamiętam. Albo drugi w kolejności.
Im bardziej zagłębiam się w materiał tym gorzej widzę tę maturę, mam straszne braki z np. funkcji wymiernej, aż wstyd. Na szczęście prawdopodobieństwo już lepiej opanowałem, jeden plus.
ogólnie, robiąc matury z poprzednich lat, średnio uzyskałbym w tej chwili około 70%. Nie jest to jakaś rewelacja, ale jeszcze mam czas, poza tym nie przerobiłem całego materiału. W każdym razie te wyniki i tak nie są jakieś bardzo precyzyjne, bo samodzielne sprawdzanie swojej pracy to wiadomo..
-
durendal96
- Użytkownik

- Posty: 43
- Rejestracja: 11 paź 2014, o 13:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Gdzieś na forum już pisałem, że sama ekonomia jest nieopłacalna, bo aktualnie po tym nie ma pracy. Nie wiem jak z finansami i rachunkowością. Ja celuje w międzywydziałowe- matma+ekonomia na uw. A jakby brakło punktów to matma także na uw. Na szczęście na nią próg nie jest zbyt wysoki, więc nawet jakby rozszerzenie nie poszło do końca po mojej myśli to powinno być ok . Przygotowania wrą, u mnie w sali matematycznej jest licznik dni do matury. I powiem wam, że zostało trochę ponad 60 dni
-
Albercikkk
- Użytkownik

- Posty: 59
- Rejestracja: 9 lut 2012, o 15:58
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 18 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
durendal, wybacz, ale zawsze mnie śmieszy argument o braku pracy po jakimś kierunku
ktoś, kto naprawdę chce - poradzi sobie. akurat mnie słupki bezrobocia nie interesują, bo nie mam zamiaru pracować dla kogoś - otworzę własną działalność, ale nie sądzę, by dla osoby, która wie co chce robić, i będzie w tym dobra, nie było pracy.
My od 2 tygodni jesteśmy praktycznie na tym samym temacie w szkole, bo a to maturkę robimy, a to jeszcze coś. Nie wyrobimy się na 100%. U siebie widzę progres, aczkolwiek nadal się strasznie boję tej matury. Przerobiłem sobie maturki z 2005-2010 rozszerzone, średnio ~70%, największe problemy z planimetrią. Kiepsko widzę tę maturę w maju. Chyba czeka mnie Koźminiak
Chociaż bardziej to się boję ustnej z polskiego. No i niepotrzebnie zapisałem się na rozszerzenie z fizyki - będzie z 15%, bo nie mam zamiaru poświęcić nawet 10 minut na naukę. Matematyka, matematyka i matematyka.
A nawiasem, to w tej chwili mam frekwencję oscylującą na poziomie 40-50% z kilku przedmiotów, jak mnie nie dopuszczą do matury to...
ktoś, kto naprawdę chce - poradzi sobie. akurat mnie słupki bezrobocia nie interesują, bo nie mam zamiaru pracować dla kogoś - otworzę własną działalność, ale nie sądzę, by dla osoby, która wie co chce robić, i będzie w tym dobra, nie było pracy.
My od 2 tygodni jesteśmy praktycznie na tym samym temacie w szkole, bo a to maturkę robimy, a to jeszcze coś. Nie wyrobimy się na 100%. U siebie widzę progres, aczkolwiek nadal się strasznie boję tej matury. Przerobiłem sobie maturki z 2005-2010 rozszerzone, średnio ~70%, największe problemy z planimetrią. Kiepsko widzę tę maturę w maju. Chyba czeka mnie Koźminiak
Chociaż bardziej to się boję ustnej z polskiego. No i niepotrzebnie zapisałem się na rozszerzenie z fizyki - będzie z 15%, bo nie mam zamiaru poświęcić nawet 10 minut na naukę. Matematyka, matematyka i matematyka.
A nawiasem, to w tej chwili mam frekwencję oscylującą na poziomie 40-50% z kilku przedmiotów, jak mnie nie dopuszczą do matury to...
- Premislav
- Użytkownik

- Posty: 15496
- Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 195 razy
- Pomógł: 5224 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Albercikkk, zazwyczaj planimetria z matury idzie na jakieś superpały typu Pitagoras, twierdzenie sinusów, cosinusów, jakieś tam podobieństwo trójkątów, Tales, nierówność trójkąta, rachunki na kątach(co nie znaczy, że nie da się tych zadań zrobić ładniej - ja na pewno w większości przypadków ładniej nie umiałem). Jeśli widzisz, że z tym masz problemy, to zostaw w spokoju zadanie nr 500 000 z funkcji kwadratowej i poćwicz tę planimetrię, większość zadań z niej np. z Kiełbasy można zrobić (szybciej lub wolniej) dysponując absolutnie zerową spostrzegawczością (to nie jakaś wycieczka osobista w Twoją stronę, tylko moje doświadczenia). Oczywiście warto szukać fajniejszych rozwiązań, ale w deszczowy dzień podczas wakacji lub w sytuacji, gdy resztę rzeczy masz opanowaną, a nie w przypadku stosunkowego niedoboru czasu.
A żeby nie zdać polskiego, chyba trzeba nie umieć mówić lub wkuć na blachę i zapomnieć.
A żeby nie zdać polskiego, chyba trzeba nie umieć mówić lub wkuć na blachę i zapomnieć.
-
durendal96
- Użytkownik

- Posty: 43
- Rejestracja: 11 paź 2014, o 13:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Może Cię śmieszyć, ale niestety dane mówią jednoznacznie. Też uważam, że jak ktoś chce to znajdzie pracę. Tylko trzeba się wybijać ponad przeciętność, a ona się charakteryzuje tym, że jest jej większość. Więc jeśli ktoś nie uważa, że mógłby być wybitną jednostką to niektóre kierunki nie są rekomendowane . Jednym z takim kierunków jest ekonomia. Ale jeśli kogoś to interesuje bardzo i na prawdę mu się to podoba(no i jest w tym dobry) to nie wierzę, że mógłby nie znaleźć pracy.
Co do planimetrii, to wiadomo. Sprawia chyba najwięcej problemów. Ja jeszcze się męczę z kombinatoryką i prawdopodobieństwem, ale już jest zdecydowanie lepiej, widać progres, a to napawa optymizmem i motywacją .
Co do planimetrii, to wiadomo. Sprawia chyba najwięcej problemów. Ja jeszcze się męczę z kombinatoryką i prawdopodobieństwem, ale już jest zdecydowanie lepiej, widać progres, a to napawa optymizmem i motywacją .
-
Albercikkk
- Użytkownik

- Posty: 59
- Rejestracja: 9 lut 2012, o 15:58
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 18 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
zgaduję, że maturę masz już za sobą, skoro tak mówisz. teraz to już nie jest to samo. jeśli dostanę jakiś tekst ikoniczny na temat lektury, której nie znam, to jak mam odpowiedzieć? nie ma teraz tak łatwo, że temacik sobie przygotowujesz i uczysz się go; wchodzisz do sali, dostajesz tekst, obrazek albo temat z języka i masz mówić.A żeby nie zdać polskiego, chyba trzeba nie umieć mówić lub wkuć na blachę i zapomnieć.
nie muszę chyba dodawać, że nie mieliśmy ani jednej lekcji z języka w liceum?
ja powoli kończę kiełbasę, teraz zrobię wszystkie arkusze maturalne od 2005 roku(rozszerzone) i biorę się za aksjomat.Co do planimetrii, to wiadomo. Sprawia chyba najwięcej problemów. Ja jeszcze się męczę z kombinatoryką i prawdopodobieństwem, ale już jest zdecydowanie lepiej, widać progres, a to napawa optymizmem i motywacją
- Premislav
- Użytkownik

- Posty: 15496
- Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 195 razy
- Pomógł: 5224 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Ach, przepraszam, zapomniałem, że zmieniły się zasady, wobec tego moja wypowiedź była bez sensu.
Ale wolałbym taką formę matury, bo można się spodziewać, że choć trochę oddziela ziarno od plew. Nawet może sobie kiedyś zdam jeszcze raz, tak z ciekawości.
Swoją drogą trochę mnie dziwi narzekanie na planimetrię jako najtrudniejszy dział, przecież jest jeszcze stereometria. Choć w sumie, to zadania z tej ostatniej na maturze zwykle wydawały się prostackie nawet mnie, za to niektóre z Kiełbasy już mnie pokonywały na etapie wyobrażania sobie, co jest czym. Ale może biję rekordy braku wyobraźni przestrzennej.
Ale wolałbym taką formę matury, bo można się spodziewać, że choć trochę oddziela ziarno od plew. Nawet może sobie kiedyś zdam jeszcze raz, tak z ciekawości.
Swoją drogą trochę mnie dziwi narzekanie na planimetrię jako najtrudniejszy dział, przecież jest jeszcze stereometria. Choć w sumie, to zadania z tej ostatniej na maturze zwykle wydawały się prostackie nawet mnie, za to niektóre z Kiełbasy już mnie pokonywały na etapie wyobrażania sobie, co jest czym. Ale może biję rekordy braku wyobraźni przestrzennej.
-
durendal96
- Użytkownik

- Posty: 43
- Rejestracja: 11 paź 2014, o 13:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Ja aktualnie kupiłem sobie arkusze maturalne z aksjomatu i jest tam parę ciekawych zadań, przede wszystkim dowody niektóre są trudne, także warto się zainteresować. Nie wiem czemu dla mnie planimetria jest gorsza od stereometrii. Może dlatego, że w stereometrii teraz zadania oparte są głównie na optymalizacji. Nie ma problemów z dowodami.
Co do ustnej z polskiego to również się go boję. Chyba najbardziej ze wszystkich. Ale trzeba być dobrej myśli. Byle nie trafić pytania z języka. Z reszty można jakoś wybrnąć.
Co do ustnej z polskiego to również się go boję. Chyba najbardziej ze wszystkich. Ale trzeba być dobrej myśli. Byle nie trafić pytania z języka. Z reszty można jakoś wybrnąć.
-
Albercikkk
- Użytkownik

- Posty: 59
- Rejestracja: 9 lut 2012, o 15:58
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 18 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
O, a ja właśnie wolałbym pytania z języka chyba; sam w sumie nie wiem - będzie "wielka improwizacja" z mojej strony
Nie wiem do końca czy uważam planimetrię za najtrudniejszą, po prostu często mam problemy ze skojarzeniem kilku oczywistych faktów, bo zawsze na rysunku pomocniczym wprowadzam milion oznaczeń i ciężko się kapnąć; stereometria jeszcze przede mną, w szkole również.
Dotychczasowe zadania maturalne, fakt, nie były trudne(z planimetrii), choć niektóre według mnie były wymagające, nie mówię, że wszystkie, oczywiście; wszystko to kwestia dobrego spojrzenia i odrobiny wiedzy.
Nie wiem do końca czy uważam planimetrię za najtrudniejszą, po prostu często mam problemy ze skojarzeniem kilku oczywistych faktów, bo zawsze na rysunku pomocniczym wprowadzam milion oznaczeń i ciężko się kapnąć; stereometria jeszcze przede mną, w szkole również.
Dotychczasowe zadania maturalne, fakt, nie były trudne(z planimetrii), choć niektóre według mnie były wymagające, nie mówię, że wszystkie, oczywiście; wszystko to kwestia dobrego spojrzenia i odrobiny wiedzy.
-
9zajac9
- Użytkownik

- Posty: 4
- Rejestracja: 12 sty 2015, o 20:47
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stalowa Wola
- Podziękował: 3 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Mam takie pytanie co do tej nowej matury. Piszę w tym roku matematykę rozszerzoną ale na starych zasadach i jestem trochę przestraszony bo jeżeli okaże się że z nowej matury będzie łatwiej uzyskać punkty to mogę mieć problem żeby się na informatykę do Wrocławia dostać. Jak myślicie jak to może w tym roku wyglądać?
- pawlo392
- Użytkownik

- Posty: 1085
- Rejestracja: 19 sty 2015, o 18:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jasło/Kraków
- Podziękował: 270 razy
- Pomógł: 34 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Bardzo mądre słowa.Premislav pisze:Nie płacz, tylko rób zadanka. Lepiej potraktować tę próbną maturę jako niedoskonałe, ale zawsze jakieś źródło wiedzy o tym, co Ci jeszcze dobrze nie wychodzi (a więc temu trzeba się przyjrzeć), a nie "łolaboga, pójdę pod most".
No i chyba lepszym podejściem jest "chciałabym studiować to i to, więc działam tak, by to było w zasięgu ręki", a nie "piszę matury próbne tak i śmak, gdzie mogę iść z tymi wynikami?".
Traktujecie maturę jak coś "utrudniającego" życie. W pewnym sensie się zgodzę, ale potraktujcie to jak przepustkę do lepszego życia, świetnej przyszłości. Dużo tu pisaliście o UW. I dobrze, to są marzenia które należy realizować. Ale mówcie sobie "UW to mój cel, zrobię absolutnie wszystko co w mojej mocy aby tam się dostać" Nie liczą się pieniądze, nie liczy się to że najlepsze licea w kraju mają taką renomę a nie inną, gdyż większość uczy się na korkach a nie na lekcjach. Jest taki moment, że inteligencja to za mało. Liczy się też serce i hart ducha. Mówię trochę o sobie. Nie mam zamiaru się użalać nad sobą, bo nie w tym rzecz. Ale gdybym tylko mógł z chęcią uczyłbym się dodatkowo matematyki, fizyki i angielskiego. Od zawsze marzyłem o WAT. Dziś byłem na WKU a tam kategoria D-bardzo słabe oko lewe. Więc o Wacie mogę tylko śnić. Na pewno sobie poradzicie. Wystarczy wiara.
- Lyzka
- Użytkownik

- Posty: 516
- Rejestracja: 3 lis 2013, o 21:14
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 168 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Sama wiara i chęci nie wystarczą. Ja miałam nadzieję na te 70% z matmy rozsz., nie wiem co będzie na tegorocznej maturze, ale mam nadzieję, że będzie prostsza od próbnej. Wiadomo, że lepiej nie biadolić tylko się uczyć do matury, ale nie wszyscy są spostrzegawczy. Ja sama z matmy głupia nie jestem, ale niestety wolno dość robię zadania, nie od razu wpadam na pomysł, więc się po prostu w ciągu 3h. nie wyrabiam. Ps. nie biadolę, robię zadania codziennie, na lekcjach które nic nie wnoszą, w domu po nocach siedzę, i nie wiem czy widzę postępy... robię arkusze maturalne z nowej ery i tak chodzę na korki. Z nich dużo korzystam, ale i na lekcjach, bo mam fajną babkę.
Generalnie nie wiem na co iść i chyba nie będę się teraz zastanawiać, a po maturze. Jak będę wyniki, jak coś to będzie mniejsze rozczarowanie .
A co do tego, że "Nie liczą się pieniądze, nie liczy się to że najlepsze licea w kraju mają taką renomę a nie inną, gdyż większość uczy się na korkach a nie na lekcjach" to się nie zgodzę. Studia nie są tanie i nie wszystkich na nie stać. Korki podobnie.
Zdaję dodatkowo angola rozsz. żeby dodatkowe punkty złapać, w razie potrzeby .
Generalnie nie wiem na co iść i chyba nie będę się teraz zastanawiać, a po maturze. Jak będę wyniki, jak coś to będzie mniejsze rozczarowanie .
A co do tego, że "Nie liczą się pieniądze, nie liczy się to że najlepsze licea w kraju mają taką renomę a nie inną, gdyż większość uczy się na korkach a nie na lekcjach" to się nie zgodzę. Studia nie są tanie i nie wszystkich na nie stać. Korki podobnie.
Zdaję dodatkowo angola rozsz. żeby dodatkowe punkty złapać, w razie potrzeby .
-
macikiw2
- Użytkownik

- Posty: 218
- Rejestracja: 28 lis 2012, o 16:59
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Daleko
- Podziękował: 39 razy
- Pomógł: 4 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Macie może jakieś sprecyzowane plany na studia ? Ostatnio zastanawiam się nad Mechatroniką, opinia jest taka że jest trudno...Tylko że jak szedłem na rozszerzenie matematyczno fizyczne to też mówi że jest trudno, a okazał się to najprostszy profil, na humanistycznych/biologicznych kucie niesamowite a u nas sama praktyka. Zresztą poziom nauki nie był problemem, bo myślę że jak napisałem próbną podstawę na 92% a rozszerzenie na 68% i wiem że stać mnie na więcej to nie jest źle. Chciałbym dowiedzieć się jak to jest z tą mechatroniką. Jestem laikiem w kwestiach mechanicznych itd. jak to po liceum bywa...Spotykam się z opinią że "jak się na tym znasz i się tym interesujesz to sobie dasz radę" , jak dla mnie dosyć dziwna opinia, bo jak mam się na czymś znać jak się tego nigdy nie uczyłem ? Preferuje techniczne kierunki, wolę uczyć się czegoś konkretnego. Tylko nie wiem czy faktycznie na tym kierunku jest tak trudno. Mówią że na Politechnice Lubelskiej z 60 osób zostaje 20/30 , po pierwszym semestrze przenoszą się ludzie na inne kierunki...Tylko ciekawe czy to osoby które poszły na ten kierunek "o tak o" nie wiedząc czym konkretnie on jest, czy raczej byli ambitni ale nie dali sobie rady ?
Nie boję się matematyki/fizyki/informatyki nie jestem orłem z tych przedmiotów, ale czuję że po prostu dałbym sobie radę. Patrząc na wykaz tego co będzie na tym kierunku np. z matematyki ... matematyka Gorzej obawiam się całej reszty z którą nigdy nie miałem do czynienia.
Dlatego zastanawiam się nad skrótem i wygodą żeby pójść na informatykę, jakby nie patrzeć to byłoby mi bliższe tylko że wyższe progi są. Na mechatronikę łatwiej się dostać, bo jest mniej oblegana.
Nie boję się matematyki/fizyki/informatyki nie jestem orłem z tych przedmiotów, ale czuję że po prostu dałbym sobie radę. Patrząc na wykaz tego co będzie na tym kierunku np. z matematyki ... matematyka Gorzej obawiam się całej reszty z którą nigdy nie miałem do czynienia.
Dlatego zastanawiam się nad skrótem i wygodą żeby pójść na informatykę, jakby nie patrzeć to byłoby mi bliższe tylko że wyższe progi są. Na mechatronikę łatwiej się dostać, bo jest mniej oblegana.
- pawlo392
- Użytkownik

- Posty: 1085
- Rejestracja: 19 sty 2015, o 18:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jasło/Kraków
- Podziękował: 270 razy
- Pomógł: 34 razy
rocznik 96. Jakie wyniki z probnych matur ?
Niestety nie zrozumiałaś kontekstu mojej opinii , z czego wynika Twój komentarz. Studia nie są tanie, masz oczywiście racje, ale jeśli ktoś chce, nawet gdy nie ma możliwości zawsze znajdzie jakieś wyjście. Niepotrzebnie bawię się w psychologa, mam nadzieję że matura otworzy nam drzwi do zmiany tego niedorzecznego kraju.Lyzka pisze: A co do tego, że "Nie liczą się pieniądze, nie liczy się to że najlepsze licea w kraju mają taką renomę a nie inną, gdyż większość uczy się na korkach a nie na lekcjach" to się nie zgodzę. Studia nie są tanie i nie wszystkich na nie stać. Korki podobnie.