Zero w mianowniku

Proste problemy dotyczące wzorów skróconego mnożenia, ułamków, proporcji oraz innych przekształceń.
xiikzodz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1862
Rejestracja: 4 paź 2008, o 02:13
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Lost Hope
Podziękował: 28 razy
Pomógł: 502 razy

Zero w mianowniku

Post autor: xiikzodz »

Ta liczba jest całkiem przyzwoita i równa:

\(\displaystyle{ \frac{1}{1+\sqrt 2+\sqrt 3}=\frac{(1-\sqrt 2+\sqrt 3)(1+\sqrt 2-\sqrt 3)(1-\sqrt 2-\sqrt 3)}{(1+\sqrt 2+\sqrt 3)(1-\sqrt 2+\sqrt 3)(1+\sqrt 2-\sqrt 3)(1-\sqrt 2-\sqrt 3)}=}\)

\(\displaystyle{ =\frac{(1-\sqrt 2+\sqrt 3)(1+\sqrt 2-\sqrt 3)(1-\sqrt 2-\sqrt 3)}{1+4+9}}\)

Po cierpliwym wymnożeniu licznika otrzymujemy kombinację liczb \(\displaystyle{ 1,\sqrt 2, \sqrt 3, \sqrt 6}\) bez niewymierności w mianowniku.
Awatar użytkownika
Inkwizytor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4089
Rejestracja: 16 maja 2009, o 15:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 428 razy

Zero w mianowniku

Post autor: Inkwizytor »

xiikzodz, nie każdy jest tak genialny jak ty Trza łagodniej podchodzić do sprawy. To może zniechęcać do zadań
Na początek proponuję \(\displaystyle{ 1+ \sqrt{2} - \sqrt{3}}\)
i dalej już łatwo
Awatar użytkownika
czeslaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2115
Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
Podziękował: 44 razy
Pomógł: 317 razy

Zero w mianowniku

Post autor: czeslaw »

Zgadzam się, mało kto jest tak genialny jak xiikzodz, ale to co zrobiła w tym przypadku to raczej standardowe posunięcie...
Awatar użytkownika
Inkwizytor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4089
Rejestracja: 16 maja 2009, o 15:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 428 razy

Zero w mianowniku

Post autor: Inkwizytor »

czeslaw pisze:ale to co zrobiła w tym przypadku to raczej standardowe posunięcie...
Nie zawsze standardowe oznacza najkrótsze. W tym przypadku będę się upierał przy swoim
vancover
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 7 wrz 2009, o 16:43
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lublin
Podziękował: 2 razy

Zero w mianowniku

Post autor: vancover »

Mógłby mi ktoś to z grubsza wytłumaczyć?
xiikzodz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1862
Rejestracja: 4 paź 2008, o 02:13
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Lost Hope
Podziękował: 28 razy
Pomógł: 502 razy

Zero w mianowniku

Post autor: xiikzodz »

Zdaje się tam u mnie jest błąd w mianowniku, chyba coś innego powinno stać w miejscu 1+4+9, ale na pewno nie będzie tam niewymierności.

Można krok po kroku, ale można też zauważyć, że iloczyn:

\(\displaystyle{ (1+a+b)(1-a+b)(1+a-b)(1-a-b)}\)

nie zmienia wartości jeśli zamienimy \(\displaystyle{ a}\) na \(\displaystyle{ -a}\) i/lub \(\displaystyle{ b}\) na \(\displaystyle{ -b}\), zatem jest wielomianem od \(\displaystyle{ a^2}\) i \(\displaystyle{ b^2}\), czyli dla \(\displaystyle{ a=\sqrt 2}\) i \(\displaystyle{ b=\sqrt 3}\) będzie liczbą całkowitą, dzięki czemu znika niewymierność.

Pozostaje więc wymnożyć licznik i mianownik w wyrażeniu

\(\displaystyle{ \frac{(1-\sqrt 2+\sqrt 3)(1+\sqrt 2-\sqrt 3)(1-\sqrt 2-\sqrt 3)}{(1+\sqrt 2+\sqrt 3)(1-\sqrt 2+\sqrt 3)(1+\sqrt 2-\sqrt 3)(1-\sqrt 2-\sqrt 3)}}\)

a niewymierność sama zniknie zgodnie z powyższym argumentem.

Takie podejście tym się różni od dłubania we wzorach skróconego mnożenia, że zawiera przedsmak tego, o co tu tak naprawdę chodzi, czyli o automorfizmy ciała \(\displaystyle{ \mathbb{Q}(\sqrt 2,\sqrt 3)}\).
Awatar użytkownika
Inkwizytor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4089
Rejestracja: 16 maja 2009, o 15:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 428 razy

Zero w mianowniku

Post autor: Inkwizytor »

xiikzodz pisze: Takie podejście tym się różni od dłubania we wzorach skróconego mnożenia, że zawiera przedsmak tego, o co tu tak naprawdę chodzi, czyli o automorfizmy ciała \(\displaystyle{ \mathbb{Q}(\sqrt 2,\sqrt 3)}\).
Oczywiście masz rację, ale czy nie uważasz że w tym przypadku to strzelanie do komara z armaty? Zwłaszcza że wspominanie 16-latkowi o automorfizmach ciała może źle wpłynąć na jego podejście do matematyki
ODPOWIEDZ