Zarobki po matematyce
Zarobki po matematyce
To jest ten, który wykształcił więcej inżynierów niż Politechnika Warszawska. xD
- VillagerMTV
- Użytkownik

- Posty: 896
- Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bieszczady
- Podziękował: 65 razy
- Pomógł: 40 razy
- Spektralny
- Użytkownik

- Posty: 3949
- Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
- Płeć: Mężczyzna
- wiek: 39
- Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
- Podziękował: 9 razy
- Pomógł: 931 razy
Zarobki po matematyce
I myślisz, że takie rzeczy robi się w Polsce w montowniach samochodów?Ser Cubus pisze:rachunek prawdopodobieństwa można stosować w wielu rzeczach, np jeżeli zakładasz czujniki na jakimś pojeździe i widać korelacje między grupą czujników, to można zredukować ich ilość. A to z kolei oznacza niższe koszty produkcji
- cosinus90
- Użytkownik

- Posty: 5027
- Rejestracja: 18 cze 2010, o 18:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 777 razy
Zarobki po matematyce
Korepetycje to coraz bardziej opłacalny biznes, ze względu na postęp technologiczny (łatwość w przekazywaniu informacji do potencjalnych klientów) oraz równie postępujące z technologią wygodnictwo - w dzisiejszych czasach większość ludzi zamiast zrobić coś samodzielnie i zaoszczędzić, woli zapłacić komuś żeby zrobił to za nich. Kiedyś korepetycje to był wstyd i smutna konieczność, a dzisiaj wręcz powód do chwałyShaq93 pisze: O pracy naukowej możesz też pomyśleć - doktorat itd, bo wiadomo - uczyć w szkole to się nie opłaca.
Ale jest też druga strona medalu - możesz udzielać korepetycji, zarówno uczniom jak i studentom.
Przecież wszyscy pewnie dobrze znamy pewnego Pana na "K", który się na tym niezłej kasiory dorobił.
Teraz dużo mówi się o tych aktuariuszach ale rynek pracy bardzo dynamicznie się zmienia i kto wie, może za parę lat to właśnie korepetytor będzie najlepiej płatnym zawodem dla absolwentów matematyki? Zgodnie ze znanym żartem :
Po co ludzie uczą się matematyki ? Żeby uczyć matematyki innych!
- VillagerMTV
- Użytkownik

- Posty: 896
- Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bieszczady
- Podziękował: 65 razy
- Pomógł: 40 razy
Zarobki po matematyce
Poza tym coraz niższy poziom jest w liceum, tnie się program, ale nikt nie myśli jaka jest przepaść między studiami a liceum i później wychodzą braki i trzeba korepetycji;)
Zarobki po matematyce
Tak naprawdę, to od kiedy wywalili granice i pochodne z programu LO, to mogą sobie tnąć co chcą - różnicy i tak nie będzie.VillagerMTV pisze:Poza tym coraz niższy poziom jest w liceum, tnie się program, ale nikt nie myśli jaka jest przepaść między studiami a liceum i później wychodzą braki i trzeba korepetycji;)
Matematyka na studiach nie = matematyka w LO.
Chociaż podobno w nowym programie, granice i pochodne powróciły do LO, przynajmniej podstawy.
- cosinus90
- Użytkownik

- Posty: 5027
- Rejestracja: 18 cze 2010, o 18:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 777 razy
Zarobki po matematyce
VillagerMTV, co racja to racja, osobiście mam kilku uczniów po maturze, którzy zgłosili się do mnie po prostu po to, żeby być dobrze przygotowanym do studiów. To śmieszne i smutne zarazem, że przeciętna szkoła średnia nie jest w stanie tego zrobić.
Shaq93, też coś słyszałem na temat powrotu tych zagadnień do szkół średnich, ale trudno mi w to uwierzyć. Poziom jest obniżany systematycznie z roku na rok, więc dlaczego ministerstwo miałoby go nagle podwyższyć?
Shaq93, też coś słyszałem na temat powrotu tych zagadnień do szkół średnich, ale trudno mi w to uwierzyć. Poziom jest obniżany systematycznie z roku na rok, więc dlaczego ministerstwo miałoby go nagle podwyższyć?
Zarobki po matematyce
No właśnie, a jak to jest właściwie z pracą szkole, np. średniej? Opłaca się być nauczycielem? Bo słyszałam, że nie jest to jakiś wyjątkowo opłacalny zawód. No i też chyba trudno o posadę matematyka w szkole. Pozostają też korepetycje.
Zawsze marzyłam o tym być nauczycielką, ale ogarniają mnie obawy o to, że może nie być pracy, kiedy skończę studia, a poza tym obecna młodzież potrafi zachowywać się skandalicznie. Nie wiem, czy mam charakter osoby, która dałaby radę takim uczniom. Nie wiem, co robić, zostać nauczycielką, czy może podjąć inne studia, związane z matematyką, ale nie nauczycielskie...
wiadomo oczywiście, że zarobki nie są najważniejsze, ale nie chciałabym w przyszłości martwić się co miesiąc, jak związać koniec z końcem...
Zawsze marzyłam o tym być nauczycielką, ale ogarniają mnie obawy o to, że może nie być pracy, kiedy skończę studia, a poza tym obecna młodzież potrafi zachowywać się skandalicznie. Nie wiem, czy mam charakter osoby, która dałaby radę takim uczniom. Nie wiem, co robić, zostać nauczycielką, czy może podjąć inne studia, związane z matematyką, ale nie nauczycielskie...
wiadomo oczywiście, że zarobki nie są najważniejsze, ale nie chciałabym w przyszłości martwić się co miesiąc, jak związać koniec z końcem...
-
Ser Cubus
- Użytkownik

- Posty: 1401
- Rejestracja: 6 maja 2012, o 22:46
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 107 razy
- Pomógł: 145 razy
Zarobki po matematyce
chodziłem do przeciętnego liceum, na własne życzenie przerobiłem (oczywiście nie tak jak na studiach) granice, pochodne i całki. Chodziłem na zajęcia w czerwcu już po maturach. To nie w szkołach leży główny problem (chociaż zgadzam się z tym, że program obejmuje zbyt mało działów), tylko w ludziach. Nauczyciel się za ucznia nie nauczy, on ma tylko wskazać drogę i korygować błędy.cosinus90 pisze:VillagerMTV, co racja to racja, osobiście mam kilku uczniów po maturze, którzy zgłosili się do mnie po prostu po to, żeby być dobrze przygotowanym do studiów. To śmieszne i smutne zarazem, że przeciętna szkoła średnia nie jest w stanie tego zrobić.
Shaq93, też coś słyszałem na temat powrotu tych zagadnień do szkół średnich, ale trudno mi w to uwierzyć. Poziom jest obniżany systematycznie z roku na rok, więc dlaczego ministerstwo miałoby go nagle podwyższyć?
- VillagerMTV
- Użytkownik

- Posty: 896
- Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bieszczady
- Podziękował: 65 razy
- Pomógł: 40 razy
Zarobki po matematyce
Ja też na takie zajęcia chodziłem. Ale niektórzy idą do pracy po maturach i nie mają możliwości, a poza tym bat zawsze dobrze działa;)
Zarobki po matematyce
Wydaje mi się, że to jednak nie problem.
Można wziąć sobie wiadomy kurs czy tradycyjną literaturę i robić tak po godzinkę-półtorej dziennie i spokojnie się przez wakacje przerobi...nawet całą analizę matematyczną.
Można wziąć sobie wiadomy kurs czy tradycyjną literaturę i robić tak po godzinkę-półtorej dziennie i spokojnie się przez wakacje przerobi...nawet całą analizę matematyczną.
- Spektralny
- Użytkownik

- Posty: 3949
- Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
- Płeć: Mężczyzna
- wiek: 39
- Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
- Podziękował: 9 razy
- Pomógł: 931 razy
Zarobki po matematyce
No chyba raczej nie.Shaq93 pisze:i spokojnie się przez wakacje przerobi...nawet całą analizę matematyczną.
Zarobki po matematyce
No może trochę na wyrost, ale mając tyle czasu - znaczną część można przerobić.Spektralny pisze:No chyba raczej nie.Shaq93 pisze:i spokojnie się przez wakacje przerobi...nawet całą analizę matematyczną.
A algebra liniowa to już w ogóle, w tempie ekspresowym.
Chociaż nie mam tu jednak na myśli, studiów stricte matematycznych - a raczej kierunki typu: informatyka.
Na czystą matematykę, to raczej tak nie zadziała - no, ale nadal dużo można przerobić.
- Spektralny
- Użytkownik

- Posty: 3949
- Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
- Płeć: Mężczyzna
- wiek: 39
- Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
- Podziękował: 9 razy
- Pomógł: 931 razy
Zarobki po matematyce
Zależy na jakim poziomie się tego uczysz: jeżeli mechaniczno-obliczeniowym to tak, ale jeżeli chcesz się tego nauczyć naprawdę, czyli zrozumieć, to nie powiedziałbym, że wszystko takie natychmiastowe.
Ostatnio zmieniony 27 sie 2013, o 23:22 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Błąd ortograficzny: naprawdę.
Powód: Błąd ortograficzny: naprawdę.

