Zarobki po matematyce

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Shaq93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 24 sie 2013, o 14:01
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Zarobki po matematyce

Post autor: Shaq93 »

Spektralny pisze:Zależy na jakim poziomie się tego uczysz: jeżeli mechaniczno-obliczeniowym to tak, ale jeżeli chcesz się tego nauczyć na prawdę, czyli zrozumieć, to nie powiedziałbym, że wszystko takie natychmiastowe.
Trafna uwaga, ale cóż - pisałem to raczej z perspektywy studenta kierunku matematyczno-ekonomicznego, tutaj nie ma problemu się przygotować, no przynajmniej do analizy i algebry czy logiki ( rachunek prawdopodobieństwa i statystyka, są już jednak bardziej problematyczne ), bo właśnie bardziej zobligowany jestem do stylu "mechaniczno-obliczeniowego", gdyż w praktyce takiej analizy się praktycznie nie wykorzystuje ( zresztą nie sądzę, abym musiał jakieś algorytmy na tej podstawie pisać, zresztą i tak większością zajmuje się komputer ).

Ze zrozumieniem już tak łatwo nie pójdzie, myślę jednak, że raczej i tak będzie to łatwiejsze w przypadku analizy, niż takiej np. Matematyki Dyskretnej.
Awatar użytkownika
cosinus90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5027
Rejestracja: 18 cze 2010, o 18:34
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 777 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: cosinus90 »

Ser Cubus pisze:
cosinus90 pisze:VillagerMTV, co racja to racja, osobiście mam kilku uczniów po maturze, którzy zgłosili się do mnie po prostu po to, żeby być dobrze przygotowanym do studiów. To śmieszne i smutne zarazem, że przeciętna szkoła średnia nie jest w stanie tego zrobić.
Shaq93, też coś słyszałem na temat powrotu tych zagadnień do szkół średnich, ale trudno mi w to uwierzyć. Poziom jest obniżany systematycznie z roku na rok, więc dlaczego ministerstwo miałoby go nagle podwyższyć?
chodziłem do przeciętnego liceum, na własne życzenie przerobiłem (oczywiście nie tak jak na studiach) granice, pochodne i całki. Chodziłem na zajęcia w czerwcu już po maturach. To nie w szkołach leży główny problem (chociaż zgadzam się z tym, że program obejmuje zbyt mało działów), tylko w ludziach. Nauczyciel się za ucznia nie nauczy, on ma tylko wskazać drogę i korygować błędy.
Oczywiście, ja w ten sam sposób przygotowałem się do studiów i to się opłaciło. Ale to jest to o czym napisałem w swoim pierwszym poście, czyli wygodnictwo - ludzie zamiast samemu usiąść i się nauczyć, wolą komuś zapłacić żeby ich nauczył. Samodzielne zgłębianie wiedzy jest dużo trudniejsze (ale też dużo lepsze) niż otrzymywanie jej podanej na tacy.
quru
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 10 paź 2013, o 20:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz

Zarobki po matematyce

Post autor: quru »

Nie wiem gdzie podpiąć moje pytanie, a nowego tematu nie chcę tworzyć, więc zapytam tu.

Jestem na matematyce specjalizacja: matematyka stosowana na UJ. W przyszłym roku mam zamiar (w miarę możliwości czasowych i finansowych) rozpocząć drugi kierunek (ekonomia). Wiem mniej więcej co można robić po matematyce stosowanej, ale brakuje mi konkretów. Ludziom niewtajemniczonym wydaje się tylko, że po matematyce stosowanej można zostać na uczelni, lub uczyć w szkole. Więc mam pytanie, bo od czasu do czasu rodzina, a także znajomi pytają mnie co mogę robić po matematyce stosowanej, a ja nie potrafię udzielić konkretnej odpowiedzi.

Czy mógłby ktoś podać konkretne przykłady kilku zawodów jakie można wykonywać po matematyce stosowanej?
robertm19
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1847
Rejestracja: 8 lip 2008, o 21:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów/Warszawa
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 378 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: robertm19 »

Skończysz tak jak większość krakowskich matematyków w pewnej korporacji o tajemniczym skrócie SS. Sam tam aplikuje drugi raz, bo za pierwszym nie wyszło.
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: yorgin »

robertm19 pisze: pewnej korporacji o tajemniczym skrócie SS.
A od czegoż to jest skrót?
robertm19
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1847
Rejestracja: 8 lip 2008, o 21:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów/Warszawa
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 378 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: robertm19 »

No nie mów, że na studiach nie słyszałeś o State Street?
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: yorgin »

Słyszałem, ale nigdy pod skrótem poniekąd znanym z innej epoki i raczej budzącej negatywne skojarzenia.
robertm19
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1847
Rejestracja: 8 lip 2008, o 21:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów/Warszawa
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 378 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: robertm19 »

Korporacja też budzi negatywne skojarzenia
krl
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 582
Rejestracja: 10 lis 2009, o 22:39
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 137 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: krl »

Odświeżę wątek, gdyż warto upowszechniać wiedzę, że wykształcenie matematyczne jest wielkim atutem na rynku pracy i zapewnia atrakcyjną karierę. Dowodem na to jest m.in. aktualny ranking najatrakcyjniejszych zawodów, o którym pisze Wall Street Journal.

Omówienie na stronie Wydziału Matematyki i Informatyki UWr:

Kod: Zaznacz cały

http://www.wmi.uni.wroc.pl/node/110
.

Wg tego rankingu najatrakcyjniejsze zawody to (w kolejności rankingu):

1. matematyk,
2. profesor uniwersytetu,
3. aktuariusz,
4. statystyk

Brzmi znajomo? Tak, to są właśnie zawody, które można zdobyć studiując jeden kierunek studiów: matematykę. Wg WSJ zawody te mają też największe perspektywy rozwojowe. W dalszej kolejności pojawiają się zawody związane z informatyką, medycyną, prawem itd. Faktem jest, że ranking dotyczy rynku pracy w USA, który jest bardziej rozwinięty niż u nas. Ale Polska też się rozwija i w perspektywie można spodziewać się podobnych zmian na rynku pracy. Ten ranking nie jest przypadkowy. Wysoka ranga zawodu matematyka w poważnych rankingach powtarza się od lat.

Zatem wybór matematyki jako kierunku studiów jest bardzo sensowny. Oczywiście ważne jest też, by studiować matematykę na dobrej uczelni, a nie byle gdzie.

Dla tych, którzy nie lubią matematyki, pozostają zawody np. drwala, reportera, taksówkarza, strażaka czy zbieracza śmieci. No, ale te zawody (wg rankingu WSJ) są akurat najmniej atrakcyjne...
Awatar użytkownika
cosinus90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5027
Rejestracja: 18 cze 2010, o 18:34
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 777 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: cosinus90 »

krl, być może o tym nie wiesz, ale większość ludzi w Polsce szuka pracy również w Polsce. A ranking który opublikowałeś dotyczy Stanów Zjednoczonych. Atrakcyjność wykonywanego zawodu zależy też poniekąd od kraju w którym się pracuje.
krl
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 582
Rejestracja: 10 lis 2009, o 22:39
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 137 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: krl »

Cosinus90: Być może umiesz czytać ze zrozumieniem, lecz w moim poście przeoczyłeś chyba ten fragment, który odnosi sie do Twojej wypowiedzi:
krl pisze:Faktem jest, że ranking dotyczy rynku pracy w USA, który jest bardziej rozwinięty niż u nas. Ale Polska też się rozwija i w perspektywie można spodziewać się podobnych zmian na rynku pracy. Ten ranking nie jest przypadkowy. Wysoka ranga zawodu matematyka w poważnych rankingach powtarza się od lat.
Aktualna sytuacja na rynku pracy w Polsce różni sie o tej w USA, ale w perpektywie kilku lat może się on zmieniać. Tak stało się swego czasu z zawodami informatycznymi. Jeszcze w połowie lat 90-tych były one średnio popularne w Polsce, choć w USA było już inaczej. Ale po jakimś czasie sytuacja w Polsce się zmieniła.
Awatar użytkownika
cosinus90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5027
Rejestracja: 18 cze 2010, o 18:34
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 777 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: cosinus90 »

Porównywanie gospodarki USA z gospodarką Polski jest, delikatnie mówiąc, nietrafione. Moim zdaniem w naszym kraju nigdy tego typu zawody nie będą miały takiego "brania", jak w Stanach. Informatyka to inna para kaloszy, ponieważ każda gałąź przemysłu ulega komputeryzacji, dlatego miejsc pracy jest coraz więcej.
robertm19
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1847
Rejestracja: 8 lip 2008, o 21:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów/Warszawa
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 378 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: robertm19 »

Aktuariusz ;( mam już 25 lat a dalej mi daleko do wymarzonego zawodu .
Awatar użytkownika
leszczu450
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4398
Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 1589 razy
Pomógł: 364 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: leszczu450 »

robertm19, jeszcze się nie udało? ... A jak się przygotowujesz do testu na aktuariusza? Czy może masz już to za sobą ?
robertm19
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1847
Rejestracja: 8 lip 2008, o 21:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów/Warszawa
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 378 razy

Zarobki po matematyce

Post autor: robertm19 »

Wstaję o 6 :20 rano i jeszcze przed pracą losuje sobie zestaw i rozwiązuje, ale nie dłużej niż wymagany czas, czyli 1h40m.
Ostatnio byłem blisko. Podochodziłem do trzech i w każdym miałem 4 zadania dobrze. Probal mi poleciał na błędzie "2-1=3" .
Oczywiście nie pracuje w aktuariacie, ale w firmie ubezpieczeniowej. Więc nie tracę nadziei.
ODPOWIEDZ