to fajnie by bylo, moze sie spotkamy w pazdziernikuMarmon pisze:Spokojnie sie dostaniesz bo progi w dół pójdą, jak było 170 to będzie 160 i git
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
w 4.5. (to z tabelką i oporami) chyba dadzą chociaz z 1 punkt (na 3) jak wyliczylem wszystko ale zamienilem kolumny, ze tam gdzie duze natezenie duzy opor (qrde a wczesniej ladnie uzasadnilem ze tak nie jest ), jak Wam sie wydaje?
-
navz
- Użytkownik

- Posty: 40
- Rejestracja: 12 maja 2008, o 21:06
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Pomógł: 1 raz
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Dumel wątpię, kluczem to oceniają Te klucze to do kosza powinni wyrzucić.
Ja inne babole małe zrobiłem, 2 błędy w obliczeniach (lata świetlne oraz temp - zapomniałem przesunąć w obu przypadkach o 2 miejsca przecinek w lewo), w tabelce wpisałem w omach a nie doczytałem że miało być w kilo omach (na szczęście przy liczbach dodałem ohmy).
Ja inne babole małe zrobiłem, 2 błędy w obliczeniach (lata świetlne oraz temp - zapomniałem przesunąć w obu przypadkach o 2 miejsca przecinek w lewo), w tabelce wpisałem w omach a nie doczytałem że miało być w kilo omach (na szczęście przy liczbach dodałem ohmy).
-
szablewskil
- Użytkownik

- Posty: 260
- Rejestracja: 18 maja 2007, o 21:42
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kruszyny
- Podziękował: 14 razy
- Pomógł: 21 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Moze ja pojde na PW, bo ciagle nie wiem gdzie isc na budownictwo, PW czy PGMarmon pisze: Kogo spotkam na PW kierunek budownictwo?
- dabro90
- Użytkownik

- Posty: 189
- Rejestracja: 5 kwie 2009, o 20:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: O-ka
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 1 raz
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
A jak odczytaliscie z wykresu co trzeba bylo Moc Cepheidy policzyc?
Ja dalem ze 4000*P słońca, ale tak w sumie rowno nie bylo. Ciekawe jaka swobode w tym zadaniu dadza ^^
Ja dalem ze 4000*P słońca, ale tak w sumie rowno nie bylo. Ciekawe jaka swobode w tym zadaniu dadza ^^
-
antalek
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 31 paź 2007, o 00:57
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: osw
- Pomógł: 3 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
A ja już nie wiem, czy płakać czy się śmiać:P Na matmę szłam z nastawieniem na >80%. No i zbiedziłam, co tu dużo mówić, coś koło 70% pewnie będzie, chyba, że poodejmują punkty za brak komentarzy czy coś;P Załamana byłam, bo siedziałam nad tą matmą jak głupia, a potem nerwy+brak koncentracji=głupie błędy;/
Za to do fizyki podejście miałam luźne, chciałam mieć około 40%, żeby w ogóle się to rozszerzenie opłacało pisać:P Nauki prawie wcale, przejrzałam zeszyty i parę arkuszy:P I co? I zamiast 40 będzie 80-85;P Czy to jest sprawiedliwe?:D
Startuję na PWr, mam nadzieję, że da radę się dostać, a jak nie to przenocuję rok na SKP ;D
Za to do fizyki podejście miałam luźne, chciałam mieć około 40%, żeby w ogóle się to rozszerzenie opłacało pisać:P Nauki prawie wcale, przejrzałam zeszyty i parę arkuszy:P I co? I zamiast 40 będzie 80-85;P Czy to jest sprawiedliwe?:D
Startuję na PWr, mam nadzieję, że da radę się dostać, a jak nie to przenocuję rok na SKP ;D
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
teraz moze byc troche glupio bo nawet majac dobrze wyglądający wynik z fizyki wcale nie musi on byc atutem przy rekrutacji bo wszyscy maja dosyc duzo punktow.
nie rozumiem po co ukladac mature ktora nie daje sporego rozrzutu punktowego wsrod maturzystow. to podobnie jak z matmy najlepsze uczelnie rozmyslaja nad przywroceniem egzaminow wstepnych bo na najpopularniejszych kierunkach wiekszosc kandydatow ma ~ +95% przez co gorszy dzien albo glupie bledy przez ktore moze z 5% sie w dol leci mogą decydowac o wyniku rekrutacji.
jakby dawać duużo trudniejsze matury to moze i wyniki bylyby gorsze ale gorszy wynik nie oznaczalby wcale mniejszych szans na przyjecie na studia a male bledy nie bylyby tak istotne.
nie rozumiem po co ukladac mature ktora nie daje sporego rozrzutu punktowego wsrod maturzystow. to podobnie jak z matmy najlepsze uczelnie rozmyslaja nad przywroceniem egzaminow wstepnych bo na najpopularniejszych kierunkach wiekszosc kandydatow ma ~ +95% przez co gorszy dzien albo glupie bledy przez ktore moze z 5% sie w dol leci mogą decydowac o wyniku rekrutacji.
jakby dawać duużo trudniejsze matury to moze i wyniki bylyby gorsze ale gorszy wynik nie oznaczalby wcale mniejszych szans na przyjecie na studia a male bledy nie bylyby tak istotne.
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Mam to samo, fiza jest makabrycznie trudna, nigdy tego nie rozumiałem, w liceum fizyka jest nieścisła i zupełnie nielogiczna, a gdybym potrafił wyjaśnić na maturze z czego wynika odwrotna proporcjonalność oporu półprzewodników do natężenia oświetlenia + lepiej strzelił (do wyboru były elektrony i dziury, wybrałem dziury, a chodziło o elektrony, heheh - po prostu niefart ), to byłoby 100% albo przynajmniej 96. A tak to mam spokojnie te 90% z palcem w dupie, a fizyki się bałem zdecydowanie najbardziej.
Dumel: zgadza się, ja zawsze wolałem trudniejsze matury/alfiki/kangury, wyniki miałem gorsze, ale jak się porównało z wynikami innych to wychodziłem na tym lepiej. Raz w gimnazjum dali taki naprawdę ciężki konkurs i się okazało że jestem 2 w Polsce i jadę na obóz A jak wychodziłem z konkursu to sądziłem że mogę pomarzyć choćby o jakimś wyróznieniu.
Wychodzi mi teraz że w najgorszym przypadku na PWr mój wskaźnik rekrutacyjny będzie 505. W tamtym roku takie wskaźniki to mieli naprawdę geniusze już.
edit: pytałem kumpla, miał 501.25, a matmy w ogóle nie pisał bo jest laureatem OM...
Dumel: zgadza się, ja zawsze wolałem trudniejsze matury/alfiki/kangury, wyniki miałem gorsze, ale jak się porównało z wynikami innych to wychodziłem na tym lepiej. Raz w gimnazjum dali taki naprawdę ciężki konkurs i się okazało że jestem 2 w Polsce i jadę na obóz A jak wychodziłem z konkursu to sądziłem że mogę pomarzyć choćby o jakimś wyróznieniu.
Wychodzi mi teraz że w najgorszym przypadku na PWr mój wskaźnik rekrutacyjny będzie 505. W tamtym roku takie wskaźniki to mieli naprawdę geniusze już.
edit: pytałem kumpla, miał 501.25, a matmy w ogóle nie pisał bo jest laureatem OM...
-
xpenguin
- Użytkownik

- Posty: 63
- Rejestracja: 19 kwie 2009, o 19:09
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Radom
- Pomógł: 6 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Trudniejsze matury czy nie, mogliby pomyśleć też nad punktacją, przy obecnej za głupi błąd leci się 2% w dół, więc dopóki to się nie zmieni, to małe błędy wciąż jednak będą istotneDumel pisze:jakby dawać duużo trudniejsze matury to moze i wyniki bylyby gorsze ale gorszy wynik nie oznaczalby wcale mniejszych szans na przyjecie na studia a male bledy nie bylyby tak istotne.
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
na fizie nie 2%
punktacja jest dobra, to znaczy jaka mogłaby być lepsza? Mogłoby tylko być globalnie więcej punktów, na przykład nie 50 czy 60 tylko 200 lub 250 - za najdrobniejszą czynność punkt, i wtedy jeden głupi błąd powodowałby na przykład stratę 0.5%, czyli znikomą. Ale sam nie wiem czy to dobre. I na pewno gorzej się sprawdza prace jak takie wielkie klucze są.
punktacja jest dobra, to znaczy jaka mogłaby być lepsza? Mogłoby tylko być globalnie więcej punktów, na przykład nie 50 czy 60 tylko 200 lub 250 - za najdrobniejszą czynność punkt, i wtedy jeden głupi błąd powodowałby na przykład stratę 0.5%, czyli znikomą. Ale sam nie wiem czy to dobre. I na pewno gorzej się sprawdza prace jak takie wielkie klucze są.
-
xpenguin
- Użytkownik

- Posty: 63
- Rejestracja: 19 kwie 2009, o 19:09
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Radom
- Pomógł: 6 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
A rzeczywiście, nie 2... Nawet mnie to trochę cieszy
Wystarczyłoby 100 pkt, i leci się o 1 w dół. Poza tym, matura jest dla piszących, nie sprawdzających, a tym drugim i tak płacą, to myślę, że nie narzekają
Wystarczyłoby 100 pkt, i leci się o 1 w dół. Poza tym, matura jest dla piszących, nie sprawdzających, a tym drugim i tak płacą, to myślę, że nie narzekają
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Narzekają. Wszyscy egzaminatorzy jakich znam, uważają cały system za beznadziejny. Fakt że im płacą i to dobrze - ale kasa to nie wszystko, możliwości usprawnień są wielkie, a nikt nawet nie pomyśli o takowych.
-
tomasz90skomra
- Użytkownik

- Posty: 29
- Rejestracja: 20 lis 2008, o 20:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Rzeszów
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 5 razy
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
U mnie zero przygotowania dosłowie nic, poszedłem i tak jak się spodzewałem matura rozszerzona nie była bardzo trudna. Mi oczywiście nie poszło maksymalnie dobrze, ale jak ktoś się przygotował choć troche to bez problemu mógł osiągnąć wynik na poziomie 80-90 %.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- dabro90
- Użytkownik

- Posty: 189
- Rejestracja: 5 kwie 2009, o 20:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: O-ka
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 1 raz
Wrażenia po maturze z fizyki 14 maja 2009
Ja sie przygotowywalem bardzo duzo i to, ze byla latwa troche mnie wkurzylo
Szczegolnie, ze w teorii dosc sporo powypisywalem swoich wlasnych przemyslen i jestem ciekaw jak to potraktuja, nie wspominajac ze musialem zrobic blad w rachunkach i przekombinowac z okresem ("bo przeciez to musza byc 2 garby, niemozliwe zeby dali taka glupote - odczytac z wykresu tylko" ).
Szczegolnie, ze w teorii dosc sporo powypisywalem swoich wlasnych przemyslen i jestem ciekaw jak to potraktuja, nie wspominajac ze musialem zrobic blad w rachunkach i przekombinowac z okresem ("bo przeciez to musza byc 2 garby, niemozliwe zeby dali taka glupote - odczytac z wykresu tylko" ).
