Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
-
piasek101
- Użytkownik

- Posty: 23517
- Rejestracja: 8 kwie 2008, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: piaski
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 3271 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Czyli co - część maturzystów ma je znać przed maturą ?
Co do dostępności - jak nie było na stronach CKE to nie były ogólnie dostępne.
Co do dostępności - jak nie było na stronach CKE to nie były ogólnie dostępne.
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36051
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5340 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Zadania maturalne są standaryzowane, więc część maturzystów może znać je przed maturą (nie wiedząc o tym). Z tego co wiem standaryzacja powinna być przeprowadzona w taki sposób, by osoby rozwiązujące te zadania nie wiedziały, jakie znaczenie mają zadania, które rozwiązują. Ale nie będę twierdził, że moja wiedza w tym temacie jest głęboka.
JK
JK
-
piasek101
- Użytkownik

- Posty: 23517
- Rejestracja: 8 kwie 2008, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: piaski
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 3271 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Tak być powinno.
Ale zakaz fotografowania i ilość zadań - dużo sugerują.
A teraz powoływanie się na ich dostępność.
Ale zakaz fotografowania i ilość zadań - dużo sugerują.
A teraz powoływanie się na ich dostępność.
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36051
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5340 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Nie znam procedur standaryzacji, ale zdrowy rozsądek wskazuje, że powinny być one raczej standaryzowane działami, a nie w zestawach.
JK
JK
-
piasek101
- Użytkownik

- Posty: 23517
- Rejestracja: 8 kwie 2008, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: piaski
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 3271 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Dlatego zdziwienie, że w jednej szkole mogła być większość z przyszłych zadań maturalnych.
Standaryzacja i owszem - ale tak jak piszesz - działami - i te działy pojawiają się w reprezentatywnych szkołach.
Jak już gdzieś wspominałem - jednym z minusów nowej matury jest nierówność w dostępie do informacji na jej temat. Do tego można podpiąć (chociaż to raczej za łagodne stwierdzenie) wcześniejszą znajomość zadań.
Standaryzacja i owszem - ale tak jak piszesz - działami - i te działy pojawiają się w reprezentatywnych szkołach.
Jak już gdzieś wspominałem - jednym z minusów nowej matury jest nierówność w dostępie do informacji na jej temat. Do tego można podpiąć (chociaż to raczej za łagodne stwierdzenie) wcześniejszą znajomość zadań.
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Ja uważam ponadto, że jeszcze jeden dział w jednej szkole powinien być standaryzowany - utrudni to złożenie do kupy wszystkich działów i wrzucenie ich do internetu itd., aczkolwiek i tak nie stanie się to niewykonalne.
-
piasek101
- Użytkownik

- Posty: 23517
- Rejestracja: 8 kwie 2008, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: piaski
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 3271 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Podobnie myślałem - bo ilości sprawdzanych narzuca standaryzacja.
Ale skoro matura ma być przygotowana dobrze to mamy kilkadziesiąt (a nawet kilkaset) zadań z jednego działu, sprawdzane po kilkanaście w różnych szkołach (no ale wymaga to sporego nakładu pracy - tu problem kasy - nie wiemy ile na to mają) - i niech pojawiają się w internecie, podniosą tym samym poziom zdających.
Ale skoro matura ma być przygotowana dobrze to mamy kilkadziesiąt (a nawet kilkaset) zadań z jednego działu, sprawdzane po kilkanaście w różnych szkołach (no ale wymaga to sporego nakładu pracy - tu problem kasy - nie wiemy ile na to mają) - i niech pojawiają się w internecie, podniosą tym samym poziom zdających.
-
Lightbringer
- Użytkownik

- Posty: 5
- Rejestracja: 15 maja 2011, o 14:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wawa
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Na początek garść kilku linków:
Zaczęło się od tego:
... k_czy.html
Żeby w sieci nie zaczęły krążyć spekulacje, powstał ten artykuł pisany przez osobę, która przekazała zadania po maturze standaryzującej:
... 05341.html
Dodam, że CKE robiła jeszcze coś takiego:
http://www.matura.pl/news.php?news_id=4065&news_start=0
Sprawa wygląda tak:
W 2010 roku(marzec) przyszła pani z CKE i rozdała nam arkusze, które mieliśmy pisać przez 1,5h. Cała klasa 30 osób. Powiedziała nam, że te zadania nie pojawią się na maturze, a mają sprawdzić ogólny poziom naszej wiedzy. Nie mogliśmy robić notatek z tych zadań, ani zdjęć, byliśmy cały czas pilnowani. Po wyjściu z sali zaczęło się masowe odtwarzanie arkuszy z pamięci (średnio wychodziło do zapamiętania na ucznia około 2-3 zadań, więc nie mówcie, że to niemożliwe), bo liczyliśmy, że gadanie pani z CKE, że się na pewno nie pojawią to zmyłka i licząc, że pomogą nam przygotować się do matur(stanowiąc niejako wzór przynajmniej i to, że zadania mogą mieć podobny schemat) 2010(czyli rocznika 91) zanieśliśmy je na karteczkach do naszej matematyczki. Łącznie 6 arkuszy, które były nam dane. Rozwiązaliśmy te zadania, ale nie było ich na naszej maturze w 2010.
Nikt nie przypuszczał, że identyczne zadania pojawią się na maturze 2011(no kurde, skąd?).
Nauczycielka najlepsza i najuczciwsza w szkole- koleś za ściąganie prawie nie zdał - surowa gdy ktoś się nie starał.
Z tego co mi wiadomo to na jedną z klasówek ona użyła po prostu tych arkuszy, co myśmy jej dali. I to nie tak, że cała klasa pisała, tylko był podział na grupy i każda dostawała inny arkusz jako klasówkę. Więc to nie jest tak, że ona wybrała 1 arkusz i uczyła go rozwiązywać na pamięć, bo wiedziała, że takie zadania będą, ale po prostu z tych arkuszy komisja wzięła 1 i zrobiła z niego maturę. I to jest przypadek, że nie wzięli np. zadań wybranych z 6 arkuszy, tylko akurat z tego jednego większość.
Będę odpowiadał na wszystkie pytania dotyczące sprawy, żeby nie było niejasności.
PS:http://www.facebook.com/event.php?eid=225966364083401
PS2: Wyciąganie sprawy tego, że zbiór, o którym jest mowa, jest pisany przez członka rodziny owej nauczycielki jest bez sensu, bo to CKE brała zadania na maturę wzorując się na tym zbiorze(chociażby w 2008 lub 9 roku - zadanie, gdy sługa dorzucał do skarbca monety, a król zabierał było identyczne jak to, że do basenu dolewa się tyle wody, a tyle z niego wypływa) i każdy kto się z niego przygotowywał, wie, że jest najlepszy, bo poziomem najbardziej zbliżony jest do matury.
Zaczęło się od tego:
... k_czy.html
Żeby w sieci nie zaczęły krążyć spekulacje, powstał ten artykuł pisany przez osobę, która przekazała zadania po maturze standaryzującej:
... 05341.html
Dodam, że CKE robiła jeszcze coś takiego:
http://www.matura.pl/news.php?news_id=4065&news_start=0
Sprawa wygląda tak:
W 2010 roku(marzec) przyszła pani z CKE i rozdała nam arkusze, które mieliśmy pisać przez 1,5h. Cała klasa 30 osób. Powiedziała nam, że te zadania nie pojawią się na maturze, a mają sprawdzić ogólny poziom naszej wiedzy. Nie mogliśmy robić notatek z tych zadań, ani zdjęć, byliśmy cały czas pilnowani. Po wyjściu z sali zaczęło się masowe odtwarzanie arkuszy z pamięci (średnio wychodziło do zapamiętania na ucznia około 2-3 zadań, więc nie mówcie, że to niemożliwe), bo liczyliśmy, że gadanie pani z CKE, że się na pewno nie pojawią to zmyłka i licząc, że pomogą nam przygotować się do matur(stanowiąc niejako wzór przynajmniej i to, że zadania mogą mieć podobny schemat) 2010(czyli rocznika 91) zanieśliśmy je na karteczkach do naszej matematyczki. Łącznie 6 arkuszy, które były nam dane. Rozwiązaliśmy te zadania, ale nie było ich na naszej maturze w 2010.
Nikt nie przypuszczał, że identyczne zadania pojawią się na maturze 2011(no kurde, skąd?).
Nauczycielka najlepsza i najuczciwsza w szkole- koleś za ściąganie prawie nie zdał - surowa gdy ktoś się nie starał.
Z tego co mi wiadomo to na jedną z klasówek ona użyła po prostu tych arkuszy, co myśmy jej dali. I to nie tak, że cała klasa pisała, tylko był podział na grupy i każda dostawała inny arkusz jako klasówkę. Więc to nie jest tak, że ona wybrała 1 arkusz i uczyła go rozwiązywać na pamięć, bo wiedziała, że takie zadania będą, ale po prostu z tych arkuszy komisja wzięła 1 i zrobiła z niego maturę. I to jest przypadek, że nie wzięli np. zadań wybranych z 6 arkuszy, tylko akurat z tego jednego większość.
Będę odpowiadał na wszystkie pytania dotyczące sprawy, żeby nie było niejasności.
PS:http://www.facebook.com/event.php?eid=225966364083401
PS2: Wyciąganie sprawy tego, że zbiór, o którym jest mowa, jest pisany przez członka rodziny owej nauczycielki jest bez sensu, bo to CKE brała zadania na maturę wzorując się na tym zbiorze(chociażby w 2008 lub 9 roku - zadanie, gdy sługa dorzucał do skarbca monety, a król zabierał było identyczne jak to, że do basenu dolewa się tyle wody, a tyle z niego wypływa) i każdy kto się z niego przygotowywał, wie, że jest najlepszy, bo poziomem najbardziej zbliżony jest do matury.
-
piasek101
- Użytkownik

- Posty: 23517
- Rejestracja: 8 kwie 2008, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: piaski
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 3271 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
W zasadzie już o tym pisaliśmy - sposób standaryzacji jaki przyjęła CKE jest (łagodnie ujmując) godny pożałowania.
Faworyzuje szkoły wybrane do badania, tak być nie powinno.
Faworyzuje szkoły wybrane do badania, tak być nie powinno.
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
ciesze sie, ze jednak nie wszyscy uwazaja to za zupelnie normalne. wkleje cytat z innego forum (z shoutboxa z zadania.info, jesli nie mozna dawac linkow to prosze skasowac ten nawias)
mam rozumiec ze prawdopodobnie to sie dzieje co rok?supergolonka pisze:A mnie to w ogóle nie dziwi, bo w ubiegłym roku też ktoś nam przysłał listę zadań, z których 7-8 było potem na maturzez, następnych kilka było potem na poprawkowej w sierpniu. Uczniowie i nauczyciele wynoszą te zadania ze standaryzacji. Oczywiście nie powinno tak być i winna jest CKE, która ma złe procedury standaryzacji.
-
sledczy
- Użytkownik

- Posty: 2
- Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Nie podano
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Naprawdę dobrze się stało, że wyszło to wszystko na jaw.
Przerażająca jest możliwość, że działo się to co roku. Czyli CKE przeprowadza swoje badania poziomu w "renomowanych" LO i informuje uczniów, że te zadania nigdy się nie pojawią. Bo co niby mają powiedzieć ? Cokolwiek by nie powiedzieli cwaniactwo uczniów wygra. Następnie uczniowie spieszą z zadaniami do nauczycielki, która to zapisuje i odkłada do szuflady zadania dla przyszłych roczników, którym przyjdzie je pisać na maturze. Tym sposobem uczniowie zamiast przerabiania całych zbiorów robią (zapamiętują) kilkanaście zadań i LO utrzymuje swoją pozycję na szczycie. Jeżeli dodamy do tego, że takie badania przeprowadza się w kilku? szkołach. Robi się naprawdę strasznie. Nauczyciele i uczniowie nie są głupi, sposób na łatwiznę pewnie szybko zwęszyli. Nie biorę już pod uwagę tego, że uczniowie udostępniali te zadania dużo wcześniej na podejrzanych serwisach.
Przerażająca jest możliwość, że działo się to co roku. Czyli CKE przeprowadza swoje badania poziomu w "renomowanych" LO i informuje uczniów, że te zadania nigdy się nie pojawią. Bo co niby mają powiedzieć ? Cokolwiek by nie powiedzieli cwaniactwo uczniów wygra. Następnie uczniowie spieszą z zadaniami do nauczycielki, która to zapisuje i odkłada do szuflady zadania dla przyszłych roczników, którym przyjdzie je pisać na maturze. Tym sposobem uczniowie zamiast przerabiania całych zbiorów robią (zapamiętują) kilkanaście zadań i LO utrzymuje swoją pozycję na szczycie. Jeżeli dodamy do tego, że takie badania przeprowadza się w kilku? szkołach. Robi się naprawdę strasznie. Nauczyciele i uczniowie nie są głupi, sposób na łatwiznę pewnie szybko zwęszyli. Nie biorę już pod uwagę tego, że uczniowie udostępniali te zadania dużo wcześniej na podejrzanych serwisach.
-
piasek101
- Użytkownik

- Posty: 23517
- Rejestracja: 8 kwie 2008, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: piaski
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 3271 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
O jakiejś premedytacji w działaniu może świadczyć fakt braku tych zadań w necie (np tu u nas). Bo jakby się pokazały to już na maturze by nie wystąpiły.
-
Lightbringer
- Użytkownik

- Posty: 5
- Rejestracja: 15 maja 2011, o 14:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wawa
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
Sledczy---> Od siebie powiem tyle. Moja szkoła została wylosowana do tego po raz pierwszy. Nazywasz cwaniactwem zapamiętywanie tych zadań - Ty byś tego nie zrobił?
Nie jest tak, że przez cały rok maturzyści 2011 robili tylko tamte zadania. One były jako klasówka, a nie jako zadania na lekcjach robione, rozumiesz? Oprócz tego na lekcjach z nauczycielką przerabialiśmy prawie wszystkie zadania zbioru AK.
Sprawa wypłynęła na maturze i jak się okazało, to się dzieje od dawna, bo takie gówniane są procedury standaryzacji. W tym roku CKE całkowicie dała ciała, a raczej te same zadania.
Czy Ty byłbyś w stanie uwierzyć, że CKE da zadania, które od roku są w necie?
Nie jest tak, że przez cały rok maturzyści 2011 robili tylko tamte zadania. One były jako klasówka, a nie jako zadania na lekcjach robione, rozumiesz? Oprócz tego na lekcjach z nauczycielką przerabialiśmy prawie wszystkie zadania zbioru AK.
Sprawa wypłynęła na maturze i jak się okazało, to się dzieje od dawna, bo takie gówniane są procedury standaryzacji. W tym roku CKE całkowicie dała ciała, a raczej te same zadania.
Czy Ty byłbyś w stanie uwierzyć, że CKE da zadania, które od roku są w necie?
-
piasek101
- Użytkownik

- Posty: 23517
- Rejestracja: 8 kwie 2008, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: piaski
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 3271 razy
Matura z matematyki 2011 - poziom rozszerzony
W necie to ich (raczej - bo przecież całego nie ogarnę) nie było - i to uważam za dziwne.
Natomiast to, że zadania były zapamiętywane jest oczywiste - przecież sprawdzający tworzyli taką atmosferę aby to zrobić.
Natomiast to, że zadania były zapamiętywane jest oczywiste - przecież sprawdzający tworzyli taką atmosferę aby to zrobić.
