Uważam, że jest kwestią czasu zrozumienie tego o co mi chodzi, szczególnie jak ktoś śledzi to od początku.
yorgin pisze:
Dlaczego do liczby \(\displaystyle{ 23+16\cdot 6=119}\) nie dodajesz pierwiastka z najbliższego kwadratu, jak to robiłeś wcześniej? Ponadto w poprzednim przykładzie dodawałeś \(\displaystyle{ 4\cdot 7}\) (czterokrotność najbliższego pierwiastka, nie dwukrotność jak to robisz w cytowanym)
Dodaję. Napisałem to w zdaniu:
Pierwiastek tej liczby pomnożony przez 2 da nam ostatecznie wartość 22
Najbliższy pierwiastek dla
\(\displaystyle{ 119}\) to
\(\displaystyle{ 121}\), robię wszystko tak samo, zasada 'najbliższego pierwiastka' nigdy nie jest przerywana.
23 + pierwsza suma ciągu (suma ciągu = pozycje, pozycje = szóstki) + pierwiastek najbliższego kwadratu pomnożony przez 4 mamy więc dotychczas 47 + 4 cdot 7 = 75 dodajemy teraz dwójkę i do powstałej wartości 77 dodajemy co siódmą pozycję.
Dla liczb złożonych, podzielnych przez 11 sytuacja wygląda tak samo jak dla tych podzielnych przez 7 z tym że pierwiastka najbliższego kwadratu nie mnożymy przez cztery, a przez dwa.
Kolejno idąc mamy liczby złożone podzielne przez 13 i tutaj zasady identyczne jak z liczbami podzielnymi przez 7
Dalej idąc mamy liczby podzielne przez 17, tu zasada taka sama jak przy liczbach podzielnych przez 11.
I tak na przemian...
Nie interesują nas kwadraty podzielne przez trzy i dwa, więc co drugi kwadrat spełniający te warunki to kolejno:
\(\displaystyle{ 49}\),
\(\displaystyle{ 169}\) itd. i taki właśnie co drugi kwadrat operuje na czterokrotności o którą pytałeś, a wszystkie pozostałe (
\(\displaystyle{ 121}\),
\(\displaystyle{ 289}\) itd.) operują na dwukrotności o której pisałeś. Mam nadzieję że teraz jest wszystko jasne, jeżeli jednak dalej nie za bardzo rozumiesz to zauważ, że to jest jeden wielki powtarzający się cykl wszystkich operacji.
Pytałeś również o działanie:
\(\displaystyle{ 23 + 12 +}\) co piąta pozycja. O pozycjach pisałem że np.
\(\displaystyle{ 1}\)pozycja \(\displaystyle{ = 6}\), druga pozycja to adekwatnie wartość
\(\displaystyle{ 12}\), zatem w momencie gdy mamy np. wspomniane:
\(\displaystyle{ 23 + 12}\) + co piąta pozycja, to dodajemy
\(\displaystyle{ 23 + 12 (+ 5 \cdot 6}\),
\(\displaystyle{ 10 \cdot 6}\)) mnożną jest co piąta zwykła wartość (
\(\displaystyle{ 5, 10, 15...}\))
-- 28 sty 2015, o 19:23 --
Elayne zupełnie nie o to.