Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Wydaje mi sie, ze 10 lat temu było mniej miejsc na tym wydziale, no i więcej chętnych bo teraz jest niż demograficzny, stad taka różnica w progach. Ja z 86,16 liczę ze sie dostanę. Powodzenia Wam życzę na studiach
-
chlorofil
- Użytkownik

- Posty: 548
- Rejestracja: 16 cze 2010, o 18:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 29 razy
- Pomógł: 96 razy
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Ja też się wypowiem, bo mam informacje prawie z pierwszej ręki. Studiowałem w Warszawie informatykę, dlatego "z pierwszej ręki", a "prawie" jest dlatego, że studiowałem ją dawno temu (obroniłem się 10 lat temu), więc trochę mogło się zmienić, ale nie sądzę, żeby bardzo dużo się zmieniło.
On jest chyba bardzo zajętym człowiekiem, bo wykład prowadzony jest dość chaotycznie, trzeba włożyć dużo własnej pracy, jeśli ktoś nie jest po technikum. Natomiast faktem jest, że ten przedmiot nie jest jakoś mega ciężki do zaliczenia, zwykle na kolokwiach wystarcza średnie zorientowanie w temacie, żeby zaliczyć (co innego, gdy chce się walczyć o jakąś dobrą ocenę).
Ja zdawałem na studiach jeszcze w czasach, kiedy na MIMUW zdawało się legendarny Centralny Egzamin Wstępny z matematyki. Egzamin nie był prosty, pomimo że byłem przygotowany i wstępne na PW zdałem na wysokim poziomie (matma 100/100, fizyka zdaje się 94/100), z tym testem miałem problemy i zdałem na ciut poniżej 80%. Zabrakło mi całego dużego punktu, żeby się dostać i byłem bardzo niepocieszony. Potem już nie żałowałem. Na MIMUWie przedmioty matematyczne to killery, wystarczy sobie poczytać, co piszą ludzie np. o egzaminie z matematyki dyskretnej. Egzamin z tego przedmiotu jest trudny nawet dla olimpijczyków, a co dopiero "zwykłych" ludzi... Myślę, że "zwykła" osoba może się tam zamęczyć.
Po skończonym MINI od razu dostałem pracę jako programista, ale fakt, ja się programowaniem interesowałem od najmłodszych lat, więc jak już szedłem na studia, to miałem pewną intuicję. Wydział wspaniały, do dziś utrzymuję kontakt z kilkoma osobami. Żadna z nich nie narzeka na brak pracy. Część zarabia bardzo dobrze (choć fakt, ci, co zarabiają znakomicie, poszli w managerke i już nie klepią kodu), więc perspektywy są. W Polsce i tak nie będziesz miał ciekawej pracy jako programista. U nas się nie robi innowacyjnych produktów, tylko wdraża SAPa i Oracle'a. Taki kraj niestety. Chyba że na uczelni, ale tam z kolei gorzej z kasą.
Pozdrawiam Kolegę z MiNI. Cieszę się, że na studiowanie na moim wydziale decydują się również osoby bardzo zdolne, po olimpiadach matematycznych. Za moich czasów wydział nie był tak rozpoznawalny jak dziś, większość olimpijczyków, jeśli szła do Warszawy, to lądowała na MIMie.
Czy prowadzi je jeszcze pan, który zachwyca się książką pt. "Sztuka programowania" Donalda Knutha?bakala12 pisze:Nie, przedmioty elektroniczne na MiNI są prowadzone i traktowane nieco jak zapychacze bym powiedział.
Fizyka nie jest mega trudna na MiNI, idzie ją zaliczyć. Z tego, co pamiętam, to sporo moich znajomych przy niewielkim wkładzie miało 4, ja sam zaliczyłem przy trochę większym wkładzie pracy na 4.5.Odnośnie fizyki, tak są jej dwa semestry, ale dopiero na trzecim roku. Nie wiem dokładnie jak to wygląda (jeszcze nie miałem fizyki, dopiero teraz mnie czeka), ale z tego co słyszałem, nie ma z nią żadnych problemów, po prostu można to spokojnie zaliczyć.
Ja zdawałem na studiach jeszcze w czasach, kiedy na MIMUW zdawało się legendarny Centralny Egzamin Wstępny z matematyki. Egzamin nie był prosty, pomimo że byłem przygotowany i wstępne na PW zdałem na wysokim poziomie (matma 100/100, fizyka zdaje się 94/100), z tym testem miałem problemy i zdałem na ciut poniżej 80%. Zabrakło mi całego dużego punktu, żeby się dostać i byłem bardzo niepocieszony. Potem już nie żałowałem. Na MIMUWie przedmioty matematyczne to killery, wystarczy sobie poczytać, co piszą ludzie np. o egzaminie z matematyki dyskretnej. Egzamin z tego przedmiotu jest trudny nawet dla olimpijczyków, a co dopiero "zwykłych" ludzi... Myślę, że "zwykła" osoba może się tam zamęczyć.
Po skończonym MINI od razu dostałem pracę jako programista, ale fakt, ja się programowaniem interesowałem od najmłodszych lat, więc jak już szedłem na studia, to miałem pewną intuicję. Wydział wspaniały, do dziś utrzymuję kontakt z kilkoma osobami. Żadna z nich nie narzeka na brak pracy. Część zarabia bardzo dobrze (choć fakt, ci, co zarabiają znakomicie, poszli w managerke i już nie klepią kodu), więc perspektywy są. W Polsce i tak nie będziesz miał ciekawej pracy jako programista. U nas się nie robi innowacyjnych produktów, tylko wdraża SAPa i Oracle'a. Taki kraj niestety. Chyba że na uczelni, ale tam z kolei gorzej z kasą.
Laborki są lepsze od projektów. Wbrew pozorom więcej można się nauczyć (szczególnie przez te pierwsze 2 lata) i łatwiej jest uczciwie oceniać studentów. Projekt zawsze może studentowi ktoś napisać za kasę. A na laborce trochę ciężko. Poza tym zakładając, że student nie ma doświadczenia w programowaniu, takie podejście jest tym bardziej słuszne. Przez pierwsze 2 lata należy nauczyć człowieka podstaw programowania, algorytmów, a na inżynierię oprogramowania (czyli pisanie dużych projektów, projektowanie obiektowe itp.) przyjdzie czas na III roku.bakala12 pisze:Mogę się chyba wypowiedzieć w kwestii informatyki na MINI (w końcu to mój wydział). (...) Jednakże filozofia wydziału jest nieco dziwna (to znaczy raczej rzadko spotykana), to znaczy na pierwszym i drugim roku praktycznie nie ma żadnych projektów a jedynie punktowane laboratoria (dużo...). Projekty zastępują punktowane laborki dopiero od czwartego semestru tak naprawdę.
Pozdrawiam Kolegę z MiNI. Cieszę się, że na studiowanie na moim wydziale decydują się również osoby bardzo zdolne, po olimpiadach matematycznych. Za moich czasów wydział nie był tak rozpoznawalny jak dziś, większość olimpijczyków, jeśli szła do Warszawy, to lądowała na MIMie.
-
bakala12
- Użytkownik

- Posty: 3035
- Rejestracja: 25 mar 2010, o 15:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gołąb
- Podziękował: 24 razy
- Pomógł: 513 razy
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Tak, to on! A przynajmniej pasuje do niego Twój opis.Czy prowadzi je jeszcze pan, który zachwyca się książką pt. "Sztuka programowania" Donalda Knutha? On jest chyba bardzo zajętym człowiekiem, bo wykład prowadzony jest dość chaotycznie, trzeba włożyć dużo własnej pracy, jeśli ktoś nie jest po technikum. Natomiast faktem jest, że ten przedmiot nie jest jakoś mega ciężki do zaliczenia, zwykle na kolokwiach wystarcza średnie zorientowanie w temacie, żeby zaliczyć (co innego, gdy chce się walczyć o jakąś dobrą ocenę).
Wbrew pozorom ja bardzo lubię laborki i wolę je od projektów z tego względu że na laboratorium masz tylko 90 minut spiny i po wszystkim, a z projektem trzeba się męczyć znacznie dłużej.Laborki są lepsze od projektów. Wbrew pozorom więcej można się nauczyć (szczególnie przez te pierwsze 2 lata) i łatwiej jest uczciwie oceniać studentów. Projekt zawsze może studentowi ktoś napisać za kasę. A na laborce trochę ciężko. Poza tym zakładając, że student nie ma doświadczenia w programowaniu, takie podejście jest tym bardziej słuszne. Przez pierwsze 2 lata należy nauczyć człowieka podstaw programowania, algorytmów, a na inżynierię oprogramowania (czyli pisanie dużych projektów, projektowanie obiektowe itp.) przyjdzie czas na III roku.
Dziękuję i również pozdrawiam.Pozdrawiam Kolegę z MiNI. Cieszę się, że na studiowanie na moim wydziale decydują się również osoby bardzo zdolne, po olimpiadach matematycznych. Za moich czasów wydział nie był tak rozpoznawalny jak dziś, większość olimpijczyków, jeśli szła do Warszawy, to lądowała na MIMie.
-
chlorofil
- Użytkownik

- Posty: 548
- Rejestracja: 16 cze 2010, o 18:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 29 razy
- Pomógł: 96 razy
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
To on, na 100%bakala12 pisze:Tak, to on! A przynajmniej pasuje do niego Twój opis.Czy prowadzi je jeszcze pan, który zachwyca się książką pt. "Sztuka programowania" Donalda Knutha? (...)
A mieliście już dyskretną? Dalej prowadzi prof. Zbigniew Lonc? Świetny gość, który ma dużą wiedzę, lotny umysł i prowadzi naprawdę fajny wykład. Ćwiczenia z tego przedmiotu też były na wysokim poziomie. Dużo z nich się wynosi, a i przedmiot bardzo przydatny dla informatyków.
-
bakala12
- Użytkownik

- Posty: 3035
- Rejestracja: 25 mar 2010, o 15:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gołąb
- Podziękował: 24 razy
- Pomógł: 513 razy
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Tak miałem już dyskretną, są jej dwa semestry. Ogólnie pierwszy semestr to jakaś prosta kombinatoryka, a drugi semestr to grafy. Nadal prowadzi pan Lonc (przynajmniej mówię o dyskretnej 2) i potwierdzam że wykład jest spoko. Ćwiczenia są bardzo konkretne, pierwsze kolokwium było strasznie harde, co było dla mnie dużym zaskoczeniem, bo nie spodziewałem się aż takich zadań. Drugie już było ok. Ale na obu kolokwiach wszystkie zadania to były dowody i niekoniecznie trywialne. Więc przedmiot jeden z trudniejszych według opinii wielu osób
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Fajnie, że pojawiają się wypowiedzi studentów, chociaż akurat na wydział MiNI nie pójdę. Już w następnym tygodniu wyniki rekrutacji. Postanowiłem sobie zebrać najistotniejsze różnice pomiędzy MIMUW a EiTI:
- tytuł licencjata, a nie inżyniera (dosyć oczywiste);
- (dużo) trudniejsza ("olimpijska") matma na wyższym poziomie;
- brak fizyki;
- (bardzo) dobre przygotowanie do programowania, niekoniecznie do innych dziedzin informatyki;
- w związku z powyższym brak rzeczy typu elektronika, w programie brak większych szczegółów dotyczących funkcjonowania hardware;
- w pierwszych semestrach więcej zajęć praktycznych z informatyki;
- mniej czasu na projekty;
Jak o czymś zapomniałem to powiedzcie.-- 9 lip 2015, o 18:47 --Jak tam wyniki na polibudę? Na EiTI dostałem się bez większych przeszkód, chociaż z wynikiem >200pkt nie zdziwiłem się. Czekam na wyniki z UW.
- tytuł licencjata, a nie inżyniera (dosyć oczywiste);
- (dużo) trudniejsza ("olimpijska") matma na wyższym poziomie;
- brak fizyki;
- (bardzo) dobre przygotowanie do programowania, niekoniecznie do innych dziedzin informatyki;
- w związku z powyższym brak rzeczy typu elektronika, w programie brak większych szczegółów dotyczących funkcjonowania hardware;
- w pierwszych semestrach więcej zajęć praktycznych z informatyki;
- mniej czasu na projekty;
Jak o czymś zapomniałem to powiedzcie.-- 9 lip 2015, o 18:47 --Jak tam wyniki na polibudę? Na EiTI dostałem się bez większych przeszkód, chociaż z wynikiem >200pkt nie zdziwiłem się. Czekam na wyniki z UW.
-
mac18
- Użytkownik

- Posty: 315
- Rejestracja: 3 wrz 2013, o 19:09
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 88 razy
- Pomógł: 23 razy
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Siemka, kto jest na pw mini na infie ? Prawdopodobnie będziemy razem studiować ^^. Nawet spory próg, też byłem spokojny ( >200), ale liczyłem na coś koło 183, a tu ponad 190
-
Bartolinho10
- Użytkownik

- Posty: 58
- Rejestracja: 16 lis 2013, o 14:47
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Mazowieckie
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Ja czekam na SGGW. Próg był w I turze 65,8 pkt, ja mam 61,6 Miejsc 135, z czego jestem na 99 pozycji na drugą turę. Myślicie, że jest szansa żeby się dostać? Bo tak myślę, że może jednak ta czołówka pójdzie na PW i WAT (wyniki dopiero 14 lipca).
-
julc
- Użytkownik

- Posty: 8
- Rejestracja: 4 lip 2015, o 13:00
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
- Pomógł: 1 raz
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
A tak z ciekawości, mogę wiedzieć który jesteś na liście?makeout pisze:Dostałem się na MIM. Jak u was?
Ja również się dostałam i zastanawiam się jaki był próg...
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Dokładnie nie powiem bo można łatwo wystalkować ale powyżej 140
-
Damian1996
- Użytkownik

- Posty: 39
- Rejestracja: 21 mar 2014, o 22:19
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Krynica/Kraków
- Podziękował: 1 raz
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Z tego co mi pisało na IRK próg na informatykę na MIM-ie wynosił 87,5 pkt. Mi się niestety nie udało dostać
-
Bartolinho10
- Użytkownik

- Posty: 58
- Rejestracja: 16 lis 2013, o 14:47
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Mazowieckie
-
skiline11
- Użytkownik

- Posty: 23
- Rejestracja: 10 cze 2015, o 07:45
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Pomógł: 2 razy
Gdzie studiować informatykę w Warszawie?
Zabrakło 0.28pkt Jestem na 8 miejscu na liście dodatkowej. Myślicie że jest jakaś szansa? Dlaczego przyjeli 221 osób jeśli teoretycznie jest 177 miejsc?-- 15 lip 2015, o 22:26 --Dostałem się w drugiej turze Próg podobno 86,6pkt. To do zobaczenia na wykładach.
