I bardzo dobrze. Schematy niech będą oceniane na podstawie. A na rozszerzeniu przynajmniej jakieś namiastki myślenia, tak jak w tym roku.robocop1992 pisze:pawelsuz, dla mnie, czy dla ciebie to plus, ale dla ludzi którzy wykuli pewne schematy to znaczny minus.
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
-
miodzio1988
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Na PW na budownictwie chyba jest więcej matematyki niż tylko na pierwszym roku...( sprawdzić!! )sonofdevil pisze:Na budownictwo nie idą raczej ludzie których matematyka jest ogromną pasją, czyli ci którzy napisali ją najlepiej. Tacy pasjonaci matematyki wybierają raczej matematykę , informatykę czyli takie studia gdzie jest dużo maty, na budownictwie jest tylko na pierwszym roku. Też wybieram się na budownictwo na PK, maturę myślę że napisałem tak na około 70 %. Rok temu na PK trzeba było mieć około 80 % ale liczę, że w tym roku się progi obniżą.night_owl pisze:Jako założyciel tematu dziękuje za odpowiedzi, niestety nie podbudowałem się.. Niestety na budownictwo na PW idą raczej ludzie, którzy są dobrzy z matmy, czyli tacy którzy wg was napiszą w tym roku tak samo dobrze maturę jak tą z poprzednich lat..
[/b]
Btw na forum o grach komputerowych znalazłem link do tego tematu Wszyscy się kłócą o maturę. Nie ma co Panowie. Lepiej odpoczywajcie już
-
Xoltro
- Użytkownik

- Posty: 19
- Rejestracja: 8 wrz 2010, o 19:03
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Częstochowa
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Ja to jeszcze muszę stoczyć bój z fizyką, nie ma odpoczywania, przeciwnik czeka xD.
Jeszcze w moje urodziny bezczelny mi na drodze staje ; d.
Jeszcze w moje urodziny bezczelny mi na drodze staje ; d.
-
adner
- Użytkownik

- Posty: 631
- Rejestracja: 7 lut 2008, o 19:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białystok / Warszawa
- Podziękował: 27 razy
- Pomógł: 63 razy
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Ja oprócz fizyki mam jeszcze chemię i się zastanawiam co ciekawego nam dowalą w tym roku. Polski i matematyka były trudniejsze niż zwykle, angielski był łatwy - zobaczymy co wymyślą na przedmiotach dodatkowych.
-
night_owl
- Użytkownik

- Posty: 15
- Rejestracja: 28 sty 2011, o 14:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: mazowieckie
- Podziękował: 1 raz
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Masz racje. Nie uważam się za pasjonata, a udało się napisać przyzwoicie.smigol pisze:Proszę cię, żeby napisać maturę na więcej niż 90% nie trzeba być żadnym pasjonatem. Nie uskuteczniaj swoich bredni.
Jak się temat upowszechnił . Racja, trzeba brać się za fize, 3,5 dnia - dużo czasu. Myślę, że nie tylko ja tutaj jeszcze zdaje coś po za matmą.miodzio1988 pisze:Btw na forum o grach komputerowych znalazłem link do tego tematu Wszyscy się kłócą o maturę. Nie ma co Panowie. Lepiej odpoczywajcie już
O matmie wystarczająco dużo zostało powiedziane, po prostu nieschematyczna. IMO Polski trudniejszy, angielski (podstawa) porównywalny, rozszerzenie było podobno łatwe, ale nie mi to oceniać.adner pisze:Polski i matematyka były trudniejsze niż zwykle, angielski był łatwy
-
adner
- Użytkownik

- Posty: 631
- Rejestracja: 7 lut 2008, o 19:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białystok / Warszawa
- Podziękował: 27 razy
- Pomógł: 63 razy
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Nie ma co się oszukiwać, nieschematyczna = trudniejsza. Zawsze się znajdą jakieś wyjątki dla których nieschematyczna jest łatwiejsza, ale przecież mówimy o maturze ogólnie, w skali kraju(a nieschematyczne to były w sumie chyba trzy zadania z dwunastu - kąt pomiędzy stycznymi, ciągi i prawdopodobieństwo - na takie zadania w szkole się większej uwagi nie zwraca albo w ogóle nie robi).
-
miodzio1988
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Ale to dobrze. OM-owcy chociaż nie śmieją się teraz z maturzystów ( albo śmieją się troszkę mniej ). Ludzie, którzy wybrali rozszerzenie ( podkreślmy wybrali) naprawdę nie powinni narzekać. Pomiędzy podstawami a rozszerzeniem powinna być przepaść ( teraz jest mała dziurka )
-
adner
- Użytkownik

- Posty: 631
- Rejestracja: 7 lut 2008, o 19:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białystok / Warszawa
- Podziękował: 27 razy
- Pomógł: 63 razy
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Może i dobrze, ale wolałbym, żeby takich rozwiązań nie zaczynali testować od mojego rocznika Zrobić zrobiłem, ale stresu było co niemiara.
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36042
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5340 razy
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Za rok będziesz miło wspominał ten lekki niepokój na maturze...adner pisze: Zrobić zrobiłem, ale stresu było co niemiara.
JK
-
miodzio1988
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Ale jakich rozwiązań? To było rozszerzenie, więc powinno być trudniej. Nie wiem na co narzekanie jest
-
adner
- Użytkownik

- Posty: 631
- Rejestracja: 7 lut 2008, o 19:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białystok / Warszawa
- Podziękował: 27 razy
- Pomógł: 63 razy
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Pewnie tak, ale trzy lata temu mówili mi to samo po egzaminie gimnazjalnym. Nie jest mi z tego powodu lepiejJan Kraszewski pisze:Za rok będziesz miło wspominał ten lekki niepokój na maturze...adner pisze: Zrobić zrobiłem, ale stresu było co niemiara.
JK
Chodzi też o to, że nie potrafisz spojrzeć na sprawę trochę szerzej. Matura z matematyki to nie żaden test doskonałości matematycznej tylko egzamin, który powinien sprawdzać umiejętności nauczane w szkole na lekcjach i tak jest. Nie ma co oczekiwać, że nagle wyniki bardzo dobre będą mogli uzyskiwać tylko olimpijczycy... bo od tego są olimpiadymiodzio1988 pisze:Ale jakich rozwiązań? To było rozszerzenie, więc powinno być trudniej. Nie wiem na co narzekanie jest
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36042
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5340 razy
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Wiem, ale jak spytałem moich pierwszoroczniaków na kolokwium w dniu matur, co jest gorsze, to tylko jęknęli, tęsknie wspominając egzamin dojrzałości.
JK
JK
-
miodzio1988
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
No to super. Jak tak jest to jaki jest problem? Po co temat? Po co dyskusja?Chodzi też o to, że nie potrafisz spojrzeć na sprawę trochę szerzej. Matura z matematyki to nie żaden test doskonałości matematycznej tylko egzamin, który powinien sprawdzać umiejętności nauczane w szkole na lekcjach i tak jest.
Ja nie byłem olimpijczykiem i jakoś miałem super wynik. I ?Nie ma co oczekiwać, że nagle wyniki bardzo dobre będą mogli uzyskiwać tylko olimpijczycy... bo od tego są olimpiady
-
adner
- Użytkownik

- Posty: 631
- Rejestracja: 7 lut 2008, o 19:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białystok / Warszawa
- Podziękował: 27 razy
- Pomógł: 63 razy
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
Dyskusja jest, bo od tego jest ten temat. Była trudniejsza bo była, ale gdzie ja napisałem że to jakaś katastrofa? Po prostu wyraziłem niezadowolenie, bo gdyby zadania były typowe jak w ostatnich latach to obeszłoby się bez stresu. Zwykłe, subiektywne odczucie.miodzio1988 pisze:[
No to super. Jak tak jest to jaki jest problem? Po co temat? Po co dyskusja?
I nico. Sam zacząłeś temat olimpiad a nie ma co porównywać i nie dotyczy to tylko matematyki, ale innych przedmiotów również. Co finaliści czy laureaci olimpiad sądzą o maturze też mnie mało obchodzi bo ona dla nich stworzona nie została.miodzio1988 pisze:
Ja nie byłem olimpijczykiem i jakoś miałem super wynik. I ?
- pyzol
- Użytkownik

- Posty: 4329
- Rejestracja: 26 kwie 2010, o 11:39
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Nowa Ruda
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 929 razy
O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?
No to ja chyba do tych osób należę. Jeśli chodzi o rachunki to większość zadań można było rozwiązać w dwóch linijkach (dorzucając ewentualnie rysunek). Także straszne marnotrawstwo papieru.adner pisze:Nie ma co się oszukiwać, nieschematyczna = trudniejsza. Zawsze się znajdą jakieś wyjątki dla których nieschematyczna jest łatwiejsza, ale przecież mówimy o maturze ogólnie, w skali kraju(a nieschematyczne to były w sumie chyba trzy zadania z dwunastu - kąt pomiędzy stycznymi, ciągi i prawdopodobieństwo - na takie zadania w szkole się większej uwagi nie zwraca albo w ogóle nie robi).