Czyli matematyka jest jaka jest tylko dlatego, że komuś się to podoba ? ?witkal77 pisze:Mnie sie to nie podoba a Tobie?
Hipoteza Goldbacha
- Spektralny
- Użytkownik

- Posty: 3949
- Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
- Płeć: Mężczyzna
- wiek: 39
- Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
- Podziękował: 9 razy
- Pomógł: 931 razy
Hipoteza Goldbacha
Do meritum, co by się posypało? W teorii liczb wiele razy tak już się zdarzało, że znaleziono ogromne kontrprzykłady do znanych hipotez. Na przykład,witkal77 pisze:Cała układanka by się posypała i zaczęto by odkrywanie coraz to nowe takich liczby parzystych.
Kontrprzykład Haselgrove'a do jest rzędu \(\displaystyle{ 1.845 \cdot 10^{361}}\).
Kontrprzykład do należał do przedziału \(\displaystyle{ (10^{14}, e^{3.21\cdot 10^{64}})}\) (Pintz; Kotnik i Van de Lune).
Skewes udowodnił, że istnieje liczba \(\displaystyle{ x}\) mniejsza od
\(\displaystyle{ e^{e^{e^{e^{7.705}}}}<10^{10^{10^{963}}}}\)
dla której \(\displaystyle{ \pi(x)>\mbox{li}(x)}\).
Mam wymieniać dalej? Świat się od tego nie zawalił. Teoria liczb tymbardziej.
Twierdzenia nie są kwestią podobania.witkal77 pisze:W rezultacie okazało by sie ,że jest ich nieskończenie dużo.Otrzymalibysmy trudny do zaakceptowania podział ,że do pewnej liczby hipoteza Goldbacha jest prawdziwa a od pewnej granicznej nie.Mnie sie to nie podoba a Tobie?
Tylko prawda jest ciekawa.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2013, o 14:39 przez Spektralny, łącznie zmieniany 3 razy.
-
Hassgesang
Hipoteza Goldbacha
To, że coś mogłoby popsuć się dla bardzo dużych liczb nie oznacza, że nie może popsuć się wcale.
Polecam lekturę .
Dodatkowo, co jeżeli istnieje tylko skończenie wiele liczb sprzecznych z hipotezą Goldbacha? To już nie zostało przez ciebie rozważone.
Polecam lekturę .
Dodatkowo, co jeżeli istnieje tylko skończenie wiele liczb sprzecznych z hipotezą Goldbacha? To już nie zostało przez ciebie rozważone.
-
witkal77
- Użytkownik

- Posty: 57
- Rejestracja: 6 lis 2010, o 20:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: gostynin
- Pomógł: 1 raz
Hipoteza Goldbacha
Panowie, spokojnie, dajcie odetchnąć jak jestem sam a Was trochę więcej!
Wykluczam istnienie skończonej ilości liczb parzystych nie spełniających hipotezy Goldbacha, ponieważ albo coś jest fundamentalne albo po prostu nim nie jest.
Co do kontrprzykładów: no cóż, jeśli dana hipoteza nie jest prawdziwa to kwestią czasu jest kiedy komputery to odkryją. Tak samo jest z Goldbachem, dopóki nie odkryjemy takiej liczby parzystej,ktora
potwierdzi jej fałszywość (co nie powinno nastąpić według mnie, bo to aksjomat), albo udowodnimy hipotezę Goldbacha (co według mnie nie nastąpi) to jedynym sensownym wytłumaczeniem tego jest moja sugestia. Oczywiście gdy tak nie było przyznam Wam rację.
Oczywiście, że liczby pierwsze istnieją, powiem więcej to one generują zbiór liczb naturalnych. "Wynikają" to rzeczywiście źle użyte słowo, raczej powinienem napisać, że je odkrywamy za pomocą sita Eratostenesa oczywiście w szybszej formie.
Wykluczam istnienie skończonej ilości liczb parzystych nie spełniających hipotezy Goldbacha, ponieważ albo coś jest fundamentalne albo po prostu nim nie jest.
Co do kontrprzykładów: no cóż, jeśli dana hipoteza nie jest prawdziwa to kwestią czasu jest kiedy komputery to odkryją. Tak samo jest z Goldbachem, dopóki nie odkryjemy takiej liczby parzystej,ktora
potwierdzi jej fałszywość (co nie powinno nastąpić według mnie, bo to aksjomat), albo udowodnimy hipotezę Goldbacha (co według mnie nie nastąpi) to jedynym sensownym wytłumaczeniem tego jest moja sugestia. Oczywiście gdy tak nie było przyznam Wam rację.
Oczywiście, że liczby pierwsze istnieją, powiem więcej to one generują zbiór liczb naturalnych. "Wynikają" to rzeczywiście źle użyte słowo, raczej powinienem napisać, że je odkrywamy za pomocą sita Eratostenesa oczywiście w szybszej formie.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2013, o 18:39 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Czy naprawdę tak trudno się nauczyć, że PO kropce czy przecinku dajemy spację?
Powód: Czy naprawdę tak trudno się nauczyć, że PO kropce czy przecinku dajemy spację?
-
Hassgesang
Hipoteza Goldbacha
Odkrycie kontrprzykładu wcale nie jest kwestią czasu. Być może ludzkość ulegnie zagładzie zanim zbudujemy komputer, który będzie mógł operować na liczbach takich jak liczba Grahama (górne ograniczenie w problemie Grahama-Rothschilda).
Jeżeli można, prosiłbym o upublicznienie / wysłanie na PW.Par lat temu napisałem pracę w ktorej obliczam jakie jest prawdopodobieństwo,że dana liczba naturalna nie jest średnią atytmetyczną dwóch liczb pierwszych.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2013, o 15:25 przez Hassgesang, łącznie zmieniany 1 raz.
- Spektralny
- Użytkownik

- Posty: 3949
- Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
- Płeć: Mężczyzna
- wiek: 39
- Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
- Podziękował: 9 razy
- Pomógł: 931 razy
Hipoteza Goldbacha
I to właśnie nie jest matematyczne myślenie a tanie filozofowanie. Twierdzenie klasyfikacyjne skończonych grup prostych mówi w skrócie, że wszystkie skończone grupy proste są takie jak się tego spodziewaliśmy poza 26 wyjątkami. Czy to burzy Twój światopogląd?witkal77 pisze:Panowie,spokojnie,dajcie odetchnąć jak jestem sam a Was trochę więcej!
Wykluczam istnienie skończonej ilosci liczb parzystych nie spełniających hipotezę Goldbacha,ponieważ albo coś jest fundamentalne albo po prostu nim nie jest.
- yorgin
- Użytkownik

- Posty: 12680
- Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 17 razy
- Pomógł: 3440 razy
Hipoteza Goldbacha
Hipoteza Goldbacha aksjomatem? Bardzo ciekawy pogląd.witkal77 pisze: Co do kontrprzykladow:no cóż,jeśli dana hipoteza nie jest prawdziwa to kwestią czasu jest kiedy komputeru to odkryją.Tak samo jest z Goldbachem,dopóki nie odkryjemy takiej liczby parzystej,ktora
potwierdzi jej fałszywość(co nie powinno nastąpić według mnie,bo to aksjomat) ,albo udowodnimy hipotezę Goldbcha(co według mnie nie nastąpi) to jedynym sensownym wytlumaczeniem tego jest moja sugestia.Oczywiscie gdy tak nie było przyznam Wam rację.
I dlaczego mamy nie dowieść hipotezy Goldbacha? Na WTF czekało się 300 lat. W końcu Wiles udowodnił hipotezę Taniyamy-Shimury, z której wynika WTF. Na klasyfikację rozmaitości czekało się prawie 100 lat, aż w końcu Grigorij Pelerman udowodnił mocniejszą hipotezę geometryczną Thurstona. Być może za Twojego, jak i mojego życia Goldbach nie padnie, ale może za 100-200 lat...
Co to znaczy, że liczby pierwsze generują zbiór liczb naturalnych?witkal77 pisze: Oczywiście ,że liczby pierwsze istnieją,powiem więcej to one generują zbiór liczb naturalnych."Wynikają" to rzeczywiscie źle użyte słowo ,raczej powinienem napisać ,ze je odkrywamy za pomocą sita Eratostenesa oczywiście w szybszej formie.
No a to jest strasznie wredny przykładHassgesang pisze:Odkrycie kontrprzykładu wcale nie jest kwestią czasu. Być może ludzkość ulegnie zagładzie zanim zbudujemy komputer, który będzie mógł operować na liczbach takich jak liczba Grahama (górne ograniczenie w problemie Grahama-Rothschilda).
- Spektralny
- Użytkownik

- Posty: 3949
- Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
- Płeć: Mężczyzna
- wiek: 39
- Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
- Podziękował: 9 razy
- Pomógł: 931 razy
Hipoteza Goldbacha
Czy ta praca została opublikowana, a jeżeli nie to dlaczego?Par lat temu napisałem pracę w ktorej obliczam jakie jest prawdopodobieństwo,że dana liczba naturalna nie jest średnią atytmetyczną dwóch liczb pierwszych.
-
witkal77
- Użytkownik

- Posty: 57
- Rejestracja: 6 lis 2010, o 20:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: gostynin
- Pomógł: 1 raz
Hipoteza Goldbacha
Oczywiście, problem zagłady ludzkości to też problem matematyczny.
Równie dobrze można powiedzieć, że problem się sam rozwiąże dla nas za kilkadziesiąt lat.
Chcę Ci zwrócić jeszcze na jeden problem związany z hipotezą Goldbacha.
Mnie w hipotezie Goldbacha dla Ciebie i aksjomacie Goldbacha dla mnie urzeka jeszcze jedno.
Jak chaos (rozmieszczenie liczb pierwszych) tworzy porządek (liczby parzyste)
Myślę, że dotykamy tu fundamentalnych praw na których opiera się cały gmach i dlatego tak trudno się nam porozumieć. Podobne właściwości jak chaos zamienia się w porządek udało mi się zaobserwować w nierozwiązalnej również hipotezie ciągu Collatza, ale to zupełnie inny temat.
Równie dobrze można powiedzieć, że problem się sam rozwiąże dla nas za kilkadziesiąt lat.
Chcę Ci zwrócić jeszcze na jeden problem związany z hipotezą Goldbacha.
Mnie w hipotezie Goldbacha dla Ciebie i aksjomacie Goldbacha dla mnie urzeka jeszcze jedno.
Jak chaos (rozmieszczenie liczb pierwszych) tworzy porządek (liczby parzyste)
Myślę, że dotykamy tu fundamentalnych praw na których opiera się cały gmach i dlatego tak trudno się nam porozumieć. Podobne właściwości jak chaos zamienia się w porządek udało mi się zaobserwować w nierozwiązalnej również hipotezie ciągu Collatza, ale to zupełnie inny temat.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2013, o 18:41 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Czy naprawdę tak trudno się nauczyć, że PO kropce czy przecinku dajemy spację?
Powód: Czy naprawdę tak trudno się nauczyć, że PO kropce czy przecinku dajemy spację?
- Spektralny
- Użytkownik

- Posty: 3949
- Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
- Płeć: Mężczyzna
- wiek: 39
- Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
- Podziękował: 9 razy
- Pomógł: 931 razy
Hipoteza Goldbacha
witkal77, czy możesz proszę odpowiedzieć na moje dwa wcześniejsze pytania - o światopogląd po poznaniu twierdzenia klasyfikacyjnego i o pracę, o której wspominasz?
- AiDi
- Moderator

- Posty: 3797
- Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 49 razy
- Pomógł: 707 razy
Hipoteza Goldbacha
Tak z innej beczki, przy okazji - jak dużo osób bez wykształcenia matematycznego, wniosło coś mądrego do matematyki przez ostatnie 100 lat (nie licząc fizyków)?
-
Hassgesang
Hipoteza Goldbacha
Dlaczego?Oczywiście,problem zagłady ludzkości to też problem matematyczny.
Skąd wiemy, że nie istnieją inne zbiory o takich samych własnościach? (Każdą liczbę parzystą można przedstawić jako sumę dwóch liczb z naszego zbioru)Jak chaos(rozmieszczenie liczb pierwszych) tworzy porządek(liczby parzyste)
- yorgin
- Użytkownik

- Posty: 12680
- Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 17 razy
- Pomógł: 3440 razy
Hipoteza Goldbacha
Takich zbiorów istnieje co najmniej przeliczalnie wiele.Hassgesang pisze:Skąd wiemy, że nie istnieją inne zbiory o takich samych własnościach? (Każdą liczbę parzystą można przedstawić jako sumę dwóch liczb z naszego zbioru)Jak chaos(rozmieszczenie liczb pierwszych) tworzy porządek(liczby parzyste)
-
witkal77
- Użytkownik

- Posty: 57
- Rejestracja: 6 lis 2010, o 20:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: gostynin
- Pomógł: 1 raz
Hipoteza Goldbacha
To znaczy, że liczby pierwsze które są a których nie poznamy wszystkich dzięki Goldbachowi tworzą zbiór liczb parzystych a te ktore pozostaną to złożone nieparzyste.yorgin pisze:Co to znaczy, że liczby pierwsze generują zbiór liczb naturalnych?witkal77 pisze: Oczywiście ,że liczby pierwsze istnieją,powiem więcej to one generują zbiór liczb naturalnych."Wynikają" to rzeczywiscie źle użyte słowo ,raczej powinienem napisać ,ze je odkrywamy za pomocą sita Eratostenesa oczywiście w szybszej formie.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2013, o 18:43 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Poprawa wiadomości.
Powód: Poprawa wiadomości.
-
Hassgesang
Hipoteza Goldbacha
A gdyby dołożyć warunki:yorgin pisze:Takich zbiorów istnieje co najmniej przeliczalnie wiele.Hassgesang pisze:Skąd wiemy, że nie istnieją inne zbiory o takich samych własnościach? (Każdą liczbę parzystą można przedstawić jako sumę dwóch liczb z naszego zbioru)Jak chaos(rozmieszczenie liczb pierwszych) tworzy porządek(liczby parzyste)
- elementy nie mogą być parzyste
- nie istnieje taki element, którego usunięcie sprawiłoby, że istnieje l. parzysta nierozkładalna na dwa składniki?
witkal77, rozwiń proszę
