Kalkulator na maturze.
- oluch-na
- Użytkownik

- Posty: 200
- Rejestracja: 3 mar 2007, o 19:40
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Wyszków
- Podziękował: 21 razy
- Pomógł: 12 razy
Kalkulator na maturze.
Mam problem z ustaleniem jaki kalkulator jest dopuszczalny na maturze. Mój dyrektor upiera się, że jest to kalkulator najprostszy z najprostszych, czyli taki co dodaje, odejmuje, mnoży, dzieli i pierwiastkuje. Proszę powiedzcie mi, że Dyro nie ma racji :-D Przecież z tego co mi wiadomo dopuszczalne są proste kalkulatory naukowe... Merci
- oluch-na
- Użytkownik

- Posty: 200
- Rejestracja: 3 mar 2007, o 19:40
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Wyszków
- Podziękował: 21 razy
- Pomógł: 12 razy
Kalkulator na maturze.
Zgodnie z komunikatem o materiałach i przyborach pomocniczych podczas egzaminu maturalnego z matematyki, chemii, fizyki i astronomii i informatyki zdający może korzystać z kalkulatora prostego, tzn. takiego, który nie rysuje wykresów, nie rozwiązuje równań oraz nie oblicza parametrów danych statystycznych. Z kalkulatora należy korzystać tylko w zakresie podstawowych działań tzn. dodawania, odejmowania, dzielenia, mnożenia, ew. obliczania pierwiastków kwadratowych z liczb.
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2009, o 16:54 przez oluch-na, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Marcin_Garbacz
- Użytkownik

- Posty: 421
- Rejestracja: 8 kwie 2009, o 17:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 29 razy
- Pomógł: 58 razy
Kalkulator na maturze.
Zaznaczyłem kazdy Nie powiem gdzie ale zdarzaja sie przypadki, gdy oddaje sie kalkulator prosty do sekretariatu a na maturze sie go po prostu podmienia na zaawansowany. Mimo wszystko Ja nie radze temu nikomu probowac
- oluch-na
- Użytkownik

- Posty: 200
- Rejestracja: 3 mar 2007, o 19:40
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Wyszków
- Podziękował: 21 razy
- Pomógł: 12 razy
Kalkulator na maturze.
Jestem zdezorientowana tak jak moi koledzy, bo na początku roku dostaliśmy informacje, że kalkulatory naukowo-inżynierskie są dopuszczalne...
-
Marcin_Garbacz
- Użytkownik

- Posty: 421
- Rejestracja: 8 kwie 2009, o 17:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 29 razy
- Pomógł: 58 razy
Kalkulator na maturze.
A po co wam takie skomplikowane kalkulatory, których obsługa wymaga większej wiedzy niz niektóre zadania na maturze. Prosty powinien wam wystarczyć. Moze ktos wie do kiedy trzeba oddac te kalkulatory do sekretariatu? Nam niestety sorka nie powiedzała bo zapomniala a jutro już zakończenie roku <jupi>
- Marmon
- Użytkownik

- Posty: 470
- Rejestracja: 30 sty 2008, o 16:41
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: wołomin
- Podziękował: 31 razy
- Pomógł: 75 razy
Kalkulator na maturze.
Marcin_Garbacz pisze:A po co wam takie skomplikowane kalkulatory, których obsługa wymaga większej wiedzy niz niektóre zadania na maturze. Prosty powinien wam wystarczyć. Moze ktos wie do kiedy trzeba oddac te kalkulatory do sekretariatu? Nam niestety sorka nie powiedzała bo zapomniala a jutro już zakończenie roku <jupi>
Proponuje iść do sekretariatu.
-
Marcin_Garbacz
- Użytkownik

- Posty: 421
- Rejestracja: 8 kwie 2009, o 17:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 29 razy
- Pomógł: 58 razy
Kalkulator na maturze.
It's a Good Idea!Marmon pisze:
Proponuje iść do sekretariatu.
- oluch-na
- Użytkownik

- Posty: 200
- Rejestracja: 3 mar 2007, o 19:40
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Wyszków
- Podziękował: 21 razy
- Pomógł: 12 razy
Kalkulator na maturze.
Mi nie chodzi o zaawansowane funkcje. Bo nawet nie chciało mi się czytać instrukcji. Ale ja jestem ze swoim strasznie zżyta
U nas nie trzeba oddawać tylko przynieść ze sobą. Wezmę na maturę dwa, najwyżej zabiorą mi na czas egzaminu
U nas nie trzeba oddawać tylko przynieść ze sobą. Wezmę na maturę dwa, najwyżej zabiorą mi na czas egzaminu
- miki999
- Użytkownik

- Posty: 8358
- Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 36 razy
- Pomógł: 1001 razy
Kalkulator na maturze.
Nie zapomnij włożyć bateriiJutro skocze do sklepu i jakis sobie niezawodny kupię I odrazu oddam
Ciekawe czy można przynieść taki kalkulator drukujący--> od razu bym miał wynik na paragonie
Jak by była możliwość wniesienia naukowych, to już widzę tych maturzystów z Casio Algebra FX albo jeszcze lepszym sprzętem.
Najwyżej Cię wywalą z sali. Nie radzę eksperymentować. Ja również korzystam z naukowego, ale tylko po to, aby np. obliczyć miejsca zerowe jakiejś funkcji (nie żebym nie potrafił- po prostu szkoda mi czasu na obliczenia), albo przybliżenie jakiegoś logarytmu.Wezmę na maturę dwa, najwyżej zabiorą mi na czas egzaminu
- oluch-na
- Użytkownik

- Posty: 200
- Rejestracja: 3 mar 2007, o 19:40
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Wyszków
- Podziękował: 21 razy
- Pomógł: 12 razy
Kalkulator na maturze.
Dlaczego mieliby mnie wywalić? Zanim jakiś wyciągnę, jeszcze będę miała czas się zdecydować
To tak jak ja
Najwyżej Cię wywalą z sali. Nie radzę eksperymentować. Ja również korzystam z naukowego, ale tylko po to, aby np. obliczyć miejsca zerowe jakiejś funkcji (nie żebym nie potrafił- po prostu szkoda mi czasu na obliczenia), albo przybliżenie jakiegoś logarytmu.
To tak jak ja
