Relacja admin- użytkownik.

To miejsce, gdzie można można porozmawiać na temat funkcjonowania forum, zachowania użytkowników i pracy moderatorów...
Awatar użytkownika
M_L
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 358
Rejestracja: 23 maja 2009, o 15:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 23 razy

Relacja admin- użytkownik.

Post autor: M_L »

Po pierwsze, zalecam zapoznanie się ze znaczeniem słowa "żal", używasz go notorycznie lecz nie zawsze ma ono pokrycie ze stanem faktycznym. Nie mam do nikogo żadnego żalu, poprosiłam o udzielenie odpowiedzi:
Dlaczego pod każdym moim postem a dokładniej, tak jakby w treści mojego posta, wyświetla się link, reklama Banku (i inne jakieś tam) to już lekka przesada....wcinać reklamę w treść czyjegoś posta (to tak jakbym ja to reklamowała )
Teraz natomiast, chodzi o Twoje zachowanie. Relacja admin- użytkownik:
Regulamin
Administrator i Moderator to też człowiek, nie bój się zadawać pytań, jeśli czegoś nie wiesz bądź nie rozumiesz. Jednak nie oznacza to, że rozwiąże ci zadanie na GG czy PW i musisz to uszanować. Jeśli ww. wyraźnie sobie tego nie życzy i informuje o tym zawczasu, musisz się liczyć z możliwością dostania ostrzeżenia.
Czy powyższe Ciebie nie dotyczy? Ja pytałam grzecznie, licząc, że i grzeczną odpowiedź otrzymam, bo:
REGULAMIN - WERSJA PODSTAWOWA


1. Traktuj innych tak, jak chcesz, by traktowano Ciebie.
Natomiast Twoje słowa:
Twoje użalanie się nad brakiem odpowiedzi w temacie nic tu nie da, a może jedynie opóźnić udzielenie odpowiedzi.
Wyobraź sobie sytuację, w której każdy kto wrzuca na forum zadanie jest tak nachalny, jak Ty w tej kwestii...
Wystarczy raz zadać pytanie, a w odpowiednim czasie dostaniesz odpowiedź...
brzmią lekceważąco, obraźliwie i nieprawdziwe w dodatku, bo: nie byłoby TEGO, gdyby nie TO. Grzecznie postawione pytanie przeszkodziło Ci na tyle, że umieściłeś je w koszu.... i jak dla mnie to prośba o rozwiązanie zadania, niewiele wspólnego ma z prośbą o wyjaśnienie dlaczego ja (na ten przykład) mam reklamować jakieś banki czy też "darmowe nauki języków obcych". Link o który pytałam ma wyraźnie odróżniający się kolor, napisany jest większą czcionką i wklejony jest w treść mojego posta. Dopóki były one ukryte, nie przeszkadzały nikomu...teraz jednak "wchodzą buciorami" w treść posta, a ich "nadwidoczność" i "to wszystko za \(\displaystyle{ 0}\) zł" jest powalające...i jak można było zauważyć, nie tylko mnie to przeszkadza....

Regulamin:
III PISANIE TEMATÓW (TOPIC) i ODPOWIEDZI (POSTY)

1. Każdy zarejestrowany Użytkownik ma prawo do tworzenia nowych tematów i odpowiedzi w postach. Goście nie mają możliwości zamieszczania nowych wiadomości na Forum.


Usuwając mój temat do kosza, blokujesz mi drogę jakichkolwiek wyjaśnień, stosując przy tym zaczepne odzywki....zmuszając mnie w ten sposób do zakładania nowego....ja uważam, że w ten sposób nadużywasz swojej władzy, lekceważąc mnie przy tym i obrażając...a Tobie jako adminowi chyba to nie przystoi...

Zwracam i zwracałam się do Ciebie grzecznie i chcę aby do mnie zwracano się w ten sposób. Czy to tak wiele? To podstawa, na której przecież, bazuje każdy regulamin, nie wspominając już o relacjach międzyludzkich.
luka52
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8297
Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 47 razy
Pomógł: 1814 razy

Relacja admin- użytkownik.

Post autor: luka52 »

Poruszasz temat reklam - ok. Tylko po co dopisujesz po czasie kolejny post tylko po to by "podbić" temat? Może ciężko w to uwierzyć, ale admini przeglądają forum nawet jak nie udzielają odpowiedzi w każdym temacie.
Ale Ty zamiast cierpliwie czekać na odpowiedź co chwila nawiązujesz do pierwotnego tematu. W przypadku każdego innego tematu procedura byłaby ta sama, także jeżeli dalej chcesz robić taki szum, to niestety, ale źle trafiłaś...
Awatar użytkownika
M_L
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 358
Rejestracja: 23 maja 2009, o 15:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 23 razy

Relacja admin- użytkownik.

Post autor: M_L »

Uwierz mi, że znam o wiele ciekawsze zajęcia niż robienie szumu na forum, czy też wdawanie się w sprzeczki chociażby z Tobą...i doskonale wiesz, że wyciągnęłam z kosza (i wcale nie co chwilę) tylko po to, by odpowiedzieć na zaczepne sformułowania....gdybyś usunął i umotywował mniej zaczepnie (np. nie podbijaj tematu) na pewno nie byłoby kontynuacji... Nikt nie lubi być lekceważony czy też bezpodstawnie zahaczany/oskarżany o cokolwiek...nie dojrzałam w regulaminie wpisu "nie wolno podbijać" minęło kilkanaście godzin a temat się "schował"...jeśli jest taki przepis, to przepraszam, że podbiłam/wyciągnęłam temat na wierzch, jednak sposób w jaki powiedzmy, że próbowałeś uzmysłowić mi, że źle zrobiłam podbijając, również pozostawia wiele do życzenia...
ODPOWIEDZ