Racja.
\(\displaystyle{ \frac{dy}{dt} \cdot t= y^2}\)
\(\displaystyle{ \int \frac{dy}{y^2} = \int \frac{dt}{t}}\)
Czyli teraz poprawnie ?
To nam daje potem:
\(\displaystyle{ e^{-y^{-1}} = e ^{\ln |t|+C}}\)
\(\displaystyle{ e^{-y^{-1}} = t + C}\)
Tylko co dalej bo przecież to nie jest jeszcze rozwiązanie ogólne ?
** I mam jeszcze jedno pytanie - jak to jest zrobione, że ludzie z takiego wyrażenia:
\(\displaystyle{ \ln \left( x \right) = \frac{t^3}{3} + C}\) tworzą takie ---> \(\displaystyle{ x=e^{\frac{t^3}{3}+C}}\)
Albo z takiego:
\(\displaystyle{ \arctan \left( x \right) =\frac{t^2}{2} + C}\) robią takie ----> \(\displaystyle{ x=\tg \left( \frac{t^2}{2} + C \right)}\)
3 równania różnego typu
-
taktofon
- Użytkownik

- Posty: 26
- Rejestracja: 6 lut 2012, o 16:13
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 10 razy
3 równania różnego typu
Ostatnio zmieniony 17 sty 2014, o 13:02 przez yorgin, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Punkt 2.7 instrukcji LaTeX-a. Funkcje matematyczne należy zapisywać: sinus - \sin, logarytm - \log, logarytm naturalny - \ln itd.
Powód: Punkt 2.7 instrukcji LaTeX-a. Funkcje matematyczne należy zapisywać: sinus - \sin, logarytm - \log, logarytm naturalny - \ln itd.
- yorgin
- Użytkownik

- Posty: 12680
- Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 17 razy
- Pomógł: 3440 razy
3 równania różnego typu
Tak.taktofon pisze: Czyli teraz poprawnie ?
To jest już rozwiązanie, albo w postaci uwikłanej, albo będące funkcją zmiennej \(\displaystyle{ y}\). Zakładam jednak, że chcesz rozwiązanie postaci \(\displaystyle{ y=y(t)}\). Cóż, wyrugować \(\displaystyle{ y}\) powinieneś potrafić bez mrugnięcia okiem.taktofon pisze: To nam daje potem:
\(\displaystyle{ e^{-y^{-1}} = e ^{\ln |t|+C}}\)
\(\displaystyle{ e^{-y^{-1}} = t + C}\)
Tylko co dalej bo przecież to nie jest jeszcze rozwiązanie ogólne ?
Zapewne na takiej samej podstawie, na której zrobiłeś to przejście:taktofon pisze: ** I mam jeszcze jedno pytanie - jak to jest zrobione, że ludzie z takiego wyrażenia:
\(\displaystyle{ \ln \left( x \right) = \frac{t^3}{3} + C}\) tworzą takie ---> \(\displaystyle{ x=e^{\frac{t^3}{3}+C}}\)
Albo z takiego:
\(\displaystyle{ \arctan \left( x \right) =\frac{t^2}{2} + C}\) robią takie ----> \(\displaystyle{ x=\tg \left( \frac{t^2}{2} + C \right)}\)
\(\displaystyle{ \int \frac{dy}{y^2} = \int \frac{dt}{t}}\)
\(\displaystyle{ e^{-y^{-1}} = e ^{\ln |t|+C}}\)
-
taktofon
- Użytkownik

- Posty: 26
- Rejestracja: 6 lut 2012, o 16:13
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 10 razy
3 równania różnego typu
Mrugam i nadal nie wiem, pokaż proszę jak to zrobić na tym przykładzie to będę wiedział o co chodzi.yorgin pisze:Cóż, wyrugować \(\displaystyle{ y}\) powinieneś potrafić bez mrugnięcia okiem.
To może pokażesz jak, bo nie mam pojęcia co mam z tym zrobić ?yorgin pisze: Zapewne na takiej samej podstawie, na której zrobiłeś to przejście:
\(\displaystyle{ \int \frac{dy}{y^2} = \int \frac{dt}{t}}\)
\(\displaystyle{ e^{-y^{-1}} = e ^{\ln |t|+C}}\)
- yorgin
- Użytkownik

- Posty: 12680
- Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 17 razy
- Pomógł: 3440 razy
3 równania różnego typu
Może dlatego, że przekombinowałeś, zupełnie niepotrzebnie.taktofon pisze: Mrugam i nadal nie wiem, pokaż proszę jak to zrobić na tym przykładzie to będę wiedział o co chodzi.
Masz przecież
\(\displaystyle{ \int \frac{\dd y}{y^2} = \int \frac{\dd t}{t}}\)
czyli
\(\displaystyle{ -\frac{1}{y}=\ln |t|+C}\)
i wyliczenie z tego \(\displaystyle{ y}\) pozostawiam Tobie.
Nie masz pojęcia, co z tym zrobić, a masz pojęcie, co robić w cytowanym fragmencie. Toż to jest sprzeczne.yorgin pisze: To może pokażesz jak, bo nie mam pojęcia co mam z tym zrobić ?
Podpowiadam: tangens/arcus tangens oraz logarytm/eksponens to funkcje wzajemnie odwrotne.
-
taktofon
- Użytkownik

- Posty: 26
- Rejestracja: 6 lut 2012, o 16:13
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 10 razy
3 równania różnego typu
Co do przekombinowania to w przykładach widziałem jak tak podstawiają, że e podnoszą do tego co wyjdzie czyli tego nie trzeba robić? Czy robi się w jakichś wyjątkowych sytuacjach ?
A potem jak wyliczę \(\displaystyle{ y}\) to podstawiam \(\displaystyle{ y= \frac{x}{t}}\) i wyliczam ile wynosi \(\displaystyle{ x}\) i mam rozwiązanie ogólne, tak ?
A potem jak wyliczę \(\displaystyle{ y}\) to podstawiam \(\displaystyle{ y= \frac{x}{t}}\) i wyliczam ile wynosi \(\displaystyle{ x}\) i mam rozwiązanie ogólne, tak ?
- yorgin
- Użytkownik

- Posty: 12680
- Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 17 razy
- Pomógł: 3440 razy
3 równania różnego typu
Nie zawsze. Najpierw po prostu całkujesz. Patrzysz, jak wygląda strona z \(\displaystyle{ y}\). Jeżeli jest postaci powiedzmytaktofon pisze:Co do przekombinowania to w przykładach widziałem jak tak podstawiają, że e podnoszą do tego co wyjdzie czyli tego nie trzeba robić? Czy robi się w jakichś wyjątkowych sytuacjach ?
\(\displaystyle{ \ln |f(y)|=g(x)+C}\)
to wtedy jest sens podnosić \(\displaystyle{ e}\) do obu stron, otrzymując
\(\displaystyle{ f(y)=De^{g(x)}}\).
Tak.taktofon pisze: A potem jak wyliczę \(\displaystyle{ y}\) to podstawiam \(\displaystyle{ y= \frac{x}{t}}\) i wyliczam ile wynosi \(\displaystyle{ x}\) i mam rozwiązanie ogólne, tak ?