Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
-
Angelik18
- Użytkownik

- Posty: 12
- Rejestracja: 30 gru 2008, o 21:42
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: lubelskie
- Podziękował: 2 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
matura z fizyki rzeczywiście była łatwa z porównaniu z poprzednimi;) tylko jak zwykle nie chciało mi się do teorii zajrzec i pewnie troche punktów poleci:/ i do tego musiałam sie gdzieś machnąc w obliczeniach w zadaniu z oporami...;/jakie zaznaczaliście odpowiedzi w zadaniu z tymi kroplami, jakim ruchem poruszają sie względem siebie???
ale i tak jestem z siebie dumna;) chciałam napisac chociaż na 50% a tu moze z 70% będzie;)
ale i tak jestem z siebie dumna;) chciałam napisac chociaż na 50% a tu moze z 70% będzie;)
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Jakie zaznaczaliśmy? Najpierw zaznaczyłem że jednostajnie przyspieszonym. Z fizyki jestem noga. Dopiero musiałem rozpisać prędkości w kolejnych sekundach żeby stwierdzić że jednostajnym.
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
tez mam jednostajny ale mogli napisać ze chodzi o ruch przed uderzeniem w miske czy co tam bylo, ale w tej sytuacji zadna odpowiedz by nie pasowala
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Haha a myślałeś że co? Co to jest ruch po uderzeniu w miskę? Jak kropla spada na miskę to trudno powiedzieć co się z nią dzieje...
-
xpenguin
- Użytkownik

- Posty: 63
- Rejestracja: 19 kwie 2009, o 19:09
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Radom
- Pomógł: 6 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Było chyba napisane "dwie kolejne spadające krople" albo coś podobnego.Dumel pisze:tez mam jednostajny ale mogli napisać ze chodzi o ruch przed uderzeniem w miske czy co tam bylo, ale w tej sytuacji zadna odpowiedz by nie pasowala
Już w pierwszej chwili pomyślałam "jednostajny", ale zanim zaznaczyłam, sprawdziłam jeszcze swoje przypuszczenie obliczeniowo.
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
A właśnie, zdziwiło mnie, ale chyba w tym roku matura (tak z fizy, jak z matmy) pierwszy raz od dobrych paru lat nie zawierała żadnych nieścisłości. Uczą się na błędach? Osobiście przyczepiam się tylko do zadania z królem i jego skarbcem na matmie, zmyliło mnie polecenie "Dla wyliczonej wartości k sprawdź, w którym dniu skarbiec będzie zawierał najmniejszą ilośc monet". Przecież to nie zależało od k, a ta implikacja mnie zastanowiła, i w końcu źle zrobiłem. Co z tego że wynik dobry, jak napisałem nieprawidłowy wniosek :/ Właśnie przez polecenie. Ale poza tym żadnych nieścisłości, zwłaszcza na fizie wszystko perfekcyjnie.
-
xpenguin
- Użytkownik

- Posty: 63
- Rejestracja: 19 kwie 2009, o 19:09
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Radom
- Pomógł: 6 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Trochę zły temat, ale...czeslaw pisze:zmyliło mnie polecenie "Dla wyliczonej wartości k sprawdź, w którym dniu skarbiec będzie zawierał najmniejszą ilośc monet". Przecież to nie zależało od k, a ta implikacja mnie zastanowiła, i w końcu źle zrobiłem. Co z tego że wynik dobry, jak napisałem nieprawidłowy wniosek :/ Właśnie przez polecenie. Ale poza tym żadnych nieścisłości, zwłaszcza na fizie wszystko perfekcyjnie.
To zależy jak liczysz. Jeżeli oznaczysz jako \(\displaystyle{ K_{n}}\) ilość monet w \(\displaystyle{ n}\)-tym dniu, to
\(\displaystyle{ K_{n} = k + \frac{25 + 25 +(n-1) \cdot 2}{2} \cdot n - 50n}\) (wynika z warunków zadania, ten ułamek to dokładane monety, \(\displaystyle{ 50n}\) odejmowane).
Teraz żeby w każdym dniu była przynajmniej jedna moneta, to
\(\displaystyle{ K_{n} \ge 1}\). Podstawiasz za \(\displaystyle{ K_{n}}\), porządkujesz nierówność z niewiadomą \(\displaystyle{ n}\) i parametrem \(\displaystyle{ k}\) i wyznaczasz najmniejsze \(\displaystyle{ k}\), dla jakiego jest spełniona (170 chyba wychodziło). I właśnie to wyliczone \(\displaystyle{ k}\) podstawiasz do lewej strony nierówności (edit: po przeniesieniu na nią jedynki, oczywiście), przyrównujesz ją do zera i wyliczasz \(\displaystyle{ n}\)
Przypuszczalnie właśnie takiego, "formalnego" rozwiązywania spodziewają się sprawdzający...
-
czachur
- Użytkownik

- Posty: 78
- Rejestracja: 3 sie 2007, o 12:48
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Połaniec/Sandomierz
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 1 raz
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Czyżby? Polecam uwadze: . Akurat mi to w niczym nie przeszkodziło, no ale generalnie to trochę mogło zmylić szczególnie jeśli chodzi o zadanie z ciągiem. A podstawa to już w ogóle inna historia...czeslaw pisze:A właśnie, zdziwiło mnie, ale chyba w tym roku matura (tak z fizy, jak z matmy) pierwszy raz od dobrych paru lat nie zawierała żadnych nieścisłości. Uczą się na błędach?.
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
hm.. czy to mozliwe, wiec, ze beda uznawac q=(x-3)/(x+3)? )
-
abc666
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Przecież to nie ten temat jest ...
Przecież oczywiste jest to, że x trzeba wyliczyć, aby porównywać iloraz sum z wartością liczbową...
Ale już nie offtopuje
Przecież oczywiste jest to, że x trzeba wyliczyć, aby porównywać iloraz sum z wartością liczbową...
Ale już nie offtopuje
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
czachur: szukanie dziury w całym, według mnie. Naciągane takie te komentarze, byleby się do czegoś przyczepić. Oczywiście, to moje prywatne zdanie. Wolę zrobić coś spoza programu (ta `pozaprogramowość` jest w tych przypadkach nader dyskusyjna), niż męczyć się z zadaniem o wielomianie z zeszłego roku, gdzie wcale nie było napisane, że pierwiastki przedstawione na wykresie są jedynymi. I zanim mi ktoś powiedział, że mam tak to potraktowac, już zdążyłem ładnie się nagłowić, czy przypadkiem nie chodziło o to, że wielomian jest stopnia większego niż trzeci. W porównaniu do poprzednich egzaminów ten był naprawdę dobrze dopracowany i ten tekst mojego zdania znacząco nie zmienił. Jak będziemy się doszukiwać tak drobych błędów, to jeszcze przez długie dziesięciolecia nie znajdziemy dobrego egzaminu. Zgadzam się jedynie z zadaniem o królu - sam napisałem uwagę, że pytanie jest źle zadane. Ale w końcu się pomyliłem w rozwiązaniu. :/
xpenguin: ale chodzi o to, że wychodzi 13 dzień, i nieważne, czy w skarbcu na początek było miliard monet czy 170. A w końcu zgłupiałem, czy mam rację. Przez to pytanie, zadane nieprawidłowo. Trzeba było policzyć, ile monet było w skarbcu n-tego dnia, wychodziło \(\displaystyle{ n^{2}-26n+k}\). Funkcja ta niezależnie od k przyjmuje minimum dla n=13. A mi wyszło k=169 (potem napisałem że liczyłem, kiedy będzie 0 monet, więc trzeba dodać jedną i wychodzi 170), przeczytałem pytanie, podstawiłem 169 do tego wzoru, czyli \(\displaystyle{ n^{2}-26n+169}\) i... na pamięć zwinąłem do wzoru \(\displaystyle{ (n-13)^{2}=0}\), znalazłem miejsce zerowe równe 13. Nie mam pojęcia co chciałem zrobić, ale wiedziałem że ma wyjść 13 bo już wcześniej zrobiłem to "na piechotę", bez korzystania z sumy ciągu. A jak zobaczyłem że się zwija do wzoru z liczbą 13 to już totalnie straciłem głowę. Za moment oddałem, bo to zadanie zostawiłem na koniec. Konfuzja przyszła chwilę po wyjściu z sali Jakby nie było tego `podstaw za k` w poleceniu (tak to zrozumiałem) to moje myślenie by było inne
saba90: w sumie to jest dobra odpowiedź. Tego chyba nikt nie wie poza komisją (komisja może też jeszcze nie wie). Ja mam szczęście, bo w porę się zorientowałem, że raczej chodzi o konkretną liczbę a nie funkcję.
Dobra, może koniec offtopu, zawsze można się przenieść do topiku obok.
xpenguin: ale chodzi o to, że wychodzi 13 dzień, i nieważne, czy w skarbcu na początek było miliard monet czy 170. A w końcu zgłupiałem, czy mam rację. Przez to pytanie, zadane nieprawidłowo. Trzeba było policzyć, ile monet było w skarbcu n-tego dnia, wychodziło \(\displaystyle{ n^{2}-26n+k}\). Funkcja ta niezależnie od k przyjmuje minimum dla n=13. A mi wyszło k=169 (potem napisałem że liczyłem, kiedy będzie 0 monet, więc trzeba dodać jedną i wychodzi 170), przeczytałem pytanie, podstawiłem 169 do tego wzoru, czyli \(\displaystyle{ n^{2}-26n+169}\) i... na pamięć zwinąłem do wzoru \(\displaystyle{ (n-13)^{2}=0}\), znalazłem miejsce zerowe równe 13. Nie mam pojęcia co chciałem zrobić, ale wiedziałem że ma wyjść 13 bo już wcześniej zrobiłem to "na piechotę", bez korzystania z sumy ciągu. A jak zobaczyłem że się zwija do wzoru z liczbą 13 to już totalnie straciłem głowę. Za moment oddałem, bo to zadanie zostawiłem na koniec. Konfuzja przyszła chwilę po wyjściu z sali Jakby nie było tego `podstaw za k` w poleceniu (tak to zrozumiałem) to moje myślenie by było inne
saba90: w sumie to jest dobra odpowiedź. Tego chyba nikt nie wie poza komisją (komisja może też jeszcze nie wie). Ja mam szczęście, bo w porę się zorientowałem, że raczej chodzi o konkretną liczbę a nie funkcję.
Dobra, może koniec offtopu, zawsze można się przenieść do topiku obok.
