O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
maciej92
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 19 mar 2009, o 17:27
Płeć: Mężczyzna

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: maciej92 »

adner pisze:Chyba jest wręcz przeciwnie - porównując dane z tego roku i z poprzedniego w tym roku jest (w dużym przybliżeniu) 80 tysięcy więcej zdających.
Chyba w bardzo dużym w tamtym roku do matury przystąpiło 366tyś uczniów, w tym roku chęć zdawania wyraziło niecałe 400tyś ile zdawało/zdawać będzie nie wiadomo narazie.
zaudi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 382
Rejestracja: 30 sty 2007, o 17:36
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Pomógł: 26 razy

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: zaudi »

Matematyka rozszerzona. Może nie w wydaniu takim, jak powinna być, ale idzie w dobrym kierunku.
Zgadzam sie z ta opinię, progi punktowe pewnei się obniżą, a o ile była trudniejsza będzie wskazywała różnica między średnim wynikiem w tym roku a poprzednim. Poziom matury będzie rósł, ale nie z przyczyn, żeby mniej maturzystów przepuścić tylko po to by lepiej przygotować do studiowania.
Awatar użytkownika
Veilen
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 42
Rejestracja: 5 lut 2011, o 16:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Żywiec
Podziękował: 1 raz

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: Veilen »

zaudi pisze:Poziom matury będzie rósł, ale nie z przyczyn, żeby mniej maturzystów przepuścić tylko po to by lepiej przygotować do studiowania.
No tak, ta matura jeszcze raczej nikogo lepiej nie przygotuje. Ale następne roczniki wezmą się do roboty. I pozostaje mnieć nadzieje że nie skończy się to na wykuciu schematów z tegoroczej. I tak skromnie to myślę w ten sposób też o sobie ;]
Awatar użytkownika
smigol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3411
Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 89 razy
Pomógł: 353 razy

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: smigol »

Veilen pisze: No tak, ta matura jeszcze raczej nikogo lepiej nie przygotuje.
To oczywiste, ale jak sam zauważyłeś, kolejne roczniki wezmą się do roboty. Może kolejne roczniki nie będą przystępowały do matury na zasadzie: zrobię miliard identycznych zadań z tysiąca różnych zbiorów i jakoś to będzie (naturalnie zawsze się znajdą tacy uczniowie, ale będzie ich pewnie mniej). Zasadę tę można by nazwać 'Wyróżnik i do przodu'. Nie mogą zrobić z roku na rok nie wiadomo jakiego skoku w poziomie zadań, ale patrząc po maturze z 2010 i tego roku wysnuwam wniosek, że poziom matury będzie stopniowo rósł.
wszamol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 483
Rejestracja: 7 maja 2009, o 22:01
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 64 razy

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: wszamol »

smigol pisze:Po pierwsze, nikt z was (dobrze, prawie nikt) nie pisał matury w poprzednich latach, co najwyżej robiliście je w szkole/w domu - zupełnie inaczej się rozwiązuje.
Po drugie, jeśli w poprzednich latach uzyskalibyście x% i w pełni zasługiwalibyście na ten wynik, to w tym roku taki sam wynik powinniście uzyskać.
A biadolenie, że nie było równania z modułem na rozszerzeniu jest idiotyczne.
Heh, polać mu, dobrze gada:D
zaudi pisze:Poziom matury będzie rósł, ale nie z przyczyn, żeby mniej maturzystów przepuścić tylko po to by lepiej przygotować do studiowania.
przygotować lepiej nie przygotuje, ale może będzie lepsza selekcja, bo teraz matura nie jest miarodajnym wskaźnikiem.
pixus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 12 sty 2011, o 18:46
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: PL

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: pixus »

U mnie wśród zdających w tym roku różne opinie:> Większość była zła na kombinatorykę a reszta nie była aż tak trudna. Wyniki w większości klasy się zgadzają. Ja sama nie wiem co w końcu myśleć. Po mamie jestem ścisłowcem i matematyka nie była dla mnie nigdy problemem jednak do tej matury chciałam się porządnie przygotować. Przerobiłam mnóstwo zadań od listopada tylko po to, żeby upewnić się, że nie zrobię głupich błędów w prostym zadaniu. Na tej maturze tak bardzo mi się to nie przydało bo nie było tak dużo liczenia:> Dowody były moim zdaniem baaaardzo standardowe( 1 zadanie widziałam chyba z 10 razy do tej pory) ale obawiam się tego jak będą je oceniać(napisałam dość pewne dowody ale kto wie co cke wymyśli:>) z zadaniami z liczenia nie byłoby takich wątpliwości:> tak naprawdę po cichu miałam nadzieję, że będzie trudniejsza, tak żebym mogła się wykazać i zyskać sporo punktów( nie zdaję fizyki bo myślałam, że pójdę na geodezję ale chyba zmiana planów więc świetny wynik z matmy to była moja szansa:>), ale niestety (przynajmniej u nas) ta matura aż takiego problemu nie sprawiła:>
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36043
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: Jan Kraszewski »

night_owl pisze:najprawdopodobniej (bo nie do końca pamiętam swoje rozwiązanie) na zadaniu 11, zapewne jakiś błąd obliczeniowy. W związku z tym mam pytanie. Jak jest oceniana pomyłka w obliczeniach i ciągnięcie zadania do końca?
To zależy od tego, jaka pomyłka i w którym momencie rozwiązywania zadania.
pixus pisze:napisałam dość pewne dowody ale kto wie co cke wymyśli:>
Nie demonizujmy CKE.

JK
Xoltro
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 8 wrz 2010, o 19:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Częstochowa

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: Xoltro »

Ja zacznę może na początku od dwóch pytań. Na maturze zrobiłem bodajże dwa błędy obliczeniowo polegające na :

Miałem postać funkcji w zad. optymalizacyjnym \(\displaystyle{ f(x) = 24a- 12a^2}\) i podstawilem to do wzoru
\(\displaystyle{ p = \frac{-b}{2a}}\), jednak za a podstawilem 24 a za b 12, czy jest jakaś możliwość że potraktująto jako błąd pomyłki, i nie odejmą mi punktów? Drugie pytanie, to czy jeżeli sobie źle określiłem liczbę z pierwiastkiem, tzn była większa od zera, a okresliłem że jest mniejsza, to to też będize błąd pomyłki czy nie?

Co ciekawe matura dla mnie nie była tak trudna, aczkolwiek popełniłem sporo błędów obliczeniowych, gdyby nie to zapewne miałbym koło 90%.

Co mnie zdenerwowało w tej maturze. Była ona bardzo nieschematyczna. Gdy rozwiązałem poprzednie matury, to było to mniej więcej tak, rozwiązałem 6-8 zadań na luzie i myślałem 2,5 godziny nad resztą, teraz natomiast, rozwiązałem 4-5 schematycznych, a reszta to jedno wielkie myślenie i się zastanawianie. Do tego trzeba dodać że 14 godzina to nie jest dobra godzina na rozszerzenie, to jest jedna wielka paranoja. Zjadłem obiad w domu, zwolniło mi to metabolizm czy jakkolwiek to isę nazywa i już prawie usypiałem przed wejściem. Gdybym pisał to o 9 rano jak człowiek, wypoczęty, a nie po 3 godzinnej podstawie byłoby moim zdaniem zupełnie inaczej.

Podsumowując, bardzo się ciesze że dają nieschematyczne zadania i idą w tą stronę. Jednak warto sobie zadać pytanie, kto jest w stanie to rozwiązać, bo jak dla mnie to ciężko myśleć nad 8 zadaniami w 2 godziny, pełen stresu. Proponuje dać naprawdę zadania na logikę, ale zrobić to o 9 i dać więcej czasu, byłaby to świetna opcja, dlatego pod względem trudności zadań podoba mi się stara matura.
wszamol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 483
Rejestracja: 7 maja 2009, o 22:01
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 64 razy

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: wszamol »

Xoltro pisze:Co mnie zdenerwowało w tej maturze. Była ona bardzo nieschematyczna. (...) a reszta to jedno wielkie myślenie i się zastanawianie.
Zawsze wydawało mi się, że na tym polega matematyka
night_owl
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 28 sty 2011, o 14:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: mazowieckie
Podziękował: 1 raz

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: night_owl »

Jan Kraszewski pisze: To zależy od tego, jaka pomyłka i w którym momencie rozwiązywania zadania.
Była to pomyłka w zadaniu z ostrosłupem (11.), błąd przy wyciąganiu pierwiastka z mianownika, końcowy etap zadania, ostatnie obliczenie.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36043
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: Jan Kraszewski »

night_owl pisze:Była to pomyłka w zadaniu z ostrosłupem (11.), błąd przy wyciąganiu pierwiastka z mianownika, końcowy etap zadania, ostatnie obliczenie.
No to najwyżej punkt straty.

JK
sonofdevil
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 8 maja 2011, o 10:40
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Częstochowa

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: sonofdevil »

night_owl pisze:Jako założyciel tematu dziękuje za odpowiedzi, niestety nie podbudowałem się.. Niestety na budownictwo na PW idą raczej ludzie, którzy są dobrzy z matmy, czyli tacy którzy wg was napiszą w tym roku tak samo dobrze maturę jak tą z poprzednich lat..
[/b]
Na budownictwo nie idą raczej ludzie których matematyka jest ogromną pasją, czyli ci którzy napisali ją najlepiej. Tacy pasjonaci matematyki wybierają raczej matematykę , informatykę czyli takie studia gdzie jest dużo maty, na budownictwie jest tylko na pierwszym roku. Też wybieram się na budownictwo na PK, maturę myślę że napisałem tak na około 70 %. Rok temu na PK trzeba było mieć około 80 % ale liczę, że w tym roku się progi obniżą.
Awatar użytkownika
smigol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3411
Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 89 razy
Pomógł: 353 razy

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: smigol »

Proszę cię, żeby napisać maturę na więcej niż 90% nie trzeba być żadnym pasjonatem. Nie uskuteczniaj swoich bredni.
pawelsuz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 569
Rejestracja: 15 gru 2008, o 18:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: BK
Podziękował: 73 razy
Pomógł: 40 razy

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: pawelsuz »

Ja rownież uważam że poziom podobny. A to że była na myślenie to chyba jej plus a nie minus, prawda? Bo przecież wiało nudą na tych maturach:>
robocop1992
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 7 lis 2010, o 21:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wiśniowa

O ile matematyka roz. z 2011 była trudniejsza od tej z 2010?

Post autor: robocop1992 »

pawelsuz, dla mnie, czy dla ciebie to plus, ale dla ludzi którzy wykuli pewne schematy to znaczny minus.
ODPOWIEDZ