Język wykładowy na uczelni

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: yorgin »

Studenci z reguły są oburzeni, gdy przychodzi im słuchać wykładu po angielski. Dlatego, że nie ma w Polsce zwyczaju prowadzenia regularnych wykładów po angielsku dla studiów I/II stopnia. Nie należy tego rozumieć jako wszystkich, ale wybranych.

Miałem na studiach dokładnie jeden przedmiot po angielsku - równania cząstkowe II. Przestrzenie Soboleva. Słabe rozwiązania. Dystrybucje. Na wykładzie z racji angielszczyzny i trudności co niektóre osoby potrafiły grać w karty w sposób dyskretny. Wykład dla 25 osób...

Sama idea wykładów po angielsku ma ogromny sens w przypadku chęci wysłuchania gości zagranicznych. Miałem okazję posłuchać w zeszłym roku wykładowców z Hiszpanii oraz Węgier. Sympatycznie, przyjemnie się ich słuchało. Chociaż gdyby słuchać Hiszpana i jego angielszczyzny... Bardzo trudno czasem było wychwycić sens słów.

Poza tym, wykłady w obcym języku przydają się bardzo. Można się wsłuchać w język naukowy, sposób w jaki inni prezentują pewne fakty. I nauczyć samego języka po troszu. Wyobraźmy sobie na przykład zeszłoroczny 6 ECM, gdzie wszyscy mówią łamaną polszczyzną... Byłem w komitecie organizacyjnym, widziałem to od "kuchni" i... Cóż. Jednak przyjemniej słuchać było wykładów plenarnych po angielsku
szw1710

Język wykładowy na uczelni

Post autor: szw1710 »

yorgin pisze:[...] Na wykładzie z racji angielszczyzny i trudności co niektóre osoby potrafiły grać w karty w sposób dyskretny. [...]
A nie w sposób ciągły?
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: yorgin »

szw1710 pisze: A nie w sposób ciągły?
Ciągły tak Ale dyskretny również tak, by wykładowca nie zorientował się
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36045
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: Jan Kraszewski »

yorgin pisze:Studenci z reguły są oburzeni, gdy przychodzi im słuchać wykładu po angielski. Dlatego, że nie ma w Polsce zwyczaju prowadzenia regularnych wykładów po angielsku dla studiów I/II stopnia. Nie należy tego rozumieć jako wszystkich, ale wybranych.
U nas w nowym programie trzeba na studiach II stopnia zaliczyć jeden wykład po angielsku.

JK
pleple

Język wykładowy na uczelni

Post autor: pleple »

Proszę oto mój bełkot a Ty uczniu zrób sobie z tego matematykę.
Mam nadzieję że poloniści nie będą w ten sposób kształceni.

-- 5 cze 2013, o 08:58 --

Ciekawe czy można rozszerzając takie praktyki na cały kraj ze słabym systemem edukacji eliminować w nim inteligencję i zająć go po cichu bez działań wojennych.

-- 5 cze 2013, o 09:13 --

Może u wschodnich sąsiadów też wykładają polscy wykładowcy spolszczając wszystkie wyrazy a jak im wygodnie to mówią po polsku. Ciekawe czy Niemcy pozwalają na coś takiego.-- 5 cze 2013, o 09:28 --Może przesadziłem ociupinkę.
kruszewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6864
Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów
Podziękował: 50 razy
Pomógł: 1112 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: kruszewski »

Jeżeli po polsku nie można poprawnie napisać jednego zdania oznajmiającego :

"Na wykładzie z racji angielszczyzny i trudności co niektóre osoby potrafiły grać w karty w sposób dyskretny. [...]",

to co narzekać na angielszczyznę wykładowcy?
W .Kr.
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: yorgin »

kruszewski, wybacz, ale mam problemy z językiem polskim - czasem zupełnie nieświadomie przestawiam wyrazy w zdaniu oraz dodaję słowa bez żadnego sensu. To jest ponad mnie
kruszewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6864
Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów
Podziękował: 50 razy
Pomógł: 1112 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: kruszewski »

Przestawianie wyrazów można odpuścić.
Ale nie mówi się "robić coś w sposób dyskretny, a dyskretnie, co znaczy tak, by nie było widać tego co robimy.
I tylko tyle.
Pozdrawiam serdecznie,
W.Kr.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36045
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: Jan Kraszewski »

kruszewski pisze:Ale nie mówi się "robić coś w sposób dyskretny, a dyskretnie, co znaczy tak, by nie było widać tego co robimy.
Z tego właśnie żartował szw1710.

JK
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: yorgin »

Teraz to ja śmieję się z komentarzy i z siebie
kruszewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6864
Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów
Podziękował: 50 razy
Pomógł: 1112 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: kruszewski »

Wiem, wiem, czułem tę żaluzję. Delikatna, i stąd taka subtelna.
W.Kr.
Awatar użytkownika
ares41
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6491
Rejestracja: 19 sie 2010, o 08:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 142 razy
Pomógł: 922 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: ares41 »

kruszewski pisze:Delikatna, i stąd taka subtelna.
Można powiedzieć, że była dyskretna
kruszewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6864
Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów
Podziękował: 50 razy
Pomógł: 1112 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: kruszewski »

Jan Kraszewski pisze: Z tego właśnie żartował szw1710.

JK
Zauważyłem tę subtelna "żaluzję" . Subtelną, stad taką delikatną.
W.Kr.
szw1710

Język wykładowy na uczelni

Post autor: szw1710 »

W sposób dyskretny - to zwrot matematyczny. Dlatego żartowałem o ciągłym.

Tutaj dygresja o zawodzie matematyka. Mianowicie terminologia matematyczna czasem przechodzi do języka potocznego używanego przez tegoż. Zdarzyło mi się kiedyś zastanawiać czy spiker w TV mówi monotonnie czy monotonicznie. Stąd w ogóle nie zauważyłem, że sformułowanie w sposób dyskretny trochę nie pasuje do poprawnej polszczyzny. W ogóle mnie to nie raziło. To chyba niedobrze. Tym bardziej, że mądrzyłem się na temat nieskazitelnej polszczyzny
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Język wykładowy na uczelni

Post autor: yorgin »

szw1710 pisze: Tutaj dygresja o zawodzie matematyka. Mianowicie terminologia matematyczna czasem przechodzi do języka potocznego używanego przez tegoż. Zdarzyło mi się kiedyś zastanawiać czy spiker w TV mówi monotonnie czy monotonicznie. Stąd w ogóle nie zauważyłem, że sformułowanie w sposób dyskretny trochę nie pasuje do poprawnej polszczyzny. W ogóle mnie to nie raziło. To chyba niedobrze. Tym bardziej, że mądrzyłem się na temat nieskazitelnej polszczyzny
Skąd ja to znam, oj skąd... A mam dopiero 25 lat...
ODPOWIEDZ