Wykorzystanie praktyczne
-
Annie16
- Użytkownik

- Posty: 23
- Rejestracja: 29 paź 2010, o 20:54
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 1 raz
Wykorzystanie praktyczne
Hmmm. A co myślicie o matematyce stosowanej? Nazwa kierunku życiowa, ale czy tak jest naprawdę?
- Yaco_89
- Użytkownik

- Posty: 979
- Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Tychy/Kraków
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 204 razy
Wykorzystanie praktyczne
Zależy jeszcze na jakiej uczelni ta matma stosowana, ale raczej będzie to wyglądać tak że z początku będzie mało "życiowo" tylko bardzo teoretycznie żeby wyrobić podstawy z których będzie się korzystać na wyższych latach, gdzie mogą się już pojawić bardziej praktyczne przedmioty. Jeśli nie będziesz się obijać i zdawać egzaminów na samych ściągach to bezrobotna po tych studiach raczej nie będziesz(chociaż tu znowu jest pytanie gdzie - fajna praca jest raczej w największych miastach), aczkolwiek bardzo prawdopodobne jest że w życiu zawodowym będziesz korzystać z niewielkiej części wiedzy ze studiów a bardziej z rozwiniętych zdolności analitycznych ("giętkość umysłu" o której pisałem powyżej). No i fajnie jest po 3-4 roku studiów już mniej więcej wiedzieć w jakim dokładnie kierunku chcesz iść (finasne/ubezpieczenia/IT/coś innego) i złapać jakąś fajną pracę albo choćby praktykę za free żeby mieć jakiekolwiek doświadczenie i zobaczyć, jaka wiedza/umiejętności są rzeczywiście istotne.
-
miodzio1988
Wykorzystanie praktyczne
A to panowie nie wystarczy kilka tych zastosowań podać, żeby chłopak się ucieszył?
Do czego tam całki stosujecie?
Do czego tam całki stosujecie?
Wykorzystują, wykorzystują. Nie przy robieniu kanapek rano, ale do bardziej skomplikowanych procesów., jak i tak tego nie wykorzystają w codziennym życiu
-
zaudi
- Użytkownik

- Posty: 382
- Rejestracja: 30 sty 2007, o 17:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Łódź
- Pomógł: 26 razy
Wykorzystanie praktyczne
Nie wiem czemu niektórzy uczepili się tych całek Wiele osób przed pójsciem na studia boi się tego, a ja się pytam jak sie bać czegoś, czego się nie zna . Wpisz w google zastosowanie całek i będziesz miał pełno jest to jedno z narzędzi pracy matematyka . Jak pojdziesz na chemie Twoja pasją będzie tablica Mendelejewa itd. Prosze o zrozumienie, że niektóryvh rzeczy uczymy się, bo musimy a później już sami decydujemy co z ta wiedzą zrobimy, albo pójdzie do kosza albo zostanie w głowie.
-
wdsk90
- Użytkownik

- Posty: 183
- Rejestracja: 4 maja 2010, o 11:22
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 25 razy
- Pomógł: 10 razy
Wykorzystanie praktyczne
A Ty "złapałeś" coś takiego?Yaco_89 pisze:No i fajnie jest po 3-4 roku studiów już mniej więcej wiedzieć w jakim dokładnie kierunku chcesz iść (finasne/ubezpieczenia/IT/coś innego) i złapać jakąś fajną pracę albo choćby praktykę za free żeby mieć jakiekolwiek doświadczenie i zobaczyć, jaka wiedza/umiejętności są rzeczywiście istotne.
- Yaco_89
- Użytkownik

- Posty: 979
- Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Tychy/Kraków
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 204 razy
Wykorzystanie praktyczne
Jakbym nie wiedział o czym mówię, to bym się nie wypowiadał jestem właśnie na stażu w centrali jednej z czołowych instytucji w branży finansów i ubezpieczeń, robię bardzo ciekawe i praktyczne rzeczy, mam przyjemność pracować ze specjalistami z najwyższej półki z różnych dziedzin (odpowiednio wyspecjalizowani matematycy, ale też finansiści i ekonomiści). Wiedzę i umiejętności ze studiów wykorzystuję, chociaż jakbym był mądrzejszy o parę przedmiotów które robię dopiero w przyszłym roku to byłoby mi zapewne łatwiej. Oczywiście i tak sporo rzeczy musiałem się douczyć, ale jakby nie wiedza wyniesiona z uczelni to w ogóle nie wiedziałbym jak ruszyć niektóre tematy którymi się zajmuję, a tak to jakoś daję radę. Ponadto wiadomo - jeśli człowiek umiał nauczyć się teorii miary czy algebry abstrakcyjnej, to nauka bardziej "życiowych" rzeczy związanych z ekonomią czy rynkami finansowymi nie jest taka straszna . Ogólnie doświadczenie tego rodzaju naprawdę otwiera oczy na różne obszary wiedzy, które inaczej pewnie pozostałyby dla mnie jeszcze długo zakryte (ach ta górnolotna stylistyka...).
- Funktor
- Użytkownik

- Posty: 482
- Rejestracja: 21 gru 2009, o 15:18
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 63 razy
Wykorzystanie praktyczne
No dokładnie, co z tego że np. geometria nie przydaje się w finansach. czy ktoś by słuchał analityka który nie umie wyznaczyć pola trójkąta ? ^^
- Yaco_89
- Użytkownik

- Posty: 979
- Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Tychy/Kraków
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 204 razy
Wykorzystanie praktyczne
Zależy jeszcze o jakiej geometrii mówimy, ja kiedyś widziałem w amazonie czy tam na googlebooks całą monografię poświęconą wykorzystaniu metod geometrii różniczkowej w ekonometrii inna sprawa że a) z tak wyrafinowanych metod to w praktyce mogą korzystać "mózgi " w zespołach badawczych kilkunastu największych banków/firm inwestycyjnych na świecie, 99,9% analityków pewnie w zupełności zadowoli się "tradycyjnymi" metodami b) ja tam z GR jestem cienki, ale orientuję się że to nie finanse są jej głównym obszarem zastosowania
(żeby nikt nie miał wątpliwości, żart w wypowiedzi Funktora pojąłem i staram się odpowiedzieć z podobnym przymrużeniem oka )
(żeby nikt nie miał wątpliwości, żart w wypowiedzi Funktora pojąłem i staram się odpowiedzieć z podobnym przymrużeniem oka )
- Funktor
- Użytkownik

- Posty: 482
- Rejestracja: 21 gru 2009, o 15:18
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 63 razy
Wykorzystanie praktyczne
To raczej nie był żart no może w małym stopniu ;] to bardziej sugestywna odpowiedz dla tych co uważają że jak cos się " nie przydaje " to nie warto tego robić. A z tym GR to ciekawe, nigdy bym nie przypuszczał że to się w finansach przydaje ...