Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Awatar użytkownika
timon92
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1676
Rejestracja: 6 paź 2008, o 16:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 8 razy
Pomógł: 485 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: timon92 »

Powyższego problemu można uniknąć np. w ten sposób:
Niech \(\displaystyle{ S}\) będzie takim zbiorem, że ...
Tu nie ma wątpliwości, gdzie postawić przecinek.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36050
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Jan Kraszewski »

timon92 pisze:Powyższego problemu można uniknąć np. w ten sposób:
Niech \(\displaystyle{ S}\) będzie takim zbiorem, że ...
No ale to jest to samo, co

Niech \(\displaystyle{ S}\) będzie zbiorem takim, że ...

bo kładziesz nacisk na własność tego zbioru, a nie na fakt, że jest to zbiór.

JK
Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15496
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 195 razy
Pomógł: 5224 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Premislav »

Dziękuję za odpowiedzi. Niestety chyba będę się musiał przyzwyczaić, że tego nie rozumiem i tyle. W matematyce nie rozumiem 90% rzeczy i jakoś z tym żyję, więc w sumie podobnie powinno być z kwestiami językowymi, skoro nie jestem i nie będę lingwistą ani filologiem.
O, poza tym dobry pomysł, timon92, tak będę robić.
Mnie ten link, który podałem, wręcz namieszał w głowie, bo ja gdybym się zastanowił, tobym napisał np.
Niech \(\displaystyle{ S}\) będzie zbiorem takim, że (własność), ale już niech \(\displaystyle{ S}\) będzie domkniętym zbiorem ograniczonym, takim że czyli chyba na odwrót niż tam sugerowano.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36050
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Jan Kraszewski »

Ale to przecież jest Twoja decyzja, na co kładziesz nacisk. Możemy pisząc to samo zdanie postawić przecinki w różnych miejscach i każdy z nas będzie miał rację, bo będzie chciał podkreślić co innego.

JK
Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15496
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 195 razy
Pomógł: 5224 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Premislav »

Och nie! Każda moja decyzja to... zła decyzja (miały tu być soczyste przekleństwa, ale pisanie ich nie sprawi, że będę fajniejszy). To mi się w takim razie bardzo nie podoba, ale cóż zrobić.

PS Mnie się strasznie nie podoba, jak wykładowcy mówią, że jakiś zbiór zawiera element taki a taki. Tak to sobie żulik może mówić na ulicy "e, suchaj, te wino zawiera jakieś siarczyny, dopiero do tego doszłem jak to przeczytałem", a nie ludzie z doktoratem, a często i habilitacją, a czasem i profesurą. Nie cierpię takiej niedbałości, świadczy ona o tym, że studenta ma się w poważaniu. Na matmie zawieranie to zawieranie, a należenie to należenie!
Awatar użytkownika
Medea 2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2489
Rejestracja: 30 lis 2014, o 11:03
Płeć: Kobieta
Podziękował: 23 razy
Pomógł: 479 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Medea 2 »

Zasada dobrego uporządkowania – reguła matematyczna mówiąca, że każdy niepusty podzbiór zbioru liczb naturalnych zawiera element najmniejszy.
Jaki inny czasownik umieściłbyś w tym kontekście?
Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15496
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 195 razy
Pomógł: 5224 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Premislav »

Po czterech piwach wybrałbym prostackie "ma" (ewentualnie "posiada", jednak ja nie sądzę, by jakikolwiek zbiór cokolwiek posiadał, to już raczej grafomański popis).-- 9 lut 2016, o 01:22 --Jednakowoż możemy przeformułować całe zdanie, tak aby przekazać dokładnie to, co chcemy:
(...) mówiąca, że w każdym niepustym podzbiorze liczb naturalnych istnieje element najmniejszy.
a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22461
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 43 razy
Pomógł: 3852 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: a4karo »

Mnie akurat stwierdzenie 'Ten zbiór zawiera 5 elementów' nie razi.
Nie ma przecież nic złego w potwierdzeniu 'Ten zbiór składa się z 5 elementów', a w polszczyźnie zawieranie oznacza bycie składnikiem.
Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15496
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 195 razy
Pomógł: 5224 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Premislav »

W języku potocznym wyrazy "lub" i "albo" są synonimami, a jakoś nie sądzę, by matematyk powinien używać ich zamiennie w kontekście matematycznym. Podobnie bardzo razi mnie takie użycie słowa "zawierać", jak zaproponowane przez Pana.

Oczywiście to tylko moje, niewiele znaczące preferencje, ostatecznie gdy słuchacze są już na jakimś poziomie zaawansowania, to nic strasznego się nie dzieje, natomiast taka nonszalancja na zajęciach ze świeżymi studentami może być dla nich szkodliwa (tylko co to obchodzi prowadzących, oni i tak dostaną swoje piniondze).
krl
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 582
Rejestracja: 10 lis 2009, o 22:39
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 137 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: krl »

Potoczny język matematyczny jest niekonsekwentny, jak każdy potoczny język. Inaczej się pisze w I klasie podstawówki (to jest kaligrafia), inaczej w liceum. Podobnie z językiem matematycznym, na zajęciach z początkujacymi studentami trzeba zwracać szczególną uwagę na ścisłość. W szczególności lepiej unikać tam stwierdzeń typu: "Zbiór zawiera element. Zbiór liczb rzeczywistych zawiera liczbę zero."
Zawieranie powinno kojarzyć się bowiem z podzbiorem, a nie elementem. Dlatego lepiej sformułować powyższe zdania tak: "Zbiór ma element. Liczba zero należy do zbioru liczb rzeczywistych."
a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22461
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 43 razy
Pomógł: 3852 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: a4karo »

Uważam, że nadmierny formalizm szkodzi. Jest niezbędny tam, gdzie to konieczne i zbędny gdy staramy się mówić tak, aby słuchacza zainteresować matematyką:
jeżeli powiem, że zbiór \(\displaystyle{ A}\) zawiera wszystkie liczby parzyste, (to jest język potoczny) to wszyscy będą wiedzieli o co chodzi. A że jeden zapisze to stwierdzenie tak
\(\displaystyle{ \forall x\in\ZZ\ 2x\in A}\), zaś drugi \(\displaystyle{ 2\ZZ\subset A}\) ma dość drugorzędne znaczenie.
Ważne, żeby zrozumieli jaką własność ma zbiór \(\displaystyle{ A}\) i (oczywiście) nie mieszali pojęć matematycznych zawierania i należenia
Ostatnio zmieniony 10 lut 2016, o 19:39 przez a4karo, łącznie zmieniany 1 raz.
Kartezjusz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 7336
Rejestracja: 14 lut 2008, o 08:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Z Bielskia-Białej
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 961 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Kartezjusz »

Podczas badania zbiorów potęgowych może robić się miazga bez tej konsekwencji
a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22461
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 43 razy
Pomógł: 3852 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: a4karo »

Kartezjusz pisze:Podczas badania zbiorów potęgowych może robić się miazga bez tej konsekwencji
Pełna zgoda. Ale matematyka to nie tylko logika i teoria zbiorów. To wiele obszarów, gdzie tak skomplikowanych konstrukcji się nie stosuje, a do inżynierów (lub kandydatów na takich) lepiej mówić językiem przystępnym. (poprawiłem poprzedni post - rzuć okiem)
Awatar użytkownika
Santiago A
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 22 sty 2016, o 20:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zaragoza
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 51 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Santiago A »

Pisanie \(\displaystyle{ f(x, y)}\) zamiast \(\displaystyle{ f(\langle x, y \rangle)}\).
a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22461
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 43 razy
Pomógł: 3852 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: a4karo »

Santiago A pisze:Pisanie \(\displaystyle{ f(x, y)}\) zamiast \(\displaystyle{ f(\langle x, y \rangle)}\).
Szkoda atramentu na taki zbytek
ODPOWIEDZ