Założenia tej teorii:
a) Ziemia jest centrum Wszechświata
b) obiega ją siedem planet: Księżyc, Merkury, Wenus, Słońce, Mars, Jowisz, Saturn,
c) Słońce i Księżyc poruszają się po orbitach kołowych
justynian pisze:Podaj mi przykład jednej teorii której założenia da się zweryfikować ?
Popatrz na te założenia i powiedz, że doświadczalnie żadnego z nich nie zweryfikowano, tj. że żadna obserwacja/żadne doświadczenie nie pokazało, że któreś z nich jest niepoprawne.
justynian pisze:I chyba zapomniałeś o kilku rzeczach do których przydało by się odnieść.
EDIT:
Jednak dodam jeszcze tok rozumowania, tak aby całość była w jednym miejscu.
Tutaj używam słowa "dowód" w znaczeniu, które Ty podałeś.
1. Nie można udowodnić prawdziwości założeń teorii fizycznej.
2. Jeżeli nie wiemy czy coś jest prawdziwe to nie możemy wykluczyć, że jest fałszywe.
3. Teoria fizyczna opisuje rzeczywistość fizyczną.
4. Z fałszywych założeń nie można wyciągnąć jednoznacznych wniosków ( tj. nie można stwierdzić, że są fałszywe albo prawdziwe - z fałszu równie dobrze może wynikać prawda jak i fałsz ).
5. Wnioski te mają być w obrębie teorii, czyli w szczególności mają dotyczyć opisywanej przez nie rzeczywistości.
6. Wnioski dotyczące rzeczywistości fizycznej, opisywanej przez teorię, wyciągnięte z fałszywych założeń nie są jednoznaczne. ( [4],[5] )
7. Na podstawie fałszywych założeń nie można jednoznacznie powiedzieć nic o rzeczywistości fizycznej. ( [6] )
8. Jeżeli nie wiemy, czy założenia są prawdziwe to nie możemy jednoznacznie powiedzieć nic o rzeczywistości fizycznej opisywanej przez daną teorię. ( [2] , [7] )
9. Nie można nic jednoznacznie powiedzieć o rzeczywistości opisywanej przez jakąś teorię ( [1], [7] ).
Jeżeli natomiast użyjemy zwrotu "dowieść teorię" w znaczeniu "sprawdzić jej poprawność " to omijamy te wszystkie wnioski i mamy wtedy, że teoria jest udowodniona (poprawna) jeżeli zgadza się z doświadczeniem.
Spodobało mi się stwierdzenie kolegi
Spokojnego_ na temat znaczenia używanych słów i kontekstu ich użycia :
Filozofowie mogą prowadzić swoje wywody i mówić fizykom, że są niebezpieczeństwem dla świata nauki nie znając danych pojęć, ale fizycy będą mieli to gdzieś, do czasu gdy rozumieją kontekst w jakim używane są dane słowa.
I tym cytatem kończę swój udział w tej dyskusji.