Origami w nauczaniu matematyki

Miejsce wymiany doświadczeń dla nauczycieli i wykładowców.
miodzio1988

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: miodzio1988 »

Ale nie ma się obrażać. Tylko jaki jest sens mówienia o aspektach dydaktycznych jak młody człowiek nie będzie chciał korzystać z tego? Takie gadanie dla gadanie? Bo na to wygląda. Po to te warsztaty? Po to ten temat?
ptrsnm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 5 sie 2012, o 11:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: ptrsnm »

OK podejdźmy do sprawy naukowo. Czy mamy jakieś dane mówiące że uczniowie nie interesują się tym narzędziem? Nie.
Czy mamy jakaś opinię eksperta od dydaktyki, który twierdziłby że origami nie interesuje uczniów? Nie.
Ja mam relacje nauczycieli który to stosują i potwierdzają zaangażowanie uczniów.

Tą kwestię uznaję zatem za zamkniętą.
miodzio1988

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: miodzio1988 »

OK podejdźmy do sprawy naukowo. Czy mamy jakieś dane mówiące że uczniowie nie interesują się tym narzędziem? Nie.
Czy mamy jakaś opinię eksperta od dydaktyki, który twierdziłby że origami nie interesuje uczniów? Nie.
Ok. No to podejdźmy. Te dane prosimy mówiące, że uczniowie się interesują tym narzędziem w Polsce. Prosimy.
Ja mam relacje nauczycieli który to stosują i potwierdzają zaangażowanie uczniów.
A ja mam relacje ludzi, którzy widzieli ufo. Wniosek: ufo istnieje?
ptrsnm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 5 sie 2012, o 11:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: ptrsnm »

Zerknij proszę na tą stronę: . Na trzecim zdjęciu od dołu jestem ja (w czarnej koszulce i okularach. W czerwcu w szkole mojego syna organizowano Piknik Rodzinny. Ja zgłosiłem się do prowadzenia stolika origami. Stoisko znajdowało się na korytarzu. Mimo że robiłem tylko 2 figury, cały czas miałem wokół siebie zainteresowane dzieciaki, które chciały też coś takiego zrobić. Oczywiście zabawa była w 100% dobrowolna.

A to filmik z Pikniku Naukowego w Warszawie, na którym SNM ma zawsze swój namiot. Żelaznym punktem naszego programu jest zawsze origami.

[url]http://monikaiorigami.blogspot.com/[/url] Tą stronę mam nadzieję znasz. Jej autorka, którą znam osobiście, stosuje origami na swoich lekcjach. Sam widziałem jedne z takich zajęć. Zobacz jaką oglądalność ma strona, mimo że została uruchomiona tuż przed wakacjami.
Wybacz, ale na stwierdzenie że origami nie jest interesujące dla ucznia, trudno mi powstrzymać się od uśmiechu.

Oczywiście możesz stwierdzić że to wszystko oszustwo. No ale w takiej sytuacji chyba nie ma sensu abyśmy dyskutowali...

Jeżeli chodzi o UFO, to skoro twierdzisz że je widziałeś, to nie mam podstaw aby Ci nie wierzyć. Ale to chyba dyskusja nie na to forum.

P.S. Proponuję nie używać określenia "Pan". Nie wydaje mi się ono konieczne zwłaszcza na takim forum.
luka52
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8297
Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 47 razy
Pomógł: 1814 razy

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: luka52 »

casiokalk pisze:Mimo że robiłem tylko 2 figury, cały czas miałem wokół siebie zainteresowane dzieciaki, które chciały też coś takiego zrobić. Oczywiście zabawa była w 100% dobrowolna.
Tylko czy to aby na pewno jest dobry argument za tym, by wprowadzać to na lekcjach matematyki? Ja osobiście bardziej bym widział to na jakiejś plastyce czy technice (nie pamiętam już jak taki przedmiot w podstawówce się poprawnie nazywa).
Awatar użytkownika
miki999
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8358
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: miki999 »

Pozwolę sobie z ciekawości zadać kilka pytań:
1. W której klasie podstawówki nauczyciele, którzy stosują tę metodę, decydują się na wprowadzenie origami?
2. Ile czasu na to jest poświęcane? Czy jest to powiedzmy 5 lekcji w semestrze, aby ucznia oderwać od monotonii, czy też może trwa to miesiąc lub więcej?
3. Jakie rzeczy mają tworzyć uczniowie?
ptrsnm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 5 sie 2012, o 11:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: ptrsnm »

1. Origami wprowadza się już w 4 klasie szkoły podstawowej. Ale wynika to głównie z faktu, że od tej klasy ucznia "przejmuje" nauczyciel matematyki. Bez wątpienia można wprowadzać takie zajęcia dużo wcześniej, ale zależy to już od nauczyciela nauczania początkowego, a to trochę inna historia. Nauczyciel matematyki może ewentualnie pokazywać origami młodszym dzieciom na zajęciach dodatkowych (kółko) co często ma miejsce.
2. Mamy dwie możliwości:
a) przy tematach geometrycznych. Tu origami doskonale nadaje się do pokazania w interesujący sposób omawianych zagadnień. Pewna nauczycielka opowiadała mi jak łączy origami, naukę o prostopadłościach z ... Dniem Matki. Zwykle na wiosnę rozpoczyna z uczniami budowanie tzw. kręcioły. Jest to pudełko w kształcie prostopadłościanu z doklejonym, papierowym kwiatkiem. Dzieci robią pudełko przez kilka lekcji (ok. 10 min na każdej) i omawiają jednocześnie własności prostopadłościanu. Cała akcja kończy się w maju gdy pudełka są wręczane mamom na spotkaniu w szkole .
b) budowanie figur origami dla samego zainteresowania ucznia taką aktywnością, wyrobienia odpowiednich umiejętności i przygotowania do tego co zostało opisane w a). Tu niestety czas jest bardzo ograniczony bo trudno to bezpośrednio powiązać z programem nauczania. Najlepszym rozwiązaniem jest kółko zainteresowań. Jeżeli to nie jest możliwe, czasami można ustalić z uczniami że robimy bryły np. na zakończenie każdej lekcji (5-10 min) co przez ucznia/klasę może być odebrane jako nagroda za dobrą pracę na lekcji
3. Z matematycznego punktu widzenia najlepsze są wszelkiego rodzaju gwiazdy, gdzie sporo jest symetrii a także proste bryły. Jeżeli uczniowie mają już pewne doświadczenie, można zrobić z nimi ciekawsze bryły: dwunastościan, dwudziestościan, dwudziestościan gwiaździsty itp.)
Awatar użytkownika
miki999
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8358
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: miki999 »

2. Mamy dwie możliwości:
Nie wiem jak reszcie, ale mi się podoba ten pomysł, jeżeli uczniowie podzielają entuzjazm.
ptrsnm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 5 sie 2012, o 11:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: ptrsnm »

Tak jak było to powiedziane wcześniej, origami ma ogromny potencjał do angażowania i zainteresowania ucznia. Papierowe konstrukcje budzą zachwyt ludzi w każdym wieku. Aby się o tym przekonać, wystarczy odwiedzić dowolną imprezę popularnonaukową na której pojawia się origami.
Zdjęcia z ostatniego Pikniku Naukowego w Warszawie
Zajęcia na konferencji
miodzio1988

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: miodzio1988 »

Tak jak było to powiedziane wcześniej, origami ma ogromny potencjał do angażowania i zainteresowania ucznia. Papierowe konstrukcje budzą zachwyt ludzi w każdym wieku. Aby się o tym przekonać, wystarczy odwiedzić dowolną imprezę popularnonaukową na której pojawia się origami.
Jakoś origami nie widziałem na żadnej imprezie ostatnio.
Mimo że robiłem tylko 2 figury, cały czas miałem wokół siebie zainteresowane dzieciaki, które chciały też coś takiego zrobić. Oczywiście zabawa była w 100% dobrowolna.
Tłumu jakoś nie widzę...

No i znowu zapytam:

Ok. No to podejdźmy. Te dane prosimy mówiące, że uczniowie się interesują tym narzędziem w Polsce. Prosimy.

Skoro chciałeś naukowo gadać to prosimy
Awatar użytkownika
Funktor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 21 gru 2009, o 15:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 63 razy

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: Funktor »

Hmm to może ja się wypowiem. Wg znawców tematu ( Neapolitański, Szurek, i inni ) dydaktyka matematyki na poziomie podstawowym powinna jak się tylko da opierać na poglądowości. Origami z pewnością może pełnić rolę poglądowego narzędzia jeśli chodzi uczenie matematyki. To że ktoś ma z tym problemy bo ma fatalną koordynację ruchową to nie jest to żaden argument ( Althorion ile razy zdarzyło ci się podrzeć,zgnieść albo zamazać kartkę papieru z powodu złego rozwiązania zadania ? ) Co do interesowania się tym uczniów, a ktoś się pytał uczniów czy się interesują matematyką ? nie. więc argument braku zainteresowania tym ( tak sami z siebie ) też jest nie najlepszy. Oczywiście nie należy z tym przesadzać i takie zajęcia powinny być w bardzo dużym stopniu zindywidualizowane - w szczególności nie podoba mi się wizja powszechności takich zajęć. Jeśli ode mnie by to miało zależeć to jako nauczyciel na lekcji sam bym zrobił kilka jakiś fajnych figur w celu zainteresowania uczniów tematyką, zainteresowanym zrobił bym dodatkowe zajęcia po lekcjach ( być może już nie ze mną a ze specjalistą ) a tym słabszym bym odpuścił, lub ewentualnie bym motywował do tego aby postarali się poćwiczyć, ale bez żadnej presji aby nie zniechęcić dzieci do matematyki ( geometrii ) w ogóle.
ptrsnm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 5 sie 2012, o 11:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: ptrsnm »

miodzio1988: Czy byłeś kiedyś na konferencji naukowej? Wyobrażasz sobie taką sytuację:
ktoś prezentuje swoje badania, pokazuje wyniki.
Nagle jedna osoba na sali wstaje i mówi: ale skąd mamy wiedzieć że pan nie kłamie? Że te wszystkie badania zostały w rzeczywistości przeprowadzone a Pan nie sfałszował wyników?...

W podobnym kierunku idzie ta dyskusja. Czego oczekujesz? Wyślę Ci film z YouTub, zapytasz czy przy jego powstawaniu był obecny notariusz i czy szkoła ma certyfikat ISO?

Jeżeli nie masz żadnego zaufania do osób z którymi dyskutujesz, to moim zdaniem tracisz swój i innych czas.
miodzio1988

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: miodzio1988 »

ktoś prezentuje swoje badania, pokazuje wyniki.
Tylko, że tutaj nikt nam nie prezentuje badań żadnych. Wygląda to na to, że te konferencje są tylko po to, żeby ludzie po emeryturze mieli co robić. Spotkają się, pogadają o origami, wrócą do domu, zrobią sobie ptaka z origami czekając na kolejną konferencje, która i tak szkolnictwa nie zmieni.

Plus, jestem ciekawy jakie są wyniki takich badań. Tylko takich porządnych badań, a nie doświadczeń nauczyciela i jego prywatnego zdania.
ptrsnm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 5 sie 2012, o 11:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: ptrsnm »

Masz rację, na konferencja Stowarzyszenia Nauczycieli Matematyki nie prezentuje się badań w sensie naukowym. Ale zwróć uwagę że nauczyciele nie prowadzącą zazwyczaj takich badań.
Wprowadzają różne rozwiązania w swoim warsztacie pracy, badają ich skuteczność a później ewentualnie dzielą się wnioskami, temu służą takie spotkania.
Nie rozumiem dlaczego tak krytycznie do tego podchodzisz. Przecież nigdy nie byłeś na czymś takim, nie wiesz jak to wygląda. Poznałem w swoim życiu wielu wybitnych nauczycieli, którzy wykonują fascynującą pracę ze swoimi uczniami a na dodatek bezinteresownie dzielą się swoją wiedzą z innymi. Dzięki takim osobom takie spotkania mają sens.
miodzio1988

Origami w nauczaniu matematyki

Post autor: miodzio1988 »

Ale zwróć uwagę że nauczyciele nie prowadzącą zazwyczaj takich badań.
Mogliby. Wtedy by to było coś warte.
Wprowadzają różne rozwiązania w swoim warsztacie pracy, badają ich skuteczność a później ewentualnie dzielą się wnioskami, temu służą takie spotkania.
Spotykanie się dla spotykania się zatem. Więc i dyskusja tutaj(tak jak te spotkania) to dyskutowanie, żeby sobie podyskutować. Niczego ten temat nie zmieni, niczego wasze spotkania nie zmienią, a origami w szkole spotkamy na półkach tylko( u mnie też leżały i co? Niczego w moim życiu nie zmieniły). Dziękuję, dobranoc
ODPOWIEDZ