Asymptoty a dziedzina

Wszelkiego rodzaju zadania nie dotyczące funkcji w działach powyżej lub wiążace więcej niż jeden typ funkcji. Ogólne własności. Równania funkcyjne.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36054
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: Jan Kraszewski »

Andreas pisze:W tym przykładzie to prawda, jednak istnieją oczywiście funkcję o dziedzinie \(\displaystyle{ \RR}\) z asymptotami pionowymi.
Na przykład?

JK
Jakuss
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 1 gru 2014, o 18:36
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bytom
Pomógł: 11 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: Jakuss »

@JK a przykładem takiej funkcji nie będzie np. \(\displaystyle{ f(x)=\begin{cases} \frac{1}{x} \ \ \ dla \ x \neq 0\\0 \ \ \ dla\ x=0\end{cases}}\) ?
Awatar użytkownika
Poszukujaca
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2775
Rejestracja: 21 maja 2012, o 23:32
Płeć: Kobieta
Podziękował: 1019 razy
Pomógł: 166 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: Poszukujaca »

a4karo pisze:Dokładnie tak. I musisz podać, że chodzi o asymptotę prawo/lewostronną.

Przy okazji: warto rozwiać mit o tym, że krzywa zbliża sie do asymptoty. Otóż, wbrew temu, co twierdzą niektórzy, krzywa może przecinać asymptotę nawt nieskończenie wiele razy. Przykłądem może być funkcja \(\displaystyle{ \frac{\sin x}{1+x^2}}\), której asymptota poziomą z oby stron jest prosta ???
Oczywiście asymptotą tej funkcji będzie prosta \(\displaystyle{ y=0}\) dla \(\displaystyle{ x \rightarrow \pm \infty}\)

Dziękuję za tą cenną uwagę. Rzeczywiście mówienie, że funkcja zbliża się do prostej, która jest asymptotą pasuje tylko do niektórych przypadków, wiec w ogólności nie powinno sie tak mowić.
Jakuss pisze:@JK a przykładem takiej funkcji nie będzie np. \(\displaystyle{ f(x)=\begin{cases} \frac{1}{x} \ \ \ dla \ x \neq 0\\0 \ \ \ dla\ x=0\end{cases}}\) ?
Moim zdaniem to dobry przykład na obalenie tego, że gdy dziedziną funkcji jest zbiór liczb rzeczywistych, to nie ma ona asymptot pionowych.
Czekam na rozwój dyskusji.
szachimat
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1672
Rejestracja: 23 sty 2015, o 21:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubelskie
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 354 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: szachimat »

Poszukujaca, napisałaś: "Rzeczywiście mówienie, że funkcja zbliża się do prostej, która jest asymptotą pasuje tylko do niektórych przypadków, wiec w ogólności nie powinno sie tak mowić."
Jeżeli jest to pod moim adresem, to podkreślam to co napisałem, że już "Sensowniej jest powiedzieć, że w nieskończoności wykres przybliża się do asymptoty" niż: "funkcja ma nieograniczoną dziedzinę z dołu lub z góry" (i w związku z tym miałaby mieć asymptoty ukośne).
Natomiast nigdzie nikt w tym temacie poruszonym przez Ciebie nie stwierdził, że "krzywa nie może przecinać asymptoty", a już na pewno ja tak nie twierdzę. (Chociażby w ostatnich postach Piaska i moim na stronie: 385461.htm ten problem był rozważany).
Natomiast gdybym był skrupulatny, to dam Ci zadanie: "Wyznacz równanie asymptoty ukośnej dla funkcji np.\(\displaystyle{ y=2x+3}\)" (i wtedy porozmawiamy co w tym przypadku się dzieje).
A na Twoje ostatnie stwierdzenie: "Moim zdaniem to dobry przykład na obalenie tego, że gdy dziedziną funkcji jest zbiór liczb rzeczywistych, to nie ma ona asymptot pionowych.
Czekam na rozwój dyskusji" - przyznaję, że rzeczywiście jest to dobry przykład (a Jan Kraszewski wcale nie napisał, że nie ma takich przykładów)
Awatar użytkownika
Poszukujaca
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2775
Rejestracja: 21 maja 2012, o 23:32
Płeć: Kobieta
Podziękował: 1019 razy
Pomógł: 166 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: Poszukujaca »

szachimat pisze:Poszukujaca
Natomiast nigdzie nikt w tym temacie poruszonym przez Ciebie nie stwierdził, że "krzywa nie może przecinać asymptoty", a już na pewno ja tak nie twierdzę.
To było tylko moje przypuszczenie
szachimat
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1672
Rejestracja: 23 sty 2015, o 21:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubelskie
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 354 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: szachimat »

W związku z tym co napisałaś wyżej "Przeprowadziłam cały schemat badania jej zmienności" twierdzę, że znasz wszystkie kroki, łącznie z wyznaczaniem asymptot ukośnych. To jeszcze raz zapytam: co by wyszło z wyliczeń, gdybyś robiąc przebieg wyliczała asymptotę ukośną dla funkcji \(\displaystyle{ y=2x+3}\)?
Awatar użytkownika
Poszukujaca
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2775
Rejestracja: 21 maja 2012, o 23:32
Płeć: Kobieta
Podziękował: 1019 razy
Pomógł: 166 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: Poszukujaca »

szachimat, z obliczeń wyszłoby, że sama funkcja jest swoją własną asymptotą. Obliczenia te byłyby analogiczne dla każdej funkcji liniowej. Podejrzewam, że pominęłam jakieś istotne założenia co do istnienia asymptot.
szachimat
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1672
Rejestracja: 23 sty 2015, o 21:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubelskie
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 354 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: szachimat »

Właśnie nie. I tu zaczynamy się zagłębiać w istotę definicji asymptoty ukośnej. Dla intuicyjnego zrozumienia uczniom w szkole podpowiada się, że najprościej jeżeli wyobrażą sobie linię, do której w nieskończoności przybliża się wykres. A i to niektórych przerasta. Natomiast na tym forum ludzie czepiają się najmniejszych szczególików.
"Wbrew temu, co twierdzą niektórzy, krzywa może przecinać asymptotę nawet nieskończenie wiele razy" - powinienem zapytać kto tak twierdzi? Przecież wszyscy powinni wiedzieć, że to nieprawda.
I w końcu obalamy mit, że krzywa zbliża się do asymptoty (chociaż sam po części podkreślałem, że w większości przypadków jest to łatwiejsze do wyobrażenia uczniom). Otóż w definicji asymptoty ukośnej \(\displaystyle{ y=ax+b}\) mamy, że w nieskończoności różnica pomiędzy wartością funkcji a wartością asymptoty dąży do zera. A w przypadku funkcji liniowej jest ona dokładnie równa zero, czyli mamy tutaj coś, czego przeciętny uczeń nie byłby w stanie zrozumieć - asymptota pokrywa się z funkcją liniową (wytłumaczyłem tak, jak ja to rozumiem, choć i tak niektórzy coś znajdą, np przecinek, którego będą się czepiać).

Szach i Mat
Awatar użytkownika
Poszukujaca
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2775
Rejestracja: 21 maja 2012, o 23:32
Płeć: Kobieta
Podziękował: 1019 razy
Pomógł: 166 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: Poszukujaca »

Genialne!
Dilectus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2649
Rejestracja: 1 gru 2012, o 00:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 370 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: Dilectus »

Zgodnie z definicją, asymptota to prosta, do której funkcja chce, ale nie może.

Tak w szkole mówiliśmy o asymptotach.
a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22461
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 43 razy
Pomógł: 3852 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: a4karo »

szachimat pisze:(...)
"Wbrew temu, co twierdzą niektórzy, krzywa może przecinać asymptotę nawet nieskończenie wiele razy" - powinienem zapytać kto tak twierdzi? (...)
Otóż od ładnych paru lat uczę matematyki kandydatów na inżynierów i stwierdzenie, że krzywa może się przecinać z asymptotą jest przyjmowane z niezmiennym zdziwieniem.
Nie czepiam się szczegółów, ale chciałem po prostu uświadomić ten - jak widać z praktyki - nieoczywisty dla wielu fakt.
szachimat
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1672
Rejestracja: 23 sty 2015, o 21:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubelskie
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 354 razy

Asymptoty a dziedzina

Post autor: szachimat »

a4karo, cieszę się, że pomimo dosyć długiego drążenia tematu, doszliśmy do jednakowych wniosków, a najważniejsze, że autorce postu mam nadzieję wyjaśniliśmy wszystkie wątpliwości (a może i inni coś z tego skorzystali, bo na chwilę obecną widzę 260 wyświetleń).
ODPOWIEDZ