adambak pisze:sam się zastanawiam teraz z tą dziedziną do graniastosłupa.. no ale z drugiej strony wiadomo że chodzi o wierzchołek paraboli, inna wartość nie ma szans (gdyby to nie był wierzchołek paraboli to by się nie dało wskazać takiej wartości), myślicie że poważnie obetną za brak dziedziny? przecież to matura
jeśli ktoś nie napisał wgl dziedziny to na pewną obetną 1 pkt. zadania optymalizacyjne rozwiązuje się bardzo i to bardzo schematycznie, bo w liceum może byc tylko z funkcją kwadratową to równanie i w tym schemacie jest punkt żeby uwzględnic dziedzinę. i potem sprawdzic czy to co nam wyszło należy do dziedziny. Oczywiście w Liceum nie ma szans raczej żeby nie wyszło i wtedy trzeba by było te brzegowe wartosci dziedziny liczyc, ale myślę że na pewno 1 pkt w plecy za brak dziedziny.
a jeśli chodzi o te równoważne załozenia, to uznają... naciągają zawsze takie rzeczy więc z tym problemu nie może byc
Traumatic, nie lubie Cię
100% mi uciekło, przez taką błachostkę :/ nawet mi do głowy nie przyszło tego pisać, uznałem że to jest tak masakrycznie oczywiste..-- 6 maja 2011, o 14:57 --z resztą kwadratówka zbyt prosta żeby miał być haczyk.. od początku, nawet bez rozpoczęcia rozwiązywania tego zadania, było oczywiste że chodzi o wierzchołek..
adambak pisze:Traumatic, nie lubie Cię
100% mi uciekło, przez taką błachostkę :/ nawet mi do głowy nie przyszło tego pisać, uznałem że to jest tak masakrycznie oczywiste..
-- 6 maja 2011, o 14:57 --
z resztą kwadratówka zbyt prosta żeby miał być haczyk.. od początku, nawet bez rozpoczęcia rozwiązywania tego zadania, było oczywiste że chodzi o wierzchołek..
Mi też. Jeżeli ta dziedzina jest błędem to tylko 98% Ale i tak progi polecą w dół. To było przewidywalne że 90%-100% to już zależy od "farta" i zdolności do zapominania takich niuansów. Błąd jak błąd.
akw pisze:
Mi też. Jeżeli ta dziedzina jest błędem to tylko 98% Ale i tak progi polecą w dół. To było przewidywalne że 90%-100% to już zależy od "farta" i zdolności do zapominania takich niuansów. Błąd jak błąd.
no dokładnie tak samo.. kurcze ale fajnie by było mieć te 100%, nie twierdzę że to mówi wszystko o człowieku, ale jednak jest to jakieś osiągnięcie, ciężko zrobić zupełnie bezbłędnie, jest to też nieludzkie się nie pomylić -- 6 maja 2011, o 15:03 --a 98% już tak nie smakuje..
Mam pytanie do 12 zadania, bo jestem w drugiej klasie i jeszcze nie przerabiałem prawdopodobieństwa, ale twierdzenie które należy udowodnić w tym zadaniu wydaje mi się oczywiste. Jeśli P(B)=0,7 to P(B')=0,3. P(A \(\displaystyle{ \cap}\) B') to prawdopodobieństwo, że zdarzy się wydarzenie B' i coś jeszcze (zdarzenie A), więc oczywiście nie może być ono większe od prawdopodobieństwa że wydarzy się B', które jest równe 0,3.
Czy taki dowód jest poprawny?
A ja mam z kolei inne pytanie. W tym zadaniu z ciągami, kombinowałem, klombinowałem i zanim wpadłem na rozwiązanie to strony mi zabrakło, żeby je dalej rozwiązywać. Napisałem, tam "zadanie rozwiązane w brudnopisie", rozwiązałem je tam (nic oprócz niego tam nie ma). Do tego, przepisałem to rozwiązanie na wolnej całej stronie poświęconej na inne zadanie (które zajęło mi swoją drogą nie więcej niż pół pierwszej strony. Oczywiście napisałem na górze, że jest to zadanie piąte. Zaliczą mi to zadanie? W końcu jest identyczne zarówno w brudnopisie jak i w czystopisie (przepisane, oba rozwiązane są identyczne).
Azras, wg mnie bardzo dobrze, z resztą skąd ta niepewność opisowych rozwiązań? są one jak najbardziej (jeśli są dobre) na miejscu, i jak ładnie opiszesz to równie, wg mnie, elegancko co matematycznym językiem..
Eldmar pisze:A ja mam z kolei inne pytanie. W tym zadaniu z ciągami, kombinowałem, klombinowałem i zanim wpadłem na rozwiązanie to strony mi zabrakło, żeby je dalej rozwiązywać. Napisałem, tam "zadanie rozwiązane w brudnopisie", rozwiązałem je tam (nic oprócz niego tam nie ma). Do tego, przepisałem to rozwiązanie na wolnej całej stronie poświęconej na inne zadanie (które zajęło mi swoją drogą nie więcej niż pół pierwszej strony. Oczywiście napisałem na górze, że jest to zadanie piąte. Zaliczą mi to zadanie? W końcu jest identyczne zarówno w brudnopisie jak i w czystopisie (przepisane, oba rozwiązane są identyczne).
Możesz kończyć w brudnopisie, jeśli wyraźnie zaznaczysz, że kończysz (z braku miejsca) w brudnopisie.
Jan Kraszewski pisze:Możesz kończyć w brudnopisie, jeśli wyraźnie zaznaczysz, że kończysz (z braku miejsca) w brudnopisie.
JK
W brudnopisie nic oprócz tego zadania nie ma, żadnego bazgrolenia, po prostu w całym brudnopisie jest umieszczone tylko i wyłącznie to i tylko to zadanie. Czyli jak, napisałem pod tym zadaniem piątym, że rozwiązanie znajduje się w brudnopisie, to mi zaliczą tak (pytam, bo w brudnopisie, nie zanznaczyłem które to jest zadanie, ale wydawało mi się to logiczne :/)? A co sądzisz, o moim posunięciu z tym, aby przepisać zadanie z nagłówkiem "zadanie piąte" na pustej stronie przeznaczonej na inne zadanie? To chyba też powinno być uznane, nie?
akw pisze:
Mi też. Jeżeli ta dziedzina jest błędem to tylko 98% Ale i tak progi polecą w dół. To było przewidywalne że 90%-100% to już zależy od "farta" i zdolności do zapominania takich niuansów. Błąd jak błąd.
no dokładnie tak samo.. kurcze ale fajnie by było mieć te 100%, nie twierdzę że to mówi wszystko o człowieku, ale jednak jest to jakieś osiągnięcie, ciężko zrobić zupełnie bezbłędnie, jest to też nieludzkie się nie pomylić
-- 6 maja 2011, o 15:03 --
a 98% już tak nie smakuje..
Też o dziedzinie nie pomyślałem... zaznaczać, że pole nie może być mniejsze od 0? Przecież to się rozumie samo przez się :/
Ja, "na szczęście", i tak pewnie będę kawałek od setki
polonus pisze:Potwierdzam, za brak dziedziny w zadaniu z optymalizacji (założenie, że 0<a<2) na pewno odjęty będzie punkt.
Niezależnie od tego czy w rozwiązaniu jest to potrzebne? Jeśli na przykład ktoś w rozwiązaniu nie miał żadnej funkcji, to też ma odjęty punkt za brak dziedziny?
W zadaniu 9- tym z liczbą ośmiocyfrową obliczyłam, wynik mi wyszedł dobry, ale w ostatniej linijce podzieliłam przez coś, bo mi się ubzdurało, że trzeba podzielić. Jak myś
Dlatego już wcześniej pisałem (wcześniej w tym wątku) - dla mnie nie jest oczywistym zabieranie za brak tej dziedziny (często na matmie nie ustala się dziedziny przyjmując jej oczywistość).
Ale jak sprawdzający dostaną klucz to już po ptokach.