Zarobki po matematyce

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: VillagerMTV »

Witam!
Mam pytanie odnośnie zarobków po studiach matematycznych (biorąc pod uwagę naukę na tych studiach i taką obrotność, a nie podejście "nauczcie mnie"). Na ile można liczyć w różnych sektorach? Co się najbardziej opłaca?

Wiem, że kasa to nie wszystko i najlepsza jest praca, którą lubimy. Pytanie zadaję jedynie z ciekawości jak to się matematykom powodzi i czy prawdziwy jest żart:

Czym różni się pizza od matematyka? Pizza wyżywi 4 osobową rodzinę.
robertm19
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1847
Rejestracja: 8 lip 2008, o 21:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów/Warszawa
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 378 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: robertm19 »

Ja nic nie zarabiam, szukam bezskutecznie pracy ale w przyszłości celuje w aktuariat. Słyszałem że taki świeży aktuariusz może już liczyć na zarobki rzędu 7.000
Ser Cubus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1401
Rejestracja: 6 maja 2012, o 22:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 107 razy
Pomógł: 145 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: Ser Cubus »

ostatnio słyszę, że wszyscy uczą się na tych aktuariuszy ... robertm19, jaki masz plan B? ;>
robertm19
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1847
Rejestracja: 8 lip 2008, o 21:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów/Warszawa
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 378 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: robertm19 »

Ser Cubus pisze:ostatnio słyszę, że wszyscy uczą się na tych aktuariuszy ... robertm19, jaki masz plan B? ;>
Normalnej pracy szukam, ale na rozmowach kwalifikacyjnych nie wspominam o tym, że przygotowuje się do takich egzaminów. Potem jak się uda zadać przynajmniej dwa to zmieni się pracę na taką w aktuariacie
O ile uda się taką znaleźć. Niestety ale baby z HR w niektórych firmach mają własny pogląd na świat i ciężko się będzie przebić.
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: VillagerMTV »

Aktuariat wiem, że jest "pieniądzopędny". Ale póki co pizza wygrywa:(
Shaq93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 24 sie 2013, o 14:01
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Zarobki po matematyce

Post autor: Shaq93 »

VillagerMTV pisze:Witam!
Mam pytanie odnośnie zarobków po studiach matematycznych (biorąc pod uwagę naukę na tych studiach i taką obrotność, a nie podejście "nauczcie mnie"). Na ile można liczyć w różnych sektorach? Co się najbardziej opłaca?

Wiem, że kasa to nie wszystko i najlepsza jest praca, którą lubimy. Pytanie zadaję jedynie z ciekawości jak to się matematykom powodzi i czy prawdziwy jest żart:

Czym różni się pizza od matematyka? Pizza wyżywi 4 osobową rodzinę.
Po "Matematyce Finansowej" żyje się dobrze, generalnie finanse stabilna branża, a na naszym rynku nadal jest spory deficyt konkretnych finansistów, a raczej "Finansistów".
Generalnie jest jak z informatykami i "Informatykami" - tych pierwszych produkuje się w ilościach hurtowych, a mimo to tych drugich ciągle brakuje.

No ale teraz mamy takich studentów, więc nie ma się co dziwić.
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: VillagerMTV »

Czyli finansówka to zawsze dobra opcja.

A inne? Biomatematyka? Rachunek prawdopodobieństwa? Statystyka?
Awatar użytkownika
Spektralny
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3949
Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
Płeć: Mężczyzna
wiek: 39
Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 931 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: Spektralny »

VillagerMTV pisze:Czyli finansówka to zawsze dobra opcja.

A inne? Biomatematyka?
Fajne, ale raczej w Polsce mała szansa na pracę w tym. Praca w tym zawodzie to na przykład praca w jednostkach badawczych np. w Niemczech. Tak czy siak jest to związane z karierą akademicką.
VillagerMTV pisze:Rachunek prawdopodobieństwa?


To dział matematyki, który stosuje się raczej tylko przez statystykę / matematykę finansową.
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: VillagerMTV »

A matematyka komputerowa?
Ser Cubus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1401
Rejestracja: 6 maja 2012, o 22:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 107 razy
Pomógł: 145 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: Ser Cubus »

rachunek prawdopodobieństwa można stosować w wielu rzeczach, np jeżeli zakładasz czujniki na jakimś pojeździe i widać korelacje między grupą czujników, to można zredukować ich ilość. A to z kolei oznacza niższe koszty produkcji
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: VillagerMTV »

To nie powinno być źle z pracą.
Shaq93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 24 sie 2013, o 14:01
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Zarobki po matematyce

Post autor: Shaq93 »

VillagerMTV pisze:Czyli finansówka to zawsze dobra opcja.

A inne? Biomatematyka? Rachunek prawdopodobieństwa? Statystyka?
Biomatematyka to jak Biotechnologia - w Polsce nie traktowana poważnie, ale za granicą już można coś ugrać.

Hmm co do Statystyki i RP - to się dobija do kierunków ekonomiczno-matematycznych, czyli analitycznych.
Od siebie dodam, że to się tyczy...mnie - jadę teraz z Analityką Gospodarczą, po której będę atakował doradztwo strategiczne w BCG w Warszawie.
Można też rozważyć Zarządzanie ryzykiem w Big4 - PwC i temu pokrewne, chociaż tutaj chyba Matematyka Finansowa będzie lepsza.

Generalnie ta finansówka to najlepsza opcja, można się też potem dobierać do wyceny czy rynków towarowych, chociaż tutaj to chyba AG bardziej.

Ale możesz też pomyśleć o innych opcjach - np. nastawić się na Informatykę, a konkretnie Bazy Danych - myślę, że to dobre połączenie.
Można też pomyśleć o opcjach technicznych.

Generalnie sporo dobrych inżynierów, informatyków czy finansistów - jest właśnie po matematyce, jakby nie patrzeć - to interdyscyplinarna dziedzina.
Wykorzystujemy ją w fizyce, chemii, technice ( np. IT ), ekonomii i finansach...pełno opcji.

Konkretny matematyk nie zginie, w końcu to osoba myśląca logicznie, a nie jakiś pożal się boże filozof czy socjolog.
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: VillagerMTV »

Dobry socjolog nie jest zły. Tylko jak jest ich 2000000 to gorzej;).

Czyli jak coś to finanse albo informatyka.
Shaq93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 24 sie 2013, o 14:01
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Zarobki po matematyce

Post autor: Shaq93 »

VillagerMTV pisze:Dobry socjolog nie jest zły. Tylko jak jest ich 2000000 to gorzej;).

Czyli jak coś to finanse albo informatyka.
O pracy naukowej możesz też pomyśleć - doktorat itd, bo wiadomo - uczyć w szkole to się nie opłaca.
Ale jest też druga strona medalu - możesz udzielać korepetycji, zarówno uczniom jak i studentom.
Przecież wszyscy pewnie dobrze znamy pewnego Pana na "K", który się na tym niezłej kasiory dorobił.
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: VillagerMTV »

A o korepetycjach myślałem w czasie studiów. Ja chyba nie znam
ODPOWIEDZ