Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
Na stałe tam nie mieszkam, ale myślę że jestem dostatecznie kompetentny.
Do akademików przyjmowani są ludzie z najwyższą wartością wskaźnika, na który składają się:
a) wskaźnik rekrutacyjny Politechniki (przelicznik 1:1, czyli każdy punkt wskaźnika rekrutacyjnego to 1 punkt wskaźnika do przyjęcia do akademików)
b) odległość od uczelni (1 km to 1 punkt, z tym że max z tego podpunktu można uzyskać 200 punktów - taki wskaźnik uzyskują zarówno ludzie mieszkający 800, jak i 200 km od Wrocławia)
c) dochody na osobę (dokładnych reguł nie znam, wiem że jeśli dochód przekracza 1000zł/osobę to punktów za ten podpunkt (a nie za cały wskaźnik) jest bardzo mało, a chyba nawet 0, ale to nie ma znaczenia jeśli ktoś dobrze maturę napisał i mieszka co najmniej kilkadziesiąt kilometrów od Wrocka).
Nie wiem jaki był minimalny wskaźnik w zeszłym roku, wiem że na pewno 600 punktów to było dużo za dużo, by się tam dostać.
Warunki są w miarę dobre, nie ma grzyba na ścianach, gdyby ktoś chciał zdjęcie pokoju od środka to mogę przesłać (nie będę udostępniał na forum, bo to nie moje zdjęcie, poza tym jest dość prywatne ze względu na "porządek" tam panujący ) ale widać że pokój nie najgorszy.
Jakieś 10\(\displaystyle{ \text{m}^{2}}\) na 3 osoby wprawdzie, ale łazienka jedna na moduł (4 pokoje) i kuchnia na każdym piętrze, w dodatku wszędzie blisko, nikt nie narzeka - jak na akademik to imo całkiem luksusowo. A takie małe pokoje raczej tylko na pierwszym roku, potem jest już tylko lepiej.
Cena w tym roku to 270zł za miesiąc.
Do akademików przyjmowani są ludzie z najwyższą wartością wskaźnika, na który składają się:
a) wskaźnik rekrutacyjny Politechniki (przelicznik 1:1, czyli każdy punkt wskaźnika rekrutacyjnego to 1 punkt wskaźnika do przyjęcia do akademików)
b) odległość od uczelni (1 km to 1 punkt, z tym że max z tego podpunktu można uzyskać 200 punktów - taki wskaźnik uzyskują zarówno ludzie mieszkający 800, jak i 200 km od Wrocławia)
c) dochody na osobę (dokładnych reguł nie znam, wiem że jeśli dochód przekracza 1000zł/osobę to punktów za ten podpunkt (a nie za cały wskaźnik) jest bardzo mało, a chyba nawet 0, ale to nie ma znaczenia jeśli ktoś dobrze maturę napisał i mieszka co najmniej kilkadziesiąt kilometrów od Wrocka).
Nie wiem jaki był minimalny wskaźnik w zeszłym roku, wiem że na pewno 600 punktów to było dużo za dużo, by się tam dostać.
Warunki są w miarę dobre, nie ma grzyba na ścianach, gdyby ktoś chciał zdjęcie pokoju od środka to mogę przesłać (nie będę udostępniał na forum, bo to nie moje zdjęcie, poza tym jest dość prywatne ze względu na "porządek" tam panujący ) ale widać że pokój nie najgorszy.
Jakieś 10\(\displaystyle{ \text{m}^{2}}\) na 3 osoby wprawdzie, ale łazienka jedna na moduł (4 pokoje) i kuchnia na każdym piętrze, w dodatku wszędzie blisko, nikt nie narzeka - jak na akademik to imo całkiem luksusowo. A takie małe pokoje raczej tylko na pierwszym roku, potem jest już tylko lepiej.
Cena w tym roku to 270zł za miesiąc.
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
To zależy, gdzie się zamierza studiować. Bądź co bądź z Łagiewnik do choćby AGH się trochę jedzie i to z co najmniej jedną przesiadką.coder89 pisze:Czy dla Was 1600zł (to dego Internet, prąd i gaz) za mieszkanie 2 pokojowe 36m2 w bloku w Krakowie, 500 metrów od testo, 200 metrów od tramwajów (poprostu super lokalizacja -(Łagiewniki, ul. Cegielniana)) to dużo?
Dziewka ma takie mieszkanie wynajęte i sie zastanawia czy wypowiedziec umowe na wakacje i potem czegoś szukać czy trzymać
PS. Jeśli były by jakieś dwie chętne studentki (niepalące i spokojne) z Krk do takiego mieszkania od 1 lipca to mogę podać namiary...
![]()
Jeśli jednak studiowałoby się u nas na UJ, to faktycznie dobra miejscówka.
- lina2002
- Użytkownik

- Posty: 569
- Rejestracja: 27 mar 2008, o 13:55
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 151 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
W sumie jak dla mnie całkiem interesująca oferta . Tylko jest jeden problem: mianowicie, że to mają być dwie studentki. No a dla jedej osoby za pokój to by wyszło 800 zł . tak w ogóle to ja próbuję znaleźć jakieś lokum w [pobliżu Kampusu UJ (tak, żeby nie trzeba było dojeżdżać, bo mi się nie chce, wystarczy, że do liceum musiałam przez 3 lata...). Najfajniej jest chyba mieszkać w mieszkaniu studenckim, bo przy rodzinie to jest nudno, a w akademiku może być hmm... za mało nudno , a czasami trzeba się będzie uczyć.coder89 pisze: PS. Jeśli były by jakieś dwie chętne studentki (niepalące i spokojne ) z Krk do takiego mieszkania od 1 lipca to mogę podać namiary...
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
A póki co przy Kampusie nie ma akademików, więc trzeba tam w pobliżu szukać mieszkań.
Ja tam mam trasę 40 minut, a to aż z Krowodrzy Górki (tak mi zostało z tamtego roku, jak nam Instytut przenieśli ;p) i żyję
Ja tam mam trasę 40 minut, a to aż z Krowodrzy Górki (tak mi zostało z tamtego roku, jak nam Instytut przenieśli ;p) i żyję
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
tzn moja dziewczyna + 2 studentki = 3 studentki Do tej pory tak właśnie mieszkała i z rachunkami na miesiąc najwięcej wyszło jej 580zł. No i co ważne 3 łóżka są a nie tak jak we większości 2 pokojowych tylko 2 wiec każda ma swojelina2002 pisze:W sumie jak dla mnie całkiem interesująca oferta . Tylko jest jeden problem: mianowicie, że to mają być dwie studentki. No a dla jedej osoby za pokój to by wyszło 800 zł . tak w ogóle to ja próbuję znaleźć jakieś lokum w [pobliżu Kampusu UJ (tak, żeby nie trzeba było dojeżdżać, bo mi się nie chce, wystarczy, że do liceum musiałam przez 3 lata...). Najfajniej jest chyba mieszkać w mieszkaniu studenckim, bo przy rodzinie to jest nudno, a w akademiku może być hmm... za mało nudno , a czasami trzeba się będzie uczyć.
A moze jak by dobrze poszło to by bylo 4 osoby wiec jeszcze mniej by do płacenia wyszło bo moze i ja bym się tam wkręcił do mojej dziewczyny do pokoju
Rogal, właśnie na UJ dziewczyna studiuje studiuje... A na AGH w sumie nie jest źle - wsiada sie w tramwaj 19 i potem na 114 bodajrze się przesiada (pod TESCO chyba) i jest sie szybciej niż na UJ bym powiedział albo co najmniej tak samo...
Ostatnio zmieniony 24 maja 2009, o 17:04 przez coder89, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
Mhm, spod Tesco na UJ są trzy przystanki (na matematykę, na biologię parę więcej), a do AGH jest hmmm z osiem? Jakoś tak. I to do A0.
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
ja nie mam z kim wynająć mieszkania bo wszyscy koledzy idą do Gdańska albo Warszawy, a do Krakowa chyba nikogo oprócz mnie nie ciągnie. w akademiku w syfie z pijakami raczej długo bym nie wytrzymał, to może stancje sproboje zalatwic.
- Przemas O'Black
- Użytkownik

- Posty: 726
- Rejestracja: 7 lut 2009, o 18:30
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 69 razy
- Pomógł: 58 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
Chciałbym wynająć we Wrocławiu coś, ale nikogo nie znam, więc jestem skazany na akademik.
Będę wybierać między Ołówkiem a Kredką, ale póki co nie zastanawiam się nad tym.
Będę wybierać między Ołówkiem a Kredką, ale póki co nie zastanawiam się nad tym.
- Marmon
- Użytkownik

- Posty: 470
- Rejestracja: 30 sty 2008, o 16:41
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: wołomin
- Podziękował: 31 razy
- Pomógł: 75 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
Brakuje takiej opcji jak "Mieszkam na przedmieściach" ;p
Dla mnie to jakiś godzinny dojazd będzie od wyjścia z domu do wejścia na uczelnie
Dla mnie to jakiś godzinny dojazd będzie od wyjścia z domu do wejścia na uczelnie
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
najbardziej przekonuje mnie opcja 'akademik' i tam pewnie bede mieszkal, a decyduja przede wszystkim koszty utrzymania
moze orientuje sie ktos, jak jest na PW np. czy sa duze roznice w 'standardzie zycia' pomiedzy poszczegolnymi akademikami, czy sa one w jakis sposob powiazane z wydzialem, ktory sie wybiera itp. ?
moze orientuje sie ktos, jak jest na PW np. czy sa duze roznice w 'standardzie zycia' pomiedzy poszczegolnymi akademikami, czy sa one w jakis sposob powiazane z wydzialem, ktory sie wybiera itp. ?
- dabro90
- Użytkownik

- Posty: 189
- Rejestracja: 5 kwie 2009, o 20:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: O-ka
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 1 raz
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
I czy sa gdzies zdjecia akademikow PW, tak jak to ma miejsce na stronie UWr
Zawsze zobaczyc, to jednak lepiej niz przeczytac ^^
Znalazlem cos takiego:
Ale to tylko Mikrus
Zawsze zobaczyc, to jednak lepiej niz przeczytac ^^
Znalazlem cos takiego:
Ale to tylko Mikrus
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
tu znalazlem zdjecia Babilonu
nie wyglada to tak najgorzej
nie wyglada to tak najgorzej
-
antalek
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 31 paź 2007, o 00:57
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: osw
- Pomógł: 3 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
Ja też mam problem:) Większość mojej klasy wybywa do Poznania, a jak już ktoś idzie do Wrocka to ma mieszkanie (albo chociaż ekipę do pokoju) załatwione.. Są jeszcze osoby niezdecydowane, co to chciałyby iść tu, ale jak się nie dostaną to pójdą tu, a może jeszcze gdzie indziej:P Ale na takie chyba nie warto liczyć.. No a ja zostałam sama;P Co prawda mam rodzinkę we Wrocławiu, ale.. co to za życie?:D Od czasu do czasu na obiadek się można przejść, ale bez przesady:D Dlatego myślę nad akademikiem.. Ale gdybym znalazła na forum jakąś fajną koleżankę z podobnym problemem (tzn. "nie mam z kim wynająć pokoju"), to może razem dałoby radę załatwić coś fajnego:D
- lina2002
- Użytkownik

- Posty: 569
- Rejestracja: 27 mar 2008, o 13:55
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 151 razy
Wybrałeś studia? A mieszkac gdzie juz masz?
Jaka szkoda, że nie to miasto... antalek, a zastanawiałaś się może nad studiami w Krakowie ? Też nie mam z kim wynająć mieszkania, a to opłaca zwykle bardziej niż wynajmowanie pojedynczego pokoju. No i oczywiście fajniej jest mieszkać z kimś z kierunku ścisłego niż np. z filologii polskiej (moje osobiste zdanie, nie bierzcie tego do siebie ). Tak więc jeżeli na forum znalazłby się ktoś kto chce studiowac na UJ i nie wie gdzie zamieszkać, to niech napisze do mnie, to może poszukamy razem mieszkania .
