[LX OM] I etap
-
michaln90
- Użytkownik

- Posty: 68
- Rejestracja: 22 cze 2008, o 11:14
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Lublin
- Pomógł: 1 raz
[LX OM] I etap
Tak więc przedstawię moje rozwiązanie 7.:
Łatwo zauważyć, że w(x) ma pierwiastek całkowity. Oznaczmy go r. Wówczas wielomian p(x)=w(x+r) spełnia warunki zadania wtedy i tylko wtedy gdy wielomian w spełnia te warunki. Mamy p(0)=0. Stąd p(x)=xv(x). Ponadto wykorzystując fakt że w ciągu f występują liczby 1,2,3 możemy zuważyć (nie chce mi się pisać dowodu) że v(x)=(x-1)(x-2)(x-3)i(x) + 1 lub v(x)=(x+1)(x+2)(x+3)i(x) - 1. Teraz wykażę indukcyjnie że dla dowolnej naturalnej n v(f(n))=1 lub v(-f(n))=-1.
[ Dodano: 5 Listopada 2008, 14:27 ]
Pierwszy krok już został udowodniony przeze mnie. W drugim kroku indukcyjnym mam v(x)=(x-1)(x-2)...(x-f(n)) + 1 (dla drugiego warunku alternatywy dowód indukcyjny jest analogiczny.
[ Dodano: 5 Listopada 2008, 14:49 ]
Zauważmy że x jest dzielnikiem f(n+1). Załóżmy że jest różny od f(n+1). Gdyby był ujemny to |v(x)|>=2f(n) +2 -1=2f(n)+1>2 f(n)>=f(n+1), wobec czego otrzymujemy sprzeczność. Gdyby sqrt(f(n+1))=x2 lub p(x)=x. Ponieważ |p(x)|=f(n+1), to otrzymujemy sprzeczność z założeniem. Gdyby 4x(f(n)-x). Udowodnię teraz że x(f(n)-x)>f(n+1). Mamy bowiem xf(n)>x2 + f(n+1). Ponadto x>=4 Więc wystarczy wykazać 4f(n)>2f(n+1)( co wynika z tego że ciąg f jest rosnący) . Ponadto x nie moze być równy 1,2,3 ponieważ wówczas wielomian p przyjmuje wartości odpowiednio 1,2,3. Wobec tego dla każdego n naturalnego v(f(n))=1 (lub w drugim przypadku v(f(n))=-1). Wobec tego p(x)=x lub p(x)=-x. Dokładając założenie p(x)=w(x+r), mamy w(x)=x-r lub w(x)=-x-r gdzie r jest całkowite. Wystarczy więc tylko sprawdzić czy rzeczywiście te wielomiany spełniają warunki.
Łatwo zauważyć, że w(x) ma pierwiastek całkowity. Oznaczmy go r. Wówczas wielomian p(x)=w(x+r) spełnia warunki zadania wtedy i tylko wtedy gdy wielomian w spełnia te warunki. Mamy p(0)=0. Stąd p(x)=xv(x). Ponadto wykorzystując fakt że w ciągu f występują liczby 1,2,3 możemy zuważyć (nie chce mi się pisać dowodu) że v(x)=(x-1)(x-2)(x-3)i(x) + 1 lub v(x)=(x+1)(x+2)(x+3)i(x) - 1. Teraz wykażę indukcyjnie że dla dowolnej naturalnej n v(f(n))=1 lub v(-f(n))=-1.
[ Dodano: 5 Listopada 2008, 14:27 ]
Pierwszy krok już został udowodniony przeze mnie. W drugim kroku indukcyjnym mam v(x)=(x-1)(x-2)...(x-f(n)) + 1 (dla drugiego warunku alternatywy dowód indukcyjny jest analogiczny.
[ Dodano: 5 Listopada 2008, 14:49 ]
Zauważmy że x jest dzielnikiem f(n+1). Załóżmy że jest różny od f(n+1). Gdyby był ujemny to |v(x)|>=2f(n) +2 -1=2f(n)+1>2 f(n)>=f(n+1), wobec czego otrzymujemy sprzeczność. Gdyby sqrt(f(n+1))=x2 lub p(x)=x. Ponieważ |p(x)|=f(n+1), to otrzymujemy sprzeczność z założeniem. Gdyby 4x(f(n)-x). Udowodnię teraz że x(f(n)-x)>f(n+1). Mamy bowiem xf(n)>x2 + f(n+1). Ponadto x>=4 Więc wystarczy wykazać 4f(n)>2f(n+1)( co wynika z tego że ciąg f jest rosnący) . Ponadto x nie moze być równy 1,2,3 ponieważ wówczas wielomian p przyjmuje wartości odpowiednio 1,2,3. Wobec tego dla każdego n naturalnego v(f(n))=1 (lub w drugim przypadku v(f(n))=-1). Wobec tego p(x)=x lub p(x)=-x. Dokładając założenie p(x)=w(x+r), mamy w(x)=x-r lub w(x)=-x-r gdzie r jest całkowite. Wystarczy więc tylko sprawdzić czy rzeczywiście te wielomiany spełniają warunki.
Ostatnio zmieniony 6 lis 2008, o 15:18 przez michaln90, łącznie zmieniany 1 raz.
[LX OM] I etap
A ja w 7 skorzystałem z liczb z ciągu : 1,2,3,5 i 13. Z tej okazji wyszło mi że nie może to być wielomian z dwoma lub większą ilością pierwiastków, a indukcją udowodniłem że wielomian q(x) +1 musiałby mieć nieskończenie wiele pierwiastków. Przy czym w(x) = (x-x0)* (q(x) + 1) i q(x) - 1 dla wielomiany ujemnego.
-
L_b
- Użytkownik

- Posty: 18
- Rejestracja: 6 lis 2008, o 16:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 1 raz
[LX OM] I etap
Siódme mnie przeraża, to mój pierwszy post na tym forum, niech więc to będzie moja myśl zasadnicza. Ale do rzeczy 
5. uczyniłem następująco:
I.Rospatruję rodzinę podzbiorów o mocy większej niż jeden
II. Sortuje je po mocy, sumuję po kolei i udowodniam, że i-ta suma jest niemniejsza od i+1
III. Ale z drugiej strony n-ta suma nie przekracza n, przeto n>=|F|+1 (gdzie F to ta rodzina), co kończy dowód
[EDIT]Oczywiście chodzi o moce[/EDIT]
IV. Dochodzę do wniosku, ze istnieje dużo prostsza indukcja, ale już po fakcie
6. Podobieństwo trójkątów tych dwóch na dole i trygonometryczny Ceva
7. Domyślcie się
8.
I.Dowodzę że K, L, M, N to ortocentra
II.Dowodzę, że wysokości AN i CM przecinają się na krawędzi SD w punkcie U
III. Menealos dla trójkąta ACU i analogicznie z drugiej strony, masa liczenia odcinków.
IV. Przypadki graniczne wprost z aksjomatów Euklidesa
Wciąż nie rozumiem rozwiązań zadania 7.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
BTW -> które jest prostsze, 12 czy 9?
5. uczyniłem następująco:
I.Rospatruję rodzinę podzbiorów o mocy większej niż jeden
II. Sortuje je po mocy, sumuję po kolei i udowodniam, że i-ta suma jest niemniejsza od i+1
III. Ale z drugiej strony n-ta suma nie przekracza n, przeto n>=|F|+1 (gdzie F to ta rodzina), co kończy dowód
[EDIT]Oczywiście chodzi o moce[/EDIT]
IV. Dochodzę do wniosku, ze istnieje dużo prostsza indukcja, ale już po fakcie
6. Podobieństwo trójkątów tych dwóch na dole i trygonometryczny Ceva
7. Domyślcie się
8.
I.Dowodzę że K, L, M, N to ortocentra
II.Dowodzę, że wysokości AN i CM przecinają się na krawędzi SD w punkcie U
III. Menealos dla trójkąta ACU i analogicznie z drugiej strony, masa liczenia odcinków.
IV. Przypadki graniczne wprost z aksjomatów Euklidesa
Wciąż nie rozumiem rozwiązań zadania 7.
BTW -> które jest prostsze, 12 czy 9?
-
wiślak
- Użytkownik

- Posty: 126
- Rejestracja: 28 mar 2008, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 17 razy
[LX OM] I etap
Dla mnie 9, bo je zrobiłem Gdy patrzyłem na 3 serię to stwierdziłem ze za 9 i 12 to nawet nie będę się brał bo i tak nie zrobię, aż wkońcu ktoś powiedział ze 9 jest proste, to troche posiedziałem i zrobiłem, o 12 jeszcze nikt tak nie powiedział to nic nie robiłemBTW -> które jest prostsze, 12 czy 9?
Ostatnio zmieniony 6 lis 2008, o 18:09 przez wiślak, łącznie zmieniany 2 razy.
-
L_b
- Użytkownik

- Posty: 18
- Rejestracja: 6 lis 2008, o 16:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 1 raz
[LX OM] I etap
Nie takiej odpowiedzi oczekiwałem. Nienawidzę kombinatoryki. A, Świstak!
Przesuwamy po porostu wykres wielomianu o wektor [k,0] gdzie k jest taką liczbą, że \(\displaystyle{ W(k)=f_{0}}\)
Przesuwamy po porostu wykres wielomianu o wektor [k,0] gdzie k jest taką liczbą, że \(\displaystyle{ W(k)=f_{0}}\)
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
[LX OM] I etap
Aaa... już chyba rozumiem.
Jeżeli mamy, że \(\displaystyle{ 0=W(a)}\) i dajmy na to jakieś \(\displaystyle{ f_{n}=W(m)}\), to przesuwamy ten wykres i mamy, że \(\displaystyle{ 0=W(a-a)}\) i \(\displaystyle{ f_{n}=W(m-a)}\)?
Jeżeli mamy, że \(\displaystyle{ 0=W(a)}\) i dajmy na to jakieś \(\displaystyle{ f_{n}=W(m)}\), to przesuwamy ten wykres i mamy, że \(\displaystyle{ 0=W(a-a)}\) i \(\displaystyle{ f_{n}=W(m-a)}\)?
-
L_b
- Użytkownik

- Posty: 18
- Rejestracja: 6 lis 2008, o 16:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 1 raz
[LX OM] I etap
Tak. tylko ważne tu jest, że \(\displaystyle{ a}\) jest całkowite, i wszystkie wartości przyjmowane dla argumentów całkowitych po przesunięciu dalej są przyjmowane dla argumentów całkowitych (tylko o a mniejszych).
-
wiślak
- Użytkownik

- Posty: 126
- Rejestracja: 28 mar 2008, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 17 razy
[LX OM] I etap
Wkońcu 11 mi się zrobić udało, jeszcze nigdy jednego zadania nie robiłem przez taki kawał czasu (zacząłem już w 1 serii) i przez ponad miesiąc siedziałem z tym zadaniem w miejscu próbując robić jakieś głupie podstawienia . W czwartek coś się ruszyło i wczoraj się udało, i wkońcu wyrwałem się z planu minimum - 2 zadania z każdej serii, z 3 serii mam 3 zadania, i już 12 nawet nie mam ochoty zaczynać, bo i tak nie zrobię (chyba że ktoś powie że jest proste). 7 zadań to dorobek lepszy niż się spodziewałem, i sądzę że nie ma już takiej siły która by mi wydarła drugi etap (czym ja tu się w ogóle chwale jak większość z was pewnie mierzy w finał ), chyba że zapomne wysłać zadań
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
[LX OM] I etap
pewnie w nocy zakradłeś sie do szuflady z moimi rozwiązaniami i teraz szpanujeszwiślak pisze:Wkońcu 11 mi się zrobić udało
no właśnie też sie zastanawiam...wiślak pisze:czym ja tu się w ogóle chwale
-
L_b
- Użytkownik

- Posty: 18
- Rejestracja: 6 lis 2008, o 16:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 1 raz
[LX OM] I etap
Właśnie, poruszyliście tu istotny i ciekawy temat:
Ile zadań potrzeba, żeby mieć pewność drugiego etapu?
Ja mam na razie 9 (to jedenaste naprawdę takie proste jest?) i się tak zastanawiam, bo przecież takie zadania jak szóste i jedenaste zrobią wszyscy i chyba się przez to próg istotnie podniesie....
Ile zadań potrzeba, żeby mieć pewność drugiego etapu?
Ja mam na razie 9 (to jedenaste naprawdę takie proste jest?) i się tak zastanawiam, bo przecież takie zadania jak szóste i jedenaste zrobią wszyscy i chyba się przez to próg istotnie podniesie....

