Udowodnić, że jeśli liczba pierwsza \(\displaystyle{ p}\) dzieli \(\displaystyle{ 2a^2-1}\), to \(\displaystyle{ p = 2b^2-c^2}\), gdzie \(\displaystyle{ a, b, c}\) są liczbami całkowitymi. Czy także na odwrót
mol_ksiazkowy pisze: 5 gru 2024, o 00:56
Udowodnić, że jeśli liczba pierwsza \(\displaystyle{ p}\) dzieli \(\displaystyle{ 2a^2-1}\), to \(\displaystyle{ p = 2b^2-c^2}\), gdzie \(\displaystyle{ a, b, c}\) są liczbami całkowitymi. Czy także na odwrót
Na odwrót nie bałdzo
weźmy \(\displaystyle{ b=3}\) i \(\displaystyle{ c=4}\)
Według mnie działa to w obie strony, pierwsze równanie:
\(\displaystyle{ 2a^2-1=0 \mod p}\)
oznacza nic innego jak to , że: \(\displaystyle{ 2^{-1}}\) a co za tym idzie \(\displaystyle{ 2}\) jest resztą kwadratową w ciele \(\displaystyle{ \ZZ_{p}}\)
jeżeli tak to równanie jak gdyby Pella takie zmodyfikowane:
\(\displaystyle{ 2x^2-y^2=p}\)
ma rozwiązanie w dla tych liczb pierwszych w których ciałach dwójka jest resztą kwadratową, a więc w:
arek1357 pisze: 8 sty 2025, o 08:26
Według mnie działa to w obie strony, ....:
Być może działa ale tylko dla liczb pierwszych nieparzystych. Pozostała grupa liczb pierwszych parzystych trochę miesza szyki. \(\displaystyle{ b=3}\), \(\displaystyle{ c=4}\) \(\displaystyle{ p=2 \cdot 3 ^{2}-4 ^{2} =18-16=2 }\) \(\displaystyle{ 2 \cdot a ^{2} -1}\) jest liczbą nieparzystą i trudno by było znaleźć liczbę pierwsza parzystą, która by była nieparzysta