zabawna zagadka - czym jest Słońce?
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
zabawna zagadka - czym jest Słońce?
Bierzemy promień atomu wodoru:
\(\displaystyle{ r_H = 5,29\cdot 10^{-11} m}\)
upakujmy wodór ekstremalnie - tak: atom przy atomie,
wówczas otrzymamy odległość pomiędzy atomami:
\(\displaystyle{ a = 2 r_H = 1,058\cdot 10^{-10} m}\)
zatem gęstość takiego wodoru będzie taka:
\(\displaystyle{ \frac{m_H}{a^3} = \frac{1,67\cdot 10^{-27}}{(1,058\cdot 10^{-10})^3} = 1410 kg/m^3 = 1,41 g/cm^3}\)
co jest przecież perfekcyjnie zgodne z aktualnie obowiązującą gęstością Słońca:
& ... O7Fah1pGyM
Jaki z tego wniosek?
Słońce jest zapewne kulą ekstremalnie upakowanego wodoru - bardziej tego upakować nie można.
Należałoby to zweryfikować za pomocą innych danych... ale jakich?
Może np. taki parametr byłby dobry:
jaka jest prędkość fali/dźwięku w takim sprasowanym ekstremalnie wodorze, a jaka jest aktualnie rejestrowana - w heliosejsmologii?
\(\displaystyle{ r_H = 5,29\cdot 10^{-11} m}\)
upakujmy wodór ekstremalnie - tak: atom przy atomie,
wówczas otrzymamy odległość pomiędzy atomami:
\(\displaystyle{ a = 2 r_H = 1,058\cdot 10^{-10} m}\)
zatem gęstość takiego wodoru będzie taka:
\(\displaystyle{ \frac{m_H}{a^3} = \frac{1,67\cdot 10^{-27}}{(1,058\cdot 10^{-10})^3} = 1410 kg/m^3 = 1,41 g/cm^3}\)
co jest przecież perfekcyjnie zgodne z aktualnie obowiązującą gęstością Słońca:
& ... O7Fah1pGyM
Jaki z tego wniosek?
Słońce jest zapewne kulą ekstremalnie upakowanego wodoru - bardziej tego upakować nie można.
Należałoby to zweryfikować za pomocą innych danych... ale jakich?
Może np. taki parametr byłby dobry:
jaka jest prędkość fali/dźwięku w takim sprasowanym ekstremalnie wodorze, a jaka jest aktualnie rejestrowana - w heliosejsmologii?
Ostatnio zmieniony 8 lis 2018, o 23:42 przez AiDi, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód: Poprawa wiadomości.
Powód: Poprawa wiadomości.
-
a4karo
- Użytkownik

- Posty: 22487
- Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 3858 razy
zabawna zagadka - czym jest Słońce?
Pewnie wodory są trochę rzadziej, za to cięższych pierwiastków jest więcej.
Myślę, że takie informacje można znaleźć w dowolnym popularno-naukowym źródle
Myślę, że takie informacje można znaleźć w dowolnym popularno-naukowym źródle
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
zabawna zagadka - czym jest Słońce?
A niby co tu chcesz znaleźć, skoro z góry wiadomo, że nikt i przenigdy do wnętrza Słońca nie zaglądał!
Takie coś można jedynie wydedukować z pomiarów, no i z wyliczanek.
Gęstość jest tu w pełni zgodna z tym sprasowanym ekstremalnie wodorem, więc nie masz już zbyt dużego pola do improwizacji odnośnie rozkładu gęstości.
Gęstość jest prawdopodobnie tam stała, no bo tak tu wychodzi.
A jeśli do tego prędkość fal pasuje do takiego sprasowanego wodoru, no to już amen - nie masz pola manewru: słońce jest kulą ekstremalnie sprasowanego wodoru i tyle... co tu chcesz wykombinować więcej?
Dlatego też pytam: jaka jest ta prędkość rejestrowanych fal/zaburzeń/oscylacji w słońcu?
Takimi sprawami zajmują się od wielu dziesiątków lat - heliosejsmologia to się nazywa, więc pewnie dawno to pomierzyli.
Takie coś można jedynie wydedukować z pomiarów, no i z wyliczanek.
Gęstość jest tu w pełni zgodna z tym sprasowanym ekstremalnie wodorem, więc nie masz już zbyt dużego pola do improwizacji odnośnie rozkładu gęstości.
Gęstość jest prawdopodobnie tam stała, no bo tak tu wychodzi.
A jeśli do tego prędkość fal pasuje do takiego sprasowanego wodoru, no to już amen - nie masz pola manewru: słońce jest kulą ekstremalnie sprasowanego wodoru i tyle... co tu chcesz wykombinować więcej?
Dlatego też pytam: jaka jest ta prędkość rejestrowanych fal/zaburzeń/oscylacji w słońcu?
Takimi sprawami zajmują się od wielu dziesiątków lat - heliosejsmologia to się nazywa, więc pewnie dawno to pomierzyli.
- AiDi
- Moderator

- Posty: 3797
- Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 49 razy
- Pomógł: 707 razy
zabawna zagadka - czym jest Słońce?
Ale przecież w takich warunkach masz plazmę - wodór jest zjonizowany, protony są rozdzielone od elektronów i nie możesz brać promienia całego atomu...Gęstość jest prawdopodobnie tam stała, no bo tak tu wychodzi.
To wybierz się do biblioteki uniwersyteckiej i poszperaj. Wrocław to duże miasto, na pewno coś znajdziesz.Takimi sprawami zajmują się od wielu dziesiątków lat - heliosejsmologia to się nazywa, więc pewnie dawno to pomierzyli.
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
zabawna zagadka - czym jest Słońce?
Plazma to tylko taki termin ogólnikowy, zwykle na stan materii w wysokiej temperaturze, i inne bliżej nieokreślone, bo niespotykane w tych naszych - ziemskich warunkach: \(\displaystyle{ T = 300K, p = 1atm}\), itd.
Prędkość dźwięku dla takiego sprasowanego ekstremalnie wodoru = ?
A jeśli to będzie faktycznie zgodne z obserwowanymi oscylacjami Słońca, no to niestety, ale... to nie moja wina.
Prędkość dźwięku dla takiego sprasowanego ekstremalnie wodoru = ?
A jeśli to będzie faktycznie zgodne z obserwowanymi oscylacjami Słońca, no to niestety, ale... to nie moja wina.
Ostatnio zmieniony 8 lis 2018, o 23:25 przez AiDi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości.
Powód: Poprawa wiadomości.
- AiDi
- Moderator

- Posty: 3797
- Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 49 razy
- Pomógł: 707 razy
zabawna zagadka - czym jest Słońce?
No chyba sobie żartujesz. Fizyka plazmy to całkiem spora dziedzina fizyki, którą zajmują się dziesiątki laboratoriów na całym świecie od ponad 50 lat. Literatury w temacie jest mnóstwo. Całe Twoje rozważania opierają się na błędnym założeniu, że wodór w gwieździe występuje w stanie niezjonizowanym. Zamiast znowu wymyślać swoją wersję rzeczywistości i "ekstremalnie sprasowany wodór" pójdź proszę do biblioteki i wypożycz jakiś podręcznik dotyczący fizyki gwiazd. Albo podręcznik do liceum, np. Mariana Kozielskiego, tom 3. To są doprawdy elementarne rzeczy. Zapoznaj się z tym co wiemy na temat wnętrza Słońca i, przede wszystkim, skąd wiemy to co wiemy. Zapoznaj się też z tym co wiemy na temat różnych faz w jakich wodór może występować, doczytaj o plazmie wodorowej, przeanalizuj diagram fazowy wodoru.Fibik pisze:Plazma to tylko taki termin ogólnikowy, zwykle na stan materii w wysokiej temperaturze, i inne bliżej nieokreślone, bo niespotykane w tych naszych - ziemskich warunkach: \(\displaystyle{ T = 300K}\), \(\displaystyle{ p = 1atm}\), itd.
Z rzeczy które mam na półce mogę polecić (poza podręcznikiem Kozielskiego):
- Astrofizyka ogólna z elementami geofizyki - J.S.Stodółkiewicz, rozdział 4
- Elementy kosmologii - L.M.Sokołowski, rozdział 7
-
arek1357
Re: zabawna zagadka - czym jest Słońce?
Może i nie jestem wysokiej klasy specjalistą z dziedziny słońca i jego plazmy wodorowej,
ale przykuło mnie co innego a mianowicie tytuł postu:
"zabawna zagadka" otóż ja się wcale nie ubawiłem i naprawdę nic mnie nie rozśmieszyło, a nawet powiem więcej nie było co zgadywać, autor postu powinien zmienić tytuł.
No chyba, że był to skecz z gatunku męczących...
ale przykuło mnie co innego a mianowicie tytuł postu:
"zabawna zagadka" otóż ja się wcale nie ubawiłem i naprawdę nic mnie nie rozśmieszyło, a nawet powiem więcej nie było co zgadywać, autor postu powinien zmienić tytuł.
No chyba, że był to skecz z gatunku męczących...
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
Re: zabawna zagadka - czym jest Słońce?
Tak dla ścisłości odnośnie tej plazmowości Słońca:
wedle obecnych teorii ten wodór na Słońcu jest raczej słabo zjonizowany;
o ile pamiętam w kilku procentach zaledwie, wbrew pozorom!
Jest to dość łatwe do wyliczenia: temperatura pełnej jonizacji wodoru wynosi chyba ze \(\displaystyle{ 100000K}\), no a tam jest niespełna \(\displaystyle{ 6000K}\) przecież (przy powierzchni, którą widzimy).
Pomijam problemy z jonizacją materii w ultra skompresowanej wersji - jest chyba oczywiste, że to jest trudniejsze, o ile w ogóle możliwe!
OK. A teraz wyliczę prędkość fal dla tego super upakowanego wodoru (można chyba założyć, że to ten metaliczny wodór).
Generalnie obowiązuje wzór na prędkość dźwięku w postaci:
\(\displaystyle{ c^2 = \frac{S}{\rho}}\)
czyli sprężystość przez gęstość po prostu, co można sobie wypróbować np. na wodzie:
Sprężystość (tu ściśliwość) wody \(\displaystyle{ 2.2 GPa}\), natomiast gęstość \(\displaystyle{ 1000 kg/m^3}\), co daje od razu:
\(\displaystyle{ c^2 = \frac{2.2\cdot 10^9}{1000} \to c=1483 m/s}\)
no i pasuje, oczywiście.
Można sobie wyliczać inne przypadki, np. żelazo, aluminium, itp.
Ale ten wzór można dość łatwo przerobić na wersję 'mikro':
\(\displaystyle{ c^2 = \frac{Ake^2}{ma}}\)
gdzie: \(\displaystyle{ k}\) i \(\displaystyle{ e}\) - stałe z elektryki, oraz \(\displaystyle{ m}\) - masa cząstki danego medium (tu wodoru), oraz \(\displaystyle{ a}\) - stała sieci, czyli odległość pomiędzy komórkami.
\(\displaystyle{ A}\) - to stała zależna od typu sieci, w szczególności dla prostej kubicznej \(\displaystyle{ A = 2}\).
Podstawiając dane dla tego upakowanego wodoru otrzymujemy:
\(\displaystyle{ c^2 = 2 \frac{9\cdot 10^9\cdot(1.6\cdot 10^{-19})^2}{5.3\cdot 10^{-11}\cdot 1.67\cdot 10^{-27}} = 5206191390 \to c = 72153 m/s}\)
zatem prędkość dźwięku w takim super upakowanym wodorze wynosiłaby aż \(\displaystyle{ 72 km/s}\) - rewelacja!
No, a ta liczba jest przecież całkiem dobrze znana w heliosejsmologii!
Słynne \(\displaystyle{ 160}\)-minutowe oscylacje:
No to sprawdzamy moje wyniki - czas/okres takiej fali przez Słońce wynosi:
\(\displaystyle{ t = \frac{R}{c} = \frac{696000 km}{72 km/s} = 9666 s \approx 160}\) minut!
Zatem wszystko pasuje - zgadza się, nie?
wedle obecnych teorii ten wodór na Słońcu jest raczej słabo zjonizowany;
o ile pamiętam w kilku procentach zaledwie, wbrew pozorom!
Jest to dość łatwe do wyliczenia: temperatura pełnej jonizacji wodoru wynosi chyba ze \(\displaystyle{ 100000K}\), no a tam jest niespełna \(\displaystyle{ 6000K}\) przecież (przy powierzchni, którą widzimy).
Pomijam problemy z jonizacją materii w ultra skompresowanej wersji - jest chyba oczywiste, że to jest trudniejsze, o ile w ogóle możliwe!
OK. A teraz wyliczę prędkość fal dla tego super upakowanego wodoru (można chyba założyć, że to ten metaliczny wodór).
Generalnie obowiązuje wzór na prędkość dźwięku w postaci:
\(\displaystyle{ c^2 = \frac{S}{\rho}}\)
czyli sprężystość przez gęstość po prostu, co można sobie wypróbować np. na wodzie:
Sprężystość (tu ściśliwość) wody \(\displaystyle{ 2.2 GPa}\), natomiast gęstość \(\displaystyle{ 1000 kg/m^3}\), co daje od razu:
\(\displaystyle{ c^2 = \frac{2.2\cdot 10^9}{1000} \to c=1483 m/s}\)
no i pasuje, oczywiście.
Można sobie wyliczać inne przypadki, np. żelazo, aluminium, itp.
Ale ten wzór można dość łatwo przerobić na wersję 'mikro':
\(\displaystyle{ c^2 = \frac{Ake^2}{ma}}\)
gdzie: \(\displaystyle{ k}\) i \(\displaystyle{ e}\) - stałe z elektryki, oraz \(\displaystyle{ m}\) - masa cząstki danego medium (tu wodoru), oraz \(\displaystyle{ a}\) - stała sieci, czyli odległość pomiędzy komórkami.
\(\displaystyle{ A}\) - to stała zależna od typu sieci, w szczególności dla prostej kubicznej \(\displaystyle{ A = 2}\).
Podstawiając dane dla tego upakowanego wodoru otrzymujemy:
\(\displaystyle{ c^2 = 2 \frac{9\cdot 10^9\cdot(1.6\cdot 10^{-19})^2}{5.3\cdot 10^{-11}\cdot 1.67\cdot 10^{-27}} = 5206191390 \to c = 72153 m/s}\)
zatem prędkość dźwięku w takim super upakowanym wodorze wynosiłaby aż \(\displaystyle{ 72 km/s}\) - rewelacja!
No, a ta liczba jest przecież całkiem dobrze znana w heliosejsmologii!
Słynne \(\displaystyle{ 160}\)-minutowe oscylacje:
Kod: Zaznacz cały
https://en.wikipedia.org/wiki/160-minute_solar_cycleNo to sprawdzamy moje wyniki - czas/okres takiej fali przez Słońce wynosi:
\(\displaystyle{ t = \frac{R}{c} = \frac{696000 km}{72 km/s} = 9666 s \approx 160}\) minut!
Zatem wszystko pasuje - zgadza się, nie?
Ostatnio zmieniony 9 lis 2018, o 07:14 przez AiDi, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Poprawa wiadomości.
Powód: Poprawa wiadomości.
- AiDi
- Moderator

- Posty: 3797
- Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 49 razy
- Pomógł: 707 razy
Re: zabawna zagadka - czym jest Słońce?
W fotosferze owszem, ale grubość fotosfery to zaledwie kilkaset kilometrów.Fibik pisze:wedle obecnych teorii ten wodór na Słońcu jest raczej słabo zjonizowany;
Ale w środku temperatura sięga od kilku do kilkunastu milionów kelwinów.Fibik pisze: Jest to dość łatwe do wyliczenia: temperatura pełnej jonizacji wodoru wynosi chyba ze \(\displaystyle{ 100000K}\), no a tam jest niespełna \(\displaystyle{ 6000K}\) przecież (przy powierzchni, którą widzimy).
Gęstość metalicznego wodoru jest inna niż ta obliczona przez Ciebie. Co zresztą nie dziwi, bo to taki stan wodoru, że bez mechaniki kwantowej nic tam nie obliczysz. Popatrz jak wygląda poważna analiza:Fibik pisze: OK. A teraz wyliczę prędkość fal dla tego super upakowanego wodoru (można chyba założyć, że to ten metaliczny wodór).
Nie wiem skąd to w ogóle wziąłeś. Zresztą jest to mało ważne, bo to nie działa dla plazmy i nie działa dla metalicznego wodoru.Ale ten wzór można dość łatwo przerobić na wersję 'mikro':
Z fałszywych założeń można wyprowadzić wszystko. Ostatni raz uprzejmie proszę o zaprzestanie propagowania pseudonauki i numerologii.Zatem wszystko pasuje - zgadza się, nie?
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
Re: zabawna zagadka - czym jest Słońce?
Potwierdzone - podwójnie!, więc teraz twoja kolej:
oblicz prawdopodobieństwo tej arcy-fantastycznej koincydencji.
1. gęstość pasuje z ekstremalną dokładnością - około 1 promil błędu.
2. prędkość fal też pasuje - z błędem 1%, chyba.
No to do roboty.
A mogę dodać tu bez problemu kolejne koincydencje, a i na pewno będzie się zgadzać!
Przykładowo: jakie powinno być spłaszczenie biegunowe wirującej gwiazdy (a są tu całkiem spore anomalie - niezgodności z obecną teorią!), w przypadku materii w postaci tego ekstremalnie upakowanego wodoru?
oblicz prawdopodobieństwo tej arcy-fantastycznej koincydencji.
1. gęstość pasuje z ekstremalną dokładnością - około 1 promil błędu.
2. prędkość fal też pasuje - z błędem 1%, chyba.
No to do roboty.
A mogę dodać tu bez problemu kolejne koincydencje, a i na pewno będzie się zgadzać!
Przykładowo: jakie powinno być spłaszczenie biegunowe wirującej gwiazdy (a są tu całkiem spore anomalie - niezgodności z obecną teorią!), w przypadku materii w postaci tego ekstremalnie upakowanego wodoru?
- AiDi
- Moderator

- Posty: 3797
- Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 49 razy
- Pomógł: 707 razy
Re: zabawna zagadka - czym jest Słońce?
Podsumujmy:
1. Wymyśliłeś sobie "ekstremalnie upakowany wodór", mając kompletnie w poważaniu czy coś takiego istnieje i czy może w ogóle istnieć. W końcu atomy to małe kulki, z którymi można robić co się chce.
2. Przeprowadziłeś jakieś rachunki z których niby wynika, że gęstość Twojego wymyślonego stworka jest równa średniej gęstości Słońca. Oczywistym jest wtedy, że wszystkie teorie stworzone przez fizyków i potwierdzone obserwacjami są błędne, a Słońce to nie kula gorącej plazmy, lecz kulka Twoich upakowanych wodorów. A plazma to w ogóle nie wiadomo co, kto by się nią przejmował.
3. W sumie to nie wszystko jest błędne, jest jeszcze heliosejsmologia, która może być prawdziwa. Jak to sprawdzić? Mając dalej w poważaniu fizykę materii skondensowanej i fakt, że wodór to nie małe kulki, z którymi można coś robić co się zechce, weźmy wzory na prędkość fal w ciałach stałych! W końcu taki sprasowany wodór to ciało stałe. Słońce zatem oczywiście też. Tylko co do wzorów podstawiać?
4. Można przyjąć, że ten nowy superupakowany wodór to jednak nie taki nowy i może to być wodór metaliczny o którym przynajmniej wiadomo, że istnieje. Nie jest to co prawda ciało stałe, tylko zupełnie inna faza i trzeba do jego analizy stosować bardziej zaawansowane metody, ale nikt nam nie każe podstawiać we wzorach prawdziwych danych. Mamy przecież obliczoną przez Ciebie gęstość superupakowanego wodoru.
5. Robimy obliczeniowe czary mary, wstawiamy trochę tego, trochę tamtego i bum! Z kotła wychodzi wynik, który gdzieś tam w heliosejsmologii się przewija. Zatem heliosejsmologia nie jest taka zła jak reszta teorii dotyczących Słońca.
6. Podsumowując: Słońce to nie plazma, tylko metaliczny wodór, który nie jest metalicznym wodorem, tylko superupakowanym wodorem w postaci stałej. Kolejna teoria obalona!
1. Wymyśliłeś sobie "ekstremalnie upakowany wodór", mając kompletnie w poważaniu czy coś takiego istnieje i czy może w ogóle istnieć. W końcu atomy to małe kulki, z którymi można robić co się chce.
2. Przeprowadziłeś jakieś rachunki z których niby wynika, że gęstość Twojego wymyślonego stworka jest równa średniej gęstości Słońca. Oczywistym jest wtedy, że wszystkie teorie stworzone przez fizyków i potwierdzone obserwacjami są błędne, a Słońce to nie kula gorącej plazmy, lecz kulka Twoich upakowanych wodorów. A plazma to w ogóle nie wiadomo co, kto by się nią przejmował.
3. W sumie to nie wszystko jest błędne, jest jeszcze heliosejsmologia, która może być prawdziwa. Jak to sprawdzić? Mając dalej w poważaniu fizykę materii skondensowanej i fakt, że wodór to nie małe kulki, z którymi można coś robić co się zechce, weźmy wzory na prędkość fal w ciałach stałych! W końcu taki sprasowany wodór to ciało stałe. Słońce zatem oczywiście też. Tylko co do wzorów podstawiać?
4. Można przyjąć, że ten nowy superupakowany wodór to jednak nie taki nowy i może to być wodór metaliczny o którym przynajmniej wiadomo, że istnieje. Nie jest to co prawda ciało stałe, tylko zupełnie inna faza i trzeba do jego analizy stosować bardziej zaawansowane metody, ale nikt nam nie każe podstawiać we wzorach prawdziwych danych. Mamy przecież obliczoną przez Ciebie gęstość superupakowanego wodoru.
5. Robimy obliczeniowe czary mary, wstawiamy trochę tego, trochę tamtego i bum! Z kotła wychodzi wynik, który gdzieś tam w heliosejsmologii się przewija. Zatem heliosejsmologia nie jest taka zła jak reszta teorii dotyczących Słońca.
6. Podsumowując: Słońce to nie plazma, tylko metaliczny wodór, który nie jest metalicznym wodorem, tylko superupakowanym wodorem w postaci stałej. Kolejna teoria obalona!
Tak, już temat zamykam.Fibik pisze:No to do roboty.