Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Zdecydowanie tak
24
86%
Raczej tak ale po moim trupie
0
Brak głosów
tak jakby chyba tak ale...
1
4%
raczej nie, chyba, że moje wnuki będą dopiero ją zdawać
1
4%
stanowczo nie, to "dziwny" pomysł
1
4%
tak ale po wprowadzeniu reform w nauczaniu matematyki
1
4%
 
Liczba głosów: 28

*Kasia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2803
Rejestracja: 30 gru 2006, o 20:38
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Lublin/warszawa
Podziękował: 62 razy
Pomógł: 482 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: *Kasia »

Uważam, że jeśli matura z polskiego jest obowiązkowa - to z matmy również. Inaczej, dla mnie, jest to dyskryminacja osób o umysłach ścisłych.
Wiem, że językiem polskim każdy Polak musi umieć się posługiwać, ale jeśli ja będę musiała znać ileś lektur, z czego większość zapomnę w miesiąc po maturze, to humaniści mogą znać podstawy matematyki. Tym bardziej, że poziom podstawowy jest banalny, przynajmniej ja tak uważam.
Awatar użytkownika
Vixy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1663
Rejestracja: 3 lut 2006, o 15:47
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: z gwiazd
Podziękował: 302 razy
Pomógł: 151 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: Vixy »

no poziom podstawowy jak nazwa wskazuje jest łatwy ale uwierz jak ktoś jest noga z maty to nawet nie poradzi sobie z podstawą . Jak zostanie wprowadzona matma na maturze obowiazkowa to baardzo duzo osób nie zda . To nie jest dyskryminacja osób o umysłach ścisłych W polskim jest czytanie ze zrozumieniem ( jest to przydatne ogólnie w życiu ) no jedynie te wypracowania pod model takie nie za bardzo.
Awatar użytkownika
Calasilyar
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2495
Rejestracja: 2 maja 2006, o 21:42
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław/Sieradz
Podziękował: 29 razy
Pomógł: 410 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: Calasilyar »

luka52 pisze:jeżeli coś jest obowiązkowe to ogranicza to Twoją wolność
hmm... jeżeli mama ci kiedyś mówiła, że trucizny się nie pije, to ograniczała twoją wolnośc? Wiem, że porównanie dosadne, ale o to samo chodzi: wszystko dla dobra abiturienta. W końcu nie wszyscy kiedyś mieli maturę, bo to świadczy o posiadaniu podstawowej wiedzy humanistycznej (j.polski) i ścisłej (matematyka). Ostatnio poziom matury spadł, więc wszyscy by chcieli, żeby wszystko, co sie da było do wyboru, a najlepiej to wystarczy jeden przedmiot...
smerfetka18 pisze:To nie jest dyskryminacja osób o umysłach ścisłych
Tu zgadzam się z *Kasią. Jest.
jasny
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 832
Rejestracja: 2 kwie 2006, o 23:32
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Limanowa
Pomógł: 191 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: jasny »

Język polski w szkole to jako tako zbyt obszerne pojęcie. Najlepiej by było, gdyby tego zrobić dwa przedmioty (tak jest bodajże w Rosji :)), a mianowicie język polski, oraz literatura. Znajomość języka ojczystego, podstaw gramatyki to niemal obowiązek każdego Polaka. Natomiast czasem się zastanawiam, po co się mamy uczyć o nadętych poetach, którzy uważali się za niewiadomo kogo, owi 'przywódcy duchowi' narodu... Jeśli kogoś to interesuje to proszę bardzo, ja czytać i pisać umiem, nawet od czasu do czasu ciekawą książkę przeczytam, ale narzucanie lektur i wierszy które musimy czytać, to mała przesada...
luka52
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8297
Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 47 razy
Pomógł: 1814 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: luka52 »

Calasilyar pisze: jeżeli mama ci kiedyś mówiła, że trucizny się nie pije, to ograniczała twoją wolnośc?
Tak. Jednak truciznę można wypić lub nie.
W przypadku matur jest tylko jedna opcja...
Raziel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 18 kwie 2007, o 21:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Ioququ [3;-4]
Podziękował: 1 raz

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: Raziel »

luka52 pisze:
Calasilyar pisze: jeżeli mama ci kiedyś mówiła, że trucizny się nie pije, to ograniczała twoją wolnośc?
Tak. Jednak truciznę można wypić lub nie.
W przypadku matur jest tylko jedna opcja...
Ale masz wybór: Pisać maturę czy nie...
Po tym poście ja wysiadam, normalnie odechciało mi się rozmowy

Powiem krótko:
Matura to nie jest świstek wydawany zaraz po urodzeniu jak książeczka zdrowia, a dokument na który trzeba sobie zasłużyć wiedzą.


EDIT:
Tak samo ograniczeniem wolności jest wprowadzenie ruchu prawostronnego na drogach; bo przecież jak skręcam w lewo to poco mam przepuszczać nadjeżdżających z przeciwka? Powinno być dowolne po której stronie ulicy się jedzie, szczególnie w terenie nie zabudowanym przy prędkości 90km/h, albo w ogóle po co ograniczenie prędkości? Albo jazda pod wpływem środków odurzających to też ograniczenie wolności, czy same posiadanie narkotyków, a sprzedaż? A morderstwa? Toć to wszystko ogranicza naszą wolność, ludu znieśma to; w końcu coś trzeba zrobić z przeludnieniem ziemi.
luka52
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8297
Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 47 razy
Pomógł: 1814 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: luka52 »

Może tak:
Obecnie każdy uczeń (w sumie to każdy obywatel, ale nie to jest ważne) jest okradany z pieniędzy, które w formie podatków idą na edukację (i inne rzeczy). Tzn. ktoś mi zabiera moje pieniądze i mówi mi co dla mnie jest dobre, jak powinna wyglądać moja edukacja, co powinienem zdawać na maturze jako przedmioty obowiązkowe. Osobiście nie jestem zwolennikiem tegoż rozwiązania, ale jeżeli niektórym to pasuje...

Reasumując, chodzi mi o to, że nie jestem w stanie wyedukować się w taki sposób w jaki chcę - nie mam wyboru! (bo uczyć się, czy nie, to żaden wybór...)

[ Dodano: 5 Maj 2007, 22:38 ]
Raziel pisze:Tak samo ograniczeniem wolności jest wprowadzenie ruchu prawostronnego na drogach;
Nie, gdyż tu chodzi o bezpieczeństwo innych nie tylko moje własne. Bardziej trafnym przykładem jest już konieczność zapinania pasów bezpieczeństwa we własnym aucie.
Nie wolno naruszać wolności innych!
Raziel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 18 kwie 2007, o 21:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Ioququ [3;-4]
Podziękował: 1 raz

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: Raziel »

luka52 pisze:Może tak:
Reasumując, chodzi mi o to, że nie jestem w stanie wyedukować się w taki sposób w jaki chcę - nie mam wyboru! (bo uczyć się, czy nie, to żaden wybór...)
Do szkoły średniej masz kształcenie ogólne, bo taki np 12-latek nie bardzo wie kim zostanie w przyszłości, musi poznać wszystkie dziedziny by wybrać. Na studaich masz już bardziej konkretnie, chodź też jest dosyć dużo mniej potrzebnych rzeczy.
luka52 pisze:[ Dodano: 5 Maj 2007, 22:38 ]
Raziel pisze:Tak samo ograniczeniem wolności jest wprowadzenie ruchu prawostronnego na drogach;
Nie, gdyż tu chodzi o bezpieczeństwo innych nie tylko moje własne. Bardziej trafnym przykładem jest już konieczność zapinania pasów bezpieczeństwa we własnym aucie.
Nie wolno naruszać wolności innych!
No np: nie zapniesz pasów, będziesz miał wypadek i stracisz dużo krwi, przyjedzie karetka i dostaniesz krew z zapasów bo lekarze muszą życie ratować, powiedzmy że teraz mamy wakacje czyli czas gdy krwi jest zawsze mało. Powiedzmy, że w tym samym szpitalu w tym samym czasie tylko troszkę później miał miejsce ciężki poród i z braku krwi którą oddano tobie matka i dziecko zmarły.
Co do trucizny to jak się zatrujesz i stracisz życie to, to nie jest twoja sprawa bo twoja matka może stracić rozum bądź i życie.
Żyjemy w społeczeństwie i po prostu trzeba ograniczać wolność.
luka52
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8297
Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 47 razy
Pomógł: 1814 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: luka52 »

Raziel pisze:bo taki np 12-latek nie bardzo wie kim zostanie w przyszłości,
I rodzice mając to na uwadze (gdyby mieli taką możliwość) zapewniliby dziecku edukację ze wszystkich/większości przedmiotów. Jednak gdy dziecko dorośnie troszkę i będzie już bardziej świadome...
Raziel pisze:Żyjemy w społeczeństwie i po prostu trzeba ograniczać wolność.
Kategorycznie się nie zgadzam. W każdej chwili może przyjść "nowa ekipa rządząca", która nawymyśla takie bzdury kierując się hasłem "to jest dla was dobre", że może zmienisz zdanie. Jeżeli uważasz inaczej - trudno, co kto woli...

[ Dodano: 5 Maj 2007, 23:39 ]
Co do pasów - a jakież to ma znaczenie czy wypadek "był" w pasach czy nie? Czy jazda bez pasów = więcej wypadów? A jak już dojdzie do wypadku, to karetka i tak przyjedzie...
sztuczne zęby
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 605
Rejestracja: 24 maja 2006, o 17:52
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: ..
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 110 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: sztuczne zęby »

jasny pisze:Natomiast czasem się zastanawiam, po co się mamy uczyć o nadętych poetach, którzy uważali się za niewiadomo kogo, owi 'przywódcy duchowi' narodu...
Popieram w całości, a już szczególnie hasło Mickiewicza "Polska Chrystusem narodów" doprowadza mnie do drgawek i sam nie wiem jeszcze czego.
luka52 pisze:Kategorycznie się nie zgadzam. W każdej chwili może przyjść "nowa ekipa rządząca", która nawymyśla takie bzdury kierując się hasłem "to jest dla was dobre", że może zmienisz zdanie.
Też popieram. I później robią deubekizacje i tym podobne. Po prostu odbierają przywileje ludzią, którzy zasłużyli na nie, nie łamiąc ówczesnego prawa. Idąc dalej typ tropem, za 10 lat Polską zaczną rządzić naziści i zaczną karać za to, że nie zabijasz Żydów.
Awatar użytkownika
max
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3242
Rejestracja: 10 gru 2005, o 17:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lebendigentanz
Podziękował: 37 razy
Pomógł: 778 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: max »

*Kasia pisze:Uważam, że jeśli matura z polskiego jest obowiązkowa - to z matmy również. Inaczej, dla mnie, jest to dyskryminacja osób o umysłach ścisłych.
Calasilyar pisze:Tu zgadzam się z *Kasią. Jest.
Ja też się poniekąd zgadzam, ale jeśli równość ma polegać na tym, że wszyscy są po równo dyskryminowani, to piękne dzięki za taką równość... tymczasem gdyby tak nie było obowązkowej matury ani z polskiego ani z matematyki, tylko obowiązek zaliczenia kilku wybranych przedmiotów to chyba wszyscy maturzyści czuliby się lepiej, czyż nie?
Raziel pisze:Żyjemy w społeczeństwie i po prostu trzeba ograniczać wolność.
Na tyle, na ile wymagają tego względy bezpieczeństwa. Ale nakazywanie arbiturientowi zdawania na maturze jakiegoś przedmiotu raczej nie przełoży się efektywnie na poprawę porządku społecznego...

I też uważam prawne uszczęśliwianie na siłę osób dorosłych w świetle tegoż prawa, za cokolwiek dziwne, jeśli nie niebezpieczne...
*Kasia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2803
Rejestracja: 30 gru 2006, o 20:38
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Lublin/warszawa
Podziękował: 62 razy
Pomógł: 482 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: *Kasia »

Ja też się poniekąd zgadzam, ale jeśli równość ma polegać na tym, że wszyscy są po równo dyskryminowani, to piękne dzięki za taką równość... tymczasem gdyby tak nie było obowązkowej matury ani z polskiego ani z matematyki, tylko obowiązek zaliczenia kilku wybranych przedmiotów to chyba wszyscy maturzyści czuliby się lepiej, czyż nie?
Teoretycznie byłoby tak najlepiej. Tylko marne szanse, żeby ktoś zatwierdził brak obowiązku zdawania matury z polskiego. Niestety.
Awatar użytkownika
kolanko
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1866
Rejestracja: 9 gru 2006, o 14:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łańcut
Podziękował: 32 razy
Pomógł: 172 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: kolanko »

*Kasia pisze: Teoretycznie byłoby tak najlepiej. Tylko marne szanse, żeby ktoś zatwierdził brak obowiązku zdawania matury z polskiego. Niestety.
Spokojnie spokojnie ... Ty chyba Giertycha nie znasz ... Jeszcze sie okaze ze sobie wymysli obowiazkowa WOS i tyle ... on jest zdolny do wszystkiego co jest idiotyczne ... widac to w kazdej jego decycji ??:
*Kasia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2803
Rejestracja: 30 gru 2006, o 20:38
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Lublin/warszawa
Podziękował: 62 razy
Pomógł: 482 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: *Kasia »

kolanko, jeśli się nie pośpieszy z obowiązkowym WOS-em, to, na szczęście, mnie to nie dotknie.
A poza tym wydaje mi się, że musi mieć jakieś poparcie, a wątpię, żeby było wielu entuzjastów matury obowiązkowej z WOS-u. Oby.
Awatar użytkownika
Vixy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1663
Rejestracja: 3 lut 2006, o 15:47
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: z gwiazd
Podziękował: 302 razy
Pomógł: 151 razy

Taki tam jeden pomysł odnośnie matury...

Post autor: Vixy »

giertych jeszcze nie wpadł zapewne na pomysł obowiazkowej matury z wosu no ale mnie to juz nie dotyczy
ODPOWIEDZ