kachna pisze:Traumatic pisze:kachna pisze:Witam!
Jak sądzicie, czy to, że w drugim zadaniu wychodząc od lewej strony dowodu i po przekształceniach dochodząc na koniec do liczby 2 - prawej strony dowodu, bez zapisania L=P będzie skutkować stratą punktów? Nie wiem co mi odbiło, nawet nie jestem pewna czy zapisałam jakikolwiek komentarz, tylko o takie właśnie przekształcenia...
Ach, maturalny stres, okropność.
jasne że max będzie. spokojnie. Przecież przeprowadziłeś normalny dowód... doszedłeś do 2. czyli tego co powinno wyjść.
Przeprowadziłaś ))
Dziękuję bardzo za uspokojenie. Zapytałam, bo moja matematyczka zawsze bardzo zwracała uwagę na zapis i takie różne szczegóły - moim największym matematycznym bólem czasów liceum była utrata piątki za narysowanie krzywej paraboli. ;D Gdybym na lekcji nie zapisała P=L, to mogłabym się pewnie spodziewać konsekwencji...
przepraszam, odpisywałem tak szybko i nie spojrzałem na nick, a większosc forumowiczów to faceci jednak
-- 8 maja 2011, o 16:24 --
Jan Kraszewski pisze:Skoro policzył sinus, to jest on policzony, to odpowiedź jest podana... Wiem, co mówię, miki. Oczywiście, mówię na podstawie swoich doświadczeń, a jak by się nie starać ujednolicić ocenianie, to w skali kraju doświadczenia mogą być różne, ale nie wziąłem tego z powietrza. Choć nie jest wykluczone, że w przypadku rozszerzenia będzie większy rygor, niż na podstawie, którą ostatnimi czasy sprawdzałem.
Jednym słowem, max może być.
JK
a jeśli w zadaniu z sinusem, pomyliłem stosunek tej krawedzi bocznej do przekątnej podstawy.. w taki sposób że było chyba 6:5 a ja wpisałem 5:6 to odrazu 0 pkt? pytałem już w tym wątku o to, ale nikt nie odp. przekonująco -- 8 maja 2011, o 16:30 --
jax1992 pisze:Panie Janie, czy mógłby Pan spojrzeć na mój problem i wyrazić swoje zdanie?
Po pierwsze w pierwszym zadaniu przekształciłem tylko prawdopodobnie napisałem zły wniosek gdyż napisałem, że iloczyn kwadratów 3 kolejnych liczb jest podzielny przez 36. Ile mogę za to policzyć sobie punktów? Ile zostanie odjętych?
Po drugie w drugim zadaniu przekształciłem podaną tezę do postaci 0=0 z wnioskiem, że podane równanie zachodzi dla każdej liczby rzeczywistej. Czy to zostanie uznane? Jeśli nie to czy to bedzie 0 czy jednak jakies punkty mi przyznają?
Proszę o odpowiedź:)
jeśli moge się wtrącic.. bo pytanie nie jest do mnie.
1) iloczyn kwadratów trzech kolejnych liczb naturalnych to to samo co kwadrat iloczynu trzech kolejnych liczb całkowitych. więc chyba OK. Ale moim zdaniem powinno jeszcze byc napisane że wśrod 3 kolejnych liczb całkowitych jest jedna podzielna przez 3, nastepnie ze jest też przynajmniej jedna podzielna przez 2 i ze ich iloczyn podzielny przez 6, stąd kwadrat przez 36.. <chyba że to masz>
2) to kończy dowód... dojscie do takiej postaci. Wiesz, jakbyś był na olimpiadzie, to ładnie by wyglądał dowód od lewej do prawej strony, albo od tyłu. No ale to tylko matura nie trzeba aż tak słodzić językiem matematycznym
pozdrawiam ;]