OM a studia (wydzielone)

Dla wtajemniczonych;) Największa impreza dla matematyków poniżej studiów, czyli Olimpiada Matematyczna oraz Olimpiada Matematyczna Gimnazjalistów.
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: Dumel »

z resztą jest wielu studentów którzy niby na studiach sobie nieźle radzą, ale wielu zadanek nawet z I etapu nie ruszą.
miodzio1988

OM a studia (wydzielone)

Post autor: miodzio1988 »

Dumel pisze:z resztą jest wielu studentów którzy niby na studiach sobie nieźle radzą, ale wielu zadanek nawet z I etapu nie ruszą.
Ale to tylko dlatego, że "absolwent UniwersytetuPolitechniki" brzmi lepiej niż "finalista OM" Szkoda, że dopiero teraz przeczytałem ten Twoj tekst, ktory mnie rozwalił pewnie tak samo jak nucleara. Te porównania do studentów wynikają ogólnie z kompleksów? Bo jak się jest na studiach to się o śmiesznych konkursach nie pamięta
Zatem ja popieram zdanie nucleara i dodam od siebie, że warto myśleć w życiu o przyszłości, a olimpiada Wam przyszlości nie zapewni. Warto już teraz myśleć o studiach, które to już po pierwszej sesji pokażą Wam jaka olimpiada była prosta
Sorry za Off-top , ale jak widzę poczynania tych naszych olimpijczyków to aż muszę reagować. (oczywiście nie uogólniam, bo mamy tutaj chwalebne wyjątki typu "Sylwek" )
Pozdrawiam i zachęcam jeszcze raz do zainteresowania się czymś powazniejszym
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: Dumel »

Twój post jest raczej bez sensu bo piszesz zupełnie o czym innym
miodzio1988

OM a studia (wydzielone)

Post autor: miodzio1988 »

No weterani się tutaj średnio wypowiadają, a raczej toczy sie rozmowa o Olimpiadach. Napisałem, ze jest to Off top więc z definicji ta wypowiedz jest pozbawiona sensu w kontekscie tematu. Ale logika dopiero na pierwszym roku studiow roku będzie

Temat ma aż rok wow........trzeba było zerknąć na datę miodku
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: Dumel »

dalej komentować twoich licznych postow na temat OM nie mam ani sily ani ochoty, ale dodam że to tak jakby student AWF pisał że od podstawówki najlepiej załatwić sobie zwolnienie z WFu bo w tym czasie można zeżreć kilka hamburgerów.
miodzio1988

OM a studia (wydzielone)

Post autor: miodzio1988 »

A ja mam siły komentować Twoje posty na temat studiow , bo to Ty zacząłeś pisac na temat studiow (nie ja na temat OM):D Ale konczymy już to głupie gadanie, co?
Pozdrawiam
patry93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1234
Rejestracja: 30 sty 2007, o 20:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Koziegłówki/Wrocław
Podziękował: 352 razy
Pomógł: 33 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: patry93 »

miodzio1988 - dlaczego Twoim zdaniem OM jest "śmiesznym konkursem"?
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9724
Rejestracja: 18 gru 2007, o 03:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 90 razy
Pomógł: 2633 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: »

patry93 pisze:miodzio1988 - dlaczego Twoim zdaniem OM jest "śmiesznym konkursem"?
Zgaduję, że przyczyną próby zdeprecjonowania wartości Olimpiady jest fakt, że miodzio sam nigdy w tejże żadnych sukcesów nie odniósł. Pewnie zresztą w ogóle nie startował, bo gdyby startował to nie pisałby, że Olimpiada była prosta w porównaniu z sesją na studiach, bo to ewidentna nieprawda.

Co do meritum - oczywiście czytanie książek akademickich nie pomoże bezpośrednio w Olimpiadzie, bo książki akademickie są zupełnie o czym innym. Być może z jednym chlubnym wyjątkiem - Matematyka konkretna Grahama, Knutha, Patashnika to lektura także dla olimpijczyków, przynajmniej w sporych fragmentach.

Q.
Awatar użytkownika
Swistak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1856
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 99 razy
Pomógł: 87 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: Swistak »

miodzio, gadasz od rzeczy. Studia i olimpiada to dwie zgoła różne rzeczy i porównywanie ich jest nieuzasadnione. Myślę, że w Polsce jest dużo więcej studentów, którzy pierwszą sesję zaliczają na 50% niż licealistów, którzy na 50% zaliczają finał OM'a ;). Ja lekcje logiki mam już za sobą i sporych problemów na 1-szym kolokwium mi nie sprawiła ;). Choć nie twierdzę, że za 3 lata będę ją mieć na takim samym poziomie :D.
Nie znam Twojej przeszłości, ale z tych postów mogę wywnioskować, że masz jakieś kompleksy na tle OM'a i chcesz się wyżyć, kozacząc i mówiąc jaki jesteś fajny, że chodzisz na studia i że masz tam trudniejszy materiał niż ten, którego się wymaga na OM-ie. Niewątpliwie materiał na OM-a jest w zasadzie porównywalny do materiału na 1 klasówkę z historii lub biologii, jednak coś sprawia, że taki prosty to on nie jest...
miodzio1988

OM a studia (wydzielone)

Post autor: miodzio1988 »

Dumel pisze:z resztą jest wielu studentów którzy niby na studiach sobie nieźle radzą, ale wielu zadanek nawet z I etapu nie ruszą.
miodzio, gadasz od rzeczy. Studia i olimpiada to dwie zgoła różne rzeczy i porównywanie ich jest nieuzasadnione.
Nie znam Twojej przeszłości, ale z tych postów mogę wywnioskować, że masz jakieś kompleksy na tle OM'a i chcesz się wyżyć, kozacząc i mówiąc jaki jesteś fajny, że chodzisz na studia i że masz tam trudniejszy materiał niż ten, którego się wymaga na OM-ie.
W sprawie kompleksów i gadania od rzeczy proszę pisać do kolegi Dumla. Wszak to on zaczął porownywanie i cały temat, nie?

I potwierdza się to co zauważyłem wczesniej:
miodzio1988 pisze:Te porównania do studentów wynikają ogólnie z kompleksów?
Kolejną kłótnie sobie odpuścimy czy zakładamy nowy temat na to (bo tutaj smietnika nie bedziemy robic, nie? ) ? Bo mi się tam średnio chce gadac :D
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: Dumel »

, Swistak - dzięki za wsparcie :-). jak dotąd byłem w burzliwych i mało przyjemnych dyskusjach z miodziem osamotniony, dobrze czuć wsparcie. a to:
Nie znam Twojej przeszłości, ale z tych postów mogę wywnioskować, że masz jakieś kompleksy na tle OM'a i chcesz się wyżyć, kozacząc i mówiąc jaki jesteś fajny, że chodzisz na studia i że masz tam trudniejszy materiał niż ten, którego się wymaga na OM-ie.
chciałem napisać już dawno, ale raczej mogę się spodziewać tonu odpowiedzi "oh sam masz kompleksy, OM to marnowanie czasu, bzdura ble ble ble lepiej robić to i tamto(czytaj: nic) bo i tak jestem lepszy od olimpijczyków i bierzcie ze mnie przykład"
Matematyka konkretna Grahama, Knutha, Patashnika to lektura także dla olimpijczyków, przynajmniej w sporych fragmentach.
haha troche sie narazie nudze na studiach a standardowe podręczniki do dyskretnej mają w tytule prawie każdego rozdziału człon "wprowadzenie do..." więc ową książeczkę wczoraj kupiłem (w bibliotece jest ledwie kilka sztuk w tym niektore tylko do czytelni) i po przeczytaniu pierwszego rozdziału mam nadzieję że następne bedą podobne, a po Twojej wypowiedzi wnioskuję że właśnie tak będzie. aaah szkoda że mam obszernego homłerka z algebry bo już bym się zaczął brać za zadanka :D
W sprawie kompleksów i gadania od rzeczy proszę pisać do kolegi Dumla. Wszak to on zaczął porownywanie i cały temat, nie?
nie zacząłem, bo uzupełniłem tylko to co napisał mój przedmówca, a jako że pewnie zobaczyłeś na głównej: "ostatni post: Dumel" i pomyślałeś że pewnie będzie okazja żeby mi do[tegotamtego] i napisać jaki to OM jest beznadziejny więc napisałeś swoją wiekową regułkę i nie zwalaj na mnie, ok?
Ostatnio zmieniony 16 paź 2009, o 20:40 przez Dumel, łącznie zmieniany 1 raz.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9724
Rejestracja: 18 gru 2007, o 03:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 90 razy
Pomógł: 2633 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: »

miodzio1988 pisze:W sprawie kompleksów i gadania od rzeczy proszę pisać do kolegi Dumla. Wszak to on zaczął porownywanie i cały temat, nie?
Argument Dumla o tym, że wielu studentów nie umie robić zadań olimpijskich był obaleniem tezy, że umiejętności nabyte na studiach (\(\displaystyle{ \approx}\) pochodzące z książek akademickich) są (bezpośrednio) przydatne na Olimpiadzie. Argument ten po pierwsze był w pełni zgodny z rzeczywistością, a po drugie jego użycie w tej dyskusji było logiczne.

Natomiast nazywanie Olimpiady "śmiesznym konkursem" nie ma żadnej z powyższych dwóch własności, za to w istocie trudno takie stwierdzenie wyjaśnić inaczej niż kompleksami stwierdzającego.
Dumel pisze:
Matematyka konkretna Grahama, Knutha, Patashnika to lektura także dla olimpijczyków, przynajmniej w sporych fragmentach.
haha troche sie narazie nudze na studiach a standardowe podręczniki do dyskretnej mają w tytule prawie każdego rozdziału człon "wprowadzenie do..." więc ową książeczkę wczoraj kupiłem (w bibliotece jest ledwie kilka sztuk w tym niektore tylko do czytelni) i po przeczytaniu pierwszego rozdziału mam nadzieję że następne bedą podobne, a po Twojej wypowiedzi wnioskuję że właśnie tak będzie.
Ja już parę razy pisałem o tym na forum, ale zawsze chętnie powtórzę: według mnie to najlepsza książka jaką kiedykolwiek napisano o matematyce (z tych które, znam).

Q.
miodzio1988

OM a studia (wydzielone)

Post autor: miodzio1988 »

Kolejną kłótnie sobie odpuścimy czy zakładamy nowy temat na to (bo tutaj smietnika nie bedziemy robic, nie? ) ? Bo mi się tam średnio chce gadac
I ogolnie na tych olimpiadach trzeba czytać ze zrozumieniem ? Chcecie dyskutowac Panowie to zakładajcie sobie nowy temat typu:
"Kompleksy miodzia"
"OM jest moim zyciem i kazdy kto ma inny pomysl na zycie niech spłonie"
"Studenci są smieszni a my jestesmy fajni"
"Miodzio nie ma argumentow"
Co tam chcecie. Ja w dalszym off-topie udziału nie biorę. Jednak Wasz temat szanuję stąd kończę. Plus, rozmowa o mnie ( i moich kompleksach )zasługuje na oddzielny temat
Pozdrawiam ostatni raz
andkom
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 636
Rejestracja: 10 paź 2007, o 12:57
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Pomógł: 350 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: andkom »

Dumel pisze:z resztą jest wielu studentów którzy niby na studiach sobie nieźle radzą, ale wielu zadanek nawet z I etapu nie ruszą.
Ba, myślę, że nie przesadzę, jeśli napiszę, że z zadaniami z olimpiady nie radzą sobie najlepiej nawet pracownicy wydziałów matematycznych wyższych uczelni (nie wszyscy oczywiście, ale spora ich część).

A teraz czas na odpowiedź na pytanie z tytułu wątku:
Jak wejść do finału LX OM?
Odpowiedź jest bardzo prosta:
Kto nie wszedł, ten już nie wejdzie i nic się na to nie poradzi, bowiem LX OM już się skończyła
Awatar użytkownika
Swistak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1856
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 99 razy
Pomógł: 87 razy

OM a studia (wydzielone)

Post autor: Swistak »

miodzio1988 pisze:Chcecie dyskutowac Panowie to zakładajcie sobie nowy temat typu:
(...)
"Studenci są smieszni a my jestesmy fajni"
(...)
Nie wspomnę, kto nazywa poważny konkurs dla licealistów śmiesznym .
andkom: Temat o nierównościach zmienił nazwę z "przygotowanie do LX OM" na "przygotowanie do LXI OM", więc czemu by tak nie zrobić także z tym ?
ODPOWIEDZ