czyżby? ja bym nie powiedziałmiodzio1988 pisze: Ale to tylko dlatego, że "absolwent UniwersytetuPolitechniki" brzmi lepiej niż "finalista OM"
dla mnie literki symbolicznie dodawane przez imieniem i nazwiskiem nic nie znaczą; dla mnie ważne są osiągnięcia
a im mniej ludzi daje sobie radę z problemem (dojście do finału Olimpiady Matematycznej) tym większym sukcesem jest rozwiązanie go;
skończenie studiów przy dzisiejszym systemie (każdy uczeń to forsa z budżetu, więc nie opłaca się go killować) nie jest żadnym szczególnie wielkim osiągnięciem, biorąc pod uwagę, że chociażby taki UJ czy UW mają po 60.000 studentów
czyżby? nie wspominając o samym funduszu stypendialnym dla olimpijczyków; ale samo to, co olimpijczycy potrafią wyczyniać z kredą pod tablicą wymaga szacunku a może i nawet podziwu?miodzio1988 pisze: Szkoda, że dopiero teraz przeczytałem ten Twoj tekst, ktory mnie rozwalił pewnie tak samo jak nucleara. Te porównania do studentów wynikają ogólnie z kompleksów? Bo jak się jest na studiach to się o śmiesznych konkursach nie pamięta
i wcale nie dlatego, że oni robią trudne zadania, bo ja też robię trudne; i wcale nie dlatego, że robią je szybko, bo ja też je robię szybko;
oni je robią po prostu lepiej
a co Ci zapewni przyszłość? studia? typowy wykształciuchmiodzio1988 pisze: Zatem ja popieram zdanie nucleara i dodam od siebie, że warto myśleć w życiu o przyszłości, a olimpiada Wam przyszlości nie zapewni.
potem kończą te swoje kierunki i wymagają od państwa znalezienie im pracy, bo przecież mają tego magistra (inż!) przed nazwiskiem;
aż się ciśnie na usta - idiota z dyplomem to taki sam idiota jak wcześniej tylko z pretensjami
rozumiem, że dla Ciebie policzenie kilku granic było dużo trudniejsze niż rozwiązanie zadań z II etapu Olimpiady Matematycznej (myślę, że do III etapu to nawet nie porównujesz, bo tak głupim być nie można) to powiedz mi, czemu sesję przechodzi 95% studentów, a z I etapu do III ok 10%?miodzio1988 pisze: Warto już teraz myśleć o studiach, które to już po pierwszej sesji pokażą Wam jaka olimpiada była prosta
piszesz, że miałeś logikę, więc powinieneś umieć wnioskować
pozdrawiam i zalecam kupić sobie odznakę, ale taką z koniem i kopią - jak nic będzie Ci pasować do tej zakutej pałymiodzio1988 pisze: Sorry za Off-top , ale jak widzę poczynania tych naszych olimpijczyków to aż muszę reagować. (oczywiście nie uogólniam, bo mamy tutaj chwalebne wyjątki typu "Sylwek" )
Pozdrawiam i zachęcam jeszcze raz do zainteresowania się czymś powazniejszym






