Czarne dziury

Nithhogg
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 28 sie 2004, o 12:30
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Nithafjoll

Czarne dziury

Post autor: Nithhogg »

Nawet w teorii?? Ciekawe. Choć prawde mówiąc wszystko może być w teorii... tylko już gorzej z praktyką...
Gregsky
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 158
Rejestracja: 18 sie 2004, o 15:38
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: KRK
Pomógł: 1 raz

Czarne dziury

Post autor: Gregsky »

gnicz pisze:Ciekawym zjawiskiem jest tzw. efekt Casimira, czyli przyciaganie miedzy dwoma przewodnikami umieszczonymi w prozni, spowodowane roznica cisnien.
dziwne.Jak w próżni zrobić różnicę ciśnień??A przewodniki to się chyba przyciągają bo prąd w nich płynie.Tak mnie w LO nauczyli.
Dave
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 539
Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: polska
Podziękował: 16 razy

Czarne dziury

Post autor: Dave »

dziwne, czemu nawet w teorii nie ma prozni idelanej? proznie idealna mozna by nazwac czytsa, pusta przestrzenia. Natomiast co do pytania powyzej to cisnienie tam musi istniec skoro nie chodzi o proznie idealna
gnicz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 18:24
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: ???

Czarne dziury

Post autor: gnicz »

Chodzi o owe wirtualne czastki, bedace rezultatem fluktuacji kwantowych. Istnienie tych fluktuacji to konsekwencja zasady nieoznaczonosci Heisenbarga.

Pozdrawiam, GNicz
Dave
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 539
Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: polska
Podziękował: 16 razy

Czarne dziury

Post autor: Dave »

a ze tak sie zapytam na marginesie co to fluktuacja kwantowa?
gnicz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 18:24
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: ???

Czarne dziury

Post autor: gnicz »

Sa to chwilowe zmiany energii w pewnych punktach przestrzeni. Jest to konsekwencja wspomnianej zasady nieoznaczonosci.

Pozdrawiam, GNicz
Dave
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 539
Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: polska
Podziękował: 16 razy

Czarne dziury

Post autor: Dave »

mogolbys przyblizyc jaki w sposob ma sie do tego teoria nieoznacznosci? Nie znam calej tej teorii jedyne co wiem to wynika z niej ze nie da sie naraz dokladnie zmierzyc predkosci i polozenia czy jakos tak. jesli gadam glupoty to prosze sprowadz mnie na ziemie
gnicz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 18:24
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: ???

Czarne dziury

Post autor: gnicz »

Zasada nieoznaczonosci mowi ze nie mozna jednoczesnie przeprowadzic precyzyjncyh pomiarow dwoch wielkosci.

dp*dx = h/4*Pi

Gdzie dp to niepewnosc pomiaru pedu, a dx niepewnosc pomiaru polozenia. Jest tez inna postac (energetyczna):

dE*dt = h/2*Pi

Oznacza to iz na krotki czas (przypuszczalnie na tzw. czas Plancka) zasada zachowania energii moze zostac zalamana.

Pozdrawiam, GNicz
Dave
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 539
Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: polska
Podziękował: 16 razy

Czarne dziury

Post autor: Dave »

a czas plancka o ile dobrze pamietam to najmneijsza jednostka czasu w jakiej moze zajsc zjawisko fizyczne, tak?
gnicz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 18:24
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: ???

Czarne dziury

Post autor: gnicz »

Czas Plancka to maksymalna dokladnosc pomiaru czasu, rowna: 5 * 10^-44 s.

Pozdrawiam, GNicz
Dave
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 539
Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: polska
Podziękował: 16 razy

Czarne dziury

Post autor: Dave »

hmm czyli praktycznie rzecz biorac wzgledem nas jako ludzi to co napisalem powyzej jest poprawne
gnicz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 18:24
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: ???

Czarne dziury

Post autor: gnicz »

Niektorzy naukowcy posuwaja sie dalej i postuluja cos co moznaby nazwac ,,kwantyzacja czasu'.

Pozdrawiam, GNicz
Dave
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 539
Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: polska
Podziękował: 16 razy

Czarne dziury

Post autor: Dave »

chodzi o stworzenie tzw 'kwantow czasu" ?
gnicz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 18:24
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: ???

Czarne dziury

Post autor: gnicz »

Chodzi o to ze czas nie moze przybierac okreslonych wartosci, a jedynie wielokrotnosci czasu Plancka.

Pozdrawiam, GNicz
Dave
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 539
Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: polska
Podziękował: 16 razy

Czarne dziury

Post autor: Dave »

aha. Ale to chodzi tylko o kwestie pomiarowa i teoretycznie czas bedzie mogl przyjmowac inne wartosci, czy bedzie mogl przyjmowac realnie tylko wielokrotnosci czasu plancka? jesli druga opcja oznacza to ze jednak czas plancka bedzie uznawany za najmniejsza jednostke czasu w jakies zachodzi zjawisko fizyczne.

PS. jestes skarbnica wiedzy, gnicz
ODPOWIEDZ