Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Awatar użytkownika
musialmi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3446
Rejestracja: 3 sty 2014, o 13:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: PWr ocław
Podziękował: 382 razy
Pomógł: 434 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: musialmi »

Dlaczego Bezoutowi i Carnotowi udało się zachować poprawną wymowę ich nazwisk w polskich nazwach twierdzeń: "twierdzenie Bezu", "twierdzenie Carno", ale Fermatowi, który ma chyba dla matematyki większe zasługi, nie i mówimy "twierdzenie Fermata"?

Dlaczego niektórzy uznają, że Viete był kobietą i mówią i piszą "wzory Viety/ Viete'y"?

Dlaczego funkcji wypukłej i wklęsłej nie nazywa się zgodnie z kształtem menisku, który imitują, tylko odwrotnie?

Czy "matematyka dyskretna" nie jest błędną kalką językową angielskiego "discrete maths", które wcale nie oznacza matematyki "dyskretnej", a "odrębną" (w domyśle: nieciągłą)? W końcu "dyskretny" po angielsku to "discreet".

Jeśli ktoś chciałby o tym porozmawiać, to zapraszam. Miałem w głowie więcej takich pytań okołokulturowych. Zadam, jak mi się przypomną.
a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22461
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 43 razy
Pomógł: 3852 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: a4karo »

Dlaczego funkcji wypukłej i wklęsłej nie nazywa się zgodnie z kształtem menisku, który imitują, tylko odwrotnie?
Ano dlatego, że nazywa się je zgodnie z kształtem, który podpierają . Nie zmienia to faktu, że kieliszek jest wklęsły, a jego powierzchnia jest wykresem funkcji wypukłej .Myślę ze tu mamy coś nieuniknionego: tak samo jak prawa ręka pasuje do lewej przy oklaskach.
Awatar użytkownika
musialmi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3446
Rejestracja: 3 sty 2014, o 13:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: PWr ocław
Podziękował: 382 razy
Pomógł: 434 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: musialmi »

Nie zrozumiałem tego porównania z rękoma
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: VillagerMTV »

musialmi pisze:Dlaczego niektórzy uznają, że Viete był kobietą i mówią i piszą "wzory Viety/ Viete'y"?
Pewnie z takiego samego powodu jak niektórzy używają bynajmniej i przynajmniej jako synonimów - niewiedza. Gdzieś usłyszeli, coś im się wydaje i powtarzają.
musialmi pisze:Czy "matematyka dyskretna" nie jest błędną kalką językową angielskiego "discrete maths", które wcale nie oznacza matematyki "dyskretnej", a "odrębną" (w domyśle: nieciągłą)? W końcu "dyskretny" po angielsku to "discreet".
Bardzo możliwe, że to kalka. Ale takich przykładów jest pewnie dużo.
To tak jak (chyba) z dobrym porządkiem, bo w angielskim well też się tłumaczy jako studia, a w tym wypadku takie coś ma większy sens (studia się gdzieś "zaczyna"; ma dno)
Awatar użytkownika
musialmi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3446
Rejestracja: 3 sty 2014, o 13:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: PWr ocław
Podziękował: 382 razy
Pomógł: 434 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: musialmi »

Pewnie z takiego samego powodu jak niektórzy używają bynajmniej i przynajmniej jako synonimów - niewiedza. Gdzieś usłyszeli, coś im się wydaje i powtarzają.
No ale żebym ja takie coś słyszał z ust doktorów nauk... To trochę przeginka. I dziwi mnie to, że ja to usłyszałem o wiele za dużo razy, od różnych ludzi.
VillagerMTV pisze: Bardzo możliwe, że to kalka. Ale takich przykładów jest pewnie dużo.
To tak jak (chyba) z dobrym porządkiem, bo w angielskim well też się tłumaczy jako studia, a w tym wypadku takie coś ma większy sens (studia się gdzieś "zaczyna"; ma dno)
O, to jest super przykład. Uważam za wielką wtopę istnienie takich błędów w poważnej dziedzinie nauki...
a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22461
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 43 razy
Pomógł: 3852 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: a4karo »

musialmi pisze:Nie zrozumiałem tego porównania z rękoma :P
Dwiema prawymi byś nie zaklaskał ;)
A tu wklęsłośc kieliszka pasuje do wypukłości jego powłoki

-- 13 kwi 2015, o 21:46 --
Dlaczego niektórzy uznają, że Viete był kobietą i mówią i piszą "wzory Viety/ Viete'y"?
Sądzę, że ci, co tak mówią mają w nosie płeć tego Francuza. Być może nawet nie zdają sobie sprawy, że to nazwisko (nb. kim był Trójkąt od "nierówności trójkata"?)

Niechlujstwo szerzy się na każdym kroku: z de l'Hospitala robi się Hospitala albo Lopitala, a dla co poniektórych to jest po prostu reguła szpitalna.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36051
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Jan Kraszewski »

VillagerMTV pisze:To tak jak (chyba) z dobrym porządkiem, bo w angielskim well też się tłumaczy jako studia, a w tym wypadku takie coś ma większy sens (studia się gdzieś "zaczyna"; ma dno)
Porządek studniowy? Zbiór studniowo uporządkowany? Oj nie, jednak nie.

JK
szachimat
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1672
Rejestracja: 23 sty 2015, o 21:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubelskie
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 354 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: szachimat »

Dlaczego funkcji wypukłej i wklęsłej nie nazywa się zgodnie z kształtem - pierścień kołowy - tak ładnie wypukły, a jest to figura wklęsła.
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: VillagerMTV »

Jan Kraszewski pisze:
VillagerMTV pisze:To tak jak (chyba) z dobrym porządkiem, bo w angielskim well też się tłumaczy jako studia, a w tym wypadku takie coś ma większy sens (studia się gdzieś "zaczyna"; ma dno)
Porządek studniowy? Zbiór studniowo uporządkowany? Oj nie, jednak nie.

JK
Ale to kwestia obycia też z tą nazwą. A tłumacząc jako dobry zatraca się pewien sens.
Awatar użytkownika
musialmi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3446
Rejestracja: 3 sty 2014, o 13:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: PWr ocław
Podziękował: 382 razy
Pomógł: 434 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: musialmi »

a4karo pisze:kim był Trójkąt od "nierówności trójkata"?
Ja uważam, że wstyd tego Trójkąta nie znać Wielki matematyk.
Jan Kraszewski pisze:
VillagerMTV pisze:To tak jak (chyba) z dobrym porządkiem, bo w angielskim well też się tłumaczy jako studia, a w tym wypadku takie coś ma większy sens (studia się gdzieś "zaczyna"; ma dno)
Porządek studniowy? Zbiór studniowo uporządkowany? Oj nie, jednak nie.
"Porządek-studnia" lub "porządek studni" brzmi w porządku wg mnie. Na pewno nie gorzej niż "topologia-strzałka".

Przypomniało mi się kolejne, co mi się nie podoba - transkrypcja nazwiska Фихтенгольц na polską wersję. Dlaczego po angielsku dali sobie radę i piszą "Fikhtengolts", a my piszemy coś zupełnie dla mnie niezrozumiałego - skąd w "Fichtenholzu" "z" i "h"? "Te" jeszcze przeboleję. Przecież gdyby przeczytać to nazwisko jak w oryginale, to nikt by nie wiedział o kogo w ogóle chodzi. Uważam, że jeśli spolszczać pisownię nazwiska to tak, aby była jak najbliższa wymowie oryginału. Chyba nazwiska się spolszcza po to, żeby można było je łatwiej przeczytać - no ale niech to będzie wierna przeróbka. Na "Fichtiengolcu" lub "Fichciengolcu" lub "Fichtengolcu" nikt by sobie języka nie połamał.
a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22461
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 43 razy
Pomógł: 3852 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: a4karo »

Z tą studnią ktoś się wyraźnie nie poznał na żarcie

-- 14 kwi 2015, o 09:35 --
Przypomniało mi się kolejne, co mi się nie podoba - transkrypcja nazwiska Фихтенгольц na polską wersję. Dlaczego po angielsku dali sobie radę i piszą "Fikhtengolts", a my piszemy coś zupełnie dla mnie niezrozumiałego - skąd w "Fichtenholzu" "z" i "h"? "Te" jeszcze przeboleję. Przecież gdyby przeczytać to nazwisko jak w oryginale, to nikt by nie wiedział o kogo w ogóle chodzi. Uważam, że jeśli spolszczać pisownię nazwiska to tak, aby była jak najbliższa wymowie oryginału. Chyba nazwiska się spolszcza po to, żeby można było je łatwiej przeczytać - no ale niech to będzie wierna przeróbka. Na "Fichtiengolcu" lub "Fichciengolcu" lub "Fichtengolcu" nikt by sobie języka nie połamał.
A to akurat z matematyką nie ma nic wspólnego, chodzi o przyjęte zasady transkrypcji, które też nie sa niezmienne (por. Beijing - jak piszą niektórzy zapatrzeni w amerykańską poprawnośc wszystkiego dziennikarze - dawniej zwany Pekinem)

A poza tym Fichtenholz był Rosjaninem pochodzenia niemieckiego i pisownia jest jak najbardziej poprawna. Chyba, że nalegasz, aby po polsku pisać pewnych znanych kompozytorów tak: Sztrałs, Szopę ?
krl
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 582
Rejestracja: 10 lis 2009, o 22:39
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 137 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: krl »

1. "Dobry porządek" czy "porządek studniowy": "well ordering" to skrót od: "well founded ordering", po polsku: porządek ufundowany (wiem, tłumaczenie niezbyt zręczne). W każdym razie sądzę, że "well" oznacza tu jednak "dobrze", a nie "studnia".
2. "Twierdzenie Bezout" czy "Bezouta": poprawne są obie wersje, choć bardziej zgodna z duchem języka polskiego jest wersja druga.
Przy okazji: podobny problem jest z arytmetyką Peana. "Peano" to nazwisko włoskie, więc podlega odmianie. Dlatego sformułowanie "arytmetyka Peano" nie jest poprawne językowo (choć niestety ta wersja dominuje). Natomiast w przypadku krzywej Peana dominuje wersja poprawna.
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: VillagerMTV »

Niektórzy matematyce sprzeciwiali się też w poprawnym odmienianiu swoich nazwisk (z tego co pamiętam to m. in. Leja i Knaster) co również powoduje pewne problemy.
Awatar użytkownika
musialmi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3446
Rejestracja: 3 sty 2014, o 13:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: PWr ocław
Podziękował: 382 razy
Pomógł: 434 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: musialmi »

a4karo pisze: A to akurat z matematyką nie ma nic wspólnego, chodzi o przyjęte zasady transkrypcji, które też nie sa niezmienne
Jak nie ma nic wspólnego, jak Fichtienholc był matematykiem? Ja nie mówię, że to błąd matematyczny. Nie po to założyłem ten temat ;p
a4karo pisze: Chyba, że nalegasz, aby po polsku pisać pewnych znanych kompozytorów tak: Sztrałs, Szopę ?
Jasne, że nie. W ogóle nie podoba mi się spolszczanie nazw własnych (nazwisk, imion, miast, państw). Ale jeśli już robić transkrypcję z obcego alfabetu (co jest ok, bo przynajmniej ludzie mają pomysł o co jakkolwiek chodzi), to niech to będzie zbliżone do tego, jak to jest napisane w oryginale.
krl pisze:1. "Dobry porządek" czy "porządek studniowy": "well ordering" to skrót od: "well founded ordering"
Jeśli to prawda, to zgadzam się, że nie chodziło o studnię. A to jest prawda?
krl pisze: 2. "Twierdzenie Bezout" czy "Bezouta": poprawne są obie wersje, choć bardziej zgodna z duchem języka polskiego jest wersja druga.
Jestem za tym, żeby pisać "Fermata" i czytać "Ferma".
krl pisze: sformułowanie "arytmetyka Peano" nie jest poprawne językowo (choć niestety ta wersja dominuje). Natomiast w przypadku krzywej Peana dominuje wersja poprawna.
I bądź tu, człowieku, mądry...
Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15496
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 195 razy
Pomógł: 5224 razy

Niekonsekwencje w kulturze matematyki

Post autor: Premislav »

Skoro należałoby pisać "krzywa Peana", to czy nie powinno też być "lemat Bolzana", "wzory Cardana", "zasada Pareta", etc.
??

Przyznam, że rzadko widuję taką pisownię (co oczywiście nie jest żadnym argumentem za poprawnością/niepoprawnością, ale wskazuje na to, że taka odmiana nie wydaje się wielu osobom intuicyjna). W ramach ciekawostek rodzynek z wykładu:
lemat Borela-Cantelli
Ciekawą osobą musiał być ten pan Cantella. A jeśli już przy tym jesteśmy, to Borela-Cantellego, czy jednak Borela-Cantelliego?
ODPOWIEDZ